Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, VRman napisał(a):

- in vitro - won z tym. Niech płacą ci co chcą z tego skorzystać. A jak nie to niech idą adoptować.

Ale ty rozumiesz, że koszty trudno pokryć samemu, a każda ciąża jest teraz na wagę złota? Z tego programu JUŻ urodziło się 13 tysięcy dzieci.

28 minut temu, VRman napisał(a):

Podwyżki dla nauczycieli mnie mniej interesują niż naprawa systemu nauczania, jego skuteczności i tego co te nauczanie daje.

A co ma dawać, jak zarobki kompletnie nie zachęcają do pracy w tym zawodzie?

  • Upvote 9
Opublikowano (edytowane)

Z samym in vitro mam problem z innej strony... Może być stosowane bez rzeczowego dociekania przyczyny bezpłodności, a do tego może prowadzić styl życia i nawet dieta... Jeśli zrobiliby to tak, że najpierw muszą spróbować rozwiązań o niskim koszcie to niech będzie... Oficjalne zalecenie odnośnie żywienia nie pomagają płodności...
Z drugiej strony to ~20tys zł za jedną procedurę, a ich było 22 tys w latach 2013-2016r, gdy były opłacane... Zmniejszenie obciążeń podatkowych rodzin i uproszczenie biurokracji np. choćby żłobków+ kultura wspierająca chęć posiadania dziecka mogą mieć lepsze efekty.

Może wystarczyłoby finansować tylko część zabiegu i rozbić koszty na drobne raty, z możliwością zawieszenia spłaty? Wtedy decydowaliby się tylko Ci, co nie mają innej opcji.

Edytowane przez musichunter1x
  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, Kamiyanx napisał(a):

Dużo "trzydziestek" ogólnie ma poronienia.

Znowu kwestia kultury, bo im późniejszy wiek tym gorzej, ale można redukować czynniki prowadzące do tego.
Promowanie robienia kariery wśród kobiet i wyśmiewanie obrazu kury domowej raczej nie pomaga. ;) 

  • Upvote 2
Opublikowano
2 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

Znowu kwestia kultury, bo im późniejszy wiek tym gorzej, ale można redukować czynniki prowadzące do tego.
Promowanie robienia kariery wśród kobiet i wyśmiewanie obrazu kury domowej raczej nie pomaga. ;) 

Ceny życia a zwłaszcza ceny nieruchomości sprawiają, że już mało kogo stać na to, żeby być "kurą domową". Nawet jakby nie było to wyśmiewane to mało która kobieta by chciała nie chodzić do pracy, no chyba, że jej facet zarabia minimum 15-20k brutto. Z każdym kolejnym dzieckiem koszt życie rośnie. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ceny życia a zwłaszcza ceny nieruchomości sprawiają, że już mało kogo stać na to, żeby być "kurą domową". 

Tak, dlatego wspomniałem o redukcji obciążeń podatkowych oraz biurokracji... Mogłoby to zwiększyć ilość żłobków, opiekunek, małych etatów dla matek i okazji do dorabiania dla ojca... Jeśli ktoś nie chce ogólnie polepszyć sytemu podatkowego to można  zwolnić pracodawcę z wielu obciążeń, przy zatrudnianiu rodziców dziecka lub matki na niepełnym etacie, przez co spadłby jego koszt zatrudnienia takiego pracownika i ochoczo szukałby takich sposobności. We wielu miejscach brakuje obsady, ponieważ nie opłaca się tworzyć kolejnego etatu lub występuje januszerka. 
Obraz kury domowej podałem jako przykład budowania negatywnego postrzegania roli matki.

Edytowane przez musichunter1x
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Tak nieudolnie że zebrał więcej głosów z prawicy niż stracił z Hołowni, Biejat i Zandberga xD[...]  Trzeba było być ultra sprytnym żeby przejść z Zandberga czy Biejat do Nawrockiego. 

Zaraz po ostatecznym rozgromieniu orkuff przez Ukrainę, PO powróci do władzy i będzie partią wszystkich Polaków. Gwarantuję ci to swą cnotą.

 

A akurat ja jestem jednym z tych, którzy głosowali w pierwszej na Zandberga, a w drugiej na Nawrockiego.

