Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
39 minut temu, Jaycob napisał(a):

Ale molocha stworzyli.  Patrzę na osiągnięcia na Steamie i główny wątek ukończyło zaledwie 2% graczy. A minęły już przecież trzy tygodnie od premiery. :D Niektóre wyzwania nie mają nawet ułamka procenta. :E  

Ładnie idzie w górę. Jak ja kończyłem było 0.3%:E

Opublikowano
38 minut temu, PaVLo napisał(a):

@Jaycob Pewnie zrobili tak jak ja, czyli dopóki nie trzeba, to porzuca się główny wątek i wsiąka w aktywności i zadania poboczne oraz eksplorację.

Słyszałem właśnie, że warto najpierw pchnąć wątek główny przynajmniej do 5-6 rozdziału. Dopiero wtedy odblokowuje się zdolności, bez których nie ruszy się części zagadek czy regionów. 
Może coś w tym jest, bo mam wrażenie, jakbym cały czas był w jakimś przydługim tutorialu.

Opublikowano (edytowane)

Prawdę mówią. Do 4 aktu to jest samouczek i zadania nie są powiązane.

6 minut temu, Jaycob napisał(a):

Słyszałem właśnie, że warto najpierw pchnąć wątek główny przynajmniej do 5-6 rozdziału. Dopiero wtedy odblokowuje się zdolności, bez których nie ruszy się części zagadek czy regionów. 
Może coś w tym jest, bo mam wrażenie, jakbym cały czas był w jakimś przydługim tutorialu.

22 minuty temu, j4z napisał(a):

@ODIN85 ile h miałeś?

 

Screenshot_2026-04-11-13-52-34-73_a5f05134355d0c28d0e7113add1d3465.jpg

Edytowane przez ODIN85
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Więcej nie będzie. Reszta to skróty od zwierząt i przedmiotów.

2 minuty temu, DITMD napisał(a):

Nawet chyba dalej, bo niektóre zagadki wymagają trzeciej postaci. Jestem na początku szóstego rozdziału i mam dwie odblokowane.

 

1 minutę temu, j4z napisał(a):

Kurna nie pomyślałem. Znaleźć sprzedawcę, który ma, kupować, kimać i przedmioty u niego powinny się respić nie? 

Wyrób sobie nawyk kopania w skałach jak tylko coś wypatrzysz.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)

Po rozwinięciu obozu masz tam sprzedawców i oni mają towary w przyzwoitych ilościach a nie dwie sztuki na krzyż. Ruda żelaza dropi się też z tych większych przeciwników (znaczy gabarytowo większych i z lepszym wyposażeniem), których potem masowo będziesz tłukł.

 

I tak, ta gra do końca 4 rozdziału, to jeden wielki tutorial.

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, j4z napisał(a):

Kurna nie pomyślałem. Znaleźć sprzedawcę, który ma, kupować, kimać i przedmioty u niego powinny się respić nie? 

Wystarczy kupować u każdego napotkanego sprzedawcy. Możesz też dawać im prezenty i kupować schematy, rozbudowywać w ten sposób inwentarz u sprzedawców w obozie.

Edytowane przez DITMD
Opublikowano
1 godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Słyszałem właśnie, że warto najpierw pchnąć wątek główny przynajmniej do 5-6 rozdziału. 

Hmm, jestem już w 3, ale może faktycznie zajmę się dalej głównym, bo wchodzę już na tereny gdzie mnie młucą jak młodzika :hmm:

Opublikowano (edytowane)

Ja na razie nie zapuszczam się zbyt daleko (Hernand forever), więc najgorsze mobki jakich spotkałem to te od Jednookiego Szakala. Jak lazłem szczupaka złowić to trochę mi ryja obtłukli.

Albo jak leciałem za wroną i nagle cała okoliczna ludność zaczęła się na mnie rzucać, to było trochę niespodziewane. Kiedy luda kupa i Herkules dupa.

 

 

667318865_1451961926593643_1631013402277

Edytowane przez Ryszawy
  • Like 1
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Hed nie wspomniał o smokach, kolei żelaznej, robotach, pterodaktylo-samolotach i pewnie o kilkudziesięciu innych rzeczach...

 

Ja po ponad 100 godzinach, 6 rozdział, mam 5% osiągnięć, czyli całe dwa....

 

Tu są nawet sejfy, ja trafiłem na dwa, jeden na bagnach, ale w Hernand jest ich sporo. Pierwszy otworzyłem, ale drugi wymaga muzycznego ucha, którego nie mam, więc chyba podejrzę kombinację na jakimś filmiku.

Edytowane przez Ryszawy
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...