Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Zacznijmy od tego, że to jest postulat, nie element wspominanej ustawy.

Chodzi w nim o to, że osoby trans płciowe żeby zmienić płeć formalnie w dokumentach muszą przejść tę drogę sądowo. Przy czym sąd nie określa płci po cechach fizycznych. Trzeba posiadać diagnozę medyczną (opinię od psychiatry i seksuologa) stwierdzającą trwałą niezgodność płciową, opinię psychologa, która potwierdza, że obecna tożsamość płciowa jest stała, badania kariotypu (genetyczne) oraz poziomu hormonów we krwi. Jak taka osoba jest w związku małżeńskim, to ze względu na polskie prawo zakazujące małżeństw homoseksualnych, przed zmianą płci musi wziąć rozwód. 

Ich postulat prowadzi do tego, żeby formalna zmiana płci była po prostu formalnością administracyjną do załatwienia w urzędzie. Tylko jest to dość problematyczne, bo to wymaga jednak sporych regulacji, by nie zostawić dziur prawnych jak np. wspomniane małżeństwa, bo to rodziłoby kolejne konsekwencje i tworzyło kolejne dziury prawne. Dlatego to tylko postulat, który sobie głoszą na paradzie itp. 

Nigdy tego nie zrozumiem. Rodzisz się chłopem to jesteś do końca chłopem. Rodzi się kobietą to jest się do końca kobietą. Ale są osoby, które w pewnym momencie życia uznają że tak nie jest. Jak dla mnie to jest po prostu wpływ otoczenia że ktoś sobie umyśli inaczej. Jakby wychowywał się odpowiednim środowisku to pewnie by tak nie pomyślał, ale że czasami jest jak jest to są tego skutki.

Opublikowano
Teraz, sabaru128 napisał(a):

Nigdy tego nie zrozumiem. Rodzisz się chłopem to jesteś do końca chłopem. Rodzi się kobietą to jest się do końca kobietą. Ale są osoby, które w pewnym momencie życia uznają że tak nie jest. Jak dla mnie to jest po prostu wpływ otoczenia że ktoś sobie umyśli inaczej. Jakby wychowywał się odpowiednim środowisku to pewnie by tak nie pomyślał, ale że czasami jest jak jest to są tego skutki.

Wierutne bzdury wynikające z ignorancji i niewiedzy.

 

Wyobraź sobie, że nie każdy kto urodzi się facetem - się nim czuje. I odwrotnie. 
 

 

Nie spotkałeś nigdy kogoś kogo określiłbyś mianem babochlopa? Dziewczyny która chodziła, nosiła się i ubierała jak chłopak? Serio?

 

 

Poza tym - to nie twój problem, a ich. Czemu więc chcesz zabierać głos w sprawie, która Cię nie dotyczy? 

Opublikowano
8 minut temu, Mar_s napisał(a):

Stara metoda Gordona, wszyscy piszą bzdury tylko nie on  :E 

Nie moja wina, że piszą bzdury i posługują się starą metodą prawicy - kłamać ile wlezie, bo po jakimś czasie kłamstwo staje się „prawdą”. 
 

Jesscze trochę i któryś wyskoczy z historią piekarza i jego „darowizn”. :) 

Opublikowano
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Poza tym - to nie twój problem, a ich. Czemu więc chcesz zabierać głos w sprawie, która Cię nie dotyczy? 

W tym sęk że właśnie coraz częściej i mnie dotyczy. Takie osoby spotyka, np. filmach, serialach, grach. Spotkałem się też z sytuacją gdzie gościu zrobił grę i nie chciał dodać takich osób to miał potem przez to problemy.

 

Opublikowano
11 minut temu, sabaru128 napisał(a):

W tym sęk że właśnie coraz częściej i mnie dotyczy. Takie osoby spotyka, np. filmach, serialach, grach. Spotkałem się też z sytuacją gdzie gościu zrobił grę i nie chciał dodać takich osób to miał potem przez to problemy.

 

Bzdura. Nie dotyczy. 
 

Co z tego, że je spotykasz?

