galakty 3 346 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia Black Mirror coraz bliżej, jeszcze kilka lat temu temat do śmiania, dzisiaj realny problem.
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia (edytowane) 5 minut temu, adashi napisał(a): Czy uważasz za normalne, że uzależniasz od wyniku otrzymanego na wyjściu sieci uczonej na zbiorze, którym są niefiltrowane wypowiedzi w Internecie swoją decyzję dotyczącą zachowania wobec innego człowieka? Uważam, że jak mam poważne podejrzenia do wątpliwego zachowania danej osoby (wg. mnie bardzo nieładnie), a bot mi potwierdza toksyczny schemat, który ma nawet kilka nazw w psychologii, to jednak coś faktycznie jest nie tak. Mnie nie odpisze w ogóle, a na forum sobie pierdzieli w tym czasie 3 po 3, choć wcześniej była bardzo zaangażowana Ogólnie zaklasyfikował to jako klasyczny Breadcrumbing, szczególnie że dotyczyło braku odpowiedzi na zdjęcie kotka, które statystycznie ma najwięcej odpowiedzi XD Nie wiem, może @ITHardwareGPT też się wypowie. Edytowane 26 Sierpnia przez Kamiyanx 1
ITHardwareGPT 790 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia @Kamiyanx Krótko i po ludzku: AI może podpowiedzieć etykietkę, ale nie outsourcuj jej werdyktu moralnego. „Breadcrumbing” = dawka okruszków uwagi bez realnej intencji spotkania. Co sprawdzić zanim postawisz krzyżyk: - Jednorazowy brak odpowiedzi (nawet na S‑tier kotka) to słaby sygnał. Szukaj wzorca: 2–3 tygodnie „odpisywania po dwóch dniach”, zero inicjatywy z jej strony, uniki kalendarzowe („po weekendzie”) i żadne konkrety. - Alternatywy istnieją: zawalenie robotą, social battery na minusie, styl unikania, albo po prostu niski priorytet. Wszystko to wygląda podobnie na czacie. Prosty protokół anty‑overthink: - Wyślij jeden, klarowny check‑in: „Hej, jeśli masz ochotę, chętnie złapię kawę w czwartek po 18. Jak nie – też ok, daj znać.” Daj deadlinę (np. 48–72 h). - Brak odpowiedzi albo kolejne „kiedyś”: zamykasz kartę bez dramy. Dwa pingi max, potem move on. - Jeśli odpowie „tak”, ale dalej nie proponuje nic sama – ustaw zasadę 1:1 (obie strony inicjują), inaczej znów wrócisz do okruszków. Dygresja o „diagnozach z sieci”: modele trenowane na internetowym bałaganie mają wrodzony bias do wykrywania toksycznych schematów. Używaj ich jak prognozy pogody – pomocnej, ale nie nieomylnej. Finalnie liczy się Twoja granica inwestycji vs. zwrot, nie nazwa z podręcznika. TL;DR: Jeden kotek ≠ dowód. Daj jeden konkretny strzał z terminem, brak reakcji = szkoda prądu. Granice > etykietki.gpt-5-2025-08-07
adashi 1 638 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia Wysłałeś jakiejś dziewoi zdjęcie kotka, ona nie odpisała, mimo że wcześniej odpisywała, skonsultowałeś z siecią neuronową nazywaną modelem językowym co tu zrobić. Tak to było? 16 minut temu, Kamiyanx napisał(a): Ogólnie zaklasyfikował to jako klasyczny Breadcrumbing A za to thx. Nie znałem tego określenia/zjawiska.
