Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Odpowiem na to inaczej - moja znajoma pracuje jako lekarz na ostrym dyżurze, a to co opowiadała czy pokazywała na zdjęciach sprawiło, że:

a) nigdy nie wejdę na hulajnogę elektryczną (a przynajmniej na taką odblokowaną, co jedzie powyżej 25km/h)

b) nigdy nie wejdę na hulajnogę bez kasku.

 

Wyrwane/wybite zęby, zdarta do kości skóra z twarzy, dłoni, łokci, kolan. Złamania otwarte i zamknięte, wybite barki, palce, nadgarstki, połamane oczodoły czy kości czaszki. A to wszystko przez ostatni rok pracy :E 
Najsmutniejsza była dla mnie historia bardzo młodej, 18 letniej dziewczyny, która przez swoją głupotę i brak zabezpieczeń, nie dosyć że uszkodziła sobie dosłownie pół twarzy (oszpecenie do końca życia) to jeszcze dobre kilka miesięcy musiała jeść przez rurkę. Nie wytrzymała psychicznie i po próbie skończyła w Tworkach

 

 

edit: zanim ktoś mi napisze, że jestem panikarz - nie mam problemu z lataniem na rowerze czy motocyklu (sam miałem kilka), ale po coś jednak te zabezpieczenia człowiek wymyślił. W przypadku hulajnogi jest ten problem, że w sytuacji podbramkowej zwykle jest już za późno na reakcję...

Ja raz o mało co nie straciłem życia na rowerze (upadek głową o ziemie, stracenie przytomności, pół twarzy w strupie, aż dziw, że nie ma żadnej blizny). Stąd moje podejście do kasków jest bardzo restrykcyjne bo podczas wypadku nie miałem kasku a lekarz powiedział tylko: "jakby tam był kamień to byłaby śmierć a tak siła rozłożyła się na całej bocznej powierzchni czaszki". Prędkość podczas upadku nie była duża i mniejsza niż maksymalna dozwolona na hulajnogach 20 km/h.

Opublikowano

@trepek współczuję, u mnie w rodzinie daleki kuzyn miał podobny wypadek, ale z dużo gorszymi konsekwencjami. Bawił się w downhill po schodach i wywrócił się przy lądowaniu - nawet kask mu nie pomógł (jakiś podstawowy bmxowy) - skończył z trepanacją czaszki, wstrząśnieniem mózgu, które potem przerodziło się w PTSD i depresję na parę lat. Dlatego czasem nawet wyposażenie może nie do końca uratować zdrowie, ale na pewno pomoże ocalić życie.

Opublikowano

Też nie na pewno, zwłaszcza jak ludzie olewają poprawne zakładanie. Pewnie nie raz widzieliście jak ludzie mają kaski zsunięte na tył głowy, całe czoło odsłonięte. Niewiele w takim przypadku pomoże, a może jeszcze zaszkodzić zwiększając nacisk na kark.

Patrząc jak ludzie jeżdżą na skuterach czy motocyklach, to ten nakaz kasku niewiele zmienia. Głowa może będzie cała ale reszta przemielona, obdarta, spalona bo jadą w zwykłej koszulce.

 

Głupoty ludzkiej przepisami się nie naprawi, a to właśnie głupota jest najczęstszą przyczyną wypadków na hulajnogach. Ludzie szarżują, przeginają, nie patrzą co robią.

Kask mózgu nie zastąpi, może co najwyżej przeciwdziałać wypłynięciu tej szarej masy między uszami (u niektórych ciężko to inaczej nazwać).

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.07.2025 o 10:17, Arctor napisał(a):

Piesi za to często traktują drogę dla rowerów jako zwykły chodnik. Przedwczoraj jechałem sobie drogą dla rowerów, na chodniku w tym samym kierunku szła przede mną staruszka. Nagle postanowiła bez oglądania się wejść na drogę dla rowerów żeby iść na skróty po trawniku między garażami. Jechałem ze spokojną prędkością i palce ciągle na dźwigni hamulca więc byłem w stanie zatrzymać się w miejscu.

To jest irytujące. Jadąc na rowerze czy hulajnodze, nie mam nic do tego, jak ktoś sobie z boku przejdzie z psem, bo tam jest pas trawy czy biegacz będzie biegł przy krawędzi ścieżki. Zmieścimy się. Tyle że piesi często myślą, że oni mają tam pierwszeństwo i mają gdzieś pojazdy. Zwłaszcza starsze panie na kijkach czy bez nich i rodziny z dziećmi. Również biegacze lubią biegać po ścieżkach, bo są gładkie i ładniejsze niż chodniki. 

