Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    3 047
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Ludzie w panice wykupili, a to co się pojawia, ma już nałożony "podatek". Standardowa akcja, jak choćby swego czasu z napędami do PS5.
  2. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Tak, Vollering to taki damski Pogacar, jeździ dobre czasówki, jest bardziej dynamiczna. Tak czy inaczej wykręcić 5.3w/kg na takim kolosie jak Ventoux, czapki z głów. Ta góra jest bezlitosna.
  3. Spiderman: Brand New Day. Nie planowałem iść do kina na ten film, z wielu przyczyn. Nie przepadam za Spidermanem, to dla mnie jeden z mniej ciekawych superbohaterów. Ostatnie marvelowskie produkty okrutnie rozczarowywały lub były co najwyżej przeciętne. Po obejrzeniu kiepściutkich Władców Wszechświata (na szczęście w domu), byłem dodatkowo średnio nastawiony do kolejnych produkcji tego rodzaju. A że opinie nowy Pająk ma dobre? Wiele filmów tego studia miało, obiecując nową jakość i powrót na właściwe tory. A kończyło się tak jak zwykle. W zasadzie poszedłem "przy okazji", musząc spędzić cały dzień we Wrocławiu. No i, kurdę, nie żałuję. W końcu. Bardzo dobry film z postaciami, które wychodzą poza jednowymiarowość charakterystyczną dla tego uniwersum, ze scenami humorystycznymi, które naprawdę śmieszą, z emocjami, które naprawdę budzą emocje. Ze świetnym duetem Peter/Frank i scenami walk, przy których nie chce się ziewać. Tak, to dalej Marvel z całym swoim bagażem rzeczy już wielokrotnie widzianych i nie do uniknięcia, choćby do bólu generycznym bad guy'em ukrytym za szerokim uśmiechem. Mimo wszystko, na tle popłuczyn wydawanych przez lata, Brand New Day wygląda jak produkcja z tych "starych, dobrych czasów". Jak pojawi się 4K UHD, na pewno wyląduje u mnie na półce. 8/10.
  4. Nie mam złudzeń, patrząc na sieczkę jaka często ma miejsce podczas premier poszczególnych tytułów. Ogłupianie swoją drogą, ale jeśli przeciętny nabywca sam nic nie sprawdza, nie robi żadnego researchu, tylko bierze preorder w ciemno, często kilka miesięcy przed premierą, kogo tutaj winić? Na co liczyć? Wszystko dzieje się w większości przypadków na własne życzenie. Nie ma obowiązku kupowania gier na premierę, nie ma obowiązku płacenia za abonamenty, wydawania hajsu na walutę w grze. Z tych powodów nie przekonuje mnie argument "ja nie wiedzioł".
  5. Tutaj nawet nie chodzi o to, że ktoś kogoś ostrzegał. Ludzie o tym doskonale wiedzą, po prostu rośnie odsetek tych, którzy zwyczajnie mają to w dupie. Dyskusje o dalekosiężnych skutkach skupiają się głównie na forach, gdzie można sobie pogadać o branży, ustawieniach, plusach i minusach, wszystkim co dotyczy tych kwestii. Przeciętny gracz nie zaprząta sobie tym głowy. Jak mu puszczą grę prosto z TV przez streaming i będzie chodzić dobrze, czego więcej potrzeba? Nie płacisz za nową konsolę, nie płacisz za niedobór komponentów, łapiesz pada i grasz. Wszelkiej maści abonamenty istnieją od dawna, ludzie są od lat urabiani, przyzwyczajani do tego, że kupujesz nie grę, a tylko do niej dostęp. Czy o się komuś podoba czy nie, tak wygląda przyszłość. Przejście PC na digital było mocno rozciągnięte w czasie, ale pomijając uzasadnione dyskusje o DRM, klienci przyjęli wydania cyfrowe bez większego sprzeciwu. Konsole broniły się znacznie dłużej, ze względu na odmienne warunki, nic jednak nie trwa wiecznie.
  6. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Ja tylko to tutaj zostawię:
  7. Celują w graczy, pokazując to na Netflixie, ale też celują właśnie w takich "lolków" co nie mają nawet konsoli, bo to jest dobre miejsce do zareklamowania gry. Celują w graczy okazjonalnych, kupujących gry od wielkiego dzwonu, którzy mogli o premierze nie słyszeć, bo nie śledzą portali. To jest robione całkiem po taniości, ale równocześnie genialne w swojej prostocie zagranie. Materiał i tak dotrze do wszystkich zainteresowanych, ale może też trafić do tych, którzy do tej pory nie wiedzieli, że są zainteresowani.
  8. Nie ma w tym nic dziwnego. Mnie temat niespecjalnie grzeje, ale to chyba największa, najbardziej rozpoznawalna seria gier w historii. Co innego miałoby budzić takie emocje.
  9. No tak, wszystko zależy od indywidualnych wymagań. Dodatkowo płyt 4K nie kupuje się za 150 zł. Regularnie można je dostać w zakresie 60-100 na francuskim, niemieckim, a zwłaszcza włoskim Amazonie, bo to właśnie te wydania mają najczęściej polskie napisy.
