Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Złoty taki mocny wcale nie jest w porównaniu do poprzednich lat, przynajmniej na parze PLN/USD czy PLN/CHF. Z PLN/EUR jest inaczej i tu można mówić, że tutaj złoty jest nadzwyczaj mocny.

Było kilka dni z dolarem poniżej 4 zł, a teraz znów się odbija do góry w kierunku ponad 4 zł. :E

Siłę złotego określamy do koszyka walut, a nie do poszczególnych kursów. To euro jest słabe. Nie dziwne.

Opublikowano
16 minut temu, lokiju napisał(a):

A co w tym błędnego? To, że Europa sobie sama nie poradzi i trzeba nadal współpracować z USA w sensie militarnym to oczywista oczywistość. Jedyne w czym można się spierać czy jest to realna wizja po ostatnich wydarzeniach. Europa byłaby głupia gdyby wyskoczyła z tekstem, że w sumie już nie potrzebujemy USA. To nie wyklucza tego, że Europa powinna się zbroić obojętnie czy wojna będzie czy nie. Przezorny zawsze ubezpieczony. 

Akurat to USA to ogłosiło, nie Europa.

Oczywiście że będziemy współpracować, w sensie kupować broń i amunicję.

Chodzi o to, że w razie wojny używać tego przeciwko ruskim będziemy musieli sami. Bez udziału żołnierzy USA.

Przynajmniej przez okres kadencji Trumpa.

 

Równocześnie rozkręca się starcie gospodarcze z USA. Trump nakłada cła, odpowiadamy blokadami importu części ich żywności i zapewne niebawem cłami.

A to dopiero początek, bo od kwietnia wchodzą kolejne wysokie cła w kilku sektorach.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Winter napisał(a):

Byly na to 3 lata, zeby to sobie uswiadomic. Nie mozemy byc ciagle zalezni od kogos w kwestii bezpieczenstwa. Co jak co, ale Europa do biednych regionow nie nalezy i stac ja na takie wydatki, tylko nie ma checi z powodow politycznych.

Nie ma chęci, bo się dogadać nie można. Mało to razy było jojczenie jak tylko cokolwiek zostało napomknięte o wspólnej armii UE? Zaraz było gadanie o likwidacji państw, o stworzeniu jednego państwa z całego UE itd. masa teorii spiskowych za tym szła. Teraz nagle dziwnym trafem jak nastały czasy że trzeba się będzie dogadać, to znów idzie narracja w kierunku takim, że w zasadzie to najlepiej byłoby jakby wszędzie władzę objęli prawicowcy, bo oni się dogadają. To samo zaczyna się robić z lewej strony, że oni się z prawicowcami dogadywać nie będą... Zero jakiejkolwiek chęci do dogadania się ponad podziałami, a jednocześnie ani jedna ani druga strona nie ma planu na tyle przejrzystego, żeby można było stwierdzić, że będzie on dobry dla całej UE i Europy. Dlatego jak tak dalej pójdzie UE i Europa zostaną same ze sobą i w dodatku z wewnętrznymi konfliktami. Wtedy co niektórzy się zastanowią komu na takim stanie rzeczy mogło zależeć...

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 5
Opublikowano
8 minut temu, Badalamann napisał(a):

Równocześnie rozkręca się starcie gospodarcze z USA. Trump nakłada cła, odpowiadamy blokadami importu części ich żywności i zapewne niebawem cłami.

A to dopiero początek, bo od kwietnia wchodzą kolejne wysokie cła w kilku sektorach.

Co do ceł, to wszyscy jednogłośnie mówią, że jakiekolwiek pozytywne wpływy ceł ustanowionych przez Trumpa USA będzie miało dopiero za kilka ładnych lat :E. Do tego czasu już dawno Trumpa nie będzie, gdyż to jego druga i ostatnia kadencja, więcej już nie może się ubiegać, zabrania tego amerykańska Konstytucja, a konkretnej poprawki dot. ograniczeń kadencji Prezydenta USA te klauny z Partii Republikańskiej nie mają szans uwalić, potrzebują do tego co najmniej 2/3 głosów z Izby Reprezentantów i chyba z tym samym stosunkiem także Senatu.

