Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, KiloKush napisał(a):

https://wykop.pl/link/7778609/rzad-chce-ominac-weto-prezydenta-w-sprawie-wiatrakow

 

Dla Was Polaczki podwyższone podatki i mniej swobód. A dla Siemensa i Vestasa biznes kosztem obywateli. Co tam, że czyiś dorobek życia straci na wartości. Polak może stracić, Niemiec i Duńczyk nie.

Było dopiero o tym

 

 

14 minut temu, Digger napisał(a):

Śmieszny jest ten kwik prawactwa kremlopolactwa o wiatraki XDDD

Walka z wiatrakami nabrała dosłownego znaczenia :E

5 minut temu, Asag napisał(a):

 Śmieszny jest ten kwik lewactwa o weto wiatraków które rzekomo miały pozwolić na zamrożenie cen prądu jakby je mieli w 4 miesiące postawić. 

Takie osoby jak ty potrafią żyć bez kłamstwa? Wiatraki nie mają pozwolić na zamrożenie cen prądu tylko na ich trwałe obniżenie.

Edytowane przez Kris194
  • Upvote 2
Opublikowano
11 minut temu, Kris194 napisał(a):

 

Takie osoby jak ty potrafią żyć bez kłamstwa? Wiatraki nie mają pozwolić na zamrożenie cen prądu tylko na ich trwałe obniżenie.

Przeczytaj jeszcze raz co zacytowałeś a jak dalej nie rozumiesz to poproś kogoś bardziej ogarniętego o wyjaśnienie.  

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, Kris194 napisał(a):

Było dopiero o tym

 

 

Walka z wiatrakami nabrała dosłownego znaczenia :E

Takie osoby jak ty potrafią żyć bez kłamstwa? Wiatraki nie mają pozwolić na zamrożenie cen prądu tylko na ich trwałe obniżenie.

 

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

  • Like 1
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, Winter napisał(a):

Mamy rekordy instalacji fotowoltaicznych, a ceny mimo to nie spadły.

Co ciekawe gdyby nie ta ustawa blokująca max stawkę to prund byłby jeszcze droższy dla gospodarstw domowych :E 

 

Ttaryfa całodobowa G11.

WzWPRmM.png

https://enerad.pl/ceny-pradu/

 

 

Nie wiem ile ciebie tam w Holandii prund wychodzi za kWh, ale mi w drogich DE 28 centów za kWh w taryfie całodobowej czyli ~1,19pln. Polska odlatuje z cenami i nie tylko prądu :E.

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, KiloKush napisał(a):

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

Ale ty wiesz, że gmina może odmówić? Cały paradoks polega na tym, że chcącemu nie dzieje się krzywda.

  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, Kris194 napisał(a):

https://www.prawo.pl/biznes/weto-do-nowelizacji-ustawy-o-zapasach-ropy-i-gazu,534630.html

Ty nie rozumiesz co PDT mówi co mnie jakoś nie dziwi.

 

"Jest weto prezydenckie, przygotowaliśmy już rozporządzenie i bez ustawy, niezależnie od weta, zwiększymy moc wiatraków lądowych, przede wszystkim przez tak zwany repowering" – mówił szef rządu. Wyjaśnił, że chodzi o zastępowanie starszych turbin nowymi, bardziej wydajnymi. – "To będą dużo wydajniejsze turbiny. Tam, gdzie przepisy środowiskowe na to pozwolą, staną także wyższe maszty" – dodał."

Byłbyś lepszym rzecznikiem rządu niż ta cała ekipa nieudaczników co tam siedzą w sejmie i wydaje im się że rządzą 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Digger napisał(a):

I w 95% gmin nie będzie wiatraków, bo szury krzyczą że ludzie od tego będą umierać a kury to nawet depresji dostaną.