Edytowane przez Áltair
Opublikowano
14 godzin temu, lokiju napisał(a):

Przejścia sugerowane to też niezły kabaret. U mnie jest ich pełno i piesi wchodzą jak do siebie.

Ja mam koło pracy kilka takich i jedno prawdziwe, ze znakami. I z moich obserwacji 95% pieszych i rowerzystów nie zna różnicy i na obu zachowuje się tak samo.

Opublikowano
16 godzin temu, Karro napisał(a):

zawsze mówiłem ze 60 letnie Panie Dyrektorowe w suvach sa najbardziej niebezpieczne ,bardzej niz  12 letnie orangutany xD 

 

Ale one nie siedzą na tik tokach czy fejsie podczas jazdy jak te młode "biznesmenki" w lyzyngowych suvach, poprawiających podczas jazdy doklejone rzęsy i  napuchniete wary na ryju a takie tez widuje. Raz mi taka o mało w przód nie wjechała. Panienka w bmw, marka zupełnie "przypadkowa"

Opublikowano
W dniu 5.07.2025 o 15:44, huudyy napisał(a):

Bawił się w downhill po schodach i wywrócił się przy lądowaniu - nawet kask mu nie pomógł (jakiś podstawowy bmxowy) - skończył z trepanacją czaszki, wstrząśnieniem mózgu, które potem przerodziło się w PTSD i depresję na parę lat. Dlatego czasem nawet wyposażenie może nie do końca uratować zdrowie, ale na pewno pomoże ocalić życie.

No to tu już akurat jego wina. 

Opublikowano
24 minuty temu, Crew 900 napisał(a):

Ochraniacze nie zastąpią mózgu.

nie wymagaj rozwagi czy "mózgu" od nastolatka. Dlatego tak ważne jest, żeby niepełnoletni pod rygorem prawnym byli chociaż do tego zmuszeni - nie uratuje to wszystkich kakakakaskaderów, ale może chociaż część.

Opublikowano
5 minut temu, huudyy napisał(a):

nie wymagaj rozwagi czy "mózgu" od nastolatka. Dlatego tak ważne jest, żeby niepełnoletni pod rygorem prawnym byli chociaż do tego zmuszeni - nie uratuje to wszystkich kakakakaskaderów, ale może chociaż część.

No od tego by wymagać jednak powinien być rodzic/opiekun czy w szkole nauczyciel. Po to się kształcą by jednak wymagać od nich myślenia.

Opublikowano (edytowane)

Tutaj podrostek miał pełny kask, więc chyba bez większych obrażeń. 

 

Cytat

14-latek z Blachowni szlifuje asfalt na hulajnodze elektrycznej.
Kolejny w te wakacje wypadek na hulajnodze elektrycznej. Szczęście w nieszczęściu, że miał pełnotwarzowy kask oraz, że drogą nie jechało w tej chwili z przeciwka coś cięższego.

https://streamable.com/yfz9rh?src=player-page-share

 

Cytat

Hulajnoga to nie zabawka...apelujemy o ostrożność

Policjanci z Częstochowy wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w sobotę w Blachowni. W zderzeniu brał udział 14-letni kierujący hulajnogą elektryczną. Chłopiec z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Apelujemy o zachowanie ostrożności na drodze, zwłaszcza teraz, gdy przy sprzyjającej wakacyjnej aurze coraz więcej osób korzysta z jednośladów.

Do groźnego wypadku doszło w sobotę około godziny 18:20 w Blachowni. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego, 14–letni kierujący hulajnogą elektryczną na skutek niedostosowania prędkości, stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się. W wyniku zdarzenia 14-latek z obrażeniami ciała trafili do szpitala. Częstochowscy policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia i apelują o ostrożność na drodze, a ku przestrodze publikują nagranie, które zarejestrowało to zdarzenie.

Mając na uwadze wakacyjny okres, co wiąże się z pojawieniem na drogach wzmożonego ruchu pojazdów i większej ilości jednośladów, apelujemy o rozsądną jazdę zgodą z przepisami.
Niech ten okres będzie dla wszystkich czasem radości, wypoczynku i relaksu, a nie traumatycznym przeżyciem i przykrym doświadczeniem.

