Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czekałem, ale odpuszczam na premierę. Nienawidzę takich elementów w grach..

 

"Where the game falls apart is in specific sections involving a character called The Weight. This is a larger enemy which wanders around as if it’s carrying a large weight on its back, hence the name. Not only is it almost invincible, when it catches you it triggers an animation where you die instantly. Stealth is the name of the game here, then, but that’s problematic when the first area The Weight appears in is an almost pitch black, underground area with a number of corridors and a bunch of doors, some of which are locked. Essentially, you’re expected to do the usual survival horror routine of trying doors, finding keys and other important items, all while this big clunky sod is stomping around." VGC

  • Sad 1
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Za dużo idą wzorem Capcomu, wrzucając "nieśmiertelnych" przeciwników, którzy przeszkadzają tylko.

Skradanie z jakimś trollem na plecach, cerny bohater, fpp. Nie pasuje to do serii w ogóle.

 

Przeciwnicy poruszają się niezwykle dynamicznie i często wykonują agresywne nurkowania w naszą stronę z dużej odległości. Ich ataki są błyskawiczne, zwłaszcza w wykonaniu wspomnianych stworów z przepołowionymi głowami. Kluczem do przetrwania staje się bezbłędne parowanie ciosów. Jeśli nie zablokujemy ataku w ułamku sekundy przed uderzeniem, Simon zostaje wytrącony z równowagi i traci lwią część paska życia.

 

Już gdzieś coś podobnego widziałem i więcej nie chcę.

Edytowane przez Necronom
  • Upvote 1
Opublikowano

Nie w każdym, bo od 7 dopiero to zaczęli wprowadzać. 3 miała też, ale to wyjątek gdzie to było dobrze zrobione(w oryginale). W pozostałych to nie było trudne a jedynie przeszkadzające. Alien Isolation już to za bardzo wyeksploatował.

Poza tym nie widzi mi się robienie z SH jakiegoś soulslike'a.

Opublikowano (edytowane)

Przecież napisałem od 7, a remake 2 wyszedł właśnie po 7. Ale niech ci będzie, że w oryginałem RE2 też był. To dalej nie w każdej części. I z tego też powodu nie lubię tej części.

Edytowane przez Necronom
Opublikowano
6 godzin temu, azgan napisał(a):

I znowu grać murzynem 😏? Zostanę przy SH2R i czekam na SH1R 🙄

W filmach z lat 80 i 90 czarny umierał pierwszy więc był problem z głowy, a tutaj? Niestety to jest główny bohater którym sterujemy więc no cóż :D

 

8 minut temu, Jaycob napisał(a):

Ja na przykład narzekam, bo nie lubię takich BS. :E 

Ja jak czegoś nie lubię to w to nie gram ;)

Opublikowano
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Jaki płacz - po prostu nudzi mnie chowanie się po kątach przed niezniszczalnym gościem. Durna mechanika i tyle.

Durna mechanika to są jednostki czasu na wydawanie umiejętności w Dawnwalkerze. 

Jak widać raz jest to ''integralny element'' gry a raz już nie. ;)

Opublikowano

Też tego nie lubię. Niby ma to budować napięcie i potęgować strach, że zaraz coś ci wyskoczy, czego nie będziesz w stanie pokonać. Za pierwszym razem może i tak jest, ale później robi się to nudne i bardziej irytujące niż straszne.

Opublikowano
Godzinę temu, userKAMIL napisał(a):

Durna mechanika to są jednostki czasu na wydawanie umiejętności w Dawnwalkerze. 

Jak widać raz jest to ''integralny element'' gry a raz już nie. ;)

I gdzie tu sprzeczność. ;)
 

IMO to trochę dwie różne sytuacje. W Dawnwalkerze upływ czasu jest podstawą całej konstrukcji gry: questów, aktywności, rozwoju itd., więc przyjmuję to na klatę :E i gram tak, jak zaprojektowali to twórcy, bez modów usuwających ten system. 

Natomiast w SH:T są konkretne fragmenty ze stalkerem, a nie mechanika, na której opiera się cała gra.
W RE nie przepadam za takimi sekcjami, ale przecież nie instaluję moda, który usuwa stalkera. :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...