Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
23 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

O, ciekawe :) 

Możemy udawać, że to to samo. Ale jednak widać, że nie jest :) 

nie mozna zapominac, ze rekuperacja mocno moze "przeklamac" pomiar, jezeli nie zostala uzwzgledniona lub wylaczona. sam mialem przypadek, ze na SKP gosc mi zwrocil uwage, ze mam slabe hamulce. drugi pomiar z wylaczona reku byl juz w normie  :E stare urzadzenia, stare metody i wynik mozna do kosza wrzucic. 

  • Thanks 2
Opublikowano
58 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

duster 3 sprzedaje sie raczej dobrze, a kwiatki są:

na daciowych forach jest już trochę takich tematów i co ciekawe dotyczy to wersji z silniczkiem 1.0

Nie wspominając jak europejskie marki potraktowały swoich klientów z silniczkiem puretech, a niemieckie auta dla ludu miały też wtopy 

Mercedes za milion, którego się nie da naprawić to wtopa większa od chińczyka za 5x mniej, ich też nie sprzedają w tysiącach egzemplarzy, sam fakt, że dla prestiżu marki mogliby się bardziej postarać.

Bo Duster to auto wszech czasów 8:E

 

 

IMG_20251207_193935130~2.jpg

IMG_20251207_193939250~2.jpg

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Kyle napisał(a):

Dzięki wielkie za ten test. Chromolić plamy - i tak wszystko doskonale czytelne! Jednak jestem rozczarowany tym, że Toyota Yaris Cross, dostała "tylko" 4 gwiazdki. Oczywiście to nadal dobry wynik, ale jednak oczekiwałbym po takim BEST-sellerze i marce która obecnie zbiera mega pozytywne opinie, wyniku "5/5" :cenzura:

Skupiłbym się na składowych a nie całościowym wyniku. Jak w przypadku fotelików. Nie jest ważne ile gwiazdek tylko jak plasowały się poszczególne składowe. Dużo podciągnąć może, w przypadku fotelików, łatwość czyszczenia pokrowca gdzie np uderzenie boczne było przeciętnie ocenione. A suma summarum dobije do 4*

Pracując na badaniach naukowych nie interesuje mnie wynik przedstawiony w postaci wykresu ale cały jego przebieg a w szczególności metodologia. Bo wynik można sobie ustawić ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
43 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

nie mozna zapominac, ze rekuperacja mocno moze "przeklamac" pomiar, jezeli nie zostala uzwzgledniona lub wylaczona. sam mialem przypadek, ze na SKP gosc mi zwrocil uwage, ze mam slabe hamulce. drugi pomiar z wylaczona reku byl juz w normie  :E stare urzadzenia, stare metody i wynik mozna do kosza wrzucic. 

Niestety przepisy jak i sprzęt na SKP już od bardzo dawna nie nadążają za motoryzacją :) 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

To jeszcze test Chery Tiggo 4 Hev Prestige. Raczej więcej na ten magazyn loży Europa, także gloryfikacji kitajców bym się nie spodziewał. 

 

Motor 49/2025

IMG_20251207_2045438322.thumb.jpg.9060f805572ed60bc7b12a284135e2d6.jpg

IMG_20251207_2046274313.thumb.jpg.d42269c05a1a5fd3e0e16323e5245fe0.jpg

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Tyle ze to mogło dotyczyć zwykłej spalinowej Omody 5 :) 

Pierwszy przegląd wykonuje się po 3 latach więc nie mogła 

a jak już jesteśmy w temacie przeglądów:

https://autoblog.spidersweb.pl/prawie-nowe-auta-nie-przechodza-badania-technicznego-przez-dpf-ford-15-tdci

trochę tych fordów z 1,5 dieselkiem sprzedali, chyba więcej niż chińczyków :hihot:

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)

A może ta nie była w aso robiona ? 

Zresztą aso czy nie aso, mechanik człowiek, pomylić się może , części dał nowe płynu nie dolał ;)

było nie było, auto bite, nie z fabryki

fordy nie bite, problem jest, każdemu się w masówce błędy zdarzają, szczególnie w samochodówce.

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
5 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Chyba że ma założone LPG albo jeździ na taxi to co rok.

Nie udało mi się znaleźć tego posta, ale sporo dotyczących elektroniki widziałem. Trochę przypomina to pandemiczne egzemplarze VW i Skody. Tam też było wtedy sporo takich problemów. 
 

 

Ale urwanych osi nie było :E 

Opublikowano
1 minutę temu, Gret napisał(a):

@Krzysiak jak z ciekawości bym sobie podjechał do Ciebie zbadać hamulce i wyszło by że im brakuje połowy wymaganej skuteczności to Ty musisz jakoś interweniować? Przegląd mam ważny jeszcze rok. 

Pewnie jak byś oficjalnie przyjechał na przegląd, ot kaprys, to nie uzyskałbyś badania

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

A nie ma teraz kamer i w przypadku kontroli jest lipa? 

nie wiem w sumie :D 

dawno nie byłem na SKP z jakimiś "fuchami". 

PS. Chociaż byłem, jak wymieniałem żarniki to byłem ustawić światła to gość po prostu do łapy wziął 20zł i nigdzie nie wpisywał :P 

Edytowane przez Gret
Opublikowano (edytowane)

@GordonLamemannie ma wymogu kamer, więc większość stacji ich nie ma...żaden właściciel nie strzeli sobie w stopę montując je bez przymusu/potrzeby :E 

1 minutę temu, Gret napisał(a):

PS. Chociaż byłem, jak wymieniałem żarniki to byłem ustawić światła to gość po prostu do łapy wziął 20zł i nigdzie nie wpisywał :P 

Najlepsze z lampami jest to, że wedle przepisów nam na przeglądzie ich nie wolno ustawiać, mamy dać negata, poza przeglądem też nie wolno :E 

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Gret napisał(a):

wziął 20zł i nigdzie nie wpisywał :P 

Przecież oni tak biorą poza "przeglądem właściwym,, ja raz chciałem spod auta obejrzeć na SKP i gość mi dał wjechać na kanał za dwie dyszki, jeszcze zawieszenie na szarpakach sprawdził.

Opublikowano (edytowane)

@bbandi

Nie wiem czy to lokalne zwyczaje ale w Kielcach to na większości skp przed przeglądem można podskoczyć, sprawdzić co do zrobienia i albo się płaci co łaska albo wcale. Jak coś stuka czy puka tez można na ścieżkę zdrowia wjechać.

Ja zawsze jeździłem kilka tyg przed przeglądem na weryfikację. Albo flaszka albo 20-30zl albo "bezpiecznej drogi" :)

Edytowane przez Petru23

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...