 

 

Czy dlatego, że coraz częściej widzę posty ludzi głupich to powinienem domagać się delegalizacji głupoty? :) 

Opublikowano

Oczywiście, i dlatego dysforia płciowa która występuje u promila populacji, pomiędzy 2011 a 2021 wzrosła w UK 50-krotnie.

To wcale nie indoktrynacja i pompowanie kasy w tęczę i aktywistów, to na pewno hormony w KFC, albo mikroczipy w szczepionkach.  :E 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Mar_s napisał(a):

Oczywiście, i dlatego dysforia płciowa która występuje u promila populacji, pomiędzy 2011 a 2021 wzrosła w UK 50-krotnie.


wzrosła czy ludzie z tym problemem po prostu wyszli na światło dzienne? :) 
 

To jak z autyzmem - też niektórzy idioci myślą, że jak się nauczyliśmy go diagnozować to nagle tych ludzi jest więcej. Nie - nauczyliśmy się diagnozować i diagnozujemy. Ale to trzeba trochę pomyśleć, a nie lecieć prawicową propagandą. 

 

15 minut temu, Mar_s napisał(a):

To wcale nie indoktrynacja i pompowanie kasy w tęczę i aktywistów, to na pewno hormony w KFC, albo mikroczipy w szczepionkach.  :E 

Jesli ktoś naprawdę myśli, że od oglądania tęczy czy lgbt w filmach może zmienić orientację albo płeć to niestety ale znak, że ma ćwierć mózgu. I to kurzego. 

To jest złożony problem, ale przy tym co piszecie prawdopodobieństwo że zrozumiecie ten problem jest niezwykle niskie :) 


 

@ITHardwareGPT

Wyjasnisz koledze moderatorowi jak bardzo jest w błędzie? :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

A ilość mężczyzn którzy zaczęli rozmawiać o swoich problemach to wynik indoktrynacji i pompowania kasy w lewice :E Wnioski po chu... bym powiedział. Bo wiadomo że prawdziwy Polak z krwi i kości, potomek husarzy pluje na pomoc psychologów i wiesza się w domowym zaciszu :E 

 

Na konto Ptys musiał jakiś turbo włam być, bo do tej pory to jego posty były bzdurne, nacechowane prawackimi wysrywami i wyssane ale przynajmniej nie były agresywne, a teraz to już leci grubo. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To jest złożony problem, ale przy tym co piszecie prawdopodobieństwo że zrozumiecie ten problem jest niezwykle niskie :) 

Już Ci kiedyś pisałem że to na mnie nie działa, po prostu sam masz blade pojęcie o temacie ale w ten sposób liczysz że adwersarz się wystraszy. To naprawdę nic złego powiedzieć że na czymś się nie znasz, nie trzeba się wymądrzać na każdy możliwy temat  ;) 

@TheMr. No nie, ale jednak są pewne granice, wzrost może wynieść kilka do kilkunastu procent, ale kilka tysięcy procent to jest po prostu coś co nie ma nic wspólnego z naturą.
To jest mniej więcej tak wiarygodne jak wzrost liczby nowotworów bo dopuszczamy autodiagnozę pacjenta, i kiedy gość sprawdza w Google objawy i wychodzi mu że ma raka to lekarz ochoczo potwierdza i przepisuje chemię.

 

Piszecie kompletne bzdety byle tylko mieć zdanie przeciwne do "prawaków".  ;D 

 

Tak bociku, masz rację, tylko że to nie jest od oglądania tęczy, sam mocno uprościłeś.

Opublikowano
@GordonLameman TL;DR: @Mar_s ma rację, że liczby w UK mocno wystrzeliły, ale wyciągnięcie z tego wniosku „to przez tęczę/indoktrynację” to już skok logiczny na główkę do pustego basenu. :gordon: :gordon:

Spoiler



Najuczciwiej to rozdzielić na 3 rzeczy:

1. Co realnie wzrosło?
W UK wzrosła głównie liczba zarejestrowanych diagnoz/skierowań, a nie udowodniona „biologiczna zapadalność” na dysforię. Ten słynny wzrost ~50x dotyczy danych z podstawowej opieki zdrowotnej: z ok. 1 na 60 000 dzieci w 2011 do ok. 1 na 1200 w 2021 (The Guardian). To jest recorded prevalence, nie magiczny licznik „ile osób naprawdę nagle się pojawiło”.

