musichunter1x 1 717 Opublikowano wczoraj o 08:38 Opublikowano wczoraj o 08:38 (edytowane) Nic dziwnego że jest krótka, bo z tego co widzę to nie wydłużają jej durnoctwami, niczym nowa Onimusha. Z tego co tu przeczytałem zapowiada się tytuł, który w końcu rozumie, że powtarzalne walki z mobkami to żmudność, a nie zabawa. Dobrych gier nastawionych na rozgrywkę nie przechodzi się raz, ani dwa... Jeszcze niech gry zaczną porzucać montion capture dla lichych, ale różnorodnych animacji i zależności wraz z gorszą jakością grafiki, ale ciekawszą akcją na ekranie to będzie idealnie. Edytowane wczoraj o 08:39 przez musichunter1x
DITMD 1 649 Opublikowano wczoraj o 08:49 Opublikowano wczoraj o 08:49 Podobno gra jest łatwa i nie stanowi wyzwania nawet na Hellwalkerze, to są słowa jakiegoś typa co głównie ogarnia soulslike'i. Na Reddit już mają meltdown z tego powodu. Onimusha też była zbyt prosta dla tego typa. Gość zginął 90 razy podczas gry, więc nie przeszedłby tego ostatniego trybu 66 dni. Ludzie na siłę chcą z tego zrobić soulslike
slafec 228 Opublikowano wczoraj o 09:07 Opublikowano wczoraj o 09:07 Ciekawe, czy będzie sukces na miarę Wukonga.
musichunter1x 1 717 Opublikowano wczoraj o 09:16 Opublikowano wczoraj o 09:16 23 minuty temu, DITMD napisał(a): Ludzie na siłę chcą z tego zrobić soulslike Trudność to nie tylko soulse... DMC 1 na swój sposób też jest trudny, a to zupełnie co innego. Osobiście czekam aż ktoś znający się na projektach powie coś dobrego o tej grze, bo przez ogranie Onimushy nigdy więcej nie zaufam powszechnemu odbiorowi gry.
Paw79 326 Opublikowano wczoraj o 09:28 Opublikowano wczoraj o 09:28 (edytowane) 42 minuty temu, DITMD napisał(a): Podobno gra jest łatwa i nie stanowi wyzwania nawet na Hellwalkerze, to są słowa jakiegoś typa co głównie ogarnia soulslike'i. Na Reddit już mają meltdown z tego powodu. Onimusha też była zbyt prosta dla tego typa. Gość zginął 90 razy podczas gry, więc nie przeszedłby tego ostatniego trybu 66 dni. Ludzie na siłę chcą z tego zrobić soulslike Chodzi na pewno o tą recenzję. Główny zarzut dotyczy braku wyzwania, ale nie w sensie stricte trudności jako-takiej (a przynajmniej nie tylko), tylko w braku praktycznie jakiejkolwiek "kary" za śmierć. Np. masz 5 mobów, którzy łącznie stanowią jakieś tam wyzwanie. Zabijasz 3, ale giniesz. Jednak ponieważ moby się nie respawnują to po powrocie po śmierci zostaje Ci do ubicia tylko dwóch. Dzięki temu można exploitować system ubijając ich pojedynczo i po każdym zabójstwie wracać do "ogniska" by odnowić swoje zdrowie, podczas gdy przeciwników zostaje coraz mniej. Podobnie sytuacja wygląda z bossami- każda faza którą przejdziesz jest "zaliczona" i kolejną próbę zaczynasz np. od drugiej fazy (ze zregenerowanym swoim pełnym zdrowiem i środkami leczącymi), a nie od początku jak ma to miejsce w Soulsa'ach. Ponadto autor w recenzji twierdzi że gra najtrudniejsza jest na początku, a później przez rozwój bohatera robi się coraz łatwiejsza (przeciwieństwo Souls'ów, gdzie największe wyzwania są zwykle na końcu gry). Edytowane wczoraj o 09:32 przez Paw79
DITMD 1 649 Opublikowano wczoraj o 09:35 Opublikowano wczoraj o 09:35 W Mortal Shell 2 miałeś to samo, ostatni bossowie byli śmiesznie prości. Dla mnie to bez różnicy.