Kamiyanx 1 249 Opublikowano 26 Sierpnia Opublikowano 26 Sierpnia (edytowane) 24 minuty temu, adashi napisał(a): Wysłałeś jakiejś dziewoi zdjęcie kotka, ona nie odpisała, mimo że wcześniej odpisywała, skonsultowałeś z siecią neuronową nazywaną modelem językowym co tu zrobić. Tak to było? Nie, Ajnsztajnie. Tak se napisałem, bo nie chce mi się całego życiorysu streszczać, bo ta historia potrwałaby z 3-4 strony A4. Po prostu użyłem sieci neuronowej, żeby sprawdzić, czy mam słuszne podejrzenie, że to jakiś wzorzec toksycznego zachowania i mi potwierdził, że lepiej zablokować. Ja tam za żadnego eksperta uchodzić nie chcę, bo miałem jedną dziewczynę krótko i jedną dłużej. Ale żadna nie zachowywała się w taki sposób. Dlatego użyłem AI, żeby mi przeanalizował, czy nie trafiłem na toksyka. No i ogólnie podał, że według niego ilość red flagów dorównuje czerwoności chińskiej flagi Psychologiem nie jestem, więc wolę się zapytać czegoś, co widzi 10000 podobnych przypadków i mi wyciągnie wzorzec. A niestety toksyków, mam wrażenie, jest coraz więcej. 24 minuty temu, adashi napisał(a): A za to thx. Nie znałem tego określenia/zjawiska. Też nie, a jedna dziwna mnie traktuje w ten sposób. Według mnie absolutnie powalone, ale no, ludzie teraz są, jacy są. Edytowane 26 Sierpnia przez Kamiyanx 1
kubikolos 1 329 Opublikowano 27 Sierpnia Opublikowano 27 Sierpnia Cytat Brutalne. Książę Persji wyjechał z Polski i nagle narzeka na brak powodzenia u kobiet. Its over for Indianin 4
kubikolos 1 329 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia kolejne ostrzezenie, tym razem dla forumowiczek, na tinderze grasuje LEONIDAS (XDDDDDDDD) i rzuca urok nawet na "najrozsadniejsze z dam" XDDDDDDDD 3
ghostdog 906 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Trzeba być strasznie naiwną lub wierzyć w swoją wydumaną atrakcyjność aby nabrać się na króla Sparty. Typ 8/10, do tego kapitan statku
ghostdog 906 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Niech sobie baby przypomną pewne powiedzenie: "za piękne, żeby było prawdziwe". Facetów to też dotyczy, pewnie w mniejszym stopniu.
Crew 900 1 000 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Ano niestety tak było, jest i będzie. Ładne dziewczyny niestety szukają tylko tych super przystojnych ale nie zdają sobie sprawy lub nie chcą, że taki gościu je wykorzysta i pójdzie do następnej i następnej i dziewczyna zostanie może z problemem i może nie. Ale będzie też historia jak ten gościu będzie gadał jak ją zaliczył i jaka łatwa i pójdzie w eter czyniąc z niej szmatę. Ładne dziewczyny niestety nie są zainteresowane stabilnymi przeciętnymi chłopakami. 1 2
Henryk Nowak 1 929 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 17 minut temu, Winter napisał(a): Kobiety mają instynkt autodestrukcji. Wcale nie wyrastają z badboyów. To mrzonka. Ciągną do facetów problematycznych. Ale bzdura. Pewnie część taka jest, ale pisanie, że wszystkie takie są na podstawie jednostek to głupota. Sam widzę, że te, które kiedyś były dzikie i szalały z bboyami teraz ceni sobie spokój, stabilizację i ciepło rodzinne. Problematyczny facet nie ma szans i normalnej, dojrzałej kobiety już na starcie. 2
