Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, galakty napisał(a):

No nie powiesz mi że ubity śnieg + mróz to nie jest problem :E 

Nawet na SKP gość się śmiał że odśnieżając widział jak ludzie boksują kołami. 

W zeszłym roku robiłem test i Nissan poszedł jak czołg. Aż właściciel domków przyszedł obejrzeć auto bo był pewien, że będzie mnie swoim Patrolem wyciągał :E 

  • Haha 1
Opublikowano
4 godziny temu, Kakarotto napisał(a):

tyle gadania o oponach, a i tak wystarczy jeden, na ogół sebix w bejcy starszej niż on, na letnich jadacy zygzagiem 20-30km/h i za nim procesja . oczywiscie trzymanie odstepu to nadal egzotyka. 

Tak się składa, że mam kumpla, który odebrał nowe Audi A5 jakieś dwa miesiące temu i stwierdził, że nie będzie wymieniać opon na zimowe/wielosezonowe, bo jeździ z reguły po mieście.

 

Dziś szukał połączeń komunikacji miejskiej, by jutro do pracy dotrzeć :E

  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
15 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

W zeszłym roku robiłem test i Nissan poszedł jak czołg. Aż właściciel domków przyszedł obejrzeć auto bo był pewien, że będzie mnie swoim Patrolem wyciągał :E 

Ty masz napęd na 4 kapcie? Jak tak to co 4 kapcie to 4 kapcie. Szczególnie w hybrydach, gdzie start z elektryka jest płynny a nie gwałtowny jak w spalinowych.

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, trepek napisał(a):

Ty masz napęd na 4 kapcie? Jak tak to co 4 kapcie to 4 kapcie. Szczególnie w hybrydach, gdzie start z elektryka jest płynny a nie gwałtowny jak w spalinowych.

Tak, napęd na 4 koła z osobnym silnikiem na każdej osi i elektronicznym sterowaniem mocą na każdym kole :) 

 

 

Ale test był robiony w Koszarawie pod szczytem. Właściciel domku jeździł tam Patrolem z oponami z typową kostką. 

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
Opublikowano
25 minut temu, galakty napisał(a):

nawet bez gazu zamieli kołami

No i właśnie w takim przypadku to jest problem przeniesienia napędu w silniku spalinowym. Silnik ma obroty jałowe poniżej których nie może zejść, skrzynia biegów też ma swoje przełożenie i klops. Albo palenie sprzęgła albo od razu napęd dąży do minimalnej prędkości, jaką może uzyskać pojazd.

W przypadku pełnej hybrydy czy samochodu elektrycznego można jechać nawet 0.5 km/h.

Ale to też, jak samochód inwalida i z napędem na jedną oś to też nie ma cudów. Miałem lexa ES i jak zmrożony i ubity śnieg na drodze był to przednie koła zrywały przyczepność. W santafetce mam napęd na 4 koła i co dwie osie napędzane to dwie osie napędzane. Po prostu targa do przodu.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Właśnie wczoraj się wkurzałem, bo stoi przede mną hybryda i rusza delikatnie i sprawnie, a ja łutututut w miejscu mielę i dopiero ruszam xD 

I to zwykła Corolla z napędem na przód, jakby miała silnik elektryczny na tylnej osi to w ogóle...

 

Ja wiem że opony dużo robią, ale różnica była taka jakbym miał letnie, a on zimowe. I nagle taka Dacia z silniczkiem z tyłu nie wydaje się głupia :E 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

To prawda, ruszanie w Toyocie jest mega płynne. Skubańce dopracowali ten aspekt do perfekcji.

7 minut temu, galakty napisał(a):

I nagle taka Dacia z silniczkiem z tyłu nie wydaje się głupia

 

No ten nowy Bigster 4x4 to podwójna hybryda - raz, że na gaz a dwa, że mild hybrid. To jest bardzo sensowny samochód :)

Edytowane przez trepek
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

No właśnie nie, wrzucał ktoś testy że Laguna 3 wypada lepiej :D 

A konstrucyjnie zaraz 20lat, jakies volvo z 2015 to juz w ogóle pewnie niszczy ta dacie pod tym względem. 

Opublikowano
8 minut temu, Gret napisał(a):

Czy aby na pewno? 

Blacha się starzeje.

 

5 minut temu, galakty napisał(a):

No właśnie nie, wrzucał ktoś testy że Laguna 3 wypada lepiej :D 

Podrzuć linka :) Tylko do testu, gdzie testują 10 letni samochód vs nowa Dacia.

Opublikowano
4 minuty temu, trepek napisał(a):

No ok, jak znajdziesz to wrzuć test porównawczy 10 letniego samochodu, takiego co już przejechał powiedzmy te 100 czy 150 tys km vs nowa Dacia, przetestowanego wg obecnie obejmujących założeń.

I co ma 150k zmienić jeśli chodzi o elementy konstrukcyjne? Przecież nie rdzewieją i się nie rozpadają. 

 

No ale dobra, możesz sobie wziąć inne obecne auto i porównać z Dacią. Pewnie Polo czy Megane wygra i tak. To Ty mi zakładasz błąd, więc udowodnij. 

Opublikowano (edytowane)

Nie, nie mam takiego testu. Wiem, że samochody się zużywają. Powstają mikropęknięcie metalicznej struktury stali, do tego nastepuje jej relaksacja, zmęczenie spawów i zgrzewów. Siłą rzeczy samochód 10 letni nie może być tak samo wytrzymały jak wtedy, gdy był nowy.

 

Pamiętam jeszcze z papierowego wydania AŚ, jak przeprowadzili crash test używanych samochodów (to było lata temu, nie będę rzucał dat bo nie pamiętam). To były bodajże dwa fordy escorty, ich wiek wynosił tyle co średnia wieku używanych aut w Polsce a więc ok 12-13 lat. Jeden ford mocno zmęczony życiem, drugim cycuś malinka.  Oczywiście ten drugi ford wypadł lepiej ale i tak gorzej niż w crash testach, gdy był nowy.

 

EDIT:

Dobra, pojebało mi się i z fordami to był test boczny:

https://www.youtube.com/watch?v=sNITyes-ATM

 

W tym momencie to nie pamiętam kto porównywał jakie samochody. Byłem przekonany, że to ten test. Mniejsza z tym, to było za czasów jak sam jeździłem samochodami zbliżającymi się do pełnoletności i delikatnie mówiąc - nie nastroił mnie optymistycznie tamten test. Stąd to pamiętam.

Edytowane przez trepek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...