Skocz do zawartości

Grzybowóz do ~300k, priorytet komfort, cisza, wyposażenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, bleidd napisał(a):

Nie wspominając o manewrowaniu an takim parkingu gdzie kolejne rzędy miejsc parkingowych też są maksymalnie blisko siebie aby upchać jak najwięcej miejsc, przez co wjechanie/wyjechanie z miejsca to muszą być manewry na żyletki takim czołgiem.

Chyba te kamery 360 powinny tutaj być bardzo pomocne.

Gość Petru23
Opublikowano
3 minuty temu, Kyle napisał(a):

Chyba te kamery 360 powinny tutaj być bardzo pomocne.

Miejsca nie powiększą niestety ani auta nie zmniejsza. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Petru23 napisał(a):

Miejsca nie powiększą niestety ani auta nie zmniejsza. 

... ale przynajmniej jak ktoś ma takie kamery, to mi auta nie zarysuje, jak taki jeden cioł w Starogardzie Gdańskim jadący w SUV'ie, który myśli że umie jeździć i mu kamery nie potrzebne.

Edytowane przez Kyle
Gość Petru23
Opublikowano
9 minut temu, Kyle napisał(a):

... ale przynajmniej jak ktoś ma takie kamery, to mi auta nie zarysuje, jak taki jeden cioł w Starogardzie Gdańskim jadący w SUV'ie, który myśli że umie jeździć i mu kamery nie potrzebne.

Uwierz, jedno nie wyklucza drugiego 8:E

Gość Petru23
Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Raczej zwiększa bo ludzie ufają elektronice. 

Dokładnie. A jak coś zafajda kamerkę to nagle nie wiadomo, co zrobić. Bo zapomniano jak się używa mózgu ;)

Opublikowano
25 minut temu, galakty napisał(a):

Raczej zwiększa bo ludzie ufają elektronice. 

... aha, czyli jak ufają swoim nadludzkim zmysłom nic nie widząc, to jest bezpieczniej - no ma to sens.

17 minut temu, Petru23 napisał(a):

Dokładnie. A jak coś zafajda kamerkę to nagle nie wiadomo, co zrobić. Bo zapomniano jak się używa mózgu ;)

Ja bym wówczas przeczyścił kamerkę, no ale ;) 

5 minut temu, Gret napisał(a):

ja mam kamerkę 360 w QQ ale za cholerę nie umiem z tego korzystać i tak jadę na lusterka :D

A masz widok 3D z góry?

Opublikowano
6 minut temu, Kyle napisał(a):

... aha, czyli jak ufają swoim nadludzkim zmysłom nic nie widząc, to jest bezpieczniej - no ma to sens.

Ja bym wówczas przeczyścił kamerkę, no ale ;) 

A masz widok 3D z góry?

Tak, jest widok z gory

Gość Petru23
Opublikowano
11 minut temu, Kyle napisał(a):

... 

Ja bym wówczas przeczyścił kamerkę, no ale ;) ...

Ale trzeba wyjść z auta na zimno np podczas opadów śniegu albo co gorsze - ubrudzić się jak ufajdalo błoto.

I najważniejsze - trzeba na to wpaść, że można wyczyścić 8:E

Opublikowano
21 minut temu, Petru23 napisał(a):

Ale trzeba wyjść z auta na zimno np podczas opadów śniegu albo co gorsze - ubrudzić się jak ufajdalo błoto.

I najważniejsze - trzeba na to wpaść, że można wyczyścić 8:E

Większość ma już system czyszczenia (albo chowaną pod znaczkiem - Merc/VW) więc ten problem odpada. A nie wpaść na to aby wyczyścić - hmmm :E

 

Już sama kamera cofania robi dobrą robotę.

  • Upvote 2
Opublikowano
19 godzin temu, Seeba03 napisał(a):

Wciśnij się gdziekolwiek w centrum Łodzi takim czołgiem ;)

Trzeba zapytać tego Cybertrucka z łodzi jak parkuje :D

 

A tak realnie to mnóstwo ciut bogatszych ludzi z miast chce jeździć czołgami i dają radę.

 

  • Upvote 1
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, bleidd napisał(a):

Większość ma już system czyszczenia (albo chowaną pod znaczkiem - Merc/VW) więc ten problem odpada. A nie wpaść na to aby wyczyścić - hmmm :E

 

Już sama kamera cofania robi dobrą robotę.

A to dlatego wiecznie widzę merce i VW z wystającymi znaczkami z tyłu w trakcie jazdy lub na parkingach

 Znaczy się zablokowanymi/zepsutymi :E

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
2 godziny temu, bleidd napisał(a):

Większość ma już system czyszczenia (albo chowaną pod znaczkiem - Merc/VW) więc ten problem odpada. A nie wpaść na to aby wyczyścić - hmmm :E

 

Już sama kamera cofania robi dobrą robotę.

A boczne i przednia?

Opublikowano (edytowane)

W GLC przednia też jest w znaczku, w Q5/X3 przednia nie ma spryskiwacza, boczne - nie wiem ale chyba się tak nie brudzą.