Ponadto, według Trumpa celem tychże ceł jest zachęcanie do przeniesienia produkcji do USA, tylko, że prawie każdy umie liczyć i z obliczeń wychodzi, że koszta produkcyjne w amerykańskich fabrykach są sporo wyższe niż w fabrykach z Azji, choćby z takiego Tajwanu.

Opublikowano
Teraz, LeBomB napisał(a):

@Spl97 Zawsze może "namaścić" kandydata i sterować z miejsca pasażera :P 

Tak właśnie może być, że Trump sięgnie po metodę Kaczyńskiego i będzie rządzić po swojej drugiej kadencji z tylnego fotela, jeśli ten, którego namaści wygra w 2028 r.

Opublikowano
30 minut temu, LeBomB napisał(a):

Nie ma chęci, bo się dogadać nie można. Mało to razy było jojczenie jak tylko cokolwiek zostało napomknięte o wspólnej armii UE? Zaraz było gadanie o likwidacji państw, o stworzeniu jednego państwa z całego UE itd. masa teorii spiskowych za tym szła. Teraz nagle dziwnym trafem jak nastały czasy że trzeba się będzie dogadać, to znów idzie narracja w kierunku takim, że w zasadzie to najlepiej byłoby jakby wszędzie władzę objęli prawicowcy, bo oni się dogadają. To samo zaczyna się robić z lewej strony, że oni się z prawicowcami dogadywać nie będą... Zero jakiejkolwiek chęci do dogadania się ponad podziałami, a jednocześnie ani jedna ani druga strona nie ma planu na tyle przejrzystego, żeby można było stwierdzić, że będzie on dobry dla całej UE i Europy. Dlatego jak tak dalej pójdzie UE i Europa zostaną same ze sobą i w dodatku z wewnętrznymi konfliktami. Wtedy co niektórzy się zastanowią komu na takim stanie rzeczy mogło zależeć...

Pisalem tutaj kilkukrotnie, ze jestem za federalizacja UE. Wg mnie innego rozwiazania na przyszlosc nie ma. Podzielona Europa to Europa slaba, wykorzystywana przez Chiny lub wlasnie Rosje. A teraz pewnie i USA, jesli beda mogli juz oficjalnie dawac w lape.

Opublikowano

Federalizacja tak. Ale wyłącznie w formie gospodarczo militarnej.

 

Niech sobie Niemcy i Francja w dupę wsadzą swoich Tusken'ów. 

Podobnie z wieloma płciami, "hate speech'em" i resztą światopoglądowego psychiatryka.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

@Spl97 Pewnie. Jednak wygląda że zamierza je podnieść do takiego poziomu, że wiele rzeczy taniej będzie jednak zrobić w USA niż importować. Przynajmniej z innych droższych w kosztach pracy i energii państw jak Kanada czy kraje UE.

Koszty energii w USA to pikuś, dużo większy problem z USA i tamtejszą produkcją jest z kosztami pracy, a stanowiska z najniższymi płacami są obsadzone przez imigrantów, tych imigrantów, których Trump chce deportować, a za takie niskie stawki rdzenni Amerykanie nie chcą pracować. Dodatkowo również jak już kiedyś podkreślałem, takie specyficzne gałęzie przemysłu jak półprzewodniki są pozbawione niezbędnych kadr, których trzeba wyszkolić.

Opublikowano
1 godzinę temu, crush napisał(a):

Federalizacja tak. Ale wyłącznie w formie gospodarczo militarnej.

Federalizacja gospodarczo militarna nie jest możliwa bez federalizacji prawnej i konkretnych porozumień wspólnotowych opartych choćby na proporcjonalności.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, Spl97 napisał(a):

Koszty energii w USA to pikuś, dużo większy problem z USA i tamtejszą produkcją jest z kosztami pracy, a stanowiska z najniższymi płacami są obsadzone przez imigrantów, tych imigrantów, których Trump chce deportować, a za takie niskie stawki rdzenni Amerykanie nie chcą pracować. Dodatkowo również jak już kiedyś podkreślałem, takie specyficzne gałęzie przemysłu jak półprzewodniki są pozbawione niezbędnych kadr, których trzeba wyszkolić.

