Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, Suchy211 napisał(a):

hubio, wszyscy ci wierzą, że twoi znajomi wynajmują za tyle mieszkania. Ale wyjątki nic nie wnoszą do tematu w kwestii dostępności mieszkań teraz vs kiedyś.

 

Istotnym argumentem jest natomiast to, że średnia cena  wynajmu się podwoiła, a minimalna krajowa potroiła.

 

Natomiast kupno mieszkania nigdy nie było dla osoby solo z najniższym wynagrodzeniem. Teraz jednak kiedy klient ma już zdolność kredytową, pytanie jak obciążające są koszty poza mieszkaniowe teraz a jak wtedy. Do tego jest wygoda życia. Kiedyś człowiek kupił mieszkanie a potem żarł przez 20 lat sałatę z wodą na śniadanie aby dzieci miały co zjeść. Teraz? Nikt nie chce schodzić z pewnej stopy życiowej, pewnie słusznie. Zastaw się a postaw się, bo jak nie zechcesz zostaniesz uznany za gorszy sort.

Akurat u mnie nie ma ani problemu z dostępnością ani z cenami. Może te tańsze są mniej dostępne, ale też są. Mówimy o wynajmie. Natomiast dostrzegam problem cen mieszkań do kupna gdzie ceny są horrendalnie wysokie. Prawdopodobnie właśnie przez patodeveloperkę i wynajmowanie. Polska tu równa do reszty świata gdzie niewielka ilość kupuje, a potem na tym zarabia wynajmując. I w tym sensie dostępność i możliwości finansowe nabycia własnego mieszkania mogą być mniejsze niż w 2015r. Natomiast też są różne formy: TBSy, komunalne, za odstępne, a nie tylko własność więc pewne pole manewru jest. Przy czym rzeczywiście nowe mieszkania własnościowe na rynku pierwotnym są szalenie drogie.

Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

@hubio

Teraz każde nowsze mieszkanie jest 'apartamentem' i te słowo całkiem straciło na znaczeniu. Czasy się zmieniają. Kiedyś zadbane mieszkanie PRL było sztosem. Teraz nikt nie tyka kijem jeśli nie jest zmuszony finansowo. Rozumiem, że dalej kupujesz telefony ala 3310 i sobie chwalisz jak tanio jest, a kiedyś było drogo?

Ale w tym momencie już nie rozmawiamy o możliwości wynajęcia za minimalną mieszkania, a możliwości wynajęcia za minimalną mieszkania w standardzie. W 2015r. za minimalną nie dało się wynająć żadnego mieszkania. Po prostu żadnego. Taka różnica.

Opublikowano

Po proruskich tyradach mazurka i laurce dla ruskiej propagandy w wykonaniu tej rodzimej "Zacharowej" na Kanale Zero, teraz wrzucili takie coś:

image.png.ddab27d86de9f593b47229abb4594de8.png

 

Nie ma tu nic poza wyciętymi wypowiedziami Brauna.

Dosłownie darmowy hosting dla Brauna.

 

Tfu na tego ruskiego agenta. Głosują na niego tylko ludzie zbyt głupi, żeby się połapać, że im ściemnia i kłamie prosto w oczy. Głosują chcący w TV oglądać delegacje bratniego narodu z Ławrowem lub Fiutinem na czele, witane z rozmachem przez Gaśnicowego w Warszawie. 

 

PS. Voltq będzie na niego głosował. Co za zaskoczenie! I wysyp ruskich troli piszących niemal poezję na cześć Brauna pod filmikiem, też jest ogromną niespodzianką ;) 

 

Opublikowano
23 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Zastaw się a postaw się, bo jak nie zechcesz zostaniesz uznany za gorszy sort.

To nie tyle zastaw się a postaw się co po prostu to, że nikt nie chce przez całe życie mieszkać jak w latach 90. Kiedyś się żyło z kuchniami bez dostępnego światła dziennego a obecnie nikt tego nie chce.

