Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mnie się gra nie wysypała ani razu. 

Śmiga jak po maśle wszystko, żadnych dropów nie odnotowałem, ale w kampanie nie grałem. 

Jedyne moje zastrzeżenia dotyczą interfejsu, śledzenia postępów, zadań i ewentualnie zawartości. 

Liczę że to poprawią wraz z nadchodzącą przepustką sezonową. 

  • Upvote 4
Opublikowano

Interfejs od wersji beta nie dostał żadnych znaczących zmian. Nie liczyłbym na wiele, poza tym mają MASĘ czasu na tego typu poprawki. Patrząc jak długo wspierany był BF 2042 to nie zdziwię się jak ze dwa latka zlecą zanim niektóre funkcje zaczną znośnie działać.

Opublikowano
19 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

Mnie się gra nie wysypała ani razu. 

Śmiga jak po maśle wszystko, żadnych dropów nie odnotowałem, ale w kampanie nie grałem. 

Jedyne moje zastrzeżenia dotyczą interfejsu, śledzenia postępów, zadań i ewentualnie zawartości. 

Liczę że to poprawią wraz z nadchodzącą przepustką sezonową. 

Również zero błędów czy dropów a to zaskakujące zważywszy na to co się czasem dzieje na ekranie.

  • Upvote 1
Opublikowano

?imw=5000&imh=5000&ima=fit&impolicy=Lett

btw. wszedłem sobie na Polskie forum EA Battlefield 6 i jest tam dział "Dyskusja ogólna" i straszny syf w tematach. Czy ludzie naprawdę nie potrafią założyć wątku z problemem w dziale "problemy". Społeczność jest straszna.

Opublikowano

Straszny jest ten nacisk na robienie jakichś "challenge'y".

Mam wrażenie, że ludzie mają w d...e teamplay i zbierają na siłę fragi jakąś konkretną bronią (nieoptymalną), albo inne naprawy, reanimacje, kiedy są zupełnie bez sensu itp. zamiast grać dla zwycięstwa całego zespołu.
No ale wiecie, dopaminka, układ nagrody i te sprawy... "żeby jakiś skin wyskoczył".

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ktoś wie co to te białe kwadraty przy broniach? To waga, limit ulepszeń, mobilność? 

3 minuty temu, krukkpl napisał(a):

Straszny jest ten nacisk na robienie jakichś "challenge'y".

Mam wrażenie, że ludzie mają w d...e teamplay i zbierają na siłę fragi jakąś konkretną bronią (nieoptymalną), albo inne naprawy, reanimacje, kiedy są zupełnie bez sensu itp. zamiast grać dla zwycięstwa całego zespołu.

Ja mam to w dupie. Jak coś się odblokuje to będzie. 

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano
2 minuty temu, krukkpl napisał(a):

Mam wrażenie, że ludzie mają w d...e teamplay i zbierają na siłę fragi jakąś konkretną bronią (nieoptymalną), albo inne naprawy, reanimacje, kiedy są zupełnie bez sensu itp. zamiast grać dla zwycięstwa całego zespołu.

Ustabilizuje się jak odblokują większość rzeczy. W tej chwili jest ogromny napływ noobów przez wielki hype na grę. Wykruszą się nooby to będzie można grać normalnie i zespołowo. Druga sprawa to nie oczekuj że random będzie grał zespołowo. Każdy sobie w takim meczy rzepkę skrobie. Najlepiej mieć ekipę 4 graczy i z nią grać.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Strilok napisał(a):

Najlepiej mieć ekipę 4 graczy i z nią grać.

To prawda, jedna taka zorganizowana ekipa często przeważa nad 32 randomami po przeciwnej stronie i równa się wygranemu meczowi :D 

 

A tak w ogóle, dlaczego w BF6 nie ma meczy po 128 graczy?

Taki regres trochę.

Edytowane przez krukkpl
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, krukkpl napisał(a):

A tak w ogóle, dlaczego w BF6 nie ma meczy po 128 graczy?

Samo DICE przyznało że był jeden wielki chaos na polu bitwy i zdecydowali się na sprawdzony powrót do 64 graczy. Mniejsze mapy, gdzie rozgrywki są bardziej intensywne i "mięsne".

Opublikowano

Mi się podoba system odradzania w pojazdach. Widzę, które są dostępne i ewentualnie kiedy się coś zwolni. Trochę sprawniej to idzie niż w 2042.

 

TTK minimalnie moim zdaniem za wysoki, ale nie tak jak swego czasu w BF5.

 

Gra się całkiem spoko, choć żadnym pro graczem nie jestem, kręcę się koło współczynnika KD 1.0. W każdym razie codziennie po pracy będzie grane. Czekam na więcej zawartości (mapy i broń).

Opublikowano
18 minut temu, caleb59 napisał(a):

skurczenie map i anomalie typu Szturm na 24 graczy.

Oj to prawda. Szturm na 24 graczy to jakiś żart. Mapy faktycznie malutkie. Nawet ta największa w 6 jest tak naprawdę niezłą protezą. (Mirak Valley)

Opublikowano
Godzinę temu, Sawyer1916 napisał(a):

Mi się podoba system odradzania w pojazdach. Widzę, które są dostępne i ewentualnie kiedy się coś zwolni. Trochę sprawniej to idzie niż w 2042.

 

TTK minimalnie moim zdaniem za wysoki, ale nie tak jak swego czasu w BF5.

 

Gra się całkiem spoko, choć żadnym pro graczem nie jestem, kręcę się koło współczynnika KD 1.0. W każdym razie codziennie po pracy będzie grane. Czekam na więcej zawartości (mapy i broń).

Odradzanie w pojazdach jest spoko o ile pojazd nie jest na końcówce życia. Już dwa razy tak miałem że respi mnie w pojeździe który po sekundzie wybucha. Powinno być jakieś ograniczenie, że gdy poniżej 1/4 hp lub pod ostrzałem to nie da się tam zrespić. Skoro nie można zrespić się na gościu pod ostrzałem, czemu mogę wskoczyć do takiego pojazdu :hmm:

Opublikowano
1 godzinę temu, Sawyer1916 napisał(a):

Mi się podoba system odradzania w pojazdach.

Mi się podoba, że ludzie nie ogarniają, że pojazdy są też dostępne poza bazami głównymi (i wtedy trzeba do nich normalnie podejść).
Już parę razy (w starym stylu :D) wbiłem moim czołgiem na punkt przeciwnika i zamieniłem mój poharatany pojazd na nówkę sztukę wroga ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Apropo. Dali jakiś tryb bez respawnów poza spawn pointami?

 

Bo szczere, to mi się to wcale nie podoba. Za duża sieczka, a poza tym podnoszenie przeciwnika nie jest najlepszą formą spędzania czasu w grze. Trochę to powinni przyhamować.

Nie podoba się bo trzeba długo biec z buta? No to helloooł. Nie graj piechotą - problem solved. Od tego jest Battlefield żeby się napier(..)lać czołgami, samolotami, jeepami z C4 itp.

 

Nawet nie wiem czy chciałbym, żeby było jak w BF2, gdzie można było się spawnować tylko na squad leaderze no i nie było tak, że dookoła bieda tłum ludków z defibrylatorami. 

 

Ale może ja jestem staroświecki. W grach online odzyskiwania energii po 3 sekundach nie obrywania, też nie rozumiem . To jest moim zdaniem bez sensu.

 

Ma być frajda z oczyszczenia checkpointu (terenu wokół flagi) i eleminacji przeciwników, a nie "nic nie postrzelałem przez 4 sekundy. To skandal. Gra jest bez sensu! :placz: "

 

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...