Skocz do zawartości

TYLKO Auta elektryczne (BEV) - dyskusje użytkowników i opinie zainteresowanych


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przetwornica przy tych mocach nie ma sensu i to najgorsza opcja do obsługi 400V w pakietach 800V bo to duze koszta przy duzych mocach albo mała moc, przy okazji: producenci z EU zgodnie ze swoim zacofaniem poszli właśnie najgorszą opcją.

 

Takie porsche (czyli premium EU EV) jako nieliczne ma już 800V ale żeby obsługiwać stare ładowarki dodali konwersję dc-to-dc 50kW...a 150kW za dopłatą 8:E

 

Poza EU oczywiście wymyślono kilka sprytnych rozwiązań i auta 800V normalnie cisną pełną mocą na starych ładowarkach. Np. Tesla dzieli pakiet na 2 pakiety 400V a Kia w ogóle jakieś cuda robi używając do tego silnika..

  • Odpowiedzi 1,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, duniek napisał(a):

usredniłem - ja od poczatku roku ładowalem chyba 3x po 5-8min - a i tak wtedy musialem skorzystac z WC

Moja dzisiejsza podróż. Po przejechaniu 360km (96% -> 11%) stop na 3min na ładowarce by zrobić  54km i dojechać do domu :hahaha:

 

 

IMG_4406.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Moja dzisiejsza podróż. Po przejechaniu 360km (96% -> 11%) stop na 3min na ładowarce by zrobić  54km i dojechać do domu :hahaha:

 

 

IMG_4406.jpeg

ja mam LR 2018 RWD raz w zimie zrobilem chyba 18km na zero i był jeszcze 1-1,2kwh w buforze

 

Opublikowano
5 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Na 11 % miałem jeszcze 65km zasięgu licząc prędkości z ekspresówki czyli stałe 120km/h. Gdyby nie konieczność wstąpienia do Ikei to nie ładował bym się. Zrobił bym 405km bez ładownia ale zjechał bym do 4%. Staram się nie zjeżdżać poniżej 10% choć czasem spadnie :) 

0% lub 100% nawet jak 1-2 razy w tygodniu zrobisz to nic baterii nie bedzie - byle na tych 100 i 0% nie trzymac pojazdu długo (np paru dni)

jak kupiłem kiedys kosiarke z bateriami (tak w 2018roku)- jedna bateria dead (tzn 20S 72V) rozładowana do chyba 55V - ładowarka oryginalna nie ładowała, nie wiem ile dni/tygodni czy nawwt miesiecy tak stała, podlaczylem zewn ładowarke do pinów bezposrednio - podładowalem na 65V i wpialem do oryginalnej, naładowalem i do dzis czasem tego setu uzywam do podkaszarki

 

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, duniek napisał(a):

0% lub 100% nawet jak 1-2 razy w tygodniu zrobisz to nic baterii nie bedzie - byle na tych 100 i 0% nie trzymac pojazdu długo (np paru dni). 

 

Nie mialem jeszcze okazji jechać z 0% i jakoś nie spieszno mi by próbować :E 

Generalnie zawsze przed dłuższą trasą staram się auto naładować do 100% ale praktycznie przy 95% odpinam i już od razu ruszam. Mam wyjazd o 7 rano to dnia poprzedniego z PV naładuje auto do 80% lub przez noc z taryfy G12W a rano przed wyjazdem doładowuje do „pełna” i ruszam w trasę. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Nie mialem jeszcze okazji jechać z 0% i jakoś nie spieszno mi by próbować :E 

Generalnie zawsze przed dłuższą trasą staram się auto naładować do 100% ale praktycznie przy 95% odpinam i już od razu ruszam. Mam wyjazd o 7 rano to dnia poprzedniego z PV naładuje auto do 80% lub przez noc z taryfy G12W a rano przed wyjazdem doładowuje do „pełna” i ruszam w trasę. 

