Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W woju za karę dostałem warte, na wierzy przy magazynie amunicji, w sylwestra, -27'C, a w kwietniu nawaliło tyle śniegu, że do jednostki nie można było dojechać przez tydzień, to były czasy w zeszłym wieku, teraz już nie ma czasów %-)

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano

"Pierwsze oznaki załamania pogody nastąpił 27 grudnia tylko w północnych i północno-wschodnich krańcach Polski. 29 grudnia na Podlasiu odnotowano dwudziestopniowe mrozy, gdy w okolicy Wrocławia było około 10 stopni "na plusie"."

 

To było 1978. Czasy gdy ludzie jeszcze nie wiedzieli, że globalne ocieplenie istnieje :E

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 10.12.2024 o 21:42, Suchy211 napisał(a):

Nie ma już zimy na południu kraju. Teraz mamy 3 pory roku. Wiosna, Lato, Jesień. Na jesieni krótkotrwałe mrozy i śnieg też się zdarzają. Normalnej zimy, to ja już nie widziałem od co najmniej 15 lat.

U mnie w regionie tak to wygląda. Od października do marca prawie cały czas błoto, mżawka i deszcz, czyli po prostu jesień. Nie opłaca się chodzić w innych butach i skarpetach niż czarne i szare. 2 lata temu w styczniu była nawet burza. Na poniedziałek zapowiedzieli +13 stopni, a teraz jest na minusie. Lecz zwykle zimą średnia temperatura to jakieś 6-8 stopni.

Opublikowano (edytowane)

Dokładnie, blisko morza :) Lecz w czasach "kiedyś to było", czyli jeszcze w latach 90, były normalne zimy. Po półtora miesiąca grubego śniegu.

 

Mimo wszystko wolę być jednak bliżej Niemca niż Ruska :E

Edytowane przez Áltair
Opublikowano (edytowane)

Tak popierniczonej "zimy" od dawna nie pamiętam. Leje deszcz, potem pada grad, niebo robi się pomarańczowe i wychodzi silna tęcza, następnie godzina silnego słońca, potem znów ulewny deszcz, a następnie zero deszczu i jest śnieg przy temperaturze kilku stopni, który nie zostawia śladów. I tak każdego dnia.

Edytowane przez Áltair
Opublikowano
57 minut temu, Jaycob napisał(a):

U mnie tak:

IMG-20250111-130437.jpg

 

Tyle śniegu to nie widziałem od bardzo długiego czasu.:D Tylko -2*C 

U mnie teraz podobnie. Od wczoraj stale pada. Może tak pozostać do końca lutego :)

Opublikowano

Tydzień temu było na minusie klika dni i śnieg te kilka dni leżał, ale jednego dnia przyszło +7 i w kilka godzin wszystko poszło.

A dziś to już jest ok. 0 i cały czas topu topu, kapu kapu, na chodnikach czarno, na drogach pełno błota pośniegowego. Mróz ma być z niedzieli na poniedziałek, więc reszki śniegu przymrozi.

Tak czy ta, ten rok się podejrzanie zimowo zaczął. Może jakaś namiastka dawnych zim się przydarzy. :D

Opublikowano
40 minut temu, Áltair napisał(a):

U mnie teraz podobnie. Od wczoraj stale pada. Może tak pozostać do końca lutego :)

W cuda wierzysz?? Do lutego z trzy razy stopnieje i trzy razy od nowa napada. Ja już w normalne zimy nie wierzę. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Każdy tu wycenia komfort grania... a w tym czasie ludzie kupują loty w biznes klasie o wartości takich 3x rtxów. Dlatego jedno hobby nie może być tak drogie, a drugie już może, bo w końcu jazda na rowerze jest zdrowa.    Dobrze że nie ma tu przelicznika fajerwerków na rtx'a, bo niektórzy by się złapali za głowę, że ktoś wystrzelił kasę na poziomie rtxa 5070ti/80.
    • Jedno i drugie to straszne brednie. W jednym i drugim IMHO ciężko zawiesić niewiarę. Pewnie ze stylistyką anime byłoby łatwiej... I nie chodzi nawet o sam rdzeń fabuły czy świata, ale nawarstwienie dziwactw, tak w fabule jak i w gameplay'u.    To są naparwdę specyficzne gry dla baaardzo specyficznych ludzi. Chyba spora część typowych jRPG będzie bardziej strawna. 
    • Kto o zdrowych zmysłach by się z takim szonem umówił. 
    • Znajdą się i tacy, co uznają że wolą zimowe <dowolna najtańsza marka> niż markowy wielosezon... Że lepszy 10-letni Conti TS850P z 3mm bieżnika itd. itd. To jak z preferencjami politycznymi, upodobaniem do sernika z rodzynkami, sugestią że placków ziemniaczanych nie wolno jeść ze śmietaną i cukrem itd. itd. Niech każdy robi swoje, ma swoje zdanie ale po prostu nie wciska na siłę drugiej Osobie własnych przekonań  I dotyczy to każdej strony. A zresztą mnie tam wesoło jak czytam opinię typu "I jak tam miłośnicy wielosezonówek?"; Gdzie w gorszych warunkach raczej zaufałbym umiejętnością, opanowaniem i kompletowi łańuchów - niż dokazywaniem jakie to ja mam opony. Pamiętam nocleg w Wiśle (Szosów) zlokalizowany na górze (ponad dolną stacją kolejki Soszów) i właściciela, który w zimę zalecał zaparkować auto niżej i on przywiezie pod nocleg. Jak opowiadał, że ile to już asów kierownicy z sąsiadem wyciągali traktorem, bo "Paaaanie mam zimówki" (czyt. i brak łańcuchów). A potem bali się zjechać z powrotem w dół...
    • @Kadajo jeżeli chodzi o wentyle to ja oczywiście trzymam Twoją stronę      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...