Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dasz konkrety czy będziesz ignoranckie brednie powtarzał?

Cytat

Ale PKB nie mówi o „realnym zysku państwa”, tylko o sile gospodarki.

Wystarczy zwinąć z rynku zagraniczny kapitał by pokazać realną siłę naszej gospodarki. Jak by do wyliczenia PKB zostawić tylko nasz rodzimy kapitał, który działa w Polsce (i za granicą) wyglądało by to inaczej. Podstawą naszej gospodarki są rodzime male i średnie firmy, które maksymalnie dojone są przez państwo vs zachodnie koncerny, które mają wiele np. zwolnień podatkowych. Owszem dają miejsca pracy ale w ogólnym rozrachunku to one i kraje z których pochodzą na tym więcej korzystają niż nasza gospodarka. No i w ogólnym rozrachunku widzimy jaki wytworzyliśmy produkt krajowy brutto, który nijak ma się do narodowego produktu. A to wszystko stanowi o realnej sile naszego państwa. W takim przypadku kończymy z PKB jako główne kryterium oceniającym stan gospodarki lub staramy się je tak zmodyfikować by odzwierciedlało jak najbardziej stan faktyczny.

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, Zas napisał(a):

Dlatego właśnie jednym z celów nie komunikowanych wprost przez przeciwników aborcji jest zwiększenie liczby dzieci z wpadek - przede wszystkim tych pozamałżeńskich :E 

Co do aborcji, odlużnmy na bok przypadku uzasadnione medycznie. Bo dla mnie oczywiste że aborcja wówczas powinna być dozwolona i refinansowania.

Przejdźmy natomiast do tak zwanej aborcji na życzenie. 

Czy taka aborcja powinna być kiedy płód nie jest już złepiemy komórek, ale ma ukształtowany mózg, układ nerwowy, co za tym idzie możliwość czucia jak jest wyskrobywany to jest to śliska sprawa. Dla kompromis który funkcjonował za czasów poprzednich rządów PO był ok w tej sprawie.

Druga rzecz to finansowanie takiej aborcji. Jeżeli jest stosowana jak środek aborcyjny, to jak najbardziej powinna być w 100% płatna z kieszeni pacjęta. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny, a ruchanko to wybór. Oczywiście nie mówimy to o patologiach typu gwałt.

Jeżeli ktoś jest nieodpowiedzialny i się nie zabezpiecza, to niech chociaż donosi to dziecko i odda do adopcji. No powiedzmy dla tych przypadków po 12 tygodniu ciąży. Wcześniej jech że będzie ta aborcja jako metoda antykoncepcji, ale w pełni płatna że strony zainteresowanych.

Trzecia sprawa to decyzyjność. Dziecko ma także ojca. Jeżeli stosujemy zasadę że to kobiety ciało i może z nim robić co chce swoją indywidualna decyzja, proszę bardzo. Ale nie za swoje ciało ponosi WYŁĄCZNĄ odpowiedzialność również kiedy to jej ciało się "rozdwoi" a ojciec niech się dopisuje do tego oświadczeniem woli po urodzeniu dziecka.

Natomiast jeśli jednak ojciec ma mieć coś do gadania od początku i ponoszą co odpowiedzialność od początku i dojdzie do różnicy zdań. To jeśli ojciec chce dziecka matka powinna je donosić i mu je oddać zrzekajac się praw. Nawet w tym scenariuszu ojcowie będą mieli trudniej, bo jeśli on się rozmyśli a ona chce, to on jednak odpowiedzialność będzie musiał ponieść o ile ona na aborcję się po prostu nie zgodzi. Jednak tu powinna być pewna ochrona. Jeśli ciąża pochodzi z udowodnionego oszustwa kobiety (np. kłamstwo w sprawie zabezpieczania się) do akcji powinien wchodzić fundusz alimentacyjny i prac zobowiązania oszukanego mężczyzny na sie jeśli on nie zdecyduje się na wychowywanie dziecka z oszustwa.

 

@skypan najsłuszniejszym wskaźnikiem siły gospodarki jest wielkość koszyka zakupowego oraz to co się z nim dzieje na funkcji czasu. W tyłek możemy sobie wsadzić wszystkie pozostałe wskaźniki jeśli akurat ten kuleje.

Dobrobyt mierzy się tym jak żyje się przeciętnemu obywatelowi. Nie bogatemu, bo temu w każdym scenariuszu żyje się dobrze, a jak nie to i tak mieszka tam gdzie żyje się dobrze. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
2 godziny temu, skypan napisał(a):

PKB chociażby nie uwzględnia faktycznego podziału dochodu. Można to odnieść do medianej wynagrodzeń.

