Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 370
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Nie wiem czy jestem teslofobem, czy to zwyczajnie śmietnik, ale próbowałem 3 lata temu jeździć S, X, Y, tego Lanosa nawet nie sprawdzałem. Wszędzie jakieś wady i głupie rozwiązania. W końcu znalazłem pasujące auto, ale kończę leasing i będę szukał nowego. Prawdopodobnie kierunek Chiny 

Opublikowano

W sobotę robiłem trasę do Gdańska i na trasie 440km w jedną stronę musiałem ładować auto dwukrotnie - 45min łącznie.

Ze względu na bardzo silny, czołowy wiatr rzucało autami po trasie a ja uparłem się, że przejadę trasę ze stałą prędkością 140km/h :E 

Po 3h jazdy ręce od kontrolowania kierownicy bolały mnie jak po siłowni. Przez całą trasę może z 5 samochodów mnie wyprzedziło. Nie dało się szybko jechać. 
Na trasie zużycie dobijało do 28kWh/100km -TM3 LR 

Droga powrotna już bezwietrznie. Wyjazd z Gdyni na 76%, ładowanie 30min i przyjazd do domu na 29%. 
Wyszło 47zł/100km bo nie chciało mi się zjeżdżać na SUC tylko przy trasie na jedzeniu ładowałem samochód. 

Opublikowano
19 minut temu, huudyy napisał(a):

Jaka droga jechałeś? Autostrada jak rozumiem? 

Z Grodziska Mazowieckiego A2, zjazd na Łowicz, później starą „poznańską” do Kutna i z Kutna już pocisk A1 do Gdyni. 
Jazda A1 to była tragedia! Jeszcze nigdy w swoim życiu nie jechałem w takim wietrze. Tragedia Auto prowadzało po całej drodze ale ruchu praktycznie nie było. 

Opublikowano
5 godzin temu, Karro napisał(a):

To widocznie to sa jakie inne lity bo w innych urządzeniach 1 degradacja po roku

Nie wiem o jakich urządzeniach masz na myśli. W przypadku telefonów mam Realme 7 Pro kupiony w listopadzie 2020r, ładowany od początku 65W ładowarką gdzie wielokrotnie słyszałem, że taka moc zabija baterie i skraca żywność. Prawie 5 lat korzystania i bateria ma 90% nominalnej pojemności. 

W przypadku samochodów istotnym czynnikiem wpływającym na degradację baterii jest głównie zakres ładowania. Jeśli ładujesz non stop do 100% baterie którą zaleca się ładować do 80% i sporadycznie do 100% skracasz jej żywotność. Najgorsze dla baterii jest zostawienie jej na długo bez użycia z bardzo niskim lub pełnym naładowaniem. To najbardziej zabija baterie. Oczywiście szybkość ładowania też ma wpływ na degradację ale to już potwierdzono że jest nie wielki. 
W pierwszych 2 latach, tak do 50tys km % spadek pojemności baterii jest największy. Później proces znacząco spowalnia.
Ja mam 3 letnie auto z przebiegiem 47tys km i degradacja wynosi 4.3%. Jak je kupiłem miałem 32tys km przebiegu i degradację na poziomie 4%.  

Opublikowano
5 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

W przypadku samochodów istotnym czynnikiem wpływającym na degradację baterii jest głównie zakres ładowania.

ogolnie tak, ale to tez zalezy od typu ogniw ;) LFP musi byc regularnie ladowane do 100%, aby poprawnie kalkulowac SOC - LFP ma bardziej "plaska" krzywa napiecia na ogniwie. znowu NMC lubi byc ladowane malo, a czesto, z zachowaniem max  SOC 75-80%. wiec jesli nie masz gdzie sie ladowac czesto np. pod odmem, lepiej wybrac LFP i ladowac sie raz, a porzadnie. z tym SOC, to tez roznie - jedni producenci maja bufor na poziomie 10%, a inni paru %. na pewno w kazdym pryzpadku niskie rozladowanie ponizej paru % zwieksza ryzyko  trwalego uszkodzenia ogniwa, a to najslabsze ogniwo w pakieccie definiuje jego sprawnosc.

Temat sprwanosci/zywotnosci baterii jest mocno rozdmuchany. Wystarczy przeczytac instrukcje/zalecenia producenta, nie przeginac w zadna strone , a bateria przezyje auto - "palowanie" zimnego ICE, tez moze sie skonczyc wyjsciem korbowowdu bokiem, wiec wszsytko nalezy robic "z glowa". Bez powodu te 8 lat gwarancji na pojemnosc baterii producenci nie daja.

Opublikowano

@SuLac0 

Te regularne ładowanie do 100% w przypadku LFP to z reguły raz na tydzień / dwa a pozostałe ładowanie dla utrzymania kondycji powinno odbywać się tak samo jak dla NMC czyli najlepiej 20-80% a idealnie 30-70%.
NMC również trzeba od czasu do czasu naładować do 100% by BMS poprawnie rozpoznawał pełną pojemność baterii. 
Takie informacje uzyskałem w serwisie Tesli ;)

Opublikowano

U mnie już wleciało 3k km w HI5, zazwyczaj ładuje 50-70% bo więcej i tak nie potrzebuję, poruszanie się po dużej aglomeracji to sama przyjemność, cisza, tanio i wygodnie a i trochę mocy+rwd jest 8:E

 

Mega mi się spodobał, w nagrodę dostał ceramikę na sezon :D

Opublikowano
25 minut temu, Wu70 napisał(a):

Mega mi się spodobał, w nagrodę dostał ceramikę na sezon :D

Mi też się TM3 spodobała i przy 40tyś km dostałem przycierkę przedniego zderzaka na parkingu. Czekam na naprawę w Body Shopie Tesli. :E Od września do dzisiaj zrobiłem 16tys km - łączny koszt ładowania 970zł :D

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Mi też się TM3 spodobała i przy 40tyś km dostałem przycierkę przedniego zderzaka na parkingu. Czekam na naprawę w Body Shopie Tesli. :E Od września do dzisiaj zrobiłem 16tys km - łączny koszt ładowania 970zł :D

 

Nie, nie chodzi mi o czepianie się i udowadnianie czegoś. Chodzi mi jedynie o informacje:

- jak wygląda aktualnie utrata wartości w przypadku BEV? Liczyłeś to?

