Skocz do zawartości

Grzybowóz do ~300k, priorytet komfort, cisza, wyposażenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Sam jestem na kupnie nowego auta i też szukam jakiegoś kompaktowego suva/crossovera i kieruje się w stronę Formentora. Poniżej 200k masz opcję 2.0TSI 204km DSG i 4x4. Dla mnie dużą zaletą jest, że nie wygląda jak dom spokojnej starości na kołach :p 

Edytowane przez KamcioGF
Opublikowano (edytowane)

Jak masz w miarę blisko to jak najbardziej nie zaszkodzi przejechać się GLC.

Ja kiedyś będąc na przeglądzie Mazdy CX5 żony w ramach zabicia czasu przejechałem się CX 30 i tak mi się spodobała jazda że kupiłem 🙂

Edytowane przez dan254
Opublikowano
32 minuty temu, bleidd napisał(a):

No właśnie to jest dla mnie zgrzyt, że taka podstawowa rzecz w aucie za kupę siana nie działa. Mam w A3 i przywykłem do tego, że wchodzisz do auta i masz od razu swoją muzykę, nawigację i nic nie trzeba samemu klikać. A przez 2 lata jak jeżdżę to mi jeszcze ani razu nie zerwało.

To ja w zastępczej Toyocie raz na 4h mi zerwało :E Podczas jazdy, nawigacja zginęła i elo, dobrze że to nie było na jakimś krytycznym zjeździe z autostrady xD 

Opublikowano
1 godzinę temu, bleidd napisał(a):

XC-60 jest nawet spoko i ma fajne rabaty ale brak bezprzewodowego Android Auto.. W 2026 roku podpinanie kabelkiem telefonu, no średnio.

a ja Ci powiem, że to zależy od samego AA - w nowym Renault Capturze działało to wręcz losowo, potrafił czasem się podłączyć zanim zdążyłem wejść do auta, a zdarzało się, że nie chciał połączyć się wcale :E co więcej, przy łączeniu bezprzewodowym bateria w telefonie znikała w trybie natychmiastowym, dosłownie jakbym miał odpaloną nawigację na ekranie nie auta, a telefonu.

45 minut temu, Katystopej napisał(a):

W służbowym Ducato za 150 koła mam bezprzewodowy AA i działa to bardzo dobrze, nic nie zrywa, w aucie za 300 koła imho niedopuszczalne żeby tego bie było :E

  a to farciarz, bo np produkty Stellantisa są wręcz sławne z tego powodu :E w Fiacie 500 i Lanci Ypsilon raz dziennie potrafiło mi gubić srednio.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, huudyy napisał(a):

co więcej, przy łączeniu bezprzewodowym bateria w telefonie znikała w trybie natychmiastowym, dosłownie jakbym miał odpaloną nawigację na ekranie nie auta, a telefonu.

Bezprzewodowy AA grzeje GORZEJ od nawigacji w telefonie. Byłem wręcz przerażony jak nagle poczułem ciepło w kieszeni, bateria znikała w oczach. Więc i tak ładować trzeba moim zdaniem. No chyba że ktoś robi 2-3h trasy to da radę. 

 

Pewnie też dużo zależy od samego telefonu... Czy to Xiaomi, Samsung, Oppo, Reno... Daj spokój.

W Apple tylko jeden system i mają dużo lepiej to ogarnięte. 

Edytowane przez galakty
  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, huudyy napisał(a):

co więcej, przy łączeniu bezprzewodowym bateria w telefonie znikała w trybie natychmiastowym, dosłownie jakbym miał odpaloną nawigację na ekranie nie auta, a telefonu.