Nie chcą, bo nie da się z nich utrzymać. Podobny problem jest w Kanadzie. Czynsze są tak wysokie, że zabierają większą część pensji. Imigrantowi to wystarczy, bo mieszka na jednym łózku z 6 innymi.

Opublikowano

To jest niezaprzeczalny fakt, w USA najniższa możliwa stawka jest praktycznie równa polskiej płacy minimalnej, w przeliczeniu na godzinową stawkę.

Czyli my, Polska po latach dogoniliśmy amerykańską minimalną :E.

Opublikowano
11 minut temu, Spl97 napisał(a):

To jest niezaprzeczalny fakt, w USA najniższa możliwa stawka jest praktycznie równa polskiej płacy minimalnej, w przeliczeniu na godzinową stawkę.

Czyli my, Polska po latach dogoniliśmy amerykańską minimalną :E.

Takie bzdury to możesz Morawieckiemu sprzedawać. Ta minimalna nie zmienia się od 2009, poza tym każdy stan ma inną minimalną.

Opublikowano

@Winter federalna minimalna to $7,25 więc jakby pominąć siłę nabywczą pieniądza i odniesienie do kosztów życia czy opodatkowania tej kwoty, tylko przeliczyć walutę to wychodzi 29 zł  u nas za godzinę jest około 28 zł. Zatem pod tym względem jest jak @Spl97 napisał. Tylko pomija się wile czynników które świadczą o tym czy ta kwota do dużo czy mało.

Opublikowano
Teraz, LeBomB napisał(a):

@Winter federalna minimalna to $7,25 więc jakby pominąć siłę nabywczą pieniądza i odniesienie do kosztów życia czy opodatkowania tej kwoty, tylko przeliczyć walutę to wychodzi 29 zł  u nas za godzinę jest około 28 zł. Zatem pod tym względem jest jak @Spl97 napisał. Tylko pomija się wile czynników które świadczą o tym czy ta kwota do dużo czy mało.

Stawka federalna to 7,25 dol., ale każdy stan może go regulować i większość to robi. Poza tym w stanach, gdzie zostawiono minimalną na poziomie 7,25 nikt tyle nie zarabia. Przestańmy robić pisowską propagandę, że nagle w Polsce zarabia się prawie tyle samo na minimalnej co w USA.

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Spl97 napisał(a):

To jest niezaprzeczalny fakt, w USA najniższa możliwa stawka jest praktycznie równa polskiej płacy minimalnej, w przeliczeniu na godzinową stawkę.

Czyli my, Polska po latach dogoniliśmy amerykańską minimalną :E.

Nie w każdym stanie. W Kali czy Washingtonie jest 16-17$. Co daje 68 zł. 2x więcej niż w PL? 
 

W 30 stanach przekracza 10 dolarów (po dzisiejszym średnim kursie – 39,74 zł), 

w 20 przekracza 12,5 dolara (49,68 zł), 

11 stanów ma płacę minimalną wyższą niż 15 dolarów (59,61 zł).

 

Jeszcze należy dodać że Republikanie zablokowali podniesienie minimalnej do 15$ według zasad federalnych. Tak bardzo dbają o ludzi w USA :) 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano

Nie no ci Ukraińcy to tacy pracownici, że cała Afryka się chowa. Slava frajerzy!

Opublikowano
17 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

A ty pewnie jesteś taki frajer że uwierzyłeś że 1,65 Ukraińców w De to pewnie same młode byki gotowe do ciężkiej pracy, a nie że większość to kobiety z dziećmi  

Uwierzyłem :rotfl:

Skończ tą ukraińską propagandę. Skoro w Polsce 70% pracuje to czemu w Niemczech nie ma nawet 30%?

Opublikowano
3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Federalizacja gospodarczo militarna nie jest możliwa bez federalizacji prawnej i konkretnych porozumień wspólnotowych opartych choćby na proporcjonalności.

I dlatego to mrzonka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...