To od tego masz wyliczenia dotyczące podziału dochodu. W PKB w ujęciu kraju nie ma znaczenia czy 100 osób zarabia milion, czy 200 po pół miliona. 

1 godzinę temu, Zdzisiu napisał(a):

Ale gdzie Ty widzisz siłę gospodarki jeśli państwo zaciąga dług a pieniądze z tego zadłużenia wrzuca w wydatki państwowe co jest wliczane w PKB.

W PKB wliczana tez jest konsumpcja, czyli zagraniczne supermarkety które nawet niewiele podatków z zysków płacą w Polsce. Jednocześnie rośnie zadłużenie społeczeństwa - społeczeństwo zadłużając się nakręca PKB.

Powtarzasz dokładnie to co mawiał Mentzen, który sam gdy trzeba skrytykować wysokość długu odnosi go do PKB :E Jak mówi o transferach socjalnych to też w odniesieniu do PKB, gdzie transfery socjalne nie wpływają na PKB i nie są wliczane :D 

To że markety nie płacą podatków w Polsce lub płacą je niskie nie ma znaczenia, bo każda sprzedaż jaką wykonują u nas w kraju generuje wartość dodaną do PKB. Liczy się produkcja, sprzedaż, obieg pieniądza w kraju, a to i tak tylko część PKB. 

Specjalnie dałem wam link do definicji PKB, ale mam wrażenie że kompletnie nie rozumiecie czym PKB w ogóle jest. Do tego zignorowaliście fakt, że są trzy metody liczenia PKB i wszystkie trzy się stosuje. Jeszcze jest PKB per capita, którego też się używa. Jest dodatkowo cała masa innych wskaźników, w tym inflacja, które składają się na ogół oceny zamożności kraju.

Pożyczki wpompowane w finanse krajowe zwiększają PKB pod warunkiem, że nie zostały z nich sfinansowane spłaty zagranicznych zobowiązań i innych pożyczek oraz transfery socjalne właśnie. To inwestycje, które przekładają się na produkcję, handel lub zysk firm, które za te pieniądze coś budują, czyli pieniądze zostają w gospodarce i ją napędzają. Dlatego są wliczane do PKB. 

1 godzinę temu, Zas napisał(a):

U ruskich przez ostanie lata PKB było nadal względnie wysokie... z powodu produkcji wojskowej, która przecież wchodzi w jego i podbija wartość "wyprodukowanych dóbr". Tylko czy takie PKB oznacza silną gospodarkę i rosnące wpływy z podatków, które sfinansują potrzeby pożyczkowe? No właśnie.

To zależy od tego skąd wzięto na to pieniądze, a wzięto z dodruku, bo rosji wywaliło przecież inflację i problem ciągnie się do dziś. Widać w którym momencie zaczął im schodzić gaz i ropa, bo z tego głównie finansują wojnę i po 3 latach widać że inflacja stabilizuje się, ale dalej na dość wysokim poziomie. Co ciekawe PKB dopiero w zeszłym roku przekroczyło pułap jaki osiągnęło w 2012 roku. Od tamtej pory podobny poziom był w 2022 roku, ale widać przy jakiej inflacji (w 2012 była 5-6%). Zatem rosja to akurat kiepski przykład w tym wypadku, bo ma się nijak do tego o czym jest dyskusja, bo dochodzi inflacja, która osłabia gospodarkę i jest kolejnym wskaźnikiem wpływającym na ocenę zamożności. 

 

Wykres inflacji w rosji.

image.png.0258b93314495269764db67b3c4bacbb.png

Godzinę temu, Zdzisiu napisał(a):

Ale PKB nie rozróżnia czy pieniądze są inwestowane, rozdawane, przejadane czy łatana jest akurat dziura budżetowa nowym długiem. 

Rozróżnia.

Opublikowano
19 minut temu, LeBomB napisał(a):

po 3 latach widać że inflacja stabilizuje się

Ten wykres inflacyjny Rosji nijak ma się do rzeczywistości po 2022 roku ;)

Zmanipulowane dane i tyle, oby tylko wyglądały jako tako.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

To jest tak słodko naiwne ;) 

 

A dlaczego? Bo dziadzia Korwin ci tak wmówił? Czy może proruski śmieć tak mówi, bo się ruskie boją NBA co wydajemy? 