Tak, też to zauważyłem, ALE! To powodują domyślnie odpalone gmaps, zacząłem używać Waze dla powiadomień w tle bo i tak jeżdżę z nawi fabryczną i znikanie baterii w oczach ustąpiło, kilka razy sprawdzałem ten scenariusz z gmaps i to zawsze one powodowały drenaż :D 

  • Thanks 1
Opublikowano

dlatego dla bezpieczeństwa mojego telefonu i mojej cierpliwości zawsze mam przy sobie kabelek, żeby nie urwować na googlowskie produkty :E 

 

1 minutę temu, Katystopej napisał(a):

Tak, też to zauważyłem, ALE! To powodują domyślnie odpalone gmaps, zacząłem używać Waze dla powiadomień w tle bo i tak jeżdżę z nawi fabryczną i znikanie baterii w oczach ustąpiło, kilka razy sprawdzałem ten scenariusz z gmaps i to zawsze one powodowały drenaż :D 

nie mam Waze, nie lubię duplikować aplikacji.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

dlatego dla bezpieczeństwa mojego telefonu i mojej cierpliwości zawsze mam przy sobie kabelek, żeby nie urwować na googlowskie produkty :E 

Jak nie miałem AA to zawsze brałem dwa telefony nawet (dodatkowo służbowy) w razie awarii w trasie :E 

 

5 minut temu, Katystopej napisał(a):

Tak, też to zauważyłem, ALE! To powodują domyślnie odpalone gmaps, zacząłem używać Waze dla powiadomień w tle bo i tak jeżdżę z nawi fabryczną i znikanie baterii w oczach ustąpiło, kilka razy sprawdzałem ten scenariusz z gmaps i to zawsze one powodowały drenaż :D 

Nooo dla mnie AA bez Gmaps to w sumie bez sensu :E Gmaps + Spotify i można jechać. 

Opublikowano
6 minut temu, huudyy napisał(a):

dlatego dla bezpieczeństwa mojego telefonu i mojej cierpliwości zawsze mam przy sobie kabelek, żeby nie urwować na googlowskie produkty :E 

 

nie mam Waze, nie lubię duplikować aplikacji.

Tymczasem ładowarka indukcyjna pod radiem :E

 

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Nooo dla mnie AA bez Gmaps to w sumie bez sensu :E Gmaps + Spotify i można jechać. 

Tyle że to samo a nawet znacznie lepiej robi mi Waze i fabryczna nawi, gmaps są obecnie trochę upośledzone, był czas że wszystko inne było daleko w tyle ale nie teraz :E

1 minutę temu, galakty napisał(a):

Indukcyjna jeszcze bardziej nagrzewa telefon, ja bym się nie cieszył ;) 

Co Ty wiesz o nagrzewaniu tel przez indukcję, używam Pixela 8 Pro :red:

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Katystopej napisał(a):

Tyle że to samo a nawet znacznie lepiej robi mi Waze i fabryczna nawi, gmaps są obecnie trochę upośledzone, był czas że wszystko inne było daleko w tyle ale nie teraz :E

Co Ty wiesz o nagrzewaniu tel przez indukcję, używam Pixela 8 Pro :red:

Testowałem Waze i też potrafiła głupie trasy dawać, TomTom muszę spróbować.

Opublikowano

U mnie (S24U) samo AA drenuje baterię ale nie na tyle aby nawet dłuższa trasa to był problem. Co innego jak położę telefon na ładowarce indukcyjnej, wtedy 2-3h i komunikat, że telefon się za bardzo nagrzał :P Ale widzę, że niektóre auta mają chłodzoną ładowarkę, to może rozwiązuje ten problem.

Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

Testowałem Waze i też potrafiła głupie trasy dawać, TomTom muszę spróbować.

Waze nie używam do tras, jest tylko w tle odpalony dla powiadomień o zdarzeniach drogowych, fabryczny tomtom spisuje się nadzywczaj dobrze, a wyliczanie średniej na OPP to świetna sprawa.

Opublikowano
1 minutę temu, bleidd napisał(a):

U mnie (S24U) samo AA drenuje baterię ale nie na tyle aby nawet dłuższa trasa to był problem. Co innego jak położę telefon na ładowarce indukcyjnej, wtedy 2-3h i komunikat, że telefon się za bardzo nagrzał :P Ale widzę, że niektóre auta mają chłodzoną ładowarkę, to może rozwiązuje ten problem.