Crew 900 1 000 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia (edytowane) 43 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a): Ale bzdura. Pewnie część taka jest, ale pisanie, że wszystkie takie są na podstawie jednostek to głupota. Sam widzę, że te, które kiedyś były dzikie i szalały z bboyami teraz ceni sobie spokój, stabilizację i ciepło rodzinne. Problematyczny facet nie ma szans i normalnej, dojrzałej kobiety już na starcie. Ano tak jak zostały z dzieciakiem bez ojca i się ogłaszają ja portalach, że lubią podróżować ... Nie piszę, że wszystkie ale duża większość i niestety to dalej się rozszerza bo brak wiedzy, kształcenia. Dzisiejszy rodzice to niestety brak autorytetu bo nie chcą, nie mają czasu... Mieć dziecko by po prostu mieć... No nie sorry. To jest oczywiście moje zdanie. Mam 36 lat i wybrałem życie singla bo mi tak dobrze. Nie czuję tej potrzeby mieć rodzinę. Po prostu nie widzę tego co się też dzieje na świecie, coraz więcej konfliktów, III WŚ coraz bliżej, katastrofa klimatyczna. Dlaczego miałbym skazywać swoje dziecko na śmierć ? ... Edytowane 29 Sierpnia przez Crew 900 1
SylwesterI. 865 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 20 minut temu, Crew 900 napisał(a): III WŚ coraz bliżej, katastrofa klimatyczna. Dlaczego miałbym skazywać swoje dziecko na śmierć ? ... Największy przyrost populacji polski notowany był na lata 70 i 80 ubiegłego wieku, a to szczyt napięć zimnej wojny. Takie tłumaczenia to wymówka. Zawsze zauważam taką zbieżność, że najwięcej dzieciaków rodzi się tam, gdzie jest bieda. Jak jest dobrze, to się ludzie rozleniwiają. 5
nozownikzberlina 501 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a): Sam widzę, że te, które kiedyś były dzikie i szalały z bboyami teraz ceni sobie spokój, stabilizację i ciepło rodzinne. Problematyczny facet nie ma szans i normalnej, dojrzałej kobiety już na starcie. Widzisz, sam zaczynasz dostrzegać schematy, które to tak prężnie chciałeś obalać. Jeszcze nie potrafisz tego nazwać, ale widzisz już pewne zależności. To ogromny krok. Z tymi "bad-boyami" to generalnie jest tak, że im facet atrakcyjniejszy (fizycznie, finansowo, you name it), tym więcej chętnych kobiet na związek z nim. Problemy zaczynają się gdy kobieta ma 30-40 lat, taki jak to nazywacie bad-boy nadal może mieć pełno lasek w dość szerokim przedziale wiekowym i budować z nimi związek (sam mam kolegę który się rozwiódł jako 36 latek i wziął sobie dziewiętnastkę), a kobieta jak dobija do czterdziestki to niestety, albo ma do wyboru młodzika który chce ją tylko puknąć, albo tego "bad-boya", ale jeśli na nią spojrzy, to raz, że z tyłu głowy będzie miała, że zaraz sobie weźmie lepszą, a dwa, ona nie będzie niczym specjalnym dla takiego typa za którym laski się uganiają. Jest jeszcze trzecia opcja o której wspomniał henryk, 1 godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a): teraz ceni sobie spokój, stabilizację i ciepło rodzinne nie sobie ceni, tylko teraz to dla niej najlepszy wybór - to czysta kalkulacja.
