Skocz do zawartości

Grzybowóz do ~300k, priorytet komfort, cisza, wyposażenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, bleidd napisał(a):

Tiguan Elegance 2.0 204 KM 4Montion 239k

To już chyba wolałbym Q3 bo wychodzi ~249k za podobny config (bez wentylowanych siedzisk bo nie ma tego w opcji)

Ćwierć miliona za foldzwagena xD

Tiguan to fajne auto, ale no kurde nie za tyle siana.

  • Upvote 2
Opublikowano
16 minut temu, Katystopej napisał(a):

Ćwierć miliona za foldzwagena xD

Tiguan to fajne auto, ale no kurde nie za tyle siana.

Tiguan tyle traci na wartości, że zastanowił bym się nad najmem.

6 godzin temu, bleidd napisał(a):

Mam wstępną wycenę, 9% :P

Popytam 

Opublikowano
10 godzin temu, bleidd napisał(a):

Edit: 282k rezygnując z Bang&Olufsen, head-up, S-line

Zrezygnowałbym z S-Line a zostawił gangbanga i hedupa. :metal:

 

BTW.

Jeździłem dzisiaj cały dzień jakąś nową i podstawową A3 1.5 DSG z wypożyczalni z nalotem 23 tys km. Ale ta skrzynia kapitalnie płynnie zmienia biegi! Automat w mojej SantaFetce to nawet się nie umywa do tego DSG. Przy spokojnym przyśpieszaniu DSG jest płynne jak CVT. Zmiany biegów czuć przy redukcji albo przy dynamiczniejszej jeździe. 

Jestem w szoku. Ostatnio z DSG jeździłem jakąś nową Octavią w TDI no ale wiadomo jak to w dieslach - zawszę trzęsą się jak ręce alkoholika na delirce więc nie dało się w pełni odczuć pracy tej skrzyni.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Rezygnując z S-Line nie można wziąć skórzanych foteli :E Tylko kombinacja skóra/ekocerata bo oczywiście pakiet cały trzeba brać.

 

S-Line zewnętrzny wywaliłem bo w sumie zbędne to.

 

BTW ktoś ma head-up? Faktycznie dobre to czy tylko zbędny bajer?

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

W sumie jak przewija się Tig, Q3... to i... Cupra Terramar?

Katalogowo 2.0 TSi 265km 4wd po dobiciu wszystkich opcji ~280 tys. (-11k za lepsze hamulce);
Brakuje wentylowania foteli, ale tak to jest komplet.

Opublikowano
1 godzinę temu, bleidd napisał(a):

 

 

BTW ktoś ma head-up? Faktycznie dobre to czy tylko zbędny bajer?

Ja mam i jak najbardziej polecam.Pokqzuje również informacje z nawigacji więc uwaga jest cały czas skupiona na drodze.

  • Upvote 2
Opublikowano
8 godzin temu, serwal4 napisał(a):

Katalogowo 2.0 TSi 265km 4wd po dobiciu wszystkich opcji ~280 tys. (-11k za lepsze hamulce);
Brakuje wentylowania foteli, ale tak to jest komplet.

Skóra bez wentylacji to będzie dramat. 

 

13 godzin temu, bleidd napisał(a):

Stelvio już chyba trochę przestarzałe technologicznie. Jak na grzybowóz to też za ładne :E

Ale w czym? W bajerkach z których się nie korzysta? Technicznie to dobre auto, dobrze się prowadzi, pięknie wygląda, a Tiguan to zwyklak niemiecki który ma jeździć A do B. 

Widzę że nie tylko ja bym ćwierć bańki na Tiguana nie wydał :E Możesz go wyposażyć w diamenty, a to wciąż Tiguan. 

