Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, ghostdog napisał(a):

Teraz takie debaty nie przejdą, teraz musi być na ostro.

To nie tyle, że musi co po prostu nie da się inaczej obecnie.

 

44 minuty temu, ghostdog napisał(a):

W czasach pierwotnego POPISu to ludziom nie przeszkadzało, że prezydent może być z innej partii.

W czasach pierwotnego POPiSu nie dokonano takiej demolki jak podczas tych ośmiu lat.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)

Grubo wygląda ten wyciek danych przez DOGE. Według tego opisu wszystko było dokonane w pełni celowo, specjalnie obchodząc zabezpieczenia.

 

 

Kolejny demontaż USA. 23 latek bez doświadczenia jako Sekretarz Obrony. Złoto.

 

Trump storpedował farmę wiatrową już w budowie.

 

Trump admin halts $5 billion NY offshore wind project mid-build

 

https://electrek.co/2025/04/17/trump-admin-ny-offshore-wind-mid-build/

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, MaxaM napisał(a):

Kolejny demontaż USA. 23 latek bez doświadczenia jako Sekretarz Obrony. Złoto.

Nie do końca. Został specjalnym asystentem zastępcy asystenta sekretarza obrony ds. mediów cyfrowych. Swoją drogą, ciekawa funkcja. 

 

Aha, jego stary jest republikańskim politykiem z parlamentu stanowego Florydy.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano
14 godzin temu, hwdp43 napisał(a):

ten plankton co ma srednio 5% ? xd 

Ten plankton łącznie ma 10%. A to już nie jest mało. 

 

Ale jak wyżej - nie ma znaczenia, kto by to był z KO, i tak w drugiej dostanie ich głosy. 

Opublikowano
Cytat

Zmiana notowań zbiegła się w czasie z serią prezydenckich debat telewizyjnych, które odbyły się w dniach 11-14 kwietnia. Rafał Trzaskowski uczestniczył w jednej debacie - zorganizowanej przez jego sztab we współpracy z TVP - a pozostałe zignorował.

Jego współpracownicy zapowiedzieli też, że polityk nie wystąpi ani na kolejnej debacie Telewizji Republiki (bo to "szczujnia" i "przybudówka PiS"), ani nie udzieli wywiadu Krzysztofowi Stanowskiemu w Kanale Zero (bo "sprzyja PiS").

Z tego też powodu niektórzy twierdzą, że Rafał Trzaskowski "na własne życzenie" znalazł się w defensywie. Widać to zwłaszcza w internecie, gdzie jeszcze kilka miesięcy temu - w pierwszym okresie rządów - koalicja 15 października miała istotną przewagę.

Dziś nie ma po niej śladu. A sam Rafał Trzaskowski - na skutek narracji wytworzonej przez polityków oraz sympatyków PiS i Konfederacji - w prawicowych kręgach stał się kandydatem memicznym (choć wciąż z największymi szansami na zwycięstwo w wyborach).

Wrażenie to potęgowało m.in. cytowanie fragmentów (wyciągniętych z kontekstu, co podkreślają w KO) wydanej kilka dni temu książki "Rafał", w której prezydent Warszawy opowiada o swoim życiu. - To są takie zaczepki rodem z męskiej szatni. Próba sprowokowania Rafała Trzaskowskiego. Ale on jest dojrzałym, odpowiedzialnym i doświadczonym politykiem i na takie zaczepki nie będzie reagował - zapewniała nas posłanka KO Dorota Łoboda (więcej TUTAJ).

Pułapki dla sztabu
- W sztabie Rafała Trzaskowskiego zabrakło pokory. To jest charakterystyczne dla tego środowiska politycznego od wyborów w 2005 roku. Politykom Platformy Obywatelskiej wydaje się, że im się zwycięstwa należą, że wygrana jest "naturalna". A to zgubne przekonanie - mówi Wirtualnej Polsce dr Bartosz Rydliński z Instytutu Nauk o Polityce i Administracji UKSW.

Podkreśla przy tym, że Trzaskowski wciąż jest zdecydowanym liderem sondaży i ma największe szanse na zwycięstwo. Niemniej "nie powinien tracić czujności, nerwów" i nie poddawać się narracji niektórych polityków KO, którzy jeszcze niedawno mówili o tym, że ich kandydat zmierza "autostradą do prezydentury".

Dr Rydliński zwraca też uwagę, że kandydat KO bywa reaktywny. I że błędem były niektóre jego reakcje - dość nerwowe i emocjonalne - na prowokacje sympatyków PiS i Konfederacji na niedawnych wiecach wyborczych. Zdaniem naszego rozmówcy książka "Rafał" też powinna zostać "uważniej przeczytana przez sztab".