Opublikowano
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Myślisz, że przy takiej koalicji PiS-Konfa PiS zostałby przeżuty, a potem wypluty z resztkami? I tu się mylisz, dopóki w PiS jest Kaczyński, nawet "słaby" jak obecnie, to przy tej przyszłej koalicji, jeśli się ziści, to właśnie Konfa zostanie przeżuta, większość z niej trafi do PiS-u, a pozostałe resztki zostaną wyrzucone. Kaczyński posiada haki na większość Konfederacji, a szczególnie na Mentzena oraz jego brata z zarzutami oraz na Bosaka. Nie bez powodu Konfa wyrzuciła Korwina i jego ludzi, a następnie Brauna oraz jego ludzi, gdyż Kaczyński nie życzy obecności tych Panów w Konfie, gdyż nie dogadaliby się co do przyszłej koalicji, gdzie wyraźnie zaznaczył, że można się z Konfą dogadać, lecz bez Korwina i Brauna. Także w Konfie zainstalowano Wiplera, byłego PiS-iora oraz konia trojańskiego PiS-u w takim celu, żeby wejść na głowę Mentzena tak, żeby nie krytykował PiS-u to jest raz, a dwa skłonić go do współpracy z PiS-u dot. przyszłej koalicji. Mówiąc krótko, Wipler ma za zadanie rozwalić Konfę od środka, co właściwie po części już to zrobiono, potem dołączyć Konfę do przyszłej koalicji PiS-Konfa.

 

Odnośnie haków, w których specjalizuje się Kaczyński, to jest stara szkoła, typowo KGB-owska, o której większość nie ma pojęcia. Kaczyński ma haki w postaci kompromitujących materiałów również na wszystkich w swojej partii, w tym na Ziobrę, Morawieckiego i wielu innych czołowych w tej partii, przez te haki również dochodzi do większych lub mniejszych szantaży, że masz robić co my każemy, bo inaczej cała Polska się dowie co taki nawyczyniał.

Nie wiem co bierzesz, ale bierz tego mniej :balon:

13 minut temu, VRman napisał(a):

Po proruskich tyradach mazurka i laurce dla ruskiej propagandy w wykonaniu tej rodzimej "Zacharowej" na Kanale Zero, teraz wrzucili takie coś:

image.png.ddab27d86de9f593b47229abb4594de8.png

 

Nie ma tu nic poza wyciętymi wypowiedziami Brauna.

Dosłownie darmowy hosting dla Brauna.

 

Tfu na tego ruskiego agenta. Głosują na niego tylko ludzie zbyt głupi, żeby się połapać, że im ściemnia i kłamie prosto w oczy. Głosują chcący w TV oglądać delegacje bratniego narodu z Ławrowem lub Fiutinem na czele, witane z rozmachem przez Gaśnicowego w Warszawie. 

 

PS. Voltq będzie na niego głosował. Co za zaskoczenie! I wysyp ruskich troli piszących niemal poezję na cześć Brauna pod filmikiem, też jest ogromną niespodzianką ;) 

 

Chociaż tutaj jeszcze lepiej :rotfl2:

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, hubio napisał(a):

A może zamiast uwag personlanych napisz tym razem jakiś argument? Bo fajnie być w Tutsi i inni Tutsi cię lajkują, ale zaręczam,

Kolego. Nie mam nic do Ciebie personalnie. Zupełnie Cię nie znam. Może jesteś spoko kolesiem (?) Oceniam jedynie poziom Twojej wiedzy (w zasadzie jej braku) ekonomicznej.
To jak rozmawiać ze ślepym o kolorach. Nawet nie masz świadomości, jak potwornie się mylisz z tym "robieniem dobrze".
Każde, każde rozdawnictwo kasy, podnoszenie najniższych, itd. itd. to pudrowanie trupa, który ładniej wygląda tylko chwilę.
W efekcie ZAWSZE daje po dupie obdarowanemu i prowadzi do inflacji i wywrotki. To abecadło ekonomii. Pierwsza lekcja, po "dzień dobry nazywam się X i będę prowadził z Państwem zajęcia z ekonomii".
Rozdawanie kasy nie jest narzędziem walki z inflacją tylko jej motorem. Ale "fajnie wygląda" i trzeba to wiedzieć. Kto nie wie - będzie chwalił. Kto wie - łapie się za głowę.
 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