ODIN85 5 393 Opublikowano wczoraj o 09:36 Opublikowano wczoraj o 09:36 (edytowane) 1 godzinę temu, dawidoxx napisał(a): Taaa ja już wiem jak ty grasz.. na pierwszego bossa idziesz przelelevelowany o 30-40 poziomów i później stękasz jakie to soulsy łatwe Na to samo wychodzi jak ktoś traci pół dnia na bossa bez grindowania 49 minut temu, DITMD napisał(a): Podobno gra jest łatwa i nie stanowi wyzwania nawet na Hellwalkerze, to są słowa jakiegoś typa co głównie ogarnia soulslike'i. Na Reddit już mają meltdown z tego powodu. Onimusha też była zbyt prosta dla tego typa. Gość zginął 90 razy podczas gry, więc nie przeszedłby tego ostatniego trybu 66 dni. Ludzie na siłę chcą z tego zrobić soulslike Jak Ci co grają nałogowo w takie gry mówią że jest łatwo to będzie trudno Edytowane wczoraj o 09:39 przez ODIN85
j4z 2 088 Opublikowano wczoraj o 09:55 Opublikowano wczoraj o 09:55 (edytowane) 33 minuty temu, Paw79 napisał(a): Np. masz 5 mobów, którzy łącznie stanowią jakieś tam wyzwanie. Zabijasz 3, ale giniesz. Jednak ponieważ moby się nie respawnują to po powrocie po śmierci zostaje Ci do ubicia tylko dwóch. Dzięki temu można exploitować system ubijając ich pojedynczo i po każdym zabójstwie wracać do "ogniska" by odnowić swoje zdrowie, podczas gdy przeciwników zostaje coraz mniej. Podobnie sytuacja wygląda z bossami- każda faza którą przejdziesz jest "zaliczona" i kolejną próbę zaczynasz np. od drugiej fazy (ze zregenerowanym swoim pełnym zdrowiem i środkami leczącymi) Dla mnie bomba. Twórcy ponoć wprost powiedzieli, że to nie będzie soulslike. Edytowane wczoraj o 10:02 przez j4z
DITMD 1 649 Opublikowano 23 godziny temu Opublikowano 23 godziny temu Dla mnie tak samo, nie wszystko musi być soulslike z wywindowanym w kosmos poziomem trudności. Brakuje fajnych gier akcji, hack&slashy. A ginięcie ileś razie na bossie, backtracking do jego areny, omijanie mobów wcale takie fajne nie jest. 3
Kabor 571 Opublikowano 20 godzin temu Opublikowano 20 godzin temu 3 godziny temu, DITMD napisał(a): Brakuje fajnych gier akcji, hack&slashy Chyba pomyliły ci się tematy. Ale nie martw się niedługo POE 2 wychodzi z wczesnego dostępu.
