Pitross20 Opublikowano 4 Sierpnia Opublikowano 4 Sierpnia U mnie już dobiło do 38C, i wydaję mi sie, że jest odczuwanie gorzej, niż jak było w czerwcu.
trepek Opublikowano 4 Sierpnia Opublikowano 4 Sierpnia Starzejesz się. Kiedyś na żniwach było dużo cieplej!!!111oneoneone
Reddzik Opublikowano 4 Sierpnia Opublikowano 4 Sierpnia (edytowane) Jak bywałem na wsi w latach 80-90 to nie było tak upalnie jak jest teraz. Wiek tego nie zmienia, klimat się zmienia ot cała filozofia. Teraz to nie da się spać na górze u kuzyna, taka spiekota, czego kiedyś nie było. Edytowane 4 Sierpnia przez Reddzik
galakty Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Za dzieciaka to się w bluzie chodziło zimą i było git, a teraz bez kurtki i czapki nie wychodzę... A mrozów nie ma poza ostatnią zimą
Mar_s Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia @galakty To się nazywa starość, nie ma wiele wspólnego z klimatem. Chociaż mi jest zawsze ciepło, zimą to zaleta, latem przekleństwo.
galakty Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Teraz, Mar_s napisał(a): @galakty To się nazywa starość, nie ma wiele wspólnego z klimatem. O to mi chodzi, odczuwanie temperatury się zmienia. Zarówno mrozy jak i upały lepiej znosiłem będąc nastolatkiem. Nie rozumiałem matki która kazała czapkę w lato ubierać, a teraz jak wyjdzie słońce to się chowam
Mar_s Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Mam tak samo, chyba trzeba się przenieść na północ, zdecydowanie wolę-30 od +30.
wrobel_krk Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia z ta staroscia jest duzo racji bo moj mlody lvl prawie 8 w tym goracu jeszcze biega czasem, a ja w cieniu zdycham jak cos.
janek25 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia (edytowane) słabsze płuca i serce.Bakterie drązą bo chcą amu No i wczoraj w nocy ponoć znowu przelotny deszcz Edytowane 5 Sierpnia przez janek25
Doamdor Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Panowie, masa grzeje, trzeba wyciąć do kości, to będzie chłodno.
Reddzik Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Byłem w kinie na Spidermanie na godz 11 to jeszcze uszło, gdy wracałem po 13 do domu to straszna patelnia, leje się żar ze mnie. Ładna masakra.
Pitross20 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Dobiło do 39C, ciężko jest wytrzymać, jest zdecydowanie gorzej, niż w poprzedniej fali upałów. Strumień obok domu, praktycznie przestaję istnieć, tak kiepsko u mnie jeszcze nie było nigdy... Oby do zimy!
Mar_s Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia U mnie niby gorąco a jak byłem na dworze to tragedii nie ma, lekki wiaterek i jest całkiem ok.
Bono_UG Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia 7 godzin temu, galakty napisał(a): O to mi chodzi, odczuwanie temperatury się zmienia. Zarówno mrozy jak i upały lepiej znosiłem będąc nastolatkiem. Nie rozumiałem matki która kazała czapkę w lato ubierać, a teraz jak wyjdzie słońce to się chowam Zimno to kwestia aktywności, jak za dzieciaka się więcej rusza, to samo grzeje. Jak na starość więcej siedzisz to i przy 23° zakładasz polar bo zimno
galakty Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia 6 godzin temu, janek25 napisał(a): No i wczoraj w nocy ponoć znowu przelotny deszcz Ja musiałem okna zamknąć, bo tak nak.... za przeproszeniem piorunami że nie szło zasnąć. Takiej burzy DAWNO nie było w Poznaniu, masakra jakaś, waliło co kilka sekund. 1 minutę temu, Bono_UG napisał(a): Zimno to kwestia aktywności, jak za dzieciaka się więcej rusza, to samo grzeje. Jak na starość więcej siedzisz to i przy 23° zakładasz polar bo zimno Ja właśnie zimnolubny jestem, przy 23 to chodzę na gaciach bez koszulki
Bono_UG Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Jak rano wstanę, to jest ok, jak dojadę do roboty to bywa przez chwilę za ciepło. Ale pod koniec pracy, czy wieczorem w domu, to nogi potrafią już marznąć.