Edytowane przez adashi
  • Upvote 3
Opublikowano
30 minut temu, skypan napisał(a):

In Vitro

 Najlepsze co wyszło obecnej koalicji rządzącej. Dla mnie sprawa bezdyskusyjna. Jedna z nielicznych sensownych rzeczy nad którą się pochylili i co najważniejsze nie pokłócili się sami z sobą.

Ba, nawet pisowcy w tej kwestii przyłożyli rękę - "za" lub "wstrzymało się" 72 posłów.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

A te wybory skutecznie sprowadzono do referendum nad rządem Tuska i elitami, które BONŻUR reprezentuje.

Chcecie mieć mądrych polityków ale gdy ktoś taki się pojawia to okazuje się, że jest "za":

 

Za mądry

Za elitarny

Za bardzo wykształcony

Za nowoczesny

itd.

 

2 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

Mam nawet koleżankę, która głosowała na Zandberga, a potem na Nawrockiego, żeby "PO nie miało pełni władzy". Głupie? No głupie. Działa? No działa. W takim razie nie jest głupie. To po prostu PO nie rozumie, jak grać w grę.

Sam piszesz, że twoja koleżanka zrobiła coś głupiego a za chwilę próbujesz tego bronić, nie wiem co gorsze.

Edytowane przez Kris194
  • Upvote 3
Opublikowano
24 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

Z samym in vitro mam problem z innej strony... Może być stosowane bez rzeczowego dociekania przyczyny bezpłodności, a do tego może prowadzić styl życia i nawet dieta... Jeśli zrobiliby to tak, że najpierw muszą spróbować rozwiązań o niskim koszcie to niech będzie... Oficjalne zalecenie odnośnie żywienia nie pomagają płodności...

Z cyklu: lekarze go nienawidza, odkryl nowy sposob na problem plodnosci - dieta :E

 

Szkoda literek na to, nie masz zielonego pojecia jaka droge przechodza pary decydujace sie na in vitro. To nie jest kaprys po 3 miesiacach bezowocnych staran.

  • Upvote 7
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

Może wystarczyłoby finansować tylko część zabiegu i rozbić koszty na drobne raty, z możliwością zawieszenia spłaty? Wtedy decydowaliby się tylko Ci, co nie mają innej opcji.

In vitro nie jest wcale takie drogie u podstaw. Oczywiście podpięli się pod to od razu przeróżni wyłudzacze, ale jest to o wiele sensowniejsze niż przeróżne zbieranie na antosie.

 

A próby wymuszania na NFZ refinansowania przypadków typu antosiowego pośrednio prowadzą do setek zgonów i gorszego stanu zdrowia innych osób, tak jak to opisał @VRman.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
30 minut temu, musichunter1x napisał(a):

Zmniejszenie obciążeń podatkowych rodzin i uproszczenie biurokracji np. choćby żłobków+ kultura wspierająca chęć posiadania dziecka mogą mieć lepsze efekty.

to jest zlozona sprawa, samo zaprzestanie medialnego torpedowania rodzicielstwa przyniosloby spektakularne efekty a nic by nie kosztowalo, no ale co z tego?

nikt z tym nic nie zrobi, nadal na onecie bedziemy codziennie widziec nowe artykuly namawiajace polki do bezdzietnosci i wychowywania pieskow, taki mamy klimat

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
18 minut temu, musichunter1x napisał(a):

Tak, dlatego wspomniałem o redukcji obciążeń podatkowych oraz biurokracji... Mogłoby to zwiększyć ilość żłobków, opiekunek, małych etatów dla matek i okazji do dorabiania dla ojca... Jeśli ktoś nie chce ogólnie polepszyć sytemu podatkowego to można  zwolnić pracodawcę z wielu obciążeń, przy zatrudnianiu rodziców dziecka lub matki na niepełnym etacie, przez co spadłby jego koszt zatrudnienia takiego pracownika i ochoczo szukałby takich sposobności. We wielu miejscach brakuje obsady, ponieważ nie opłaca się tworzyć kolejnego etatu lub występuje januszerka. 
Obraz kury domowej podałem jako przykład budowania negatywnego postrzegania roli matki.

I tak jest, w każdej klinice, w której byłem in vitro zostawia sie na koniec. Jeśli coś da się zrobić wcześniej lekarze to sugerują. 