@JeRRyF3D owszem przyznaję, że nie mam wykształcenia ekonomicznego i nie oceniałem programu 500+ z tego punktu widzenia. Część ekonomistów sprzyjających PO w 2015r wieściło, że wprowadzenie tego programu rozsadzi budżet państwa i spowoduje wielki kryzys gospodarczy. Nie tylko nic takiego się nie stało, ale gospodarka przyśpieszyła zgodnie z zapewnieniami ekonomistów sprzyjających PiS, którzy mówili o nakręceniu gospodarki poprzez popyt wewnętrzny... Ja się na tym nie znam i nie o tym pisałem bo dzisiaj akurat pojęcie "bzdury" czy "prawdy" to jest zależne od tego kto to mówi, a podważa się nawet wybitne autorytety naukowe... Ja pisałem jedynie od strony zwykłej osoby, a nie danych makroekonomicznych. Oczywiście inflację zaobserwowaliśmy, ale płace rosły szybciej + dodatkowo to 500/800+. Sam nie mam dzieci. Nie korzystam z tego. Znam ludzi co sobie pobrali samochody na kredyty i spłacają je z 800+. Płacę na ten program z podatków i jak dla mnie mógłby nie istnieć co jednak nie oznacza, że nie przyznam, że to była jak dotąd jedyna taka sytuacja gdzie niemal każdy coś dostał od władzy. Wcześniej tylko raz podczas reformy uwłaszczeniowej każdy Polak dostał też jakiś papier, który można potem było sprzedać za 100zł :) Nawet była piosenka Kazika: "Wałęsa dawaj 100mln" :) Ale to było jednorazowe nic w porównaniu z 500/800+

Edytowane przez hubio
Opublikowano
Cytat

W KO wściekłość na koalicjantów. Chodzi o debaty


Politycy Koalicji Obywatelskiej nie szczędzą cierpkich słów wobec Szymona Hołowni i Magdaleny Biejat, którzy w trakcie piątkowej debaty w Końskich uderzali w Rafała Trzaskowskiego. W nieoficjalnych rozmowach słyszymy o złamaniu swoistego paktu, a nawet o symbolicznym wypowiedzeniu umowy koalicyjnej. Z informacji Onetu wynika też, że politycy KO dostali w tej sprawie nieformalne polecenie.

https://wiadomosci.onet.pl/wybory/wybory-prezydenckie/w-ko-wscieklosc-na-koalicjantow-chodzi-o-debaty/cgd71x4

Opublikowano
2 minuty temu, kubikolos napisał(a):

bo demokracja polega na tym ze male partie musza wspierac naznaczonego dlugopisa przez czolowa partie

 

a jak nie to koniec paktu :hihot:

Tylko z drugiej strony w takiej sytuacji masz ciągły impas.

47 minut temu, Kris194 napisał(a):

Kiedyś się żyło z kuchniami bez dostępnego światła dziennego

He?

Opublikowano
10 minut temu, crush napisał(a):

Tylko z drugiej strony w takiej sytuacji masz ciągły impas.

jaki impas, do 2 tury wejdzie 2 kandydatow,

 

niezaleznie od tego czy koalicja wymusi manipulacje na wyborcach, czy po prostu XX kandydatow bedzie walczylo o poparcie na tych smiesznych debatach

 

a tu nie dosc ze ustawki sobie robia w telewizji publicznej to jeszcze wymagaja poparcia w 1 turze, kpina z ludzi

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, hubio napisał(a):

@JeRRyF3D owszem przyznaję, że nie mam wykształcenia ekonomicznego 

Ale to nie jest żaden grzech. Spoko. Nikt nie jest doskonały i luz. :) 
Ja nie znam się absolutnie na szydełkowaniu. Ale też dlatego o szydełkowaniu się nie wypowiadam.