hubio Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia W dniu 4.08.2026 o 14:32, Pitross20 napisał(a): U mnie już dobiło do 38C, i wydaję mi sie, że jest odczuwanie gorzej, niż jak było w czerwcu. Na szczęście u mnie czerwca jeszcze nie przebiło... Bo miałem 42 st a od 35 do 42 przez prawie tydzień. W nocy po 26-28 i zero podmuchu wiatru. Teraz "tylko" 36 ale jest minimalny wiatr. I od piątku zejdzie... Ale w nocy już nie szło normalnie spać czyli fleshback z czerwca... Ale czerwca to chyba długo nic nie przebije...
janek25 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia 2 godziny temu, galakty napisał(a): Ja musiałem okna zamknąć, bo tak nak.... za przeproszeniem piorunami że nie szło zasnąć. Takiej burzy DAWNO nie było w Poznaniu, masakra jakaś, waliło co kilka sekund teraz to mi wszystko jedno,kukurydzy nie sieje
Reddzik Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia (edytowane) Aktualnie 27C burza w okolicy, słychać lekkie grzmoty. Deszcz pada ale słabo. Zdjęcie z okna, tam góry po stronie Czech zasłonięte bo tam leje i burza. W Czechach zawsze leje i zawsze stamtąd idzie. Okna otwarte i wietrzę. Dobrze widać jak idzie z Czech, akurat jest blisko mojej"kropki". Edytowane 5 Sierpnia przez Reddzik
Zas Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia (edytowane) W dniu 4.08.2026 o 14:32, Pitross20 napisał(a): U mnie już dobiło do 38C, i wydaję mi sie, że jest odczuwanie gorzej, niż jak było w czerwcu. U mnie w czerwcu było gorzej, temp za oknem w słońcu też o 7 st. C niższa (46 vs 53), choć w cieniu taka sama. Ogólnie jest luz. Nie wiem czemu gorzej wspominam okresy ciepła sprzed kilku lat, wtedy grać się nie dało, teraz na luzie sobie w coś pykam. Może dlatego, że wreszcie nauczyłem domowników, że okien się k... w taką pogodę nie otwiera, żeby "wpadło świeże powietrze". A to stare budownictwo, w nowym z oknami trzyszybowymi to ogólnie musi być bajka nawet bez klimy. 7 godzin temu, Doamdor napisał(a): Panowie, masa grzeje, trzeba wyciąć do kości, to będzie chłodno He he he... w sumie potwierdzam. Ja tam nienawidzę zimy, wolę +30 niż -5, nawet jeśli przy -5 mimo wszystko lepiej się gra. Generalnie wystarczy zainwestować śmieszne pieniądze w klimę i problem znika. A porównajmy to z koniecznością ogrzewania mieszkań w naszym klimacie przez kilka miesięcy w roku. Z kosztami sieci ciepłowniczych, pieców, pomp ciepła, węgla, pelletu, gazu... OK, rozumiem problem dla rolnictwa, ale dla ludzi sam upał przy obecnej technologii powinien być znacznie lepszy niż zimno. Edytowane 5 Sierpnia przez Zas
Pitross20 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia U mnie było na odwrót, w czerwcu było gorąca, ale nie aż tak odczuwalne jak dziś, u mojej ciotki ekipa układała kostkę i pokazywało u nich w odbiciu od betonu 48c, u znajomej było 43 C,na osiedlu domków jednorodzinnych, jeszcze jutro ma być piekielna temperatura, potem lekki oddech,później znów ma zrobić sie upalnie (okolice 30c...)
j4z Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia No wczoraj i dzisiaj to były upały. Aktualnie balkon i okna są na oścież, a temp w pokoju 28..
leven Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia W pokoju to ja dzisiaj i wczoraj pod 39stC miałem, bo wszystko nagrzane razem z dachem. Takie uroki mieszkania na ostatnim piętrze na osiedlu. Wiatru brak. Jutro ma być lampa, ale troszkę mniejsza, niż dzisiaj, a w piątek w końcu poniżej 30stC
AndrzejTrg Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Co z tego że w piątek poniżej 30 stopni, jak Ci te ciepło dopiero na zimę odejdzie z mieszkania
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się