Trzeba patrzeć na najlepszych a nie najgorszych ,  na państwa które są mocarstwami USA Rosja Chiny czy wchodzące mocarstwa Brazylia Japonia i w tym temacie robić to co oni a nie robić to co każą nam Niemcy

 

To tak jakby naśladować piłkarza z B klasy zamiast Lewandowskiego i jeszcze dziwić się że nie ma się dobrych wyników , kompletne idiotyzmy 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

GzYpe6eX0AAo8GA?format=jpg&name=medium

 

Facet, który ujawnił dane lekarza mówi coś o mowie nienawiści...

 

Ciekawe, że ta sama mowa nienawiści mu przez długie lata nie przeszkadzała jak był MZ.

 

Na tym właściwie można zakończyć cały wywód.

Edytowane przez Kris194
  • Upvote 4
Opublikowano

@Winter @lukadd - to, że mamy dziś zamrożone ceny, faktycznie odcina efekt giełdy na rachunkach.

Ale to stan tymczasowy - nie można budować strategii energetycznej na mrożeniu cen. Po odmrożeniu taryfy znów będą zależeć od miksu i cen hurtowych.

  • PV daje taniość w południe latem,
  • wiatr uzupełnia zimą i wieczorami, gdy prąd jest najdroższy,
  • modernizacja istniejących lokalizacji to 1-2 lata, a nie dekada.

 

@KiloKush - co do „49% vs reszta opłat”: masz rację, sieć i podatki swoje dokładają, ale cena energii wciąż ustala punkt odniesienia. Jeśli spadnie średnia cena MWh na giełdzie, to spadają taryfy i część opłat zmiennych - i wtedy cała faktura też maleje. To nie jest magiczny rabat -20% w miesiąc, ale w skali kraju różnica będzie liczona w miliardach.

 

 

@voltq - porównania do USA, Chin czy Rosji nie mają sensu, bo tam inny miks, inne sieci i inny rynek. W UE realny benchmark to Niemcy, Dania, Holandia - i tam właśnie wiatr + PV robią robotę.

 

  • Confused 1
  • Upvote 4
Opublikowano
34 minuty temu, Yahoo86 napisał(a):

@Winter @lukadd - to, że mamy dziś zamrożone ceny, faktycznie odcina efekt giełdy na rachunkach.

Ale to stan tymczasowy - nie można budować strategii energetycznej na mrożeniu cen. Po odmrożeniu taryfy znów będą zależeć od miksu i cen hurtowych.

  • PV daje taniość w południe latem,
  • wiatr uzupełnia zimą i wieczorami, gdy prąd jest najdroższy,
  • modernizacja istniejących lokalizacji to 1-2 lata, a nie dekada.

 

@KiloKush - co do „49% vs reszta opłat”: masz rację, sieć i podatki swoje dokładają, ale cena energii wciąż ustala punkt odniesienia. Jeśli spadnie średnia cena MWh na giełdzie, to spadają taryfy i część opłat zmiennych - i wtedy cała faktura też maleje. To nie jest magiczny rabat -20% w miesiąc, ale w skali kraju różnica będzie liczona w miliardach.

 

 

@voltq - porównania do USA, Chin czy Rosji nie mają sensu, bo tam inny miks, inne sieci i inny rynek. W UE realny benchmark to Niemcy, Dania, Holandia - i tam właśnie wiatr + PV robią robotę.

 

 

chciałbym żeby Tusk tak bardzo cisnął w pierwszą elektrownie atomową w Polsce jak ciśnie w wiatraki. Bo atom na pewno obniżyłby ceny prądu.

  • Like 1
Opublikowano

@KiloKush - atom i wiatrak nie stoją w opozycji, tylko się uzupełniają.