  10. Na płytach 4K UHD. Nie ma tutaj żadnej innej drogi w ramach "ogólnodostępności", przede wszystkim dostaje się również nieskompresowany dźwięk przestrzenny, a nie przykładowo Atmosa przyklejonego do DD+. Jak wspomniano, kupujesz to co potrzebujesz. To i tak jest dziś zabawa wyłącznie dla hobbystów, bo większość ludzi przyzwyczajona do platform stresmingowych, może mieć problemy z zauważeniem oczywistych różnic w jakości obrazu.
  11. I kolejne, dobre wieści: https://www.windowscentral.com/gaming/halo/halo-studios-is-the-latest-xbox-games-studio-to-be-hit-by-layoffs-just-days-after-campaign-evolved-launch-as-reports-reveal-troubled-development Niby nie ma w tym nic specjalnie zaskakującego, zwolnienia często mają miejsce po zakończonych projektach, ale patrząc na informacje o kłopotach podczas developingu, nadal widać że u zielonych panuje organizacyjny chaos. Restrukturyzacja jest potrzebna, pod warunkiem że robi się ją z głową. W działaniach Microsoftu na razie tego nie widać.
  12. Kurdę, dlaczego jak akurat jest dobry film Marvela, to musi być z Pajączkiem. Mam niedługo urlop, może się skuszę, zobaczymy.
  13. Nie wiem co musieliby zrobić, żeby ten nawet wynikający tylko z plotek budżet, miał się zwrócić. To jest grubo ponad 10 milionów sprzedanych kopii po cenie oscylującej w granicach okna premierowego, dla marki która nie ma siły przebicia porównywalnej choćby z TLoU. Gry, której trailer wywołał - łagodnie mówiąc - mieszane reakcje. No, ale to nie mój problem, nie jestem targetem tej produkcji.
  14. Co dokładnie masz na myśli? W Sony nic od dawna nie jest ok, jeśli chodzi o decyzje i politykę, ale póki cyfry się sklejają, nikt nie widzi problemu. Cięcie kosztów i utrata reputacji to jedno, kolosalne zyski z tytułu praktycznie pełnej kontroli nad rynkiem gier, to całkiem inny kaliber potencjalnych zysków niż skala ewentualnych strat. I tego się Sony trzyma, że ludzie trochę pokrzyczą, więcej niż zwykle ze względu na specyfikę decyzji o nośnikach fizycznych. Akcjonariusze wpadną w lekkie zdenerwowanie, ale później przyjdzie korekta w postaci premiery kolejnej konsoli i szal zacznie się od nowa. Jak na tym wyjdzie japońska korporacja, zobaczymy. Pierwszym testem jest GTA6, wydawane tylko w cyfrze, już tutaj Sony zabezpieczyło ponoć spore ilości pamięci DDR, aby sprostać popytowi na konsole konkretnie pod ten tytuł. Nie będzie to do końca test miarodajny, bo to produkcja szalenie głośna, ale rzuci nieco światła na te wszystkie bojkoty.
  15. Sony od dawna sprzedaje - pod szyldem PlayStation - głównie platformę cyfrową, a nie exy na swój sprzęt. Jadą z rozpędu na popularności marki i słabości konkurencji. Mogłoby się wydawać, że to podejście krótkowzroczne, które na dłuższą metę nie będzie przynosić już takich zysków, ale liczby mówią co innego. Jakieś 65-70% przychodów z zeszłego roku to treści cyfrowe i usługi typu Plus, waluta w grach, DLC, mikrotransakcje i cała reszta. Rzeczy, ze stosunkowo wysokimi marżami, czego nie można powiedzieć choćby w przypadku sprzedaży samych konsol, patrząc na ceny komponentów.
  16. Kurde, zagrałbym w nowe wersję Lost Odyssey, na pewno ktoś tutaj ten tytuł pamięta. Gra, która była bardziej FF niż niektóre FF, witająca się z graczem znakomitym intro z płynnym przejściem do gameplay'u. Bardzo dobra historia, fajny świat, postaci ciekawsze bardziej i mniej, ale całościowo mega solidny tytuł.
  17. Vulc

    Marvel's Wolverine - PS5

    To przede wszystkim nadal Marvel, czyli nic specjalnie oryginalnego, ani ekscytującego. W dobie produkowanych właśnie na jedno kopyto filmów spod tego szyldu, gry będą budzić o tyle mniej emocji.
  18. W trzecim sezonie The Rings of Power zobaczymy postać orka, który wystąpił przeciw Sauronowi i dodatkowo zajmuje się podobno... pisaniem poezji. Mamy więc kompanię dwóch elfów i orka o artystycznej duszy. Tak, dobrze słyszeliście. Trzymałem się resztek nadziei, że nawet showrunnerzy tego barachła będą mieli jakieś granice. Nie wynikające z materiałów źródłowych, które już dawno zostały przeżute i wyplute, ale może z czystej przyzwoitości i resztek szacunku dla uniwersum, które tak nieudolnie starają się ekranizować. Niestety, wygląda na to, że ich tam już całkiem - za przeproszeniem - popierdoliło.