z folie z siedzen zdjałes ?? :E :E :E 

przesadzasz 

Opublikowano
3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Z używanego auta? :E

przesadnie o to dbasz, jak pisalem 0 i 100% nie straszne byle nie zostawiac tak na dlugo, wg mnie 100% (li ion) to tak 2-3 dni max, chociaz jak raz zostawisz na dluzej to tez nic nie bedzie, przy 0% lub ponizej to juz nie zostawialbym dluzej niz pare godzin - juz nawet nie przez to ze degraduje tylko bms sie moze zblokowac czy cos (tutaj zalezy jakie auto, bo np w energice u kumpla jak wysylali moto ze stanow na 3%) do w PL juz jest calkowicie martwa i trzbea teraz baterie rozbierac 



ja sobie kupilem apke scanmytesla (adapter obd juz mialem po poprzednim wlascicielu) i 100% to faktycznie prawie 100% (moze 99%) a jak wybije 0% u mnie to napiecie jest wysokie i to jest tak 4-6% - a nawet nie trzeba na to patrzec bo pokazuje dokladnie bufor w kWh chyba z jednym lub dwoma miejscami po przecinku 

rekordowo zszedlem chyba na 0,9kWh w buforze (

Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Przesadnie? Na codzień jeżdżę w zakresie 20-80% a na trasę ładuje przed wyjazdem do 100% choć przeważnie wyjeżdżam jak mam 95%. 

 

no wlasnie chodzi o te 95%, z tamtego postu zrozumialem to ze ładujesz na 80% a dopiero bezposrednio przed trasą dobijasz do tych 95%

jak naładujesz na 100% nawet 2-3 dni wczesniej to nic sie nie stanie, bo ile razy tak jezdzisz


ja tam wole miec 100% przed trasą bo niekiedy te wlasnie 4-5% moze braknąc - co prawda 10km ode mnie odrazu kolo trasy na powrocie zrobili mi 100kW DC w dodatku chyba po 2zł, ale ostatnie co mi sie chce po trasie to stawanie nawet na 3 min gdy do domu juz blisko

 

Opublikowano (edytowane)

@duniek 

Po części tak robię ale tak jak napisałem wcześniej bezpośrednio przed podróżą staram się do 100% dobić ale jak mam 95% a ja już jestem gotowy to zwyczajnie odpinam i jadę. Nie czekam aż z tych 95% dobije do 100%. 
Ostatnio miałem 11% i faktycznie tych 3-4% brakło bym dojechał do domu więc na 3min zjechałem na SuC. Brakło by mi gdybym jechał 140km/h na A2. Jak bym ograniczył prędkość to nie musiałbym się ładować ale ja nie lubię zwalniać by dojechać :E 

140km/h to 140 a nie 100 czy 90 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Miał być urlop w Rzymie i będzie. Razem z żoną zdecydowaliśmy się na euro trip elektrykiem. Czechy, Austria, Słowenia i finalnie Włochy. Nastawienie głównie na zwiedzanie Wiednia w Austri, prawie całej Słoweni i Włoch z co drugim noclegiem w aucie na polach campingowych a reszta w hotelach. Dystans ponad 4500km w 12dni :) 

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, SuLac0 napisał(a):

a na jaki segment sie "zdecydowales"?

To nei takie proste, bo to dla żony.

 

Musi być:

a) bezpieczne, test w EURO NCAP powyżej 85% w adult safety i 80% w child safety :E 

b) nie być duże (maks segment C)

c) podobać się :E 

 

Widziałem EQA za ok. 600-700 miesięcznie, ale dostałem od niej emotkę z rzyganiem :E 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

To byś miał duży wzrost sprzedaży w kwietniu spotęgowany tymi co czekali kilka miechów na nowe wydanie, a tak nie jest.

kwietniu 2025 roku sprzedaż Tesli w Unii Europejskiej spadła o 52,6% rok do roku, osiągając poziom 5 475 pojazdów

 

Tak jak wspomniał @marko. Zamówienia na Y w indywidualnych wersjach ruszyły dopiero na początku kwietnia bo na koniec marca Tesla uruchomiła konfigurator.  Znam osoby, które złożyły zamówienie na samym początku kwietnia a odbiór auta mają dopiero we wrześniu i w październiku bo tyle jest zamówień :E

W pierwszym miesiącu sprzedaży Y dostępny był tylko w jednym kolorze w wersji Launch Edition. 

Zamówienia nie są liczone jako sprzedaż bo finalna opłata jest dokonywana gdy auto jest gotowe do odbioru więc sprzedaż będzie liczona na wrzesień/październik. 

Oczywiście konkurencja goni i to widać - tego w żaden sposób nie neguje i bardzo dobrze :) 

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...