Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Strilok

Można skalować dokładnie tak jak skalowane jest to w trybach online Borderlands , albo The Division. 

Gaming już dawno wymyślił rozwiązania, tj napisałem wyżej twórcy Marathon mają spore problemy z designem gameplayu. Rozwiązania problemów o których pisałem powyżej z którymi boryka się Marathon mieli w innych extraction shooterach, do tego znikający ekwipunek bo plecak jest pełny.... Kto to projektował.

Opublikowano

24h gry za mną. Coś nieco już o niej wiem. Pierwsze co zauważyłem że jak się daje wypełnienie squadu to matchmaking nie przelicza jaki ekwipunek masz tylko wrzuca Cię do zupełnie randomowego squadu. Najczęściej są to kolesie z niskim lvl oraz słabym ekwipunkiem. 

Jak ja np. mam już dość dobry ekwipunek to zaraz go tracę na kolejny raidzie bo wypelnia mi squad "rumunkami" z nożem i pistoletem. To jakie szanse mam przeciwko średnio-dobrze wyposażonej drużynie. Najczęściej team 2 graczy dostaje strzała zaraz przy pierwszej potyczce i trzeba radzić sobie samemu. Znowu granie solo mija się z celem bo trafisz na dobry team a zazwyczaj tak jest. Jeden zrobi ogień zaporowy, drugi wali z oddali a trzeci już Cię flankuje. Granie solo to najczęściej skradanie się i zbieranie czegoś. No właśnie czegoś bo tutaj jest to średnio wszystko opisane. Trzeba się wczytywać co to jest. Pusty pojemnik? Na co to komu i po co takie coś jest? Nie wiem chyba tylko aby co chwila się zastanawiać i zerkać do plecaka czy aby na pewno mamy to co potrzebujemy i jest to wartościowe. Stash to kolejny straszny problem w tej grze. Jak czegoś nie sprzedasz to nie możesz chomikować wielu broni. Jest bardzo ograniczony. Gra na ten moment 7/10 jak dla mnie. Po pierwsze za spartolony matchmaking, beznadziejne menu i mały stash. Reszta bardzo na plus --> chyba najbardziej strzelanie. 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Dzisiaj o 9-ej wieczorem startuje darmowy tydzień.
"Na stole" ok. 4 mld dolarów, czyli jakieś 10 Concordów.

Bo tyle będzie w plecy Sony jeżeli drugi sezon Marathon'u nie zwiększy istotnie i trwale liczby aktywnych graczy (3.6mld USD wykup Bungie + min. 250mln USD koszty produkcji tylko pierwszego sezonu + marketing i bieżące utrzymanie studia).

Opublikowano (edytowane)

Przy takiej kwocie, to nie ma szans. To ma aktywnych graczy na Steam tyle co Crimson Desert, który jest singlem, więc nie trzeba utrzymywać całej infrastruktury, według doniesień CD zarobił kilkaset milionów, ale gdzie tu do tych 4 mld.

Edytowane przez Ryszawy
  • Upvote 1
Opublikowano

To może niech to przerobią na jakiegoś single-player rogala? :E 

Jak dla mnie to akurat estetyka wydała się ciekawa, no ale multi to nawet nie będę sprawdzał, tym bardziej, że pewnie jeszcze trzeba zakładać konto Sony, a na co mi ono? :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie ścieżki wybraliście? Ja Dietricha.   Zamówienie z Empika anulowałem w czwartek i wziąłem z Perfect Blue. Praktycznie całą sobotę i niedzielę grałem po ponad 10h - tak się wciągnąłem.  Jedyne co straciłem to 10zł i brelok który w Empiku mieli dołączać gratis. Teraz w sumie żałuję że jednak nie wziąłem kolekcjonerki bo była niewiele droższa, a fajne pudełko.
    • Udało mi się w końcu pokonać tego ostatniego bossa i ukończyć Onimushę. W sumie to prawie całe leczenie zużyłem na pierwszej fazie i nadal nie doszedłem do tego jaki ma timing na grabie, ale od 2 fazy grałem na pełnym skupieniu i 3 fazę udało mi się za pierwszym razem zrobić.   Zacna była to gierka, system walki jest jednym z najbardziej miodnych jakie widziałem w grach i naprawdę świetnie się sieka przeciwników, mimo że w miarę powtarzalni są. Bossowie są bardziej różnorodni, ale są 2 takie typy bossa, który będzie się przewijać przez całą grę bo lecą z niego matsy do ulepszania rękawicy.   W większości bardzo lubię tę gierkę, chociaż ostatecznie czuję trochę rozczarowanie eksploracją. Za mało liniowych lokacji, a jak już były to mniej rozbudowane. Samo w sobie to by było ok, gdyby nie główna, bardziej otwarta lokacja, która rozszerzała się z czasem. Była wypełniona dość powtarzalną zawartością i po pewnym czasie widać że to sposób twórców na sztuczne wydłużenie gry. No ale mimo to zrobiłem wszystkie poboczne zadania. Po prostu walka mocno carruje tę gierkę i gra się przyjemnie 'mimo wszystko'. Polecam.
    • Niestety w starej robocie tyle się naoglądałem trupów na drodze że pozwolę się nie zgodzić. Na oponach, hamulcach i zawieszeniu nie oszczędzamy!!!
    • ja mam bardzo lekkie uv 1.250+ pod obciążeniem w cinebench na 5.6 wszystkie i jeden na 5.7Ghz ale w grach odpalają mi się dwa rdzenie na 5.7ghz bo jest jeszcze zapas mocy ale dalej nie kręce, generalnie ktoś bardzo ogarnięty mógłby cuda nie winy z nim robić 
    • Chyba działa jak masz auto, które jest ciężkie i bez przyspieszenia żeby stracić trakcję. Albo nie jeżdzisz autem   Jak złapie przymrozek i nawet jak jest sucho to rano asfalt ma lekką wilgoć. Wtedy wystarczy mocniej przycisnąć i koła mielą w miejscu (na nowych letnich oponach ale w niskie temperaturze). Hamowanie to samo. W listopadzie jak jeżdzę i jest bliżej zera to już trzeba uważać podwójnie. Różnica w takich warunkach letnie vs zimowe jest duża.   W środku dnia jak jest słoneczko to super, ale w godzinach 6-10, 16-22 już nie jest różowo  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...