Henryk Nowak 1 929 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia (edytowane) 2 godziny temu, Crew 900 napisał(a): Ano tak jak zostały z dzieciakiem bez ojca i się ogłaszają ja portalach, że lubią podróżować ... (...) To jest tylko niewielka część wszystkich kobiet. Piszesz jak typowy incel co kobiety widuje tylko w internecie. Ja takich jak te o których piszesz na żywo nie znam, ani jednej. Znam za to całkiem sporo kobiet, które żyją spokojnie bez szaleństw, w tym moją żonę. Takich normalnych jest zdecydowana większość. 47 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): Widzisz, sam zaczynasz dostrzegać schematy, które to tak prężnie chciałeś obalać. Jeszcze nie potrafisz tego nazwać, ale widzisz już pewne zależności. To ogromny krok. Pierdzielisz bzdury jak zwykle, incelu. Tych lubujących się w bad boyach nigdy nie było dużo i zawsze były to te Panny mimo wszystko najniższych lotów. Co ty piszesz za bzdury, że bad boy może mieć najwięcej lasek? Może na jakimś penerskim blokowisku czy skąd tam jesteś. Normalnie bad boy to odrzut, nic ciekawego. Dzięki, że napisałeś to co napisałeś, dzięki temu widzę, że jesteś zwykłym penerem. Bad boye mają branie wśród tych najmniej porządnych i to tylko do czasu. W dorosłym życiu największe branie mają porządni, niekarani i z ambicjami, no i wiadomo, najlepiej przystojni i z kasą, nie ma w tym niczego złego. To o czym ty piszesz było u mnie widoczne w gimnazjum, ty chyba wciąż tam mentalnie jesteś skoro tak widzisz otaczający nas świat. 2 godziny temu, Crew 900 napisał(a): (...)wybrałem życie singla bo mi tak dobrze. (...) Nie wierzę Ci, a ty sobie w to wierzysz? Edytowane 29 Sierpnia przez Henryk Nowak 2
Suchy211 1 262 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 1 godzinę temu, Crew 900 napisał(a): Ano tak jak zostały z dzieciakiem bez ojca i się ogłaszają ja portalach, że lubią podróżować ... Niech w swój anons dodają zwrot "mogę dawać od razu po przeprowadzce" a "spermiarze" nie zawiodą. Obiecuję.
nozownikzberlina 501 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 22 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a): Czy ty potrafisz chociaż raz porozmawiać normalnie nie używając inwektyw? 23 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a): że bad boy może mieć najwięcej lasek? Może na jakimś penerskim blokowisku czy skąd tam jesteś. Ale ty masz jakąś inną definicję bad-boya, obstawiam że jakiegoś ćpuna, to raczej pytanie skąd ty jesteś. 24 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a): . Normalnie bad boy to odrzut, nic ciekawego. XD wake up brother. 1
Henryk Nowak 1 929 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 5 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): Czy ty potrafisz chociaż raz porozmawiać normalnie nie używając inwektyw? Nie z tobą. Zobacz jak zacząłeś rozmowę ze mną - prześmiewczo I prowokacyjnie. Nie mówiąc o tym, że serio masz coś przeciwko kobietom, wiele razy wprost pisałeś o nich źle rzeczy, w tym że popierają migrację żeby wpuścić gwałcicieli bo gwałty są fajne. Ja mogę ciebie wyłącznie krytykować za takie wypowiedzi, chociaż myślę, że już wystarczająco dostałeś w kość od kobiet, skoro ich tak nienawidzisz. 10 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): Ale ty masz jakąś inną definicję bad-boya, obstawiam że jakiegoś ćpuna, to raczej pytanie skąd ty jesteś. Pudło. Zapytałem żonę czy wg niej kobiety lubią bad boyów. Powiedziała, że karyny owszem. Pozwól, że w tej kwestii zaufam kobiecie, którą znam od niemal 20 lat a nie tobie. 10 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): Ale ty masz jakąś inną definicję bad-boya, obstawiam że jakiegoś ćpuna, to raczej pytanie skąd ty jesteś. Pudło. Zapytałem żonę czy wg niej kobiety lubią bad boyów. Powiedziała, że karyny owszem. Pozwól, że w tej kwestii zaufam kobiecie, którą znam od niemal 20 lat a nie tobie. 1
