Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, crush napisał(a):

Ze studiami to on ma akurat rację. Darmowa "medycyna, inżynieria, informatyka" w skrócie, ograniczona liczba socjologów i pochodnych, a reszta bezwartościowych kierunków płatna. 👍

Zgoda, niech to się tylko odbywa według w miarę obiektywnego klucza, na przykład na podstawie deficytów na rynku pracy. I niech to się odbywa na zasadzie, że zatwierdzony rocznik do studiów bezpłatnych już zostaje taki do końca cyklu, a nie że po 2 latach komuś się stwierdzi, że dany kierunek jednak nie powinien być dotowany i student 2 roku nie dostaje dotacji w roku trzecim.

Opublikowano
2 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Zgoda, niech to się tylko odbywa według w miarę obiektywnego klucza, na przykład na podstawie deficytów na rynku pracy.

gospodarka planowa? ciekawe co na to ci wszyscy "programisci" , ktorych pozamiatalo "planowane" AI ;)

  • Upvote 2
Opublikowano
7 minut temu, MaxaM napisał(a):

 

Ja nie wiem, czy takie ruchy przyniosą korzyści. Prędzej obstawiałbym, że amerykanie strzelą focha i faktycznie bardziej skupią się na rodzimych produktach. W myśl zasady "nie będzie Niemiec...".

Opublikowano
2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

gospodarka planowa? ciekawe co na to ci wszyscy "programisci" , ktorych pozamiatalo "planowane" AI ;)

Zamiast tego mamy rzeszę studentów, którzy swojej pracy i niezbędnej im wiedzy uczą się praktycznie od zera tam gdzie się już zatrudnią. Wbrew pozorom to czy hodowlą krów zajmie się student zootechniki czy administracji publicznej ma znaczenie. Z dwojga złego lepiej w tę stronę. A pomyłki i błędy systemu? Zdarzały się, zdarzają się i będą się zdarzać.

  • Haha 1
Opublikowano

tutaj juz nie chodzi o sam system, ale o to jak dynamicznie sie wszystko zmienia. kiedys robiac studia wychdzilo sie na "stabilniejszy"rynek, teraz konczysz studia i trafiasz w pustke lub na sciane. przekwalifikowanie sie jest obecnie norma, wymogiem, nie wyborem.

  • Upvote 4
Opublikowano

Czasy sie zmienily - podpowiem, ze nie wszyscy musza isc na studia, a jest wiele opcji, zeby zarabiac godnie, nawet bez szkoly zawodowej. Jakbys mial w firmie CNC samych dr inz. to gowno bys mogl wyprodukowac na masowa skale, bo ani doswiadczenia w pracy na maszynie ani kultury pracy. I przewrotnie - gdybym mial mial ponownie dokonac wyboru 25 lat temu, to bym poszedl do zawodowki na fryzjera :E bardziej lajtowej pracy nie moge sobie wyobrazic - tylko jak zawsze, z poczatku trzeba zrobic wiecej niz inni, ale pozniej to juz z gorki.

Opublikowano
4 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

tutaj juz nie chodzi o sam system, ale o to jak dynamicznie sie wszystko zmienia. kiedys robiac studia wychdzilo sie na "stabilniejszy"rynek, teraz konczysz studia i trafiasz w pustke lub na sciane. przekwalifikowanie sie jest obecnie norma, wymogiem, nie wyborem.

W takim rasie system po ukończeniu szkoły podstawowej, ewentualnie średniej ogólnokształcącej jest w całości do wysadzenia w powietrze, bo jeśli to co mówisz jest prawdą, jest po prostu nieskuteczny. W tej jednak chwili nie będę się wysilał na pomysły, chcę po pracy odpocząć.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, ryba napisał(a):

Czasy sie zmienily - podpowiem, ze nie wszyscy musza isc na studia, a jest wiele opcji, zeby zarabiac godnie, nawet bez szkoly zawodowej. Jakbys mial w firmie CNC samych dr inz. to gowno bys mogl wyprodukowac na masowa skale, bo ani doswiadczenia w pracy na maszynie ani kultury pracy. I przewrotnie - gdybym mial mial ponownie dokonac wyboru 25 lat temu, to bym poszedl do zawodowki na fryzjera :E bardziej lajtowej pracy nie moge sobie wyobrazic - tylko jak zawsze, z poczatku trzeba zrobic wiecej niz inni, ale pozniej to juz z gorki.

 

1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

W takim rasie system po ukończeniu szkoły podstawowej, ewentualnie średniej ogólnokształcącej jest w całości do wysadzenia w powietrze, bo jeśli to co mówisz jest prawdą, jest po prostu nieskuteczny. W tej jednak chwili nie będę się wysilał na pomysły, chcę po pracy odpocząć.

Mowicie o dwoch roznych aspektach w sumie , tej praktycznej strony zycia i pracy oraz o szerszym obrazie systemu. A prawda i tak lezy po srodku. Dobre technikum i praktyka potrafia dac dziś więcej niż magisterka z byle uczelni... Trzeba jednak sie zgodzic, ze system edukacji ogolnej już dawno przestał odpowiadać na potrzeby rynku. :/  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...