 

57 minut temu, hubio napisał(a):

 Część ekonomistów sprzyjających PO w 2015r wieściło, że wprowadzenie tego programu rozsadzi budżet państwa i spowoduje wielki kryzys gospodarczy. Nie tylko nic takiego się nie stało, ale gospodarka przyśpieszyła zgodnie z zapewnieniami ekonomistów sprzyjających PiS,

Bo to jest dosyć powszechny błąd oceny sytuacji. Liczy się horyzont czasowy. Wiele osób nie rozumie, że ekonomia, to nie fizyka. To nie balon, który robi spektakularnie "bęk!" i pęka, co "widać" i nie da się ukryć. To trwa. Jak erozja. Jak tsunami. Pierdyknie gdzieś pod oceanem, a fala powstaje setki km dalej po miesiącu. Z ekonomią i gospodarką jest podobnie. Dlatego ludzie nie rozumieją, że głupi ruch finansowy dziś, spowoduje efekt za rok albo pięć. Miało pierdyknąć, a nie pierdyknęło? Jak z kelnerem i zupką, co "dupy nie urywa" ;) = Cierpliwości... ;). Za krótki horyzont oceniamy po prostu. Pierdyknąć musi. Nie ma darmowych obiadów.  ;)

 

 

57 minut temu, hubio napisał(a):

Oczywiście inflację zaobserwowaliśmy, ale płace rosły szybciej + dodatkowo to 500/800+. 

Uwierz mi - pozory. Są rzeczy, których (może) nie używasz i możesz nie dostrzec wzrostu ich cen. Ale ja widzę i koduję to, czego sam używam. Ile jeszcze całkiem niedawno kosztowała... śmietana, mleko, fajki, kawa i ile kosztują dziś. To są małe rzeczy, to są małe kwoty, ale to one drenują portfele, bo kupujesz tego dużo i często. I mało tego. Ludzie bardzo lubią "podwyżki" pensji, więc im jest ich więcej, tym bardziej cieszą. Za to biznes (każdy!) wie, że klienci nie lubią podwyżek cen. Więc mechanizm jest taki, że jak jest podwyżka minimalnej, to w efekcie przedsiębiorca - prędzej czy później - w takiej czy innej formie - MUSI, to sobie wyrównać. Nie ma nic za free. Jakimś sposobem przerzuci to na klienta, albo zwolni pracownika. Więc skoro to wie... przy każdej kolejnej podwyżce cen, żeby nie być w plecy, to nie tylko wyrównuje sobie straty (bo to byłaby robota głupiego, podwyżka pensji = podwyżka cen = podwyżka pensji = podwyżka cen), ale zachowawczo zawsze sobie "na zapas i przy okazji" dźwignie grosik, 0,1% względem poprzedniej podwyżki cen - ot, tak - na zapas. I tak powstaje inflacja. Masz coraz większą pensję, ale dziwnym trafem, możesz po 5 latach kupić sobie za nią coraz mniej śmietan albo litrów paliwa. Wolny, trudno zauważalny proces, jak sobie nie notujesz cen / pensja i wzajemnych ich relacji. 

 

 

57 minut temu, hubio napisał(a):

Znam ludzi co sobie pobrali samochody na kredyty i spłacają je z 800+. Płacę na ten program z podatków i jak dla mnie mógłby nie istnieć co jednak nie oznacza, że nie przyznam, że to była jak dotąd jedyna taka sytuacja gdzie niemal każdy coś dostał od władzy. 

Ale sam widzisz (przecież) absurd tej sytuacji? Po pierwsze nie po to wymyślono 500 / 800+ żeby kupować auta, tylko, żeby można było dzieci za to łatwiej wychowywać.
Pieniądze przeznaczone na A, a wydawane na B są pieniędzmi zmarnowanymi. Gdyby robił to rzad (robi! każdy!), czyli przesuwał środki, to obywatel dostawał by szalu.
Gdy robi to sam obywatel, to już mu pasi ;).  Pomijając, że wszelkie programy, gdzie składają się wszyscy, a dostają wybrani, z założenia nie jest dobry i musi się wywalić z czasem.


Nie będę się rozwodził, bo to troszkę żałosne. Nie trzeba mieć doktoratu z ekonomii. Można nie mieć jednej lekcji w życiu. Zasada jest banalna i to też jest pierwsze zdanie na wykładach: "Nie ma darmowych obiadów.". To, że jesz za darmo, nie oznacza, że jest darmowy. Po prostu tylko ktoś inny za niego zapłacił. ;) Tak samo, jak nie drukuje się pieniędzy, itd. itd.
 

