Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Jak to wróg? Rossija to przecież wielki przyjaciel twojego brauna.

 

 

Te brednie o umowie mercosur to są dobre nawet. Wiesz o jakich ilościach tam jest mowa? Czy może takie szczegóły się nie pojawiają w prawackim ścieku który oglądasz na co dzień? :) 

 

A może wystarczają ci nagłówki? To by tłumaczyło czemu piszesz takie androny.

znając tamten rynek przepotężne, wystarczyło otwarcie rynków na import produktów z Ukrainy które zachwiało naszymni cenami i skasowało kilka zakładów przetwórczych ale o tym pewnie w TVN nie mówią, to skąd masz to wiedzieć, w końcu tam najważniejsze żeby krowy nie puszczały bąków i związki partnerskie ;) 

Opublikowano
10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie znasz tamtego rynku, nie wiesz jakie ilości zapisano w umowie. Czemu więc masz opinię na ten temat pomimo braku wiedzy? :) 
 

Jakie zakłady upadły z powodu otwarcia na rynek ukraiński? Konkretnie.

Jestes w stanie podać czy uciekniesz jak przystało na prawicowego hipokrytę? :) 

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/rolnicy-masowo-rezygnuja-z-burakow-cukrowych-przegrywamy-z-importem-2538389

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, lukadd napisał(a):

Myślałem, że chodzi bardziej o lata 90te gdzie mieszkania były za grosze, ale zwykły Kowalski nie miał nawet groszy :E

Za grosze były pod warunkiem że już je miałeś :lol2: To znaczy była możliwość taniego wykupienia mieszkań spółdzielczych, zakładowych czy podobnych ale już ceny rynkowe w porównaniu do zarobków były podobne albo nawet wyższe niż obecnie (no może pomijając miasta typu Warszawa czy Kraków)

Edytowane przez Boldwyn
Opublikowano
W dniu 21.01.2026 o 07:46, Badalamann napisał(a):

@Asag Federalizacja w jakąś formę "Stanów Zjednoczonych Europy" to obecnie konieczność.

Bez tego zostaniemy w najbliższych dekadach całkowicie zmarginalizowani przez USA, Chiny i Rosję. A z czasem pewnie i Indie.

 

Obecnie w Europie 2 kraje miałyby problem żeby dogadać się czy sałatka ma być z pomidorem czy z ogórkiem a jak już dodasz trzeci to okaże się że ma nie być sałatki tylko stek a ty roztaczasz jakąś wizję Stanów Zjednoczonych Europy.

Nawet takim tworem jak SZE ktoś musiałby kierować i weź przekonaj kilkanaście innych państw że akurat ten kandydat czy komisja z kraju X jest do tego najodpowiedniejszy. Ba, nawet nie trzeba daleko szukać, w samym PE nie ma zgodności i nigdy nie będzie. 

 

Jak dla mnie jakaś utopia niemożliwa do zrealizowania z mnóstwem możliwości do robienia przekrętów. 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Kris194 napisał(a):
 

To chyba właśnie ta prawacka wolność słowa :E

 

5 godzin temu, Badalamann napisał(a):

Widać że Trump i republikanie boją się Newsoma.

 

Jak i to, że on już tez prowadzi taką cichą kampanię prezydencką ;) 

 

5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

W “wolności słowa” chodzi tylko o to żeby rozsiewać prawackie kłamstwa i manipulacje. 

Zgoda, ale bądźmy uczciwi - druga (lewa) strona robi dokładnie to samo gdy tylko może. TVNy też często lały na konfiarzy, a w USA to lewica nie takie akcje już odstawiała.

 

Niemniej jednak to mi się bardziej kojarzy z konferencjami PiSu gdzie wstęp mieli tylko ci pobłogosławieni przez Polskęzbawa.

 

Czy się boją? Nie wiem. Pewnie po prostu chcieli mu obciąć opcję zyskania platformy do zaprezentowania się. Może to nie był straach, a zwykłe chamstwo.

 

Na pewno się nim brzydzą i tutaj muszę przyznać, że mają za co. To typowy przykład oślizgłego cwaniaczka, który poszedł do polityki nie zważając na kompetencje. Naprawdę chciałbym, żeby konkurentem dla proruskich szmat jak Vance, była osoba mająca szanse, a tego typa no nie widzę. Za dużo narobił bajzlu, żeby ludzie (edit: dodam po środku) cokolwiek śledzący politykę na niego zechcieli zagłosować. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
9 godzin temu, Asag napisał(a):

Obecnie w Europie 2 kraje miałyby problem żeby dogadać się czy sałatka ma być z pomidorem czy z ogórkiem a jak już dodasz trzeci to okaże się że ma nie być sałatki tylko stek a ty roztaczasz jakąś wizję Stanów Zjednoczonych Europy.