  • Upvote 2
Opublikowano
7 minut temu, kubikolos napisał(a):

to jest zlozona sprawa, samo zaprzestanie medialnego torpedowania rodzicielstwa przyniosloby spektakularne efekty a nic by nie kosztowalo, no ale co z tego?

nikt z tym nic nie zrobi, nadal na onecie bedziemy codziennie widziec nowe artykuly namawiajace polki do bezdzietnosci i wychowywania pieskow, taki mamy klimat

Polacy podejmują decyzję o rodzicielstwie na podstawie artykułów na Onecie. Nic śmieszniejszego już chyba dzisiaj nie przeczytam :E

  • Haha 1
Opublikowano

zgadza sie, to jeden z czynnikow i wlasnie dlatego te artykuly sie ukazuja bo to wszystko ma znaczenie

 

nie rozumiesz a za 3 minuty bedziesz pisal ze najwazniejsze dla porazki KO byl brak tiktokow dla mlodych ludzi, lepiej kupuj juz ten bilet ;)

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Polacy podejmują decyzję o rodzicielstwie na podstawie artykułów na Onecie. Nic śmieszniejszego już chyba dzisiaj nie przeczytam :E

Sam widzę, że media (wp,onet,gazeta) masowo produkują arty wg których nie warto być matką, nie warto mieć męża, nie warto mieć partnera, singielkom żyje się lepiej itp. Tu nie chodzi o to, że ktoś podejmie decyzję na podstawie jednego arta, ale o to, że tego jest dużo. Po 23 na głównej pojawiają się durne felietony, gdzie "redaktorka" robi wywiad ze swingersami, którzy chwalą jak to fajnie jest bzykać kogo popadnie i nie być w stałym związku. 

  • Upvote 6
Opublikowano
2 minuty temu, gotrunks napisał(a):

I tak jest, w każdej klinice, w której byłem in vitro zostawia sie na koniec. Jeśli coś da się zrobić wcześniej lekarze to sugerują. 

wiekszosc osob ktore sie stara dlugo i bezskutecznie, bez wizyty w klinice decyduje sie na szereg innych dzialan w tym temacie. Ale tez sa piekielnie trudne przypadki u kobiet, ze ginekolog moze stwierdzic ze tylko invitro - fachowo teraz nazwy nie podam, bo nie pamietam, chodzi o brak fizycznej mozliwosci zaplodnienia i jakies kosmiczne dalsze badania sa generalnie zbedne. Moga wtedy liczyc na cud, ze raz na milion do gory nogami sie uda... ale 99.(9)% jest raczej pewne ze nie. 

  • Like 1
Opublikowano
23 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Chcecie mieć mądrych polityków ale gdy ktoś taki się pojawia to okazuje się, że jest "za":

 

Za mądry

Za elitarny

Za bardzo wykształcony

Za nowoczesny

itd.

 

Sam piszesz, że twoja koleżanka zrobiła coś głupiego a za chwilę próbujesz tego bronić, nie wiem co gorsze.

Za...Za... Za dużo pustego fanatyzmu

I nie zauważyłem miejsca, w którym by kogokolwiek bronił.

10 minut temu, Kris194 napisał(a):

Polacy podejmują decyzję o rodzicielstwie na podstawie artykułów na Onecie. Nic śmieszniejszego już chyba dzisiaj nie przeczytam :E

ja przeczytałem. Twoje posty :)

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Nie, przepływy elektoratu są tu z lewicy w stronę KO od lat.

 

PO była w ciężkiej sytuacji, ale powrót Tuska to zmienił.

 

Jeśli ktoś jest dziś politycznym żywym trupem to raczej Hołownia jak i PSL

Poczekaj. Zobaczysz.

 

Hołownia jest trupem. PSL - nie jestem pewien. Doceniam ich stopień obślizgłosci.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, ryba napisał(a):

Z cyklu: lekarze go nienawidza, odkryl nowy sposob na problem plodnosci - dieta :E

 

Szkoda literek na to, nie masz zielonego pojecia jaka droge przechodza pary decydujace sie na in vitro. To nie jest kaprys po 3 miesiacach bezowocnych staran.

Mówię raczej o skrajnych przypