Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak jak pisałem: kwestia indywidualna. Ja tam nie widzę, żeby ktoś przyjeżdżał przemoknięty. A z tego co wiem, to rowerami jeżdżą od wielu lat. Kwestia ubrania wierzchniego. Sam mam kurtkę na rower, po której deszcz spływa jak po kaczce. Zasadniczo wystarczy otrzepać z wody, zostawić na chwilę żeby resztki wody odparowały i tyle. 

 

Co do gołoledzi - no tutaj nie przeskoczy. Tylko to już wszystko kwestia ile takich dni w roku jest i przede wszystkim jak reaguje miasto. U mnie to szybciej odśnieżają ścieżki rowerowe niż drogi :E 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, jarux napisał(a):

Raczej mało który silnik elektryczny lubi pracę przy wysokim poślizgu na niskich obrotach

W przekładni planetarnej nie ma poślizgu. Wszystko jest spięte na "sztywno".

EDIT.

A jeśli chodzi o silnik elektryczny, to w eCTV prędkość koła koronowego jest sterowana magnetycznie (opór, jaki ono stawia) więc w teorii silnik elektryczny może obracać kołem słonecznym, napędzać satelity ale jarzmo satelit pozostaje nieruchome przez opór kół więc cały obrót pochłania koło koronowe, które kręci się bez oporu. Silnik elektryczny może zawsze działać od optymalnej swojej prędkości, powyżej poślizgu o którym piszesz.

Edytowane przez trepek
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, marko napisał(a):

Ja tam nie widzę, żeby ktoś przyjeżdżał przemoknięty

No i kolejny temat związany z wilgocią, a mianowicie pot - kiedyś pracowałem z facetem co na rowerze przyjeżdżał naście kilometrów do pracy - fajny człowiek, ale jak w lato zaleciało od niego zapachem, to dramat był. Na szczęście szybko zmieniłem miejsce pracy :E

W następnej robocie za to miałem już cywilizowane prysznice w piwnicy biura, więc można było się ogarnąć przed pracą

22 minuty temu, marko napisał(a):

Co do gołoledzi - no tutaj nie przeskoczy. Tylko to już wszystko kwestia ile takich dni w roku jest i przede wszystkim jak reaguje miasto. U mnie to szybciej odśnieżają ścieżki rowerowe niż drogi :E 

 dalej mnie to nie przekonuje aktualnie do korzystania z roweru, bo przez taką pogodę jaką mamy, to tak naprawdę od początku grudnia nie ma za bardzo jak jeździć rowerem po mieście, chyba, że mówimy o totalnych pasjonatach/masochistach/zmuszonych. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Powtórzę raz jeszcze: kwestia indywidualna. Ja od wiosny do jesieni, jeśli nie mam bagażu (np. zakupów), to jadę wszędzie rowerem. Tylko, że miasto jest baaardzo przystosowane dla rowerzystów. Do pracy jeżdżę autem, bo mam służbowe.  Co do pocenia: e-bike. Naprawdę ciężko się zgrzać, a co dopiero spocić. A co do warunków pogodowych: to już musi każdy sam się określić. Ja jestem daleko od stwierdzenia "masochizm". Dla mnie masochizm, to biegać co drugi dzień bez konkretnego celu. A mam w pracy kilka osób, co nawet w maratonach startują :) 

Oczywiście: dojazd z wioski jakąś krajówką czy totalny brak infrastruktury w mieście - no to jest problem. 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Panowie i mnie chyba (lol) po długich dywagacjach padła decyzja na następujący setup:

Zostawić w211 jako auto na trasy na tak długo aż nie zacznie sprawiać problemów.

 

I...kupić Jazza 2015-2019 żeby nim jeździć wkoło komina, zakupy, do rodziców pomagać przy mamie i odwozić dzieci do placówek. Widzę, że trochę kosztują. Chce koniecznie z automatem i pełna klimatyzacja. Czy coś innego nadal warto rozważyć?

Grunt to mało palić, nie psuć się, być tani i musi być automat. 

 

Jakoś tak mi chodzi po głowie że najlepsze rozwiązanie to właśnie coś na trasy + prosta benzyna na codzien. Jedyne co mam z tyłu głowy to to, że można w tej kasie dostać podobny rocznik innych aut, większych ale znów często diesel itd..a tu Jazz chyba będzie tani na wiele lat po zakupie.

Edytowane przez larry.bigl
  • Like 1
Opublikowano

Czyli moim zdaniem nic ciekawego. Nie wyobrażam sobie załadować w jedno i drugie dwóch fotelików i coś więcej do bagażnika :E Jazz wielki nie jest ale wiem, że mimo gabarytów tam nie będzie jak w puszce :E 

 

Ciężki wybór oj ciężki..

Opublikowano
11 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Jakoś tak mi chodzi po głowie że najlepsze rozwiązanie to właśnie coś na trasy + prosta benzyna na codzien.

Ja bym chyba sprzedał i kupił jedno do wszystkiego. Może VW/Seat w hybrydzie plug in? Masz normalny silnik, normalną skrzynię, hybrydę do miasta. 

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Ja bym chyba sprzedał i kupił jedno do wszystkiego. Może VW/Seat w hybrydzie plug in? Masz normalny silnik, normalną skrzynię, hybrydę do miasta. 

Ja nie potrzebuję jednego do wszystkiego. Ja potrzebuję drugiego auta. 

Opublikowano
Teraz, larry.bigl napisał(a):

Ja nie potrzebuję jednego do wszystkiego. Ja potrzebuję drugiego auta. 

Pytałeś czy sprzedać starego Merca zanim zacznie się psuć, no to napisałem co ja bym zrobił :E 

 

A jak potrzebujesz drugie auto tylko do miasta i będzie jeżdżone codziennie, to Auris w hybrydzie albo z 1.6 po prostu. 

Opublikowano
3 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

Jaki? Konkret. Ja potrzebuję auta w miarę na już a nie szukania po okazjach dealerów. No i rozwiązanie nie przekraczające 60k. 

z nowych? bez dotacji watpie, a branie czegos teraz pod dotacje, to juz troche ryzykowne - alokacja 80%

zostaja uzywki z rocznikow >2021, - mazda mx 30, bardzo fajne autko. moze jakas kona 

sprawdzic baterie, osprzet, gwarancje i mozna jezdzic dalej

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Jaki? Konkret. Ja potrzebuję auta w miarę na już a nie szukania po okazjach dealerów. No i rozwiązanie nie przekraczające 60k. 

Cokolwiek w budżecie. Mówiłeś o małych dystansach. Weź coś z dotacją, będziesz płacić po 300zł na miesiąc, pojeździsz dwa lata za 7200zł a potem auto do wyrzucenia do kosza na baterie. Ładować będziesz raz na tydzień na zakupach w lidlu.

To dobry deal, tylko nie dorabiać ideologi bo to tylko przedmiot.
Nie warto miesiącami rozkminiać "a co jeśli przycisk od podnoszenia szyby się zepsuje" albo "inżyniery w fabryce tak zrobili skrzynie dsg, że się nią nie da jeździć w mieście" bo tak można w nieskończoność.

 

Ps. W 2026 nikogo nie obchodzi czym jeździsz, auto to nie flex już.

 

Najem/leasing

obraz.thumb.png.b7fc4cf6933729d4fb067beac4489dfa.png

 

Zakup (bez sensu)

obraz.thumb.png.daf48e8ec9587cfaae7fb40f0d30796d.png

 

 

Edytowane przez wallec
Opublikowano

Nyland kompletnie nie mogl sie dogadac z tym autem :E pomijajc juz fakt uszkodzonego portu ladowania i wiekszosci problemow z tym zwiazanych, samo autko jest w sumie bardzo przyjemne, szczegolnie do miasta.  jest przestronne i komfortowe. foteliki tam na pewno wejda, :) 