- Ewidentnie widzimy w kampanii Rafała Trzaskowskiego słabszy moment. Złapał zadyszkę. Zaczęło się od Końskich, gdzie kontrkandydaci go zaskoczyli. Trzaskowski był przygotowany na inny scenariusz, a jego sztab był zaskoczony sytuacją, w której został zmuszony odpierać ataki większości rywali, co wybiło go z rytmu, a nawet być może podłamało - przekonuje dr Bartłomiej Machnik, ekspert od marketingu politycznego i wizerunku publicznego.

Nasz rozmówca zauważa, że "internet zaczął odwracać się od kandydata KO". - To widać w dyskusjach, opiniach na forach, w liczbie kreowanych memów. Sztab Rafała Trzaskowskiego na razie nie znalazł na to odpowiedzi - dodaje rozmówca WP. Zwłaszcza że - jak podkreśla - komunikacja w sieci "ma ogromne znaczenie".

- Dla polityka najgorsza jest śmieszność - podkreśla dr Machnik. Przypomina rok 2015 i kampanię Bronisława Komorowskiego.

Ekspert w rozmowie WP wskazuje, że kłopotem dla Rafała Trzaskowskiego będzie przypominanie mu jego niedawnych poglądów - m.in. na temat CPK, polityki migracyjnej czy europejskiej. - Niektórych wypowiedzi nie da się wymazać. W niektórych kwestiach kandydat zmienił zdanie o 180 stopni. A można odnieść wrażenie, że sztab chce zrobić z Trzaskowskiego dziś inną osobę niż jest - twierdzi dr Machnik.

Szkopuł w tym, że podobnie o kontrkandydatach - zwłaszcza z PiS i Konfederacji - mówią przedstawiciele KO. Karol Nawrocki i Sławomir Mentzen również prezentowali poglądy, z których - na potrzeby kampanii - musieli się wycofywać lub je ukrywać - podkreślają rozmówcy WP.

https://wiadomosci.wp.pl/autostrada-do-prezydentury-czy-slepa-uliczka-eksperci-o-kryzysie-kampanii-trzaskowskiego-7147126051846656a

 

 

 

1744966326593-png.9094801

Opublikowano
1 godzinę temu, crush napisał(a):

Kilkadziesiąt miliardów oszczędności z usunięcia części syfu to zły wynik na start? 🤔

No tak, 92 mld $ zaoszczędzone, w tym część z wątpliwościami, ale za to przynajmniej zniknęły posiłki dla potrzebujących w Stanach jak i w Afryce oraz oczyszczono środowisko z demokratów robiąc chaos w administracji, bo teraz pracownicy nawet mają problem ze składaniem pdf jak pozabierali im licencje na soft.

Grunt, że teraz mniej wydają i będą pieniądze na czeki 5k$... a nie, czekaj :E

Broń dalej Trumpa z każdym postem :E

 

image.thumb.png.5cac58b7af22e0c420629aff7a281116.png

 

Opublikowano
5 godzin temu, crush napisał(a):

Kilkadziesiąt miliardów oszczędności z usunięcia części syfu to zły wynik na start? 🤔

Tyłki pobolewają bo te biedactfa mają poczucie, że to z ich ciężko pozyskiwanych grantów dla dziwnych ngo te oszczędności.

Raj utracony i te rzeczy.

3 godziny temu, MaxaM napisał(a):

 92 mld $ zaoszczędzone, w tym część z wątpliwościami, ale za to przynajmniej zniknęły posiłki dla potrzebujących w Stanach jak i w Afryce