Spoiler

 

 




 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Thanks 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Myślisz, że przy takiej koalicji PiS-Konfa PiS zostałby przeżuty, a potem wypluty z resztkami? I tu się mylisz, dopóki w PiS jest Kaczyński, nawet "słaby" jak obecnie, to przy tej przyszłej koalicji, jeśli się ziści, to właśnie Konfa zostanie przeżuta, większość z niej trafi do PiS-u, a pozostałe resztki zostaną wyrzucone. Kaczyński posiada haki na większość Konfederacji, a szczególnie na Mentzena oraz jego brata z zarzutami oraz na Bosaka. Nie bez powodu Konfa wyrzuciła Korwina i jego ludzi, a następnie Brauna oraz jego ludzi, gdyż Kaczyński nie życzy obecności tych Panów w Konfie, gdyż nie dogadaliby się co do przyszłej koalicji, gdzie wyraźnie zaznaczył, że można się z Konfą dogadać, lecz bez Korwina i Brauna. Także w Konfie zainstalowano Wiplera, byłego PiS-iora oraz konia trojańskiego PiS-u w takim celu, żeby wejść na głowę Mentzena tak, żeby nie krytykował PiS-u to jest raz, a dwa skłonić go do współpracy z PiS-u dot. przyszłej koalicji. Mówiąc krótko, Wipler ma za zadanie rozwalić Konfę od środka, co właściwie po części już to zrobiono, potem dołączyć Konfę do przyszłej koalicji PiS-Konfa.

Haków się spodziewam, ale to z bratem Mentzena jest naciągane i słyszałem już kiedyś tą sytuację... Dodatkowe praktycznie wszystko co tutaj piszesz to sama teoria, bo dowodów na to nie ma? Wipler był przy Korwinie dawno temu... Na PIS również narzekają, ale nie tak ostro jak na Trzaskowskiego... Może dlatego że już to robili przez lata i temat jest dość wyczerpany, szczególnie po zmianie rządu? ;) Teoria o przejmowaniu wyborców wydaje się bardziej prawdopodobna. 
Brauna i Korwina to sam chciałbym wywalić, bo nie rozumieją taktu oraz pragmatyzmu nad symbolami, przez co zawsze będą ciągnąć w dół partię idącą po więcej procent we wyborach. Braun nadaje się na felietonistę, a nie głównego polityka... Byłby piękny w partii 5% lub przy niższym progu wyborczym. 

Edytowane przez musichunter1x
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Camis napisał(a):

A więc zdrada!!!

Oni na własne życzenie przerżną te wybory (mowa o KO). Sami sobie narobili smrodu i zupełnie nie rozumiem kierowania pretensji do koalicjantów. 

 

Jeżeli cudem Rafałek wygra (zakładam, że pewnie o włos) to czarno widzę najbliższe parlamentarne.

Oczywiście czasu jest sporo, ale oni nie potrafią zapanować nad sytuacją i na własne życzenie wizerunkowo wtapiają. 

 

Właściwie to szkoda słów. 

  • Like 1
  • Sad 1
  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, kubikolos napisał(a):

jaki impas, do 2 tury wejdzie 2 kandydatow,

 

niezaleznie od tego czy koalicja wymusi manipulacje na wyborcach, czy po prostu XX kandydatow bedzie walczylo o poparcie na tych smiesznych debatach

 

a tu nie dosc ze ustawki sobie robia w telewizji publicznej to jeszcze wymagaja poparcia w 1 turze, kpina z ludzi

Taki impas, że jak koalicjant sam rzuca kłody pod nogi i przez to wygra opozycyjny prezydent to będą 3 lata czyśćca.

 

Śmieszy to najbardziej ze strony lewicy, bo w przypadku opozycyjnego prezydenta i przegranych wyborów za 3 lata, ich już po prostu nie ma.

 

No ale okej. Można to jak w przypadku starego dziada, dzbana Korwina uznać za twardy charakter i niełamliwość poglądów. 🤷

4 godziny temu, Ludojad napisał(a):

Tobie to powinni jakiegoś bana przyklepać. Nawet trolling jest jakąś formą interakcji, a tu normalny bot. Absolutne zero komentarza tylko ciągłe wklejki.

 

 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Papier wszystko przyjmie, pozostaje pytanie skąd brać pracowników. W tym wypadku chyba trzeba będzie skorzystać z tych "paskudnych" migrantów :E

Edytowane przez Kris194

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...