Skocz do zawartości

Auta elektryczne (BEV)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oferta sprzed kilku dni, 389zl netto za 77kWh, wpłatę własną pokryje dotacja.

 

https://samochodowy.pl/oferty/wynajem-dlugoterminowy/3283-hyundai-ioniq-5

 

Ja byłem u dealera i żeby przebić tę ofertę zaproponował mi... -5zł (384 netto) + płatny kolor :lol2:  I niższą wpłatę własną ale to nie robi mi różnicy (dotacja).

 

Ioniqi 2024 na pewno dostaniesz w takiej kasie, myślę że bliźniacza kia ev6 również ale ev6 nie sprawdzałem 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Znaczy, ja gościa totalnie nie lubię, ot mi dziś wyskoczyło to podrzuciłem do tej jakże interesującej dyskusji. Ale jeśli prawdą to jest to faktycznie w trasie jesteś udupiony jak taka sytuacja następuje. Co jakoś wcale w naszym państwie z dykty i kartonu mnie nie dziwi i nie znajduję tego jako odstępstwa od normy, wręcz przeciwnie :E

Edytowane przez lesiu155
  • Upvote 1
Opublikowano

Szczerze odradzam BEV na trasy, "ekosystem" ładowarek-aplikacji to najsłabszy element, gorszy niż czasy ładowania.

 

 

 

Ja sobie czytam teraz wszystko o tym Ioniq 5 (sam chyba wezmę bo śmieszna kasa) to wygląda na jednego z ciekawszych BEV, spora bateria, jako jeden z nielicznych na dopiero wdrażanych 800V (bardzo szybko ładuje) i do tego rzadkość: V2L - można w przypadku braku prądu zasilać sobie dom z auta.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie potrzebuję drugiego auta, nie potrzebuję drugiego auta, nie potrzebuję drugiego auta, nie potrzebuję drugiego auta, nie potrzebuję drugiego auta, nie potrzebuję drugiego auta :E 

mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale życie? życia nie oszukasz :E 

 

potrzebujesz drugiego auta

  • Haha 1
Opublikowano
19 godzin temu, huudyy napisał(a):

Ja w sumie nie wiem o co się kłócicie - do jego stylu życia widocznie pasuje bev i nie ma co się spierać ¯\_(ツ)_/¯ robi mało kilometrów, ładuje w domu

 

tez nie wiem o co ta klotnia. napisalem tylko co mi przeszkadzalo w ICE i dlaczego wybralem tylko BEV. z mojej perpektywy nie napisalem niczego co odbiega od prawdy, a ze perspektywa innych jest z lekka ograniczona tylko do ICE, no to efekt byl do przewidzenia. prymitywny hejt

 

czy robie malo km. nie wiem. ponad 20kkm rocznie to dla jednych malo, a dla innych wystarczy na 10lat. nie mam problemu, aby BEV jechac 2km, jak i 2000km, tak sam jak i z cala rodzina

 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, some1 napisał(a):

Chyba nie jest tak różowo z tymi dotacjami.

Bo patrzysz na starą edycję, w starym programie zostały wstrzymane dla firm (nadal są prywatnie).

 

 

W obecnych zakupach chodzi o kolejną edycję dotacji i zasady zostały już potwierdzone - dotacja rośnie do 30000 netto, maks cena pojazdu też rośnie do 225000 netto, dodatkowo jak masz co złomować to dotacja rośnie do 40000 netto.

 

Ale co najważniejsze - kwalifikują się zakupy od lipca 2024, dlatego najpewniej teraz znajdziesz trochę lepszy deal niż jak program ruszy za 2tyg.

 

https://www.gov.pl/web/nfosigw/zmiany-w-programie-doplat-do-samochodow-elektrycznych

 

Edytowane przez Wu70
Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Wu70 napisał(a):

Zasada jest prosta - jeździsz w zasięgu swojej domowej ładowarki = jeździsz tanio ~15zl/100km przy obecnych cenach. PV to dalej zbija ale nie jest konieczna. No i parkujesz bez biletów ;-)

 

no ladownie w domu nawet z byle gniazdka 230V/10A, na pewno wyjdzie najtaniej - 15-20zl/100km, .  na trasie roznie. jezeli jade czesto, to wykupuje abo np Ionity i laduje za ok 2zl/1kWh. czyli na trasie jakies 40-60zl/100km. czy to duzo/malo? imo porownywalnie do suv ICE spalajacego ok 7-10l/100km. dla sporadycznych wypadow w jakies okolice, albo lidl za 2zl/100km bez abo, albo jakis inne. nigdy nie placilem wiecej niz 2,5zl, bez abo,

 

parkowanie i bus pasy niestety do konca roku ;) ciekawe czy wprowadza tutaj jakies zmiany.