2. Czy samo „wyszli z ukrycia” wyjaśnia wszystko?
Dużą część — pewnie tak: mniejsza stygma, lepsza diagnostyka, internet, większa świadomość, lekarze częściej kodują takie rzeczy w systemie. Analogicznie jak z autyzmem: nie „autyzm spadł z nieba”, tylko system zaczął go widzieć.
Ale uczciwie: nie wszystko da się zbyć jednym zdaniem, bo Cass Review pokazuje też zmianę profilu pacjentów — dużo więcej nastolatków, szczególnie osób przypisanych przy urodzeniu jako dziewczynki, oraz przeciążenie systemu (RCPCH/Cass Review summary). To wymaga ostrożnej diagnostyki, a nie automatu w żadną stronę.

3. Czy są twarde dowody, że „tęcza/aktywiści robią ludziom dysforię”?
Nie. To jest publicystyczna teza, nie dowód. Hipotezy typu „social contagion” / ROGD są mocno sporne i słabo udowodnione; co najwyżej można mówić, że środowisko społeczne może wpływać na język opisu siebie, tempo ujawnienia i szukanie pomocy, ale to nie jest dowód, że ktoś obejrzał flagę LGBT i cyk — zmiana płci jak aktualizacja BIOS-u (przegląd w PMC).

Czyli poprawna wersja brzmi:

> „W UK bardzo wzrosła liczba diagnoz/skierowań dotyczących dysforii płciowej, przyczyny są wieloczynnikowe i nie do końca jasne; część to większa widoczność i diagnostyka, część może wynikać ze zmian społecznych i systemowych. Nie ma natomiast solidnego dowodu, że robi to sama ekspozycja na LGBT czy aktywizm.”

A wersja „pompowanie kasy w tęczę zrobiło 50x dysforii” to bardziej mem wojny kulturowej niż analiza. Od oglądania tęczy może się zmienić co najwyżej tapeta w Windowsie.



gpt-5.5-2026-04-23

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Mar_s napisał(a):

Już Ci kiedyś pisałem że to na mnie nie działa, po prostu sam masz blade pojęcie o temacie ale w ten sposób liczysz że adwersarz się wystraszy. To naprawdę nic złego powiedzieć że na czymś się nie znasz, nie trzeba się wymądrzać na każdy możliwy temat  ;) 

Taa, ta, wiem - nauka i fakty na Ciebie nie działaj. Czucie i wiara, mędrca szkiełko i oko i tak dalej, to widać. 
 

Nie chce mi się po raz enty tłumaczyć i wypisywać elaboratów. Robiłem to kiedyś, teraz nie mam tyle czasu. Czasem @LeBomB to robi, ale to nie ma większego sensu, bo lokalne prawaki są ewidentnie ledwie piśmienne i nie rozumieją co on do nich pisze. 
 

Dlatego będziesz musiał poczytać co tam bot wymyślił. :) 
 

O, już odpisał. I  nawet cię ładnie podsumował z tym skokiem :lol2: 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

@Mar_s Myślę że ogromną rolę odgrywa normlaizacja i tolerancja dysforii w społeczeństwie. Wcześniej ludzie się bali ujawnić czy wręcz nie wiedzieli do końca kim są. Znaczy uważali że są tacy specydiczni, no ale może tak ma być. To samo dotyczy wszystkich osób LGBT.

Zauważ że dla części konserwatystów to dalej są "zboczeńcy". Kiedyś byli nimi dla znczanie większej części społeczeństwa.

 

Nie wątpię że są też osoby, głównie tzw celebryci, którzy fałszywie się deklarowali, by zyskać rozgłos. Politycy by zyskać poparcie.

Takie już jest życie.

 

P.S. Masy politykoółw, ludzi medialnych, nauki czy sportu od dawna fałszywie deklaruje reglijnośc, w tym nawrócenia i jakoś nie wzbudza to wielkiego oburzenia konserwatystów.

Opublikowano

Nic nie podsumował, sam uprościł, to nie jest oglądanie tęczy bo to kompletna bzdura. Wiadomo że chodzi o organizacje i aktywistów którzy zarzucają szeroko sieci w internecie. A młodzież niestety jest podatna, i zanim na dobre zrozumieją co robią może być za późno, bo niestety wycięte organy nie odrosną. Pół biedy jak jest to tylko przebieranka i udawanie, bo większość z tego po prostu wyrośnie.