  • Atom faktycznie daje tanią energię w hurcie, ale problem jest w czasie - pierwsza elektrownia u nas to najwcześniej okolice 2035-2040. Kosztowo to inwestycja liczona w setkach miliardów złotych i 10+ lat budowy. To jest fundament miksu, ale odległy.
  • Modernizacja wiatru i rozwój PV to 1-2 lata na efekty - realnie mogą zdjąć presję cenową w tej dekadzie, kiedy atomu jeszcze nie ma.
  • W systemie energetycznym trzeba miksu: OZE pokrywają zmienne zapotrzebowanie, atom daje stabilną podstawę, a gaz/biomasa/magazyny wyrównują resztę.

Czyli nie chodzi o wybór: „wiatr albo atom”, tylko o to, że wiatr daje ulgę szybciej, atom długofalowo.

  • Confused 1
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Digger napisał(a):

Mieszkam blisko wiatraków więc WIEM że te kremlopolackie prawckie pier... o tym jakie to wiatraki są straszne to po prostu brednie. 

5 godzin temu, Winter napisał(a):

Przejeżdzam koło jednego codziennie do pracy. Dziś zrobiłem test głośności. Stałem może z 50m od niego wcale nie jest to jakieś głośne.

Przez 16 lat mieszkałem mając za sąsiada 2, duże wiatraki, które stały ~750m w linii prostej od mojego domu. Wiatraki postawione w północnej części wsi. Gdyby nie fakt, że je było widać nie zwracał bym na nie uwagi. W takiej odległości kompletnie ciche zarówno w dzień jak i w nocy. W nocy to słychać było A2, która znajdowała się 6.5km od mojego domu i to już przeszkadzało :E 

Generalnie podczas planowanej budowy starsze pokolenie ze wsi dość mocno obawiało się tych wiatraków bo „wróble wyzdychają, krowy zielone, kwaśne mleko będą dawały” i inne cuda wianki słyszałem. Po budowie i jak zaczęły pracować starsze pokolenie ucichło i każdy żył dalej normalnie z trochę innym widokiem za oknem. Ot tyle.

 

Wieś już praktycznie cała wykupiona pod CPK a wiatraki jeszcze pracują :E

 

IMG_5911.thumb.png.ea01b700b402de91a62b5192842232c9.png

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 2
Opublikowano
5 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

Jakie to opłaty z dupy? 

Opublikowano
5 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Nie wiem czy sam płacisz rachunki czy nie ale na moim rachunku koszt energii to 49%  tego rachunku. Reszta to opłaty z doopy bo mogą. Więc nawet jakby obniżyli o połowę cenę 1 hWh to płacił bym zamiast 600 zł całe 450 zł. A mieszkam w domu na wsi i wybacz ale nie chcę tu wiatraków. Ludzie mieszkający w blokach pewnie tego nie zrozumieją bo im nikt nie wpier*** wiatraka w mieście. 

Masz świadomość, że po zamrożeniu cen sprzedawcy energii podnieśli bardzo mocno przesył energii ;) 

 

 

Opublikowano (edytowane)

 

Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Często stoją czyli magazyny pełne.

 

Mogą stać z różnych powodów. Za silny wiatr, za słaby wiatr, wyłączony prąd.To jest tylko uzupełnienie energetyki wtedy kiedy jest to możliwe a przez większą część czasu jest to możliwe. W lato mogą być wyłączane przez większą produkcję z PV ale jesienią, zimą jak są odpowiednie warunki pracują zawsze.

 

Taka dygresja z mojej strony. 
Ustawa o mrożeniu cen i wiatrakach jest ściśle ze sobą powiązana. Może nie powinna zostać wrzucona do jednego wora pod decyzję prezydenta aby ten nie czuł się szantażowany ale nie mniej są to ze soba powiązane sprawy. Można było to rozdzielić.
Na chwilę obecną trwa obrzucanie się błotem z jednej i drugiej strony. 
Czemu nie możemy tworzyć prawa albo czemu prawo, które uwzględnia postulaty obydwu strony jest odrzucane? Tu już polityka wchodzi w grę. 