 

a czy ME program ma sens? jezeli daje jakis efekt, to raczej ma sens. mozna dyskutowac o jego "poprawnosci", ale ogolnie jak ktos planuje zakup BEV to te 30-40 tys piechata nie chodzi

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Mnie zastanawia dofinansowanie w pełnej kwocie do umów krótkoterminowych. Czy ma jakąkolwiek zasadność. Bo fajnie mieć auto za te kilka stówek, ale... co po tych dwóch latach? Zwrot do dealera i co dalej? Znowu kolejne programy i dopłaty, żeby ten sam człowiek znowu wynajął auto na kolejne 2 lata? Przy umowie 4-5 letniej czy zakupie wydaje mi się to bardziej rozsądne. W myśl zasady, jeśli nikt za to nie płaci, to płacą wszyscy. 

Opublikowano

Umowa może być na dłużej jak chcesz ale na 2 lata najlepiej się to optymalizuje.

 

O sensowności dopłat (w wielu różnych sektorach, szczególnie przy nieruchomościach to gorący temat) można dyskutować długo ale to już bardziej polityczny temat.

 

Ale dla przeciwników dopłat dodam że państwa EU powoli wycofują się z dopłat więc to zapewne ostatnia edycja u nas - tym bardziej polecam skorzystać.  ;)

 

28 minut temu, marko napisał(a):

Znowu kolejne programy i dopłaty, żeby ten sam człowiek znowu wynajął auto na kolejne 2 lata?

Tak, edycje nie wykluczają się. Ja już miałem 2 lata BEV za grosze w pierwszej edycji i wygląda na to że ten Ioniq 5 spadł mi z nieba na kolejne 2 lata :D Chyba biorę, przecież nie znajdę nic taniej

Opublikowano

Raczej taki niski poziom rat wynajmu jest nie do utrzymania na dłuższą metę. Aż tak dokładnie nie śledzę tematu, ale używane auta elektryczne tracą na wartości szybciej niż ICE (przynajmniej w zachodnich krajach), więc firmy oferujące wynajem/leasing będą musiały sobie to odbić w wysokości stawek. 

Opublikowano

Firmy od leasingów nic nie tracą/odbijają bo wartość rezydualna jest właśnie bardzo niska z tych powodów tylko cały deal polega na tym że to producent daje ogromne przeceny na modele z wyprzedaży rocznej więc dotacja pokrywa praktycznie całą utratę wartości. Katalogo ten Ioniq 250k i producent daje 35% (>80k) rabatu na model 2024. Ostatnio widziałem też dobrą kalkulację na opla ale znacznie mniejsza bateria.

 

Gdyby nie obecne stopy procentowe to do 250zł coś by się znalazło :D a połowa z tych 389zł to serwis.

 

 

Opublikowano
52 minuty temu, marko napisał(a):

BTW. Czy uważacie, że ten program mój elektryk ma w ogóle sens? Obiektywnie

Nie ma. Sprowadzi się do tego, że ogół sponsoruje nowe wypasione drugie albo trzecie autko dla ludzi z domkiem pod miastem i panelami.

 

O wiele lepiej byłoby obniżyć ceny hybryd tak by zachęcić ludzi do kupna nowych aut w miejsce starych. Wtedy mielibyśmy dwie korzyści ogólne odmłodzenie parku maszynowego w Polsce (a najbardziej szkodą stare kopciuchy) plus średnie spalanie tych aut by spadło co w skali kraju zrobi o wiele większą różnicę.

 

W tych 27k pewnie miałbyś dopłatę do 2-3 hybryd zamiast zwykłych

No i oczywiście wszystkie wielkie SUVy czy super limuzyny won z programu. Jak kogoś stać na auta po 200-300k to nie potrzebuje do tego dopłat.

 

Generalnie jak bym najchętniej widział ruch w kierunku hybryd plug-in - tak żeby miały te 100-150km zasięgu z baterii by pojeździć kilka dni po mieście, a jak trzeba w trasę albo nie ma kiedy naładować to z benzyny.

