Skocz do zawartości

Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?  

36 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?

    • Kamera zza pleców postaci (TPP)
    • Widok pierwszoosobowy (FPP)
    • Stała kamera - Fixed Camera Angles (stare klasyczne RE)
    • Nie mam preferencji / zależy od gry


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dajcie spokój z tymi tagami. Nikt na nie nie zwraca uwagi, a co więcej - w innych działach ich w ogóle nie ma, albo czasem pojawiają się takie tagi jak "lasencja”, "murzyn” czy "LPG”, które są jeszcze bardziej nie na miejscu. Prawie 20 lat byłem na labie i było dobrze bez tych tagów. 

  • Upvote 3
Opublikowano

Z początku wydawała mi się podobna do Rose, mimo, że nią nie jest. Od samego początku pachniało RE9, po niej skojarzyłem, dlatego miałem przed oczyma Rose, a potem te flashbacki tylko to utwierdziło.

Fajnie, jestem ciekaw co wymyślą, oj rok 2026 to będzie moc. :pijaki:

Opublikowano
8 godzin temu, Spychcio napisał(a):

Oby było TPP bo inaczej kolejny skip

Na stronie Steam'a ma tag: "FPS".  :thumbdown:

Ale polski język powrócił! :D 

 

Screenshot-2025-06-07-at-10-34-12-Reside

30 minut temu, Reddzik napisał(a):

Z początku wydawała mi się podobna do Rose, mimo, że nią nie jest. Od samego początku pachniało RE9, po niej skojarzyłem, dlatego miałem przed oczyma Rose, a potem te flashbacki tylko to utwierdziło.

Fajnie, jestem ciekaw co wymyślą, oj rok 2026 to będzie moc. :pijaki:

Jak to z początku oglądałem, to myślałem, że Control 2 pokazują - biuro, FBI... :P 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Jaycob napisał(a):

Na stronie Steam'a ma tag: "FPS".  :thumbdown:

Ale polski język powrócił! :D 

 

Screenshot-2025-06-07-at-10-34-12-Reside

Jak to z początku oglądałem, to myślałem, że Control 2 pokazują - biuro, FBI... :P 

FPS... czyli robię skip kolejnej już części z rzędu:hihot:

Opublikowano (edytowane)

Bardzo dobrze, że FPP bo przy dzisiejszej technologi, animacjach i grafice widok TPP nie jest w stanie zaoferować takiego klimatu i doznań z rozgrywki jak widok FPP czy choćby VR, inaczej może sądzić tylko ktoś kto ogrywa jedynie cinematic experience od Sony gdzie każda gra zrobiona przez ich studia to klepanie cały czas tego samego.

Edytowane przez Gothic
Opublikowano (edytowane)

Ja tam wolę TPP - jest świetne, widzę swoja postać jak reaguje i mam większą kontrolę nad tym, co się dzieje na ekranie.

 

Robią FPP, żeby mieć po prostu bazę pod VR, a potem sprzedać tę samą grę jeszcze raz VR-owcom. ;)

Edytowane przez Jaycob
  • Upvote 1
Opublikowano
26 minut temu, Reddzik napisał(a):

RE Village grałem z widoku TPP, to nie jest strzelanka, a jestem przyzwyczajony bo grałem w takim trybie w inne gry RE i SH.

No jak nie jak tak. Strzelania jest bardzo dużo.

20 minut temu, Jaycob napisał(a):

Ja tam wolę TPP - jest świetne, widzę swoja postać jak reaguje i mam większą kontrolę nad tym, co się dzieje na ekranie.

 

Robią FPP, żeby mieć po prostu bazę pod VR, a potem sprzedać tę samą grę jeszcze raz VR-owcom. ;)

Jakoś do RE4R dali Vr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...