Czy to ma być jedna z ról amerykańskiego rządu to dokarmianie obywateli państw afrykańskich? Z dodatkową działką dla urzędników po drodze? Jeżeli ktoś chce ich sobie dokarmiać niech robi składki i zrzutki od osób, które też chcą. Nikt im tego nie zabrania. A nie przymusowo od wszystkich.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Motorfest ma niestety słaby model jazdy, nie ma takiej przyjemności z jazdy jak w Forzie, poza tym nie czuć prędkości w tej grze, jedziesz ponad 300km/h a wygląda jakbyś jechał 80 no i jest tam kilka innych wnerwiających (mnie) rzeczy takich jak np. progres, po prawie 5 godzinach gry stać mnie na 2 golfy , to jest gra na 20 godzin, to kiedy będę mógł łaskawie kupić sobie jakiś fajny wózek? Trochę czuję się jak w jakiejś grze free to play, zwłaszcza że ceny są tam w 2 walutach jak w mobilce, wiem że niektórzy lubią powoli dopieszczać sobie 1 samochód, ale ja nie, ja uwielbiam w Forzie testować nowe samochody i je kolekcjonować, to mnie trzyma dłużej przy tej grze, w Motorfeście nie ma mowy o kolekcjonowaniu samochodów w dużych ilościach, no chyba że ktoś planuje spędzić w grze setki godzin, ale z tym modelem jazdy to raczej ciężko by było na dłuższą mete. Ulepszenia do samochodów to jakieś kolorowe ikonki jak w diablo, +2 do szybkości itp, na szczęście nie stać mnie na fajny samochód więc nie ma problemu  No i te oskryptowane wyścigi, po starcie ciężko jest wywalczyć sobie jakąś dobrą pozycje i tak mniej więcej do połowy wyścigu komputerowi kierowcy walczą zaciekle a potem w drugiej połowie nagle odpuszczają i na lajcie dojeżdżam sobie na 1 pozycji, szkoda że to tak wygląda w każdym wyścigu. Niemniej gra ma też dużo zalet, graficznie jest super, świat jest piękny, poza tym są motory, bolidy F1, bardzo zróżnicowane zawody z klimatyczną otoczką, poza forzą jest to i tak chyba najlepsza ścigałka arcade na rynku. A tak BTW widzieliście oficjalne pady do Forzy Horizon 6? Widać że projektantka pada do FH5 ma się dobrze w microsofcie , tylko nie mówcie że nie jest klimatyczny     
    • Apex jest specyficzny na low rpm 30% daje lepsze rezultaty=flow jak klasyczna D5 na 30% taka specyfika tej konstrukcji.   Druga sprawa to mimo że blok CPU jest najbardziej restrykcyjnym elementem CLC to mamy masę zależności jak modele chłodnic,złączki Koolance QDC i np stopień skomplikowania połączeń w loop (można mieć 8 kątówek ostrych 90 stopni w całym loop a można mieć 40 takich elementów)   Trzeba to rozpatrzeć jako system...jako całość i tutaj błędy konfiguracji się mszczą na flow.   Wszystkie układy wielochłodnicowe jakie przerabiałem od 4 do 8 chłodnic quad w loop wywierały presję na dobór rodzaju połączeń (in line lub paralell rads)  wybór pomp i walkę z ciśnieniami w układzie przy np 4x D5 w single loop to split D5 loop wariant aby zbić ciśnienie do okolic 0.4bar z...0.8bar które nie jest bezpieczną opcją na long term use.   Ale to margines. Wybryk. Niszowy scenariusz.
    • @Send1N Już myślałem że mi nie odpowiesz   No właśnie muszę się w multimetr wyposażyć, test widziałem że właśnie podaje 11.8, u nas na ith był też test wersji 1000W i wypadało bardzo podobnie.    MSI już poszedł dalej, zbyt dobry i nudny, nie było się do czego przyczepić, ale poszedł z zarobkiem    No właśnie platforma w nowych UD spoko bo całkiem inna, podzespoły też ok, sprawność super, dałem za niego 269zł, więc spoko deal żeby jakiś czas poużywać i potem popchnąć dalej bez dużej straty. W sumie te 11.8 zasadniczo jak jest stabilne to chyba aż tak dużo nie zmienia, trochę więcej A będzie tylko brać względem 12V, popraw mnie jeśli myślę nie odpowiednio, zasadniczo to wpływa na coś że nie trzyma idealnie 12V, bo miałem różne właśnie rozkminy z tym związane   Trochę już różnych zasilaczy było, sporo wiedzy też przybyło i obserwacji.    Popatrzyłem na inne swoje zapiski, to softowo na innych zasilaczach też potrafiło pokazywać trochę mniej, A850G miał tendencje do bycia trochę ponad 12V, shift też kiedyś pokazywał dosyć nisko, tytułowy Aorus miał około 11.9V na hpwr. 5060Ti dual z A850G miał też koło 11.7V, z tego co pamiętam shift też pokazywać potrafił niecałe 11.8V.   Mam wrażenie że poza dropami i tak jest trochę lepiej jak na samym początku, po sesji grania średnio ponad 11.7V, w testach zasilacza było 11.8V, więc zasadniczo się pokrywa z błędem pomiarowym softu.
    • Trzeba naprawdę nie mieć honoru i ego wywalone w kosmos żeby w wyborach do KRS głosować na samego siebie 🤦‍♂️
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...