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie wygląda to tak: "o mam autko za 4stówki! wezmę, pojeżdżę 2 lata. a potem to już mnie to nie obchodzi".  Założenia piękne, a skończy się jak zwykle z programami z dotacji. Dociągnąć do końca dotacji i cześć. 1,6mld zł przepalone w 3-4 lata ... Jedynie producenci aut się cieszą, bo choć trochę place opróżnią. 

Mamy za mały rynek nowych samochodów, żeby bawić się w takie programy. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 1
Opublikowano

program byl glownie skierowany do firm/leasingow, bo to one najwiecej kupuja nowych aut. mialo isc szybko i poszlo. wiekszym problemem byl tutaj brak BEV w cenach ponizej 100k PLN bo takimi wiekszosc "kowalskich" jest zainteresowana.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://www.wnp.pl/wiadomosci/onz-dzialania-izraela-wobec-palestynczykow-na-zachodnim-brzegu-zaczynaja-przypominac-apartheid,1020025.html   "zaczynaja" XD     Bonus hardcore:  
    • Co do jakości chińskich samochodów to faktycznie można polemizować i trochę za krótko u nas na rynku ale mity o niskim wynagrodzeniu szczególnie w branży motoryzacyjnej to dziecku na dobranoc.   W kilku fabrykach w Polsce chińczyki montują u nas najnowocześniejsze maszyny do precyzyjnej obróbki termicznej i wielofunkcyjne obrabiarki, a nawet całe ciągi produkcyjne - technologia z najwyższej półki. Niektóre maszyny dorównują najlepszym japońskim i europejskim, a wiele z nich je przewyższa zarówno jakością wykonania/sterowania jak i precyzją produktu końcowego. Pomijam już fakt, że są dużo tańsze. Zarówno produkty jak i całe zakłady produkcyjne są certyfikowane. Prawie każdy spełniają nory ISO, GB/T, CE i CCC, a audytorzy z EU również jeżdżą weryfikować czy są zachowane europejskie standardy i przestrzegane normy.   Wiele chińskich maszyn pracuje w naszych fabrykach bez problemów od wielu lat, niektóre ponad 10 ( a w tej branży to już zabytek)  dlatego właściciel decyduje na masowe wprowadzenie nowych maszyn od sprawdzonych chińskich producentów i to w fabrykach na całym świecie. Nadmienię, że 1 h przestoju produkcyjnego jest u nas liczona w dziesiątkach jak nie setkach tys. euro.   Z tego, co wiem to chińczyk w zeszłym roku obsunął się z terminami instalacji ciągów produkcyjnych o 3 miesiące, ponieważ miał braki w personelu i musieli podnieść stawki wynagrodzenia, tak ludzie też im uciekają, a to wszystko przełożyło się na czas produkcji komponentów, transport morski i montaż na miejscu. To już nie te Chiny, co 10 - 20 lat temu i tam, gdzie duże miasta i przemysł to ludzie już żyją jak w europie, a młode pokolenie nie różni się wymaganiami od naszego.   Od 10 lat pracownicy w Chinach coraz bardziej cenią sobie wolne weekendy, a od 2021 nawet weszły jakieś przepisy to regulujące i ichniejsze urzędy zwalczają praktyki wyzysku pracownika. W niektórych sektorach mają 2,5 dnia wolnego czyli w piątek pracują krócej. Oczywiście jest wiele fabryk gdzie nadal pracują jak niewolnicy ale tam nie ma pracowników dobrze wykwalifikowanych i prace maszyn zastępują właśnie tzw "małe chińskie rączki". Myślę, że to samo można powiedzieć o realiach w Polsce i taki pracownik po podstawówce, czy zawodówce będzie zapierdzielał jak niewolnik a jak nie to go szybko zastąpi ktoś inny.  
    • moze nie do konca policja ale nie widzialem lepszego tematu https://www.salon24.pl/u/bhb/1417724,prokurator-na-urlopie-zycia-blisko-19-lat-nie-pracuje-zgarnia-miliony-a-ty-liczysz-kazdy-grosz-na-chleb     tak trzeba zyc XDDDDDDDDDDDDDDDD
    • Te śmieci też niezły wał. Widzą że ludzie mają kasę np przy remoncie to podnoszą np za betony.Cale rzesze w kamizelkach tam chodzą.Przypomina to przedstawicieli medycznych wchodzących do gabinetów lekarskich bo piniondz leży
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...