DITMD 1 649 Opublikowano 20 godzin temu Opublikowano 20 godzin temu (edytowane) 30 minut temu, Kabor napisał(a): Chyba pomyliły ci się tematy. Ale nie martw się niedługo POE 2 wychodzi z wczesnego dostępu. Niby dlaczego, hack and slash to uniwersalny termin określający gry akcji, gdzie się sieka i rąbie, nie tylko zarezerwowany dla arpgów w stylu Diablo i PoE. A PoE 2 mam od pierwszego dnia wczesnego dostępu, praktycznie o tym zapomniałem. Wiecie, co mnie najbardziej bawi? Dorastałem na grach w których miało się trzy życia, jeśli je straciłeś, to game over. A tutaj gość ginie 91 razy podczas jednej gry i jęczy, że nie jest ona dla niego wymagająca Edytowane 20 godzin temu przez DITMD
dawidoxx 1 196 Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu (edytowane) 70 w 1080p dawac ta 6090 juz Edytowane 15 godzin temu przez dawidoxx
Paw79 326 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu (edytowane) 9 godzin temu, DITMD napisał(a): Dla mnie tak samo, nie wszystko musi być soulslike z wywindowanym w kosmos poziomem trudności. Brakuje fajnych gier akcji, hack&slashy. A ginięcie ileś razie na bossie, backtracking do jego areny, omijanie mobów wcale takie fajne nie jest. Tyle że w grze istnieje tryb dla ludzi którzy lubią stawkę- owe 66 days. I on niejako równoważy wszystkie ułatwienia przez skończoną liczbę "żyć" protagonisty. Po ich wyczerpaniu mamy klasyczne "game over"- zapis jest automatycznie kasowany, a grę zaczyna się wówczas od samego początku. Sęk w tym że nie wiadomo dlaczego nie jest on dostępny od początku. Nie można zrobić na nim pierwszego playthrough- trzeba wcześniej ukończyć grę na którymś z normalnych poziomów trudności (łatwym, średnim lub trudnym- co samo w sobie odróżna tytuł od klasycznego soulslike'a BTW). Ktoś zapyta- w czym problem? Ano taki że nawet po jednym przejściu zna się już z grubsza rozmieszczenie mobów, ataki bossów, itd. A bez tej znajomości nawet w niezbyt trudnych grach ginie się często od "niespodzianek". Co w połączeniu z limitowaną liczbą "żyć" nakłada presję którą część ludzi ceni w produkcjach nastawionych stricte na walkę. Nikt tu nie zabrania nikomu przejść sobie gry nawet na "łatwym". Problemem jest niepotrzebna blokada istniejącego trybu dla tych którzy lubią cięższe wyzwania. Przy czym nie przesądzam- może finalnie okazać się że ów tryb 66 days okaże się "przegięty". Natomiast producent powinien dać wybór od samego początku. Kto wie- może jeszcze to przemyślą i odblokują taką możliwość premierowym patchem. Edytowane 14 godzin temu przez Paw79 1
RTXnietylko4060tiUSER 826 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu @dawidoxx Skad wykresy?
dawidoxx 1 196 Opublikowano 13 godzin temu Opublikowano 13 godzin temu (edytowane) 28 minut temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a): @dawidoxx Skad wykresy? Tutaj macie szczegółowy test https://www.dsogaming.com/pc-performance-analyses/phantom-blade-zero-benchmarks-pc-performance-analysis/ Optymalizacja do dupy skoro w fhd bez rt jest 100 fps na 5090 Edytowane 13 godzin temu przez dawidoxx 1
RTXnietylko4060tiUSER 826 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu (edytowane) @dawidoxx 9070xt i 5070ti, to takie rozsadne minimum do ultra z FG w 1440p + Upscaling Quality. Gracze beda wsciekli. Edytowane 1 godzinę temu przez RTXnietylko4060tiUSER 1
j4z 2 088 Opublikowano 55 minut temu Opublikowano 55 minut temu Stutter jak sam skurczysyn będzie ale lowy na poziomie -5% od AVG. Jestem wściekły.
musichunter1x 1 717 Opublikowano 41 minut temu Opublikowano 41 minut temu W przypadku Wukonga wydajność była jeszcze gorsza na max bez RT w 1080p, tam rtx3080 miał ~ 10 fps mniej... A wystarczy pogrzebać i nawet gtx1660ti był znośny. Ale witamy w UE5, gdzie gry łatwo złożyć, a już gorzej stworzyć coś dobrego.
j4z 2 088 Opublikowano 32 minuty temu Opublikowano 32 minuty temu No z wydajnością zawsze można coś pokombinować, ale ze stutterem nic nie zrobisz...
Radio Tirana 1 822 Opublikowano 13 minut temu Opublikowano 13 minut temu Więc mówicie, że w grze są piękne animacje, ale się zacinają? Bardzo nieładnie się chińczycy zachowali, ale rozumiem, że chcieli zdążyć z premierą przed GTA 6.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się