 

A NX i XC60 nie ma w ogóle, nawet w tylnej :)

 

BTW. Chińczyki widzę reklamują już kamery 540 st :E

Edytowane przez bleidd
Opublikowano (edytowane)

Kamery "zapamiętują" obraz sprzed auta i potem np. cofając masz widok z góry na drogę jakby auto było przezroczyste. Jak to działa w praktyce? Nie wiem choć się domyślam :E

 

Zrzut-ekranu-2026-01-19-200301.png

Edytowane przez bleidd
  • Haha 1
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, marko napisał(a):

A przypomniało mi się. Jak czasami gdzieś macie przed sobą ten słupek blokujący wjazd, co chowa się w ziemi - w SUV ni uja nie zobaczycie go zza kierownicy. Znaczy jak zachowacie dystans to tak, problem w tym, że miejsce na klucz / domofon jest zazwyczaj tak blisko słupka, że słupek jest już w martwym polu. Tak cyk włączam kamerę i widzę czy jest schowany czy nie :)

Slupek... Taki?

 

IMG_20260119_202829728.thumb.jpg.e0cc052c7938783c239abbf0248c2554.jpg

 

W przedliftowej Kudze jak mi ten konkretny jegomość wyjechał przy manewrowaniu to skończyło sie tylko na wymianie drzwi przednie pasażera i plastikowej listwy z tylnych 8:E

 

Na 360 słupek wygląda tak (ciemno to pixeloza, ale widoczny na prawo od linii zderzaka tylnego). Jakby przedlift miał dookólny system kamer to chyba nie wymienialnym jednak skrzydła ;)

 

 

 

IMG_20260119_203253087_HDR.jpg

 

Btw, czytałem posta stojąc obok obłąkanego słupka. Kosiarza lakieru.

3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Na parkingach możesz widzieć, bo po jeździe na wstecznym nie od razu cofa się kamera. 

To raczej juz stojące jakiś czas auta (odjeżdżając widziałem, że wciąż odstaje a jak przyjechałem to auto już stało). Przy jeździe na wprost to raczej też nie był świeżo po cofaniu. Będę pamiętał to będzie fotos.

Edytowane przez Petru23
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

@marko aaaaz wiem juz. Ten co samochód może podnieść jak się nad nim stanie ;)

A to nie, w życiu się jeszcze z takim na szczęście nie spotkałem. A że urodziłem się 13go, (czwartek nie piątek) to pewnie już by mi coś urwał, kacza jego mać...

 

Edit

Teraz tak patrzę na foto słupka to staruszek fon z 2023 za 800zl spoko zdjęcie ogarnął. I nawet na forum mimo kompresji ładnie wygląda 8:E

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Byłem wczoraj na (niestety trochę krótkiej bo późno przyjechałem do salonu ale jednak) jeździe GLC. Ale zacznę od wnętrza - ładne ale dużo błyszczącego plastiku - tunel środkowy monstrualny i cały w nieszczęsnym błyszczącym plastiku. Cała deska też jest błyszcząca, do tego wstawki w drzwiach piano black i górny panel oświetlenia też. Alcantara, skóra i aluminium/drewno w Q5 wygląda - jak dla mnie - bardziej elegancko. Za to maskownice głośników czy te gałki do sterowania oparciem na głowę w fotelach sprawiają bardzo dobre wrażenie i spód deski jest z miękkiego materiału a nie chamskiego plastiku. Spasowanie elementów miejscami bywa różne (np. ten pasek sterujący pod ekranem, kratki wentylacyjne sprawiają wrażenie, że za chwilę odpadną albo te elementy piano w drzwiach) ale i tak trzeba przyznać, że jest ogólnie dobrze i nic nie skrzypi. Lipne jest za to umieszczenie ładowarki indukcyjnej bo jest głęboko i łatwo zasłonić ją np. kubkami w cup-holderach no i nie ma aktywnego chłodzenia. Ten ekran środkowy, który jest trochę poniżej oczu kierowcy wydaje mi się mniej praktyczny od tego jak ma to zrobione Q5/X3/NX. Bardziej trzeba wzrok odrywać od drogi.

 

Nie podoba mi się za to ten zagłówek dla siedzeń, nie mogłem go wyregulować tak aby mi pasował - zakres regulacji nie jest za duży. Ale poza tym to same fotele są wygodne a skóra bardzo przyjemna ale to była Nappa czyli bardzo droga. Demówka nie miała masaży to nie sprawdziłem.

 

Interfejs na ekranach, wygląd i obsługa mi się nie podoba. Wygląda trochę anachronicznie, jak interfejsy w pierwszych telefonach dotykowych kiedy dominował skeumorfizm. Pewnie dłuższy czas z nim spędzony i można sobie to ogarnąć i przyzwyczaić się do niego.

 

Jazda: wydaje mi się na ucho nieco ciszej niz w Q5 zwłaszcza od nadkoli ale to trudno porównać bezwzględnie bo były inne opony. W każdym razie jest zdziebko lepiej. Szumów opływowych/wiatru nie czuć do 130, tak samo jak w Q5.