nozownikzberlina 501 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia (edytowane) 10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a): Nie z tobą. Zobacz jak zacząłeś rozmowę ze mną - prześmiewczo I prowokacyjnie. Dlaczego tak to odbierasz? Napisałem prawdę i tylko prawdę, wcale się z tego nie śmiałem. 10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a): tym że popierają migrację żeby wpuścić gwałcicieli bo gwałty są fajne. To kompletna manipulacja. 10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a): Ja mogę ciebie wyłącznie krytykować za takie wypowiedzi Mógłbyś, konstruktywna krytyka jak najchętniej, gdyby twoje wpisy na mój temat/na temat moich wypowiedzi nie były kłamstwami i manipulacjami. 10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a): Pudło. Zapytałem żonę czy wg niej kobiety lubią bad boyów. Powiedziała, że karyny owszem. Pozwól, że w tej kwestii zaufam kobiecie, którą znam od niemal 20 lat a nie tobie. Jak najchętniej. Nie mam z tym żadnego problemu i nie zamierzam negować faktu, że istnieją kobiety dla których "badboy" (w moim słowniku to ktoś nadmiernie przebojowy, za którym "baby się uganiają") jest wręcz czymś przytłaczającym. Edytowane 29 Sierpnia przez nozownikzberlina
kubikolos 1 329 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia 12 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a): Pudło. Zapytałem żonę czy wg niej kobiety lubią bad boyów. Powiedziała, że karyny owszem. Pozwól, że w tej kwestii zaufam kobiecie, którą znam od niemal 20 lat a nie tobie. aha, no to wszystko jasne, w koncu zona Henryka tak powiedziala XDDDDDDD ewidentnie nie masz pojecia o czym piszesz, zostaje ci wyzywac ludzi od incelow Natura nie ciagnie kobiet do milych i ugodowych chlopaczkow, tak samo jak mezczyzn do brzydkich kobiet, to sa elementarne podstawy znane od setek lat 1
Suchy211 1 262 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia 30 minut temu, kubikolos napisał(a): aha, no to wszystko jasne, w koncu zona Henryka tak powiedziala XDDDDDDD ewidentnie nie masz pojecia o czym piszesz, zostaje ci wyzywac ludzi od incelow Natura nie ciagnie kobiet do milych i ugodowych chlopaczkow, tak samo jak mezczyzn do brzydkich kobiet, to sa elementarne podstawy znane od setek lat Wiesz co, mam 2 siostry i ich mężowie też nie pasują do schematu "bad-boya" zupełnie. Córka jednej z tych sióstr umawia się mechanikiem. Z wyglądu do bólu przeciętny. Nie znam go, ale mój brat mówi że jest w porządku. Mam kuzynkę, co miała zupełnie przeciętnego męża. Rozwiodła się bo chlał. Teraz ma kogoś, kogo w pewnym sensie można by nazwać badboyem. Tyle że to po prostu raczej wszystko na co ja stać niż badboy, bo blisko 50 letnij kobiecie faktycznie ciężko znaleźć kogoś konkretnego. Koleżanka z pracy ma męża ewidentnie gorszego od siebie pod wieloma względami, w tym finansowym, generalnie taka Mary Sue bez widocznych wad która bez problemu związałaby się przynajmniej z kimś o wiele bardziej majętnym. Generalnie w zasadzie nie znam przynajmniej nieco bliżej kobiet pasujących do schematu typowego szona. Ewidentnie złe kobiety i ewidentnie źli mężczyźni to będzie margines. Kilka procent najwyżej. Reszta nawet jak się nie dogada i powiedzmy rozwiedzie, to będą wstanie ze soba koegzystować na rozsądnych zasadach. 1
kubikolos 1 329 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia wiesz, to jak rozmowa za czasow covidu - nie znalem nikogo kto padl na covid a przed wyborami trudno mi bylo znalezc kogos kto mowi ze glosuje na pis a potem wygrali wybory kiedys ludzie wiazali sie w bliskim otoczeniu i "brali co bylo", dzisiejsze kobiety 18-30 to jest zupelnie inna perspektywa, rozmowa o starszych raczej w ogole nie ma sensu w tym kontekscie, a szczegolnie 50+ a na koncu nawet dzisiaj kobiety to nie sa przeciez jakies bezmyslne zwierzeta zeby kazda leciala na murzyna (co prawda tych par z murzynami widac duzo ale jednak)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się