Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
24 minuty temu, Slayer napisał(a):

może lekki offtop ale która część jest najbliżej czwartej części? Bo to są moje ulubione herosy i ciekawi mnie też, w którą stronę bardziej golden era pójdzie

Szósta jest najbliższa czwartej, tak mi się wydaje.

  • Thanks 1
  • 3 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

image.thumb.png.82cca6a8f51ba33b37b3180ec78f1815.png

Jeszcze sie troche poczeka. Mialo byc Q2 2025 o czym nawet zapomnialem, bedzie moze w tym roku.

Z filmikow mi sie bardzo podoba no ale jak widac jeszcze nie teraz. Na premiere to dalej bedzie jako EA ale oby nie jakos za bardzo zbugowane ;)

  • Upvote 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Zrobiłem jedną grę. Na razie jest naprawdę przyzwoicie, jeśli chodzi o mechaniki. Sporo jednostek, możliwość płynnego switchowania danego typu jednostki w zależności od wymagań mapy, fajne pasywne bonusy do rozwoju, całkiem dużo czarów. Sam feeling momentami zahacza o klimaty starszych odsłon, ale ostatecznie to jednak całkiem inna bajka. Animacje spoko, trochę lepszych trochę gorszych. Na razie gra fest zbugowana, niektóre przyciski nie działają, brakuje dźwięków przy akcjach budowy, opcje po ustawieniu się nie zapisują. Brak siatki ruchu. Sporo pracy przed twórcami.

Opublikowano (edytowane)

Obejrzałem trochę więcej gameplayu i jakąś reckę czy dwie.

 

Myślę, że gra może być niezła, tylko muszę jedną rzecz poprawić:

 

Zwolnić wszystkich grafików i projektantów UI i dać to zrobić od nowa komuś kto zaczynał naukę wcześniej niż w erze robienia giereczek na komórki. 

Spoiler

 

Daj pan spokój. Nawet tekst wygląda słabo.

 

Co ciekawe i co mnie zaskoczyło, to że w recenzjach słychać krytykę tego aspektu. Także od recenzentów którzy mają poniżej 30tki. Myślałem, że oni to ugotowana żaba, że się "przyzwyczaili" do tego typu "jakości" i "stylu". 

Po jaką cholerę to pchali w silnik 3D, zamiast zrobić grafę 2D. Byłoby ładniej i można by było pograć w 4K grając na tablecie czy innym steam decku.

No ale można zrobić zoom na mapkę! Wow! Przez każdą sekundę grania w H1-3 mnie to męczyło. Nareszcie! :clap:

 

 

Straszna bieda, serio. To obok trójki graficznie nawet nie stało, o dwójce nie mówiąc.

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Tak, tak, wizualnie jest jak jest. Co powtarzane było już dziesiątki razy, więc o czym tutaj więcej pisać? Akurat z tym nikt problemu mieć nie powinien, bo wystarczy spojrzeć na screeny lub obejrzeć filmik - od razu człowiek wie na czym stoi. Styl się nie podoba, można zrobić skip i tyle.

Opublikowano (edytowane)

Trochę pograłem na szablonach Jebus Cross i Memory Lane, głównie dostawałem w tyłek od AI :E przede wszystkim przez brak znajomości jednostek (ile co ma życia, jak mocno bije, a przede wszystkim jakie ma zdolności).

Takie moje pierwsze wrażenia:
* na razie przytłacza różność mechanik / zdolności poszczególnych stworzeń,
* niewielkie pole bitwy wymusza zupełnie inne podejście do walk niż w H3,

* AI gra inaczej, olewa 'jedynki' stworów, idzie w mocniejsze czy bardziej liczne stacki (coś jak w VCMI, jak ktoś kojarzy), utrudnia to odciąganie mocniejszych stworów i zadawanie obrażeń 'strzelakiem' - i jest to WADA w kontekście gier multiplayer (gra będzie wolniejsza),

* ulepszenia poszczególnych zaklęć - no nie wiem, jakoś mało to zmienia tak mi się wydaje,

* grałem głównie Necro i co mi się podoba: wampir jako jednostka T7, jedno z ulepszeń szkieleta to wersja strzelająca, zjawy potrafią się regenerować (20% / 40% zadanych obrażeń wraca jako punkty życia).
 

Osobną kwestią jest grafika - całkowicie nie mój klimat. Mam nadzieję, że twórcy udostępnią możliwość modowania (przede wszystkim podmiana modeli jednostek).

Edytowane przez rzymo
Opublikowano
3 godziny temu, rzymo napisał(a):

AI gra inaczej, olewa 'jedynki' stworów, idzie w mocniejsze czy bardziej liczne stacki (coś jak w VCMI, jak ktoś kojarzy), utrudnia to odciąganie mocniejszych stworów i zadawanie obrażeń 'strzelakiem' - i jest to WADA w kontekście gier multiplayer (gra będzie wolniejsza),

Ale też jest to logiczne rozwiązanie, bo one-stacki były mocnym exploitem w poprzednich odsłonach. Tutaj trzeba główkować. Wampir na wyższym poziomie, super. Archangel bez możliwości resurekcji, mniej super. Do tego wygląda słabo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...