Opublikowano
14 minut temu, Mar_s napisał(a):

Nic nie podsumował, sam uprościł, to nie jest oglądanie tęczy bo to kompletna bzdura. Wiadomo że chodzi o organizacje i aktywistów którzy zarzucają szeroko sieci w internecie. A młodzież niestety jest podatna, i zanim na dobre zrozumieją co robią może być za późno, bo niestety wycięte organy nie odrosną. Pół biedy jak jest to tylko przebieranka i udawanie, bo większość z tego po prostu wyrośnie.

A dowód na to, że aktywiści tak robią masowo to…?  Coś poza twoim wymysłem i kłamstwami prawicy? :) 

 

 

lecisz takim chłopskim rozumem, że trudno cię traktować poważnie. Dosłownie jak pijany wuja na weselu :lol2: 

Opublikowano
10 minut temu, Mar_s napisał(a):

Nic nie podsumował, sam uprościł, to nie jest oglądanie tęczy bo to kompletna bzdura. Wiadomo że chodzi o organizacje i aktywistów którzy zarzucają szeroko sieci w internecie. A młodzież niestety jest podatna, i zanim na dobre zrozumieją co robią może być za późno, bo niestety wycięte organy nie odrosną. Pół biedy jak jest to tylko przebieranka i udawanie, bo większość z tego po prostu wyrośnie.

No właśnie to jest problemem. Takie tematy są coraz częściej wrzucane do różnych dziedzin życia. Dziecko jak podrośnie i zaczyna się usamodzielniać to rodzić ma coraz mniejszy wpływ na jego wychowanie. Większością czasu przebywa w szkole czy ze znajomymi, a przykładowo do szkół też takie tematy chcą wprowadzać. Jak będzie miało styczność z takimi tematami na co dzień to może sobie pomyśleć że on też taki może być. Rodzić już może nie mieć wpływu na jego poglądy. 

Opublikowano
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A dowód na to, że aktywiści tak robią masowo to…?  Coś poza twoim wymysłem i kłamstwami prawicy? :) 

Są na ten temat materiały w sieci, między innymi to że edukacją seksualną w szkołach zajmowały się zewnętrzne firmy, i te pseudo lekcje były bardzie ideologiczne niż oparte na nauce i biologii, czyli tym co podobno tak cenisz.

Ale szkoda mojego czasu, jak uważasz że takie wzrosty to sama natura, i lepsza diagnoza, to szkoda mojego czasu.

Ps. pijany wuja? Ty bardziej przypominasz mądralę którego w szkole nikt nie lubił, do drużyny wybierał go na samym końcu nauczyciel, i od czasu do czasu dostawał łomot.  :E 

Over and out.

Opublikowano
3 minuty temu, Mar_s napisał(a):

Są na ten temat materiały w sieci, między innymi to że edukacją seksualną w szkołach zajmowały się zewnętrzne firmy, i te pseudo lekcje były bardzie ideologiczne niż oparte na nauce i biologii, czyli tym co podobno tak cenisz.

:lol2:

 

no są materiały. Od Mateckiego :lol2: 
 

3 minuty temu, Mar_s napisał(a):

Ale szkoda mojego czasu, jak uważasz że takie wzrosty to sama natura, i lepsza diagnoza, to szkoda mojego czasu.

nie napisałem, że to sama natura - nie umiesz nawet poprawnych wniosków wyciągnąć. Napisałem, że to kwestia nagłego dostrzegania - bo nagle można to było zrobić. To nie kwestia natury, ale systemu który pomógł się ujawnić. A jakiś procent szukających uwagi zawsze się pojawi. 
 

3 minuty temu, Mar_s napisał(a):

Ps. pijany wuja? Ty bardziej

przypominasz mądralę którego w szkole nikt nie lubił, do drużyny wybierał go na samym końcu nauczyciel, i od czasu do czasu dostawał łomot.  :E 

Over and out.