Ale to jest twój idol (a przynajmniej go cały czas bronisz), nie Korwin
image.thumb.png.a92120b9749a17c8cfcdf79bef3895c6.png

Edytowane przez Zdzisiu
Opublikowano (edytowane)
Cytat

 

Jedną z takich osób jest poseł Polski 2050 Adam Gomoła. Na wynajem samochodu w 2025 roku wydał prawie 40 tysięcy złotych.

 

Żukowska 90 kilometrów dziennie na kilometrówce, a ty polaku płać na paniska x D

 

fajna ta nowa władza x D

 

grosz do grosza a potem "nie mamy piniendzy", "PiS zadłużył państwo na 100 lat!!!!" x DDDDDDD

 

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
5 minut temu, hwdp43 napisał(a):

jakby twoja konfederosja doszla do wladzy to na pewno by czegos takiego nie zrobila .  prawda ? prawda ?

nie wciągniesz mnie w te swoje tandetne gierki

1. pis też kradnie

2. konfederuscy też będą kraść na pewno 

 

argumenty za tym aby PO kradło

co tam jeszcze wymyślisz? 

Opublikowano
2 godziny temu, hwdp43 napisał(a):

@nozownikzberlina

40k zl co to jest przy 200k euro czarneckiego ? 

Babka podobno ma 2 km do sejmu, nie posiada samochodu ale 40k kilometrówek jest ok bo Czarnecki wziął więcej, dobra zmiana nie ma co :hihot:

Jeszcze napisz coś że symetryzm jest be :E

 

Rozwiązanie problemu jest banalnie proste, zlikwidować kilometrówki. Przy takich zarobkach to naprawdę jest komukolwiek potrzebne? 

Opublikowano
1 godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

nie wciągniesz mnie w te swoje tandetne gierki

1. pis też kradnie

2. konfederuscy też będą kraść na pewno 

 

argumenty za tym aby PO kradło

co tam jeszcze wymyślisz? 

Wszyscy kradną, to oczywiste. PiS po prostu o rząd wartości albo kilka po prostu więcej. A kiedy do polityków dotrze że mogą kraść bez umiaru to będzie koniec tego państwa. A jak to się stanie to mam nadzieję że po raz ostatni i już na zawsze. 

28 minut temu, Asag napisał(a):

Babka podobno ma 2 km do sejmu, nie posiada samochodu ale 40k kilometrówek jest ok

Nie nie jest ok. Kto Ci powiedział, że jest ok?

Opublikowano

https://wiadomosci.wp.pl/krakow/krakow-po-referendum-w-sieci-zawrzalo-7289448282884192a

 

Zaczyna się.... ;D 

 

A mi na maila od 3 tyg. ten polityk z KO nic nie odpisał... Prosiłem o spotkanie. Pisalem o tym tutaj. Przed wyborami i tuż normalnie mailowaliśmy. To co własnie mówili mieszkańcy Krakowa. Politycy się starają przed wyborami, a potem olewka...

 

@nozownikzberlina to akurat dobrze. Od 1mln to są je...e k. z Polski, rosji, UKR i innych krajów co robią sobie karuzele vatowskie i wyprowadzają grubą kasę, a przeciętny polski fryzjer albo sklepikarz płaci swoje cieżko zarobione pieniądze żeby to pokryć. Najlepiej nie 20 lat a 100 lat żeby te k. ścigać!

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, hubio napisał(a):

@nozownikzberlina to akurat dobrze. Od 1mln to są je...e k. z Polski, rosji, UKR i innych krajów co robią sobie karuzele vatowskie i wyprowadzają grubą kasę, a przeciętny polski fryzjer albo sklepikarz płaci swoje cieżko zarobione pieniądze żeby to pokryć. Najlepiej nie 20 lat a 100 lat żeby te k. ścigać!

stary, takie rzeczy to się powinno na bieżąco załatwiać, myślisz, że jakiegoś ruska chcą po piętnastu latach dojechać, jak przez ostatnie dziesięć to go widział jedynie Pan Bóg? 

Cytat

– Mafia podatkowa zwykle nie zostawia śladów, które można analizować po 15 latach. Problemy będą miały raczej zwykłe firmy, które po latach usłyszą, że popełniły błąd w rozliczeniach – mówi Nogacki.

+ skarbówka czekająca do ostatniego momentu jakby ktoś coś kiedyś przeoczył, żeby przydymić od razu z grubej rury i gościa wyeliminować x D do tego jest ten przepis

Edytowane przez nozownikzberlina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...