Chłodzenie ładowarki najczęściej ma postać kanałów (wgłębień) pod telefonem, a nie rzeczywistego nawiewu. Ten widziałem chyba tylko w BMW

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, bleidd napisał(a):

Podsumowując:

Q5 - 295k full, lekko schodząc z opcji 287k, mocniej schodząc z opcji 275k

Q3 - 249k full

X3 - 305k full, lekko schodząc z opcji 288k

GLC - 335k full, mocniej schodząc z opcji 307k

Tiguan - 239k full (Elegance)

Terramar - 231k katalogowo, nie pytałem o ofertę

NX - 337k katalogowo (Omotenashi), nie pytałem o ofertę

Stelvio - 310k katalogowo (Veloce), nie pytałem o ofertę

 

Terramar, Q3, Stelvio - brak wentylacji, z tego co piszecie będzie tragedia w połączeniu ze skórą

NX chyba odpuszczę ostatecznie bo wypada kiepsko w kwestii wyciszenia

 

Terramar to w sumie jest Tiguan w opakowaniu Cupry

 

Pozostaje Q5, X3, GLC i Tiguan

 

GLC jest kapkę drogi, bo full opcja ponad budżet, a odchudzona jest w cenie full opcji Q5/X3

 

Tiguana odradzacie bo "Ćwierć miliona za foldzwagena" :D

 

To są ceny uwzględniając rabaty jakie dostałem. Ktoś ma jakieś obycie i doświadczenie czy da się coś jeszcze ugrać w salonie od tego czy dealer ma po prostu z góry założone ile może dać i nic szczególnie więcej się nie ugra? Jakieś tips&tricks w tym temacie? :P

 

Auto chciałem na lipiec - na X3 i Q5 czas oczekiwania 6-7msc (GLC ~3msc) więc musiałbym się szybko decydować.

Doczepię się do tematu :) Choć przyznaję się bez bicia, że całości nie czytałem.

Przede wszystkim powinieneś sobie określić minimalne wyposażenie, którego oczekujesz. Przykładowo, czy koniecznie chcesz adaptacyjny tempomat, czy bez kamery 360 stopni nie weźmiesz auta itd. Drugą rzeczą jest określenie jakiego jednostki napędowe w ogóle Cię interesują. 
Którymi z tych aut miałeś okazję się przejechać? Mogą Ci fotele nie pasować, a cała reszta będzie super. Bez tego, nawet nie rozważaj zakupu. Uważam też, że dobrze jest poprosić o wsparcie osoby doświadczonej w tym temacie, szczególnie jeśli zamierasz brać leasing, a obejrzenie auta przy odbiorze przez fachowca to też kluczowa sprawa moim zdaniem.

Rzecz polega bowiem na tym, że Lexus NX jest tak innym autem względem np. BMW X3 czy Stelvio, że aż zastanawiam się jak ktoś może rozważać je jako alternatywy :)

Edytowane przez Tomasz Niechaj
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, bleidd napisał(a):

Co Ty byś wytypował pod takie wymagania?

Są one zbyt mało precyzyjne, a do tego wygląda na to, że się ich nie trzymasz :) Przykładowo Stelvio nie ma kamer 360 stopni. Dodatkowo, nie wiem co dla Ciebie jest "wystarczające" jako 4x4. Bowiem AWD w Lexusie NX, względem tego z BMW X3 to zupełnie inna bajka.

Jeśli szukasz komfortu i jakości wykończenia w środku, to realistycznie nic lepszego od topowego NX-a nie dostaniesz. Nie wiem tylko czy napęd i sposób prowadzenia będzie Ci odpowiadać.

Edytowane przez Tomasz Niechaj
Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Kyle napisał(a):

No to już całkiem nie rozumiem. Sprzedają bez rat za 1500zł, a na raty (chyba tam było 20 RAT jedna gratis) za 1425zł (sumaryczna kwota jaką musisz zapłacić)?

Bo cena tak naprawdę wynosi 1425 :E Do tego zarabiają na dodatkowych opłatach (może się okazać że spóźnisz się z jedną ratą o 1 dzień i już nie będzie 0% albo raty są 0% jeśli wykupisz ubezpieczenie kredytu).

Edytowane przez Boldwyn

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...