Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Porównanie elastyczności MG ZS 1.5 VTi ze StepWay 1.0 Tce

 

 

 

 

25982039_1.jpg

Opublikowano
45 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Skąd ten test? Chciałbym może do taczki swojej porównać 

Z grillowania ZS na pepper :E są inne ciekawe historie o chińczykach, jak np. specyficzne składanie się konstrukcji przy dzwonie ;)

Nie mogę znaleźć źródłowego komentarza, za dużo ich już jest 

 

https://www.pepper.pl/promocje/samochod-mg-zs-15-vti-tech-exclusive-dwa-przeglady-gratis-karta-paliwowa-na-10000-km-o-wartosci-4147-zl-gwarancja-7-lat-1176228#comments

Opublikowano
17 godzin temu, Kyle napisał(a):

Zgadza się. Więc jak to statystycznie procentowo wygląda, taka OMODA vs Skoda?

Wróć z tym pytaniem za 10 lat. Jak można cokolwiek mówić o awaryjności o autach które dopiero weszły na rynek a sprzedaż jest na znikomym poziomie względem wspomnianej skody???

17 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Nie wiem, ale nie słyszałem o żadnym przypadku Octavii czy Superba, które ściągałyby w prawo i których serwis nie umiałby naprawić. A byłem do neidawna na wszystkich grupkach OCtavii i Superba. 

Balkan w swoich publikacjach nie raz zwracał uwagę, że chińskie auta prowadza się niepewnie przy wyższych prędkościach.  Tego łysy  czy inny pajac z jutuba nie powie, tak samo jak potrafili przemilczeć absurdalne spalanie czy fatalna obsługę multimediów.

  • Upvote 2
Opublikowano
25 minut temu, GordonLameman napisał(a):

O tym ściąganiu Omody 9 w prawo to sporo się w sumie pisze. 

 

Jeździć, obserwować, nabijać się z europejskiego premium! :lol2: 

Europejskie nie-premium po 15 latach lepiej hamuje... 

 

22 minuty temu, Gret napisał(a):

Ale 14% to chyba tam grubo jest cos nie tak, ciekawe jak to na drodze hamowało. Pewnie jak przeladowany Żuk.

Dopóki nie ma sytuacji awaryjnej to zapewne nie czuć problemu. A że tymi autami się szybko nie jeździ bo słabo się prowadzą to problem widać dopiero jak już jest za późno :E 

  • Haha 1
Opublikowano
17 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

 

na daciowych forach jest już trochę takich tematów i co ciekawe dotyczy to wersji z silniczkiem 1.0

Nie wspominając jak europejskie marki potraktowały swoich klientów z silniczkiem puretech, a niemieckie auta dla ludu miały też wtopy 

Mercedes za milion, którego się nie da naprawić to wtopa większa od chińczyka za 5x mniej, ich też nie sprzedają w tysiącach egzemplarzy, sam fakt, że dla prestiżu marki mogliby się bardziej postarać.

No tak, bo ty wiesz, że te chińskie nie zaczną padać za jakiś czas, jak zwykle krótkowzroczne spojrzenie, brawo ty.

Cytat

Mercedes za milion, którego się nie da naprawić to wtopa większa od chińczyka za 5x mniej, ich też nie sprzedają w tysiącach egzemplarzy, sam fakt, że dla prestiżu marki mogliby się bardziej postarać.

Kolejny który wywleka jakiś pojedyńczy cyrk sprzed lat. Na to, że łomodzie wyrwało zawias na banalnej wysepce to już zaćma chyba się rzuciła na oczka.

  • Upvote 2
Opublikowano
14 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

 Trochę przypomina to pandemiczne egzemplarze VW i Skody. Tam też było wtedy sporo takich problemów. 
 

2020-2023 to były lata gdzie z powody słynnych "łańcuchów" wkładano co było no i jak to się odbijało na jakości wiemy. Auta często stały pod chmurką wiele miesięcy w oczekiwaniu na banalne radyjko.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

2020-2023 to były lata gdzie z powody słynnych "łańcuchów" wkładano co było no i jak to się odbijało na jakości wiemy. Auta często stały pod chmurką wiele miesięcy w oczekiwaniu na banalne radyjko.

Ja miałem Octavię z 2020 i nie miałem problemów poza okazjonalnym resetem (z 4-5 razy przez 4 lata). Ale wiem, ze inni mieli gorzej. 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

@Cappucinodlatego ja mam zdanie takie, że chińskiej motoryzacji nie ma co przekreślać, trzeba dać jej czas...za jakieś 10 lat może sam kupię, na razie nie chcę być beta testerem, niech inni za mnie nimi będą :)

Oczywiście. Jej ekspansja wywarła dobry wpływ na galopujące ceny europejskich korporacji i za to należy się im szacun. Ale trzeba mieć z tyłu głowy kiepska jakość i fakt, że większość tego desantu wyleci z europy co będzie problemem dla tych co wdupili z zakupem.

  • Upvote 2
Opublikowano
15 minut temu, galakty napisał(a):

Europejskie nie-premium po 15 latach lepiej hamuje... 

 

Dopóki nie ma sytuacji awaryjnej to zapewne nie czuć problemu. A że tymi autami się szybko nie jeździ bo słabo się prowadzą to problem widać dopiero jak już jest za późno :E 

W przeladowanym żuku cały czas masz awaryjna sytuację :E

  • Haha 3
Opublikowano
21 minut temu, Cappucino napisał(a):

Kolejny który wywleka jakiś pojedyńczy cyrk sprzed lat. Na to, że łomodzie wyrwało zawias na banalnej wysepce to już zaćma chyba się rzuciła na oczka.

Bez kitu... Wibracje od napędu kontra urwane zawieszenie. To ja niedawno przywaliłem w krawężnik na lodzie, felga do wymiany, zawieszenie CAŁE gdzie Kia słynie z gnicia wahaczy, a tu nowe auto i się rozpadło? No bez jaj xD

 

18 minut temu, Krzysiak napisał(a):

@Cappucinodlatego ja mam zdanie takie, że chińskiej motoryzacji nie ma co przekreślać, trzeba dać jej czas...za jakieś 10 lat może sam kupię, na razie nie chcę być beta testerem, niech inni za mnie nimi będą :)

Sorry ale takie coś nie powinno mieć miejsca w aucie dopuszczonym do ruchu i do tego NOWYM. Jakość Xiaomi jak wchodziła na rynek polski. 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Sorry ale takie coś nie powinno mieć miejsca w aucie dopuszczonym do ruchu i do tego NOWYM. Jakość Xiaomi jak wchodziła na rynek polski. 

No ale już zostało dopuszczone, więc cóż zrobić. Niech beta testerzy testują.

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Cappucino napisał(a):

No tak, bo ty wiesz, że te chińskie nie zaczną padać za jakiś czas, jak zwykle krótkowzroczne spojrzenie, brawo ty.

Kolejny który wywleka jakiś pojedyńczy cyrk sprzed lat. Na to, że łomodzie wyrwało zawias na banalnej wysepce to już zaćma chyba się rzuciła na oczka.

Mercedes był w temacie, ja się do tego odniosłem, co nie zmienia faktu, że klient wydał bańkę, a firma go zlewa, nie widziałem wypadku z omodą, nie wiem, z jaką prędkością uderzyła w wysepkę, tak czy siak, koło nie odpadło ot, tak, tylko po dzwonie, wszyscy producenci mają wtopy, dbaj o własny wzrok, moim się nie przejmuj, bo posty o pękających w czasie jazdy hamulcach w bmw przegapiłeś, nowe fordy, które nie przechodzą badania technicznego również, silniki puretech, vaga silniki, niedziałająca nienaprawialna klima w daćkach też umyka, przykładów są setki i problemów, jakie ludzie mają z autami różnych marek również. 

A i wyjaśniło się, że omoda, o której pisano wcześniej z problemami, to ta sama z informacji o braku przeglądu, czyli ewidentnie auto uszkodzone z fabryki i nie są to dwa różne przypadki, tylko jeden ten sam, więc i w statystykach nie będzie ci się zgadzało.

Wyciągacie jakieś  pojedyncze przypadki, często totalnie bzdurne, jak koło po wypadku, albo urwana kierownica dla wyświetleń, a masowych problemów w innych autach nie widzicie.

 

Edytowane przez SylwesterI.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...