Pamiętajmy, że stosując podstawowe zasady bezpieczeństwa jesteśmy w stanie uniknąć większości wypadków, a najważniejsze w ruchu drogowym są nasze zachowania. Przestrzeganie przepisów, rozwaga, przewidywanie niebezpiecznych sytuacji i wzajemny szacunek to klucz do bezpiecznego korzystania z infrastruktury drogowej – zarówno tej przeznaczonej dla pojazdów, jak i pieszych czy rowerzystów.

https://czestochowa.policja.gov.pl/ka7/informacje/wiadomosci/417085,Hulajnoga-to-nie-zabawkaapelujemy-o-ostroznosc.html

Edytowane przez Camis
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Luka w prawie: to powinno wymagać uprawnień i OC, coś jak skuterki 50ccm bo te hulajnogi i inne elektryczne ustrojstwa często wcale nie są wolniejsze

Oraz luka w mentalności/wiedzy ludzi, którzy myślą, że to zabawka.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ale GN i Level1tech mają te procki na platformach testowych i próbują je upalić. GN nawet jakieś pomiary robił i wszystko wyglądało na cacy. U tech yes city dwa 9950x zjarane na asrocku x870, ale on "sledztwa" nie prowadził, ale chyba teraz celowo coś tam wsadzi i zobaczy czy trzeciego mu zjara. Delikatne opóźnienie wideo, ale to chyba wina edycji.
    • Zrobiłem jeszcze ten test co Lameismyname w  Quake 2 RTX początkowa lokacja po uruchomieniu gry i stoję tam nie ruszając się.    UV [email protected] wentyle na auto, Oto wyniki:    Różnice w temperaturze na GPU są niewielkie ale na pamięciach wynosi ona aż 14 °C. Moje pamięci to Samsung.  Budowa kart jest ta sama patrząc na chłodzenie to skąd ta dużo wyższa temperatura ?  Skorzystałem z AI (nie wiem na ile jest to wiarygodne ?) i taki przegląd otrzymałem:     Charakterystyka producentów pamięci VRAM w nowej generacji kart graficznych (seria RTX 50 Blackwell) wskazuje na zróżnicowane podejście Samsunga i SK Hynix do produkcji kości GDDR7. Wyniki analiz sugerują, że chociaż oba typy pamięci spełniają surowe normy wydajnościowe NVIDII, różnią się między sobą efektywnością energetyczną i temperaturą pracy.  GameGPU +1 Samsung (Pamięci GDDR7): Charakterystyka: Początkowo główny dostawca pamięci dla serii RTX 50, często stosowany w pierwszych wersjach kart. Temperatury: Z doniesień (często bazujących na wcześniejszych generacjach GDDR6/6X i wczesnych testach GDDR7) wynika, że pamięci te mogą pracować w wyższym zakresie temperatur, nierzadko odnotowując 75–85°C pod dużym obciążeniem. Specyfikacja: Pamięci te są zaprojektowane do pracy w wysokich temperaturach, często bezpiecznie działając nawet do 100–105°C.  Reddit +4 SK Hynix (Pamięci GDDR7): Charakterystyka: Wprowadzany jako alternatywny dostawca dla serii RTX 50, m.in. RTX 5070, aby poprawić dostępność kart. Efektywność i temperatury: Niektóre doniesienia wskazują, że nowsze kości SK Hynix mogą wykazywać się wyższą efektywnością energetyczną (nowa technologia pakowania, 6 warstw), co może przekładać się na niższe temperatury robocze (często w okolicach 60–70°C) przy zachowaniu podobnej lub wyższej wydajności. Wydajność OC: Wczesne testy wskazują, że pamięci SK Hynix na kartach RTX 5070 Ti osiągają podobne wyniki podkręcania (OC) jak Samsung, osiągając stabilne 34 Gbps.  Reddit +5  
    • To nie masz elektrycznych? Ja mam elektryczną kosiarkę i podkaszarki  
    • Rozumiem, jedziemy na tym samym wózku, bo niby czemu znowy ropnioka kupuje
    • Blisko 2 miesiące i nadal darmowe się nie zresetowany. Próbowałem wystawić i zapłać za aktywację. Ręce opadają.   @Grolshek ja jakiś czas temu do śmieci wywaliłem jakiegoś lapka apple z ładowarką. Ciężkie aluminiowe gówno a wydajność kartofla. Jakaś i3 chyba 2 lub 3 gen z integrą.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...