  19. To swoją drogą, ale rozmawialiśmy głównie o pudełkach i o exach. Sony już dawno temu spoczęło na laurach, co oczywiście nie służy nikomu. Nawet im w dłuższej perspektywie, ale obecnie firma jest w trybie maksymalnej monetyzacji tej pozycji i można mieć wątpliwości czy ktoś się tym w najwyższych strukturach firmy przejmuje. Wychodzą z pudełek, więc nadal czują się pewnie. A ich główny rywal jest w takim stanie, że prawdopodobnie nie będzie w stanie wykorzystać ich potknięć. Wracając do PS6, tak jak wspominał @Reddzik, dla mnie też PS6 jest konsolą, której nie muszę kupić. I to dla mnie swego rodzaju nowość. PS4, nawet PS5, gdzie od lat zauważalne były spadek jakości exów i zmiana polityki Sony, wjeżdżały na premierę bez większego zastanowienia. Dzisiaj? Nie wiem czym musieliby rzucić na premierę, żebym poleciał do sklepu. Nie bardzo jestem w stanie sobie to wyobrazić.
  20. U mnie wygląda to podobnie. O ile mnie pamięć nie myli, nie kupiłem żadnej gry na PS4 i PS5 w okienku premierowym, samych gier cyfrowych na konsolach mam mało. Szczególnie na Playstation, bo na Xboksa częściej można było dostać cyfrę w dobrej cenie. Swego czasu też głównie żonglowałem PS Plusem, aby ograć tytuły, które mnie interesowały. Natomiast, jak wspomniano wyżej, według słów Sony pojawi się możliwość zakupu kopii cyfrowych poza ich własną platformą. Ciężko jednak powiedzieć jak to będzie wyglądać i czy to się komuś opłaci. Prócz Sony oczywiście. Na razie mamy dużo pytań bez odpowiedzi, domysły będą snute miesiącami.
  21. Prawda IMO leży bardziej pośrodku. Exy sprzedają się dobrze, ale nie na tyle, żeby nie zaryzykować pełnej digitalizacji, nawet kosztem strat z tytułu ich sprzedaży. Na pewno nie sprzedają się słabo, patrząc na dostępne w sieci źródła. Inna sprawa, że zależne to jest od konkretnego tytułu, wiele statystyk dotyczy też na przykład starszych, 2-letnich produkcji. Dodatkowo sprzedaż cyfry rośnie z czasem, bo spada też cena wyjściowa, choć i z tym jest różnie. Nie oszukujmy się, jakie liczby by nie stały za tą decyzją, Sony będzie przedstawiać je w wygodny dla siebie sposób. Takie zagrania zawsze obarczone są ryzykiem.
  22. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Nic nadzwyczajnego, w sumie takie gadanie dla gadania. Oczywiście, że Sony wiedziało jaka będzie reakcja, po co w ogóle się tutaj bawić w jakieś domysły. I naiwnością byłoby zakładanie, że przybierze skalę mniejszą niż większą. Nie w czasach, gdzie na każdym kroku hiperbolizuje się byle pierdoły. Dodatkowo materiał powstał chyba przed odpowiedzią Sony, bo autor wspomina, że jak dotąd żadnej nie było. Nie żeby coś sensownego z niej wynikało - wprowadzamy, ale będziemy ostrożni.
  23. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Cieszę się, że mam config PC, który jeszcze długo będzie wystarczająco mocny na nowe gry, a podstawowa wersja PS5 kupiona w MSRP posłuży do sensownych exów, których i tak za dużo nie ma w zapowiedziach. Mam więc, krótko mówiąc, wywalone. Natomiast dla osób, które teraz planują update lub zakupy, jest to z pewnością sytuacja nie do pozazdroszczenia. W zasadzie kupowanie czegokolwiek z tych kategorii, mija się obecnie z celem.
  24. Odtwarzacz w cenie używanego XSX, nie ma to IMO większego sensu, chyba że ktoś koniecznie chce DV. A i widzę, że Sony UBP-X700 to obecnie 1.1k, co za sprzęt tej klasy jest kwotą absurdalną. Zrobił się z tego segment Premium taki jak ze Steam Machine - nie wiesz za co płacisz.
  25. Nie powinno to dziwić. Miałem czytnik Sony UBP-X700, kupiony specjalnie do kolekcji filmów 4K. Kosztował mnie ponad 800 zł, za tę cenę dostajemy bardzo wolny sprzęt z prymitywnym interfejsem i co najwyżej przeciętną jakością obudowy. Po 3 miesiącach sprzedałem i kupiłem XSX, który z odtwarzaniem płyt radzi sobie nawet lepiej, będąc przy okazji konsolą. 🤷 A przecież na rynku są też droższe modele. To jest ślepa uliczka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}