Nie ważne jak sensowny argument masz. Nie ważne że masz rację - trzeba być przeciwnym bo wymaga tego scena polityczna. 
Idąc dalej jeśli prawica nie lubi pomarańczy to lewica też pomarańczy ma nie jeść. Tak wygląda dzisiejsza scena polityczna. Narzucanie prawa odgórnie bo ja nie lubię, nie chce, to Ty też nie możesz. Nie uwzględniamy postulatów obydwu stron a nawet jeśli to polityka na to nie pozwala aby twardy elektorat się nie zmienił. Dlaczego chcecie centralizacji władzy? 
Przecież ustawa wiatrakowa zakłada skrócenie dystansu ale uwzględnia również, że decyzja o pozwoleniu na budowę w krótszym dystansie należy do gminy w której mógł by taki wiatrak zostać wybudowany. 
Jesli prawica nie chce to przecież w rejonie gdzie prawica wygrała i rządzi takiej budowy nie poprze. Tam gdzie lewica rządzi mógł by ten wiatrak powstać. Wszyscy zadowoleni ale nie, lepiej odebrać prawo samorządom i samemu je stanowić odgórnie. Przecież są miejsca gdzie tego typu inwestycje nikomu by nie przeszkadzały no ale tak jak wyżej: nie lubię pomarańczy to i ty masz ich nie jeść. 
 

Ustawa Tuska o wiatrakach dawała samorządom prawo do podejmowania decyzji o ewentualnej budowie lub nie. 
 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 6
Opublikowano

ale Polacy nie chca wiatrakow w odleglosci 500m, piszesz cos o uwzglednianiu postulatow obydwu stron ale chcesz zeby bylo tak jak jedna strona wymyslila

 

kompromis jest teraz, nikt nie likwiduje ani zakazuje wiatrakow a my mamy duzy i wyludniajacy sie kraj, na tym konczy sie temat

 

  

7 godzin temu, KiloKush napisał(a):

chciałbym żeby Tusk tak bardzo cisnął w pierwszą elektrownie atomową w Polsce jak ciśnie w wiatraki. Bo atom na pewno obniżyłby ceny prądu.

mi by wystarczylo jakby z taka werwa omijal wszystkie przeciwnosci w sprawie realizacji 100 konkretow XD

 

 

 

 

a tu prosze, poranny posilek dla najtwardszego elektoratu:

 

 

 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, kubikolos napisał(a):

ale Polacy nie chca wiatrakow w odleglosci 500m, piszesz cos o uwzglednianiu postulatow obydwu stron ale chcesz zeby bylo tak jak jedna strona wymyslila

Czemu łżesz?

 

Cytat

Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie More in Common Polska metodami CATI/CAWI przez agencję Opinia24 w dniach 6-13 sierpnia 2025 roku na próbie 1601 dorosłych Polaków.

Odnawialne źródła energii cieszą się największym poparciem wśród ankietowanych. Według sondażu, 59 proc. respondentów uważa, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat to właśnie OZE powinny stanowić podstawę zaopatrzenia polskich domów i przemysłu w energię. Energetyka jądrowa uplasowała się na drugim miejscu, tracąc do lidera 10 pkt proc.

 

Ta ustawa daje możliwość. Jak w jakiejś gminie nie będą chcieli tak blisko wiatraków to.... ich nie będzie. To nie jest nakaz.

 

Ale wiem - takim jak ty się to w głowie nie mieści. Bo jak to tak? MOżna nie powielać tępej pisowsko-konfiarskiej proapgandy? 

 

1 minutę temu, kubikolos napisał(a):

kompromis jest teraz, nikt nie likwiduje ani zakazuje wiatrakow a my mamy duzy i wyludniajacy sie kraj, na tym konczy sie temat

Brednie :) 

To nie jest kompromis, tylko brak możliwości. 

 

Ale Ty tego nie zrozumiesz, bo jesteś produktem tępej propagandy. 

 

  • Like 3
  • Upvote 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...