Opublikowano

Grupa e-C3

Mehmet Can Kocager

estpdonoSru 5mc a02z860:i8c52hi91492ho42tn6052tm3cs1 33yali0  ·

Arkadaşlar merhaba. Aracın şarjını %100 der %24 e kadar full şehir içi kullanımda genelde ısıtma açık bir şekilde kullandım bu aralıkta 80 km yol yaptım. Aracımda herhangi bir problem varmı yardımcı olurmusunuz

 

Tami Cowden

estpdonoSrudumc2o09f860zm8752hi9c892ht42 8.052tm3c41733gali0  ·

Hi. We bought a Citroen E C3 in September. It was a 2024 showroom model, sold as a new car. We have had a continuing problem with it failing to start, despite being fully charged. Basically, if it is cold outside, it will not start. It has already been to the shop once and supposedly fixed (after keeping it a week!), but no..

We had found that turning on the lights about 10 minutes before we try to start it would work.

But today, my husband went to the store, and when he returned to the car, it would not start. Leaving the lights on for a total of 30 minutes did not work.

I am wondering if anyone else here has had a similar experience, and if so, have you found solutions.

Or any advice on how to either get this thing actually fixed, or to get the dealer to take it back. We are in France.

 

Darryl Charlton

noresdpotSg52y 1tl2g0:087ni661c330626 ha329t7 1zso67f3icfu7h  ·

My ec3 really does not like the cold so charged last night from 30 to 100 was doing few jobs today need the charge looked at the app 100 percent done got in the car only said 98 percent. It was 0 degrees last night in the uk and only traveled 50 miles only had 50 percent left this cold is really effecting the battery we need the precondition up and running to warm up the car and batttery

 

Gareth Price

noresdpotSg52 m18l2gcz087o466133806a6dht3.9t721g0967f3icfu7h  ·

This car is a bag of spanners. It would drive you back to petrol. No pre-heating, no bbattery conditioning and when you try to charge the car you get the ev is full message...

Luckily its my other half's ive got an enyaq.

 

Stewart Jason

It's the worst EV I've ever experienced, daily regret in our household

 

Craciun Bogdan

Cheapest ev on the market. That alone says a lot.

Does not suits colder climates, LFP + no heating/cooling is the perfect disaster.

 

Akhil Kamath

spndotSeoruim48o2W1 3f1ac97azut3c404cuc2762rgl8m:cg3gj5h 9ou  ·

I have had my Citroen e-C3 over the last 3 months. Since the beginning I have had issues with charging via an intelligent octopus go (OHME e-pod charger) tariff. Some days it has no issues with charging & other days need to unplug & plug in to make sure it charges overnight. Also random alarms going off at random times has been an issue. Citroen dealership suggests they have reduced the sensitivity for the sensor. Helped for a short time & now it has gone off twice in the week.

Any suggestions or help with this is much appreciated. Thanks a lot.

 

To są wpisy od wczoraj

 

Opublikowano
44 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

Nyland kompletnie nie mogl sie dogadac z tym autem :E pomijajc juz fakt uszkodzonego portu ladowania i wiekszosci problemow z tym zwiazanych, samo autko jest w sumie bardzo przyjemne, szczegolnie do miasta.  jest przestronne i komfortowe. foteliki tam na pewno wejda, :) 

Znajomy ma takie dwa, normalnie jeżdżą.

Ludzie z internetu żyją w innym świecie.

Opublikowano

E-C3 razem z Cortsą-E to chyba dwa najgorsze elektrośmieci, które wyprodukowała Europa (polskie forum użytkowników Corsy-E - 18 stron o problemach z uziemieniem aut przez wadliwe sprężarki klimatyzacji - naprawa 10-12k zł). Samochody przeczące twierdzeniu, że elektryki są prostsze, a więc o wiele mniej awaryjne od spalinówek.

Ogólnie to, co od kilku lat odp..la Stelantis, zasługuje jedynie na skazanie ich na bankructwo - robią z siebie parodię koncernu motoryzacyjnego.

5 minut temu, wallec napisał(a):

Znajomy ma takie dwa, normalnie jeżdżą.

Ludzie z internetu żyją w innym świecie.

A właściele tych paździerzy żyją we własnej bańce razem z właścicielami chinoli.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...