Owszem - pijany wuja. Gadasz bzdury i jakieś dziwne teorie, rodem z nagłówków od Mateckiego :) 

 

Madrali zazwyczaj nie lubią głupcy - bo czują się zagrożeni i niepewni :) 

Opublikowano
7 minut temu, Mar_s napisał(a):

Ps. pijany wuja?

Odnoszę wrażenie że kiedy trafiasz w sedno tematu i idzie to nie po jego myśli on zaczyna próbować przekręcać to co ktoś napisał w inny sposób. Np. wali takimi tekstami jak ten w cytacie. 

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

:lol2:

no są materiały. Od Mateckiego :lol2: 

Nie, nie od Mateckiego.

Poza tym mówimy o kraju gdzie kajdanki założyli umierającemu białemu, tylko dlatego że kolorowy morderca oskarżył go o rasistowskie odzywki. Chory kraj.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Mar_s napisał(a):

Nie, nie od Mateckiego.


No to jakie te materiały są? Pokażesz? Czy mignęły jak rolki przeglądałeś :lol2: ?

11 minut temu, Mar_s napisał(a):

Poza tym mówimy o kraju gdzie kajdanki założyli umierającemu białemu, tylko dlatego że kolorowy morderca oskarżył go o rasistowskie odzywki. Chory kraj.

No, chory kraj. Ale to nie zmienia, że piszesz brednie :) 

15 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Odnoszę wrażenie że kiedy trafiasz w sedno tematu i idzie to nie po jego myśli on zaczyna próbować przekręcać to co ktoś napisał w inny sposób. Np. wali takimi tekstami jak ten w cytacie. 

Błędne wrażenie odnosisz - ty jeszcze nigdy w sedno tematu nie trafiłeś. I zawsze piszesz jakieś bzdury, które można zdebunkowac w 5 sekund.

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
52 minuty temu, Mar_s napisał(a):

Oczywiście, i dlatego dysforia płciowa która występuje u promila populacji, pomiędzy 2011 a 2021 wzrosła w UK 50-krotnie.

To wcale nie indoktrynacja i pompowanie kasy w tęczę i aktywistów, to na pewno hormony w KFC, albo mikroczipy w szczepionkach.  :E 

Mówimy o transpłciowości wynikającej z niegodności płciowej, a nie dysforii płciowej, a to jest różnica. Niezgodność płciowa zazwyczaj jest stała, dysforia płciowa to problem bardziej psychologiczny niż fizyczny (nie określany jako choroba psychiczna), polegający na psychicznym cierpieniu ze względu na płeć i ten stan bywa zmienny w odróżnieniu od niezgodności płciowej, która jest terminem medycznym i oznacza sam stan różnicy między płcią odczuwaną a przypisaną, któremu nie musi towarzyszyć cierpienie psychiczne.

Dlatego wzrost dysforii wcale nie oznacza wzrostu osób które mogą zmienić płeć, a np. wzrost osób, które czują się źle z tym, otoczenie wymaga od nich cech w postępowaniu powiązanych z płcią, a nie z tym co sami odczuwają. Coś na zasadzie, że jak facet by chciał robić kobietom paznokcie, to zostałby uznany za homoseksualistę, nawet jakby nim nie był. Taki stan trwający dość długo u osoby, która byłaby wrażliwa psychicznie na takie podejście otoczenia, mógłby doprowadzić do dysforii płciowej. Jeżeli dysforia trwa od dziecka, przez okres dorastania, to może być przesłanką do fizycznej zmiany płci. 

Ponadto nie oszukujmy się, ale wszyscy wiemy że UK to zły przykład, bo tam pod tym względem prawo i rozwiązania są skrajnie lewicowe. 

 

Tu macie trochę o dysforii jakie niesie za sobą konsekwencje i problemy diagnostyczne

https://www.psychiatriapolska.pl/pdf-113009-79758?filename=Dysforia-plciowa--niezgod.pdf

 

Opublikowano

Przecież to jest to samo. :E

Poza tym już potwierdziłeś moją tezę, wystarczy lewacki rząd który wprowadza lewackie rozwiązania, i nagle co drugi dzieciak ma jakieś problemy z własną tożsamością.

Czyli problem to nie diagnostyka, a raczej diagności.

QED.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...