 

Pod pokrywą bagażnika jest sporo miejsca i jest ładnie wykończone a nie goła blacha jak w Q5. Roleta ma prowadnice, w Q5 nie ma.

 

Demówka miała tylną skrętną oś i to jest super, duże auto a zawraca jak kompakt. Komfort resorowania też jest duży i ogólnie wydaje mi się jeździć podobnie do Q5, to taki bardziej ponton na kołach niż auto do agresywnego pokonywania zakrętów. Chociaż po takiej jeździe testowej w ograniczonych warunkach (miasto, kawałek ekspresówki) nie da się ich porównać dogłębnie żeby odczuć różnicę między Quattro a 4Matic. Jak na moje odczucia = jeździ się z grubsza tak samo.

 

Lag na skrzyni w trybie comfort trochę jest ale akceptowalny (na pewno nie ma tak jak w mojej A3 że przyspiesza po 2s od wbicia gazu). Q5 się żwawiej zbierał ale tam miałem tryb balanced przez większość czasu i chwilę dynamic. Kurdę potrzebowabył tutaj kilku godzin aby to wszystko posprawdzać dokładnie.

 

Jakoś nie porwało mnie to auto zwłaszcza w środku. W środku jest właśnie dysonans bo z jednej strony jest dużo (za dużo) błyszczącego trochę tandetnego plastiku ale i dużo miękkiego materiału (cały spód deski rozdzielczej czy boczek konsoli). I przy okazji: wersja AMG Line wygląda w środku (i na zewnątrz) sporo lepiej ale i wymaga solidnej dopłaty.

 

Mercedes też daje tylko 2 lata gwarancji w standardzie.

 

Teraz jeszcze do czwartku na testy X3 i cała niemiecka święta trójca odhaczona i będzie trzeba podjąć ostateczną decyzję.

Edytowane przez bleidd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie przekłada, czy może inaczej - słabo się przekłada (w tej konkretnej metodzie pomiarowej).   Przede wszystkim sama procedura pomiarowa - auto przejeżdża obok mikrofonów ustawionych w odległości 7,5 metra od osi pojazdu na wysokości 1,2 metra, mikrofony rejestrują przede wszystkim dźwiek o wyzszych częstotliwościach - fale o wyższej częstotliwości mają krótką długość fali i raczej niską energię przenikania - ergo bardzo łatwo odbijają się od podwozia i są skutecznie wycinane przez nadkola, uszczelki drzwiowe itp.   To co w samochodzie odbieramy jako huczenie/szum czy basowy pomruk (szczególnie na chropowatym, szorstkim asfalcie), to w głównej mierze hałas strukturalny (w niskim paśmie częstotliwości) a tego mikrofony nie mogą wykryć. Dlaczego? Nierówności asfaltu pobudzają czoło i ściankę boczną opony do wibracji i te drgania są przenoszonę -> opona -> felga -> wahacze -> podłużnice -> podwozie, które oddaje te wibracje tworząc hałas. Druga kwestia to dźwięk powietrza wewnątrz opony (powietrza wpada w rezonans podczas toczenia) które tworzy  puste buczenie, które przenosi się bezpośrednio na felgę i zawieszenie i niemal nie wydostając się na zewnątrz opony (dlatego powstały opony z pianką wygłuszającą, która te efekt w pewnym stopniu niweluje - i one są w sumie najlepszym dowodem powyższego bo te opony często mają 71/72db na etykiecie będąc faktycznie odczuwalnie cichsze w odbiorze, w aucie).   Na koniec dodamy, że system pomiaru hałasu opon został stworzony po to, by chronić ludzi mieszkających przy drogach, a nie dla komfortu pasażerów auta.
    • Phoenix jest wybitnie doświadczony w tej dziedzinie. Parę razy zrobił deal życia
    • Ziomek chce złożyć kompa do weekendowego grania w COD. Trochę neta czasami jakiś film obejrzeć. Na razie bierze mój monitor SAMSUNG Odyssey G75 na próbę i potem zdecyduje czy sobie zostawi czy kupi 27 cali.   Najbardziej zależy mu na dźwięku. Tu moje pytanie co do tego tematu. Wydaje mi się że obecnie nie trzeba kupować karty dźwiękowej bo na płycie głównej kodeki są ok. Ostatni komp kumpel składał 25 lat emu i wtedy karta dzikowa dla niego była koniecznością. Potem miał już tylko laptopy. Zepsuł mu się laptop wiec postanowił kupić kompa. RGB zbędne. Zanim zacznę składać mam dwa pytania.   1. RAM  a 1X16GB 200£ b 2X8GB 200£ c 2X16GB 360£   2. Płyta główna. żeby mieć porządny dziwek to jakiej marki płyta i od jakiej ceny się zaczynają?   Myślę że jak ogarniemy te dwa tematy to z resztą pójdzie już łatwo.          
    • A to hałas mierzony na zewnątrz nie przekłada się na hałas wewnątrz? Opona głośniejsza na zewnątrz od innej będzie cichsza wewnątrz auta względem tej innej?
    • Proszę bardzo już Mint siedzi na laptopie  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}