- jak wyglądają koszty ubezpieczenia OC i AC w przypadku BEV?

 

Teraz czepiam się: 

Body shop? Ja wiem, że korpo włazi wszędzie, ale to zwykły warsztat blacharsko-lakierniczy. Tam nie robią rękodzieła, tylko klepią blachę jak przy każdym aucie. Tyle, że sobie zrobili kwity / certyfikację, że mogą klepać Teslę przy okazji. Wynika to z prostego powodu: Tesla nie ma sieci serwisów, a muszą to gdzieś klepać 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, duniek napisał(a):

w aucie, gdzie jedziesz poprostu z A do B na wybranej trasie moze nie byc ładowarek, a zjezdzanie 10-15km jest irytujace, sam juz wole zaplacic te 3zł/kwh niz zjezdzac gdzies i zaoczedzic 10-20zł

dlatego wyjezdzajac w trase, szczegolnie taka ktorej nie znam, laduje sie na min 80%, a wtedy baaardzo trzeba sie postarac aby nie miec gdzie sie doladowac w obszarze zasiegu auta. nawet na takiej "elektromobilnej pustyni" jaka jest Rzeszow ;)

 

image.thumb.png.f8a34b590bd455307f51e4916bc823a1.png

 

no, ale przeciez Hajzer "udowodnil", ze majac 10% baterii nie da sie daleko zajechac ;)

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano

Nie znałem, dzięki :D

 

Koło Łodzi zawsze widzę dużo Tesli i mapka fajnie pokazuje że z Łodzi ma się praktycznie cały kraj w zasięgu :D

 

7 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Na bocznych jest gorzej jednak jak ktoś miał w planach zakup EV z uwzględnieniem podróży to jednak wybierze auto z zasięgiem 300+ i wtedy takie boczne trasy nie stanowią dla niego problemu bo na takim dystansie zawsze znajdzie jakiś punkt do ładowania.

Na bocznych przede wszystkim możemy mieć realny zasięg w okolicach WLTP czyli np. 500+ km dla modeli long range, raczej zupełnie bezproblemowa jazda

Opublikowano
11 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

dlatego wyjezdzajac w trase, szczegolnie taka ktorej nie znam, laduje sie na min 80%, a wtedy baaardzo trzeba sie postarac aby nie miec gdzie sie doladowac w obszarze zasiegu auta. nawet na takiej "elektromobilnej pustyni" jaka jest Rzeszow ;)

 

 

no, ale przeciez Hajzer "udowodnil", ze majac 10% baterii nie da sie daleko zajechac ;)


ja zawsze ładuje na 100% przed trasami - w lecie np trasa  dom - lotnisko wawa - dom - jakbym sie uparł do dojade bez ładowania, a nawet jesli to wole doładowac sie 5-10kWh niz 20kWh (kasa i czas oszczedzone)

a nawet jak trasa zajmuje 80% to lepiej jechac 100-20 niz 80-0, bo zawsze moze cos wyjsc po drodze, albo PO trasie i nie zdazysz naładowac przed jakas jazdą emergency czy cos

 

Opublikowano (edytowane)

Jak mam jechać w trasę to ładuje do 95% głównie ze względu na odzysk energii przy hamowaniu, który nie jest wtedy obcięty. W zupełności mi to wystarcza do podróżowania. W trasie staram się ładować do 80% ze względu na czas ładowania. Powyżej tej wartość auto ładuje się zwyczajnie dłużej więc wolę zrobić 2 - krótsze postoje niż 1-dłuższy. W drodze powrotnej staram się dowieźć do domu te ~15% bo w domu naładuje się za free lub za 1/3 ceny tego co na ładowarce. 
 

EDIT. 

Gdzie znajdujecie promocyjne wynajmowanie elektryków? Szukam auta dla żony na kręcenie się wokół komina :) 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Sporo tego, w niektórych nawet pierwszy rok ubezpieczenia za 1zł.

Po 600zł widziałem też VW ID3 i ID4

 

Ludzie klikają a potem się zastanawiają jak przy jakichś promocjach na niepotrzebne rzeczy na pepper 8:E

Cytat

Dokonałem dzisiaj bardzo szybkich zakupów, a teraz zastanawiam się czy w sumie wszystko dobrze rozumiem. Dokonałem zakupu dwóch aut:

1. Dla rodziców (i umowa na rodziców):

Citroen C3 Max z oponami wielosezonowymi, pakietem zimowym, ładowarką 11 Kw - przebieg 25 tys km - 170 zł/msc + ubezpieczenie 1 zł

2. Dla siebie:

Opel Corsa Edition - pakiet z kamerą cofania, ładowarka 11 Kw, opony wielosezonowe - przebieg 25 tys km - 220 zł + 98 zł pakiet przeglądów (opłata miesięczna) "Pełna obsługa".

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...