  • Upvote 1
Opublikowano
12 godzin temu, Gret napisał(a):

Ja wiem czy takie przestarzałe. Chyba nie bardziej jak bmw czy audi

Ta alfa potrafi 330k kosztować i nie ma masaży, wentylacji foteli, ambientów, ma średnie matrixy i dyskusyjnie działający infotainment. Sory ale z czym do ludzi

  • Upvote 1
Opublikowano

Screenshot-2026-01-13-at-09-13-56.png

 

:E

 

No ale serio ja szukam czysto pragmatycznie, dla mnie auto to narzędzie do jeżdżenia z punktu A do B - im bardziej komfortowo tym lepiej, wyglądać ładnie to może młoda dziewczyna :P 

  • Haha 1
Opublikowano
18 minut temu, dannykay napisał(a):

Dałeś przedliftowe quadrifoglio. Za 300k nie będzie tak wyglądać. Poza tym wygląd to kwestia gustu. Dla mnie obydwa to spasione kloce. Stelvio jest już stara i co byś nie wymyślał, to tego nie zmienisz. 

Wolę starą Włoszkę niż młodą Niemkę  :hihot: 

 

17 minut temu, bleidd napisał(a):

No ale serio ja szukam czysto pragmatycznie, dla mnie auto to narzędzie do jeżdżenia z punktu A do B - im bardziej komfortowo tym lepiej, wyglądać ładnie to może młoda dziewczyna :P 

No to bierz Niemca, chyba bardziej poprawnego auta do zwykłej jazdy nie znajdziesz. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • imo grzyb to EVszkodnik. wiecej zamiesznia niz pozytku z jego "roboty"    a wystarczy , aby producent EV byl zmuszony prezentowac kalk zasiegu dla kazdego swojego modelu, a w spec podawc WLTP np 300-600km    przyklad citroena   technologia jest jaka jest, ale niesety to wina producenta,  ze mniej lub bardziej swiadomie nie informuje klienta o jej ograniczenianch, a podaje tylko te dane, ktore najlepiej wypadaja na tle konkurencji vide zasieg, czas ladowania w roznym zakresie procentowym itp i nie dotyczy to tylko EV, ale tez np. hybryd spalajacyh 1l/100km    
    • Mi się jednak bardziej spodobał Metal Gear Solid Delta: Snake Eater z tych wymysłów Hideo Kojima 😁
    • na lodzie to ino kolce Żadna opona nie da rady
    • @azgan nie, to nie ten sam silnik. - Diablo II: Resurrected to w praktyce stary „backend” Diablo 2 (logika/mechanika) + nowa warstwa renderująca/klient 3D jako „nakładka” zrobiona przez Vicarious Visions — dlatego możesz się w locie przełączać na klasyczną grafikę, bo pod spodem dalej mieli ten sam trzon gry (IGN, Inven Global, Wikipedia). (Na marginesie: pojawia się też info, że D2R to Direct3D 12 – np. w kontekście CrossOver/Mac, gdzie to robi problemy (CodeWeavers).) - Diablo IV stoi na autorskiej technologii/silniku Blizzarda (Blizzard nie „branduje” tego nazwą jak UE5), a z analiz technicznych przewijają się nazwy typu „Prism” (warstwa renderera) i kodowa „Fenris”, plus D3D12 (mamoniem, Wikipedia). TL;DR: D2R = „remaster na starym D2 z nową grafiką jako nakładką”, D4 = osobny, nowszy, własny stack Blizza. PS. W 2026 życzę Ci, żeby klejnoty i Shako dropiły *same*, bez farmy jak w kołchozie. gpt-5.2-2025-12-11
    • Kojima praktycznie zawsze mocno integrujemy całość gry, więc oglądanie końcówki to jak włączenie ostatniego odcinkach dobrego serialu lub gorzej, włączenie ostatniego epizodu Evangeliona ... Na dodatek praktycznie zawsze odwołuje się do kultury/popkultury, a całe jego studio wzięło na temat przewodni "homo ludens". Po przeczytaniu tej książki z ~1938r naprawę widać w co celują.   Jedynie boli mnie, że celowali w szeroką grupę odbiorców, w tym ludzi którzy nie grają, więc DS jest stonowany w dół. Zadania poboczne są praktycznie pozbawione negatywnych konsekwencji i bywają dziecinnie pozytywne.    Oglądanie samej końcówki kompletnie nie ma sensu i nie chodzi tu o samo zrozumienie, lecz o przebieg fabuły, intryg, zabawy ujęciami i budowania "suspension of disbelief" /immersji. Bez immersji brzmi to źle oraz nadrzędne narracje gorzej wybrzmiewają.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...