-
Postów
3 329 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez musichunter1x
-
Znowu wróciłem do RTSów i przekonałem się że nie mogę grać online, bo życia mi zabraknie. Całe szczęście, że COH3 ma daleko do ideału, bo wsiąkłbym tam na dobre... Innych RTSów już nie będę uczył się, więc dla mnie to koniec tego gatunku. Teraz czekam na Pragmante i w końcu zagram w coś na premierę.
-
Dopiero teraz zauważyłem że tworzenie świata gry nadzoruje Shoji Kawamori od Macrossa, więc może nie będzie do przesady dziecinne. Polecam obejrzeć serię, wystarczą nawet dwa filmy, pomijając odsłony po Macross 7, bo już tutaj przesadzili, a następne przedawkowały żenadę i nawet nie oglądałem.
-
"SHIFT UP just bought UNBOUND — the new studio founded by Shinji Mikami" Może będzie działo się
-
Jeszcze raz zajrzałem do dema i aktualizację chyba poprawiły optymalizację. Na dopieszczonych ustawieniach + RT i DLSS Quality w 1440p trzyma 60fps z nielicznych spadkami w gęstej akcji. Vram ledwo przebija 7GB na rtx3060ti gddr6x, ale to proste lokacje. Bez RT trzyma już 60fps w DLAA, tekstury, cienie, filtrowanie dałem oczko w dół, wolumetryczne światło na medium. Wcześniej na RT było problematycznie poza trybem performance. Edit. Teraz wrzuciłem tekstury na "3GB" czyli max, nadal z RT i nie było problemów, gdzie wcześniej czkawki dostawało. Trzyma się na poziomie ~7.5GB, więc na pewno coś poprawili. Gra jest projektowana chyba pod speedruny, bo nie wyobrażam sobie wymagających starć.
-
Niedługo będzie masa gier na "Source 2". Niedawno podpisali z Valve papiery pozwalające twórcom na publikowanie gier tworzonych w S&box na Steam, bez tantiemów dla Valve lub twórców S&box. Grzebie w tym człowiek od Garrys Mod, który dostał narzędzia od HL:Alyx niedługo po premierze oraz jakaś część studia od Rust, jeśli dobrze koajrzę. Oficjalnie ruszą 28 kwietnia, a pierwszą opublikowaną grą w ten sposób będzie drobnostka - My Summer Cottage.
-
huh?
-
Jeśli ktoś nie chce całości to polecam oglądać chwile od 19:11, 39:40, 59:50 i 1:06:30, 1:28:12. Wątpię w ciekawy tryb mercenary i raczej nigdy w to nie zagram... Już wolę wrócić do uzależnienia od RTSów 1v1. Moje obawy i obserwacje potwierdziły się, nawet jest jeszcze gorzej. Jak to komentarze podsumowały - park tematyczny dla przeciętnego gracza, który tak naprawdę chce obejrzeć film. Kto jest głodny dobrego, rozwiniętego RE niech zagra w The Evil Within.
-
Kup sobie Wii lub samego wiilota z belką na USB i naucz się emulować to na PC z nadajnikiem BT współpracującym z tym, będzie zupełnie inne doświadczenie. Edit. Poza tym gameplay w oryginale jest spójnie dopracowany, mimo "prostoty" przyłożyli się do niego.
-
Smartfon na prezent dla mamy 1500zl.
musichunter1x odpowiedział(a) na mikefizjo temat w Smartfony, tablety i ebooki
Jeśli przydaje się latarka to Motorola poprzez potrząśnięcie włącza ją. Po konfiguracji i wywaleniu śmieci każdy telefon na androidzie jest podobny w obsłudze. Dziwię się, że ktoś nie zrobił trybu dla seniora... Sony kiedyś miało tryb energooszczędny, gdzie były tylko podstawowe funkcje i można było dodać parę prostych aplikacji, ale to czasy XZ1... -
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
musichunter1x odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
Jeśli państwo będzie to produkować to skończy się na... PL Agonia:E -
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
musichunter1x odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
-
Spróbuj zrobić sobie speedrun demka i pokombinować, od razu gra zyskuje. Hakować można wielokrotnie, nawet da się ubić wroga bez strzelania, ale nie polecam. Jeśli spełni się pewne warunki to są bonusowi wrogowie na windzie, którzy pokazują drobny pazur i jestem ciekaw jacy będą pozostali przeciwnicy w pełnej wersji. Jedynie dobija mnie sterylności i miałkość pod pg12 oraz krzyczenie nazw "super ataków" jak w anime. Demko przechodziłem z ~10 razy lub więcej.