Nawet takim tworem jak SZE ktoś musiałby kierować i weź przekonaj kilkanaście innych państw że akurat ten kandydat czy komisja z kraju X jest do tego najodpowiedniejszy. Ba, nawet nie trzeba daleko szukać, w samym PE nie ma zgodności i nigdy nie będzie. 

 

Jak dla mnie jakaś utopia niemożliwa do zrealizowania z mnóstwem możliwości do robienia przekrętów. 

Zakładam że UE będzie takimi Stanami Zjednoczonymi Europy. Ogromna cześć kompetencji dotyczących polityki wewnętrznej państw-stanów, będzie zostawiona parlamentom krajowym. Tak jak w USA maja stanowe obecnie.

 

Natomiast polityka międzynarodowa, obronnosc, finansowa państwa(kreacja pieniądza) czy handel międzynarodowy będą kompetencjami UE. 

W przypadku handlu juz jest to coraz bardziej widoczne, obszar celny czy duże umowy jak z krajami Mercosur są podejmowane na poziomie UE.

 

Największe i najdroższe programy jak transformacja energetyczna już też są ustalane na poziomie UE.

To samo wiele praw, decduje UE a potem państwa członkowskie musza dosotsowac do tego swoje prawa państwowe. Tylko trzeba to znacznie przyspieszyc.

 

UE już ma swoje organy jak PE, RE oraz KE. 

Nie wiem o jakiej zgodności piszesz. Będzie budowanie większości i głosowania.

Opublikowano (edytowane)

Dwie sprawy na dzisiaj. 
Pierwsza to ekipa Trumpa. Druga to ilość botów na “martwej” platformie (spadek użytkowników r/r w każdym państwie). Proszę sobie wyszukać ile użytkowników było na TT rok temu, i czemu 23 mln ludzi przy naszej populacji jest niemożliwe :) 

Prawica chyba zbyt mocno nakupiła tych botów plus Rosjanie się starają pewnie przeforsować pewne rzeczy :) Miłego dnia, ciepłej kawusi. 

IMG_1488.jpeg

att.M003qew4InrObaGtrOX8ZJC5kiQV8U8xdfJHVOVmok4.jpeg

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano

Stanowski chce odczarować Izerę. Problem jest taki, że Izera nie ma takiego poparcia wśród społeczeństwa jak miało CPK czy EJ poprzez lata wpajania do głowy ludziom na temat zielonego wału. A zielony wał kojarzy się jednoznacznie z elektrykami. A Polacy nie chcą elektryków więc nie chcą Izery. Naczynia połączone. Musiałaby nastąpić zmiana mentalności, że jednak elektromobilność nie jest taka zła i to dobra ścieżka rozwoju. Inaczej Izera będzie samochodem dla nikogo.

Opublikowano

Dobry art o tym co się dzieje w Polska2050

 

Potwierdza się to co pisałem tuż po anulowanej II turze ich wyborów. Ludzie Hołowni zorientowali się że ich kandydatka przegra. Uwalili druga turę wyborów i teraz kombinuja jak zrobić by utrzymać władzę w partii.

 

Nawet zabawnie się żrą, szczególnie że jako partia PL2050 i tak już są skończeni.

W 2027 zapewne ich posłowie będą chcieli startować z list PO oraz PSLu. Pytanie czy i którzy dostaną się na listy.

Opublikowano
4 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Zakładam że UE będzie takimi Stanami Zjednoczonymi Europy. Ogromna cześć kompetencji dotyczących polityki wewnętrznej państw-stanów, będzie zostawiona parlamentom krajowym. Tak jak w USA maja stanowe obecnie.

Aby projekt ZSE czy jakkolwiek to skrótowo nazwać miał jakiekolwiek szanse stać się rzeczywistością to najpierw muszą do niego dojrzeć społeczeństwa państw UE. Póki co niestety bez szans.

Opublikowano

Słabo z tymi żołnierzami. W Afganistanie zginął wujek szwagierki, dostał kulkę podczas osłaniania kupla przy wymianie ognia. Teraz się pewnie w grobie przewraca widząc takiego Trumpa czy innych polskich polityków z prezydentem na czele.

Co to ja pisałem ostatnio o amerykańskiej kolonii kraju nad Wisłą?

Słabo, bardzo słabo to wszystko wygląda.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...