-
Leniwy jestem to napiszę swoje bez czytania Wystawienie się na światło odpowiada za rytm dobowy, a "niebieskie" krzyczy naszemu mózgowi że jest południe "męcząc" nas, przez większą mobilizację. Ograniczając niebieskie światło na 1-2 godziny przed snem utrzymujemy rytm dobowy i produkujemy melatoninę przed snem. Warto wystawiać się na wschód i zachód słońca przez parę minut, aby wzmocnić rytm dobowy, ale szyba niestety ogranicza efekt. Światło z dołu pobudza mniej, niż z góry, ponieważ receptory odpowiedzialne za rytm dobowy skupiają się na rejonie nieba. Dłuższe wystawianie się na silne światło za dnia, ze słońca lub mocnego oświetlenia sprawia że jesteśmy mniej podatni na drobne oświetlenie wieczorem, przynajmniej w kwestii zaburzania rytmu dobowego. Ale w ekranach może nas męczyć jeszcze PWM lub zbyt długie skupianie się na jednej odległości.
-
Dla mnie to po prosto ograniczenia narzucone przez technologię oraz ewolucja projektu wraz z postaciami. RE9 ma w miarę dobrą iterację klasycznego podejścia w segmentach Grace, m.in. przez popchnięcie, zarzadzanie wytwarzaniem oraz zwracaniem uwagi przeciwników, wraz z "friendly fire". Dodanie uników i rozwinięcie animacji powinno być naturalną drogą dla RE, przynajmniej dla weteranów jak Leon, Chirs, Jill oraz oddziałów specjalnych... Te fikołki to kolejna warstwa do ewentualnego zarządzania, ale niestety sam projekt prawie nigdy nie wymaga ich użycia. Można zastąpić je czymś praktyczniejszym / stonowanym, co próbowano zrobić w RE:R2, niestety dodając epizodyczność. I jeszcze jedno, nigdy nie wpadłem na pomysł aby doskoczyć do wroga i na leżąco dobić go nożem. W innym filmie trafił lecące RPG bronią. Edit. RE6 po prostu dosadnie zastąpiło wybieranie odnóg tras i przedmiotów na wybieranie podejścia do przeciwników i dynamiczne pozycjonowanie, użytkując bogatego zestawu ruchów. Edit.2 Jeszcze pełne starcie na domyślnej mapce z mercenary. Bardzo lubię do niej wracać i RE4R ma się nijak do tego, a testowałem sobie tryb mercenary na załatwionej kopi. Nie jest tak źle, dzięki łatwiejszemu ogłuszaniu, ale jest zdecydowanie łatwiej i "nudno" przez projekt przeciwników i wąski zakres opcji. Jak znudzi mi się RE6 to może kupię RE4R za grosze dla zmiany smaku, ale pewniej znowu odpalę Wii.
-
Seria składa się z obu elementów i jest to naturalna ewolucja dla tych postaci od RE3 - wprowadzenie Mercenaries i doświadczonych postaci, a intensywny klimat i tak mija przy ponownych przejściach. (Edit. W sumie RE2 ze scenariuszem Hunk można do tego zaliczyć.) Aby utrzymać "klasyczny" charakter potrzeba nowych postaci, ewentualnie czegoś rodem z Dead Space, gdzie RE:Revelation 1 zrobiło coś takiego na statku, a RE7 zrestartowało....
-
Skoro przypadkiem wyskoczył mi dobry przykład walki i mechanik z RE6 to wrzucam, tylko 30 sekund: Szkoda że kampanie prawie nie mają dobrych aranżacji starć pod wykorzystanie całego inwentarza.
-
Może ktoś sobie gamme podkręcił lub coś. Jak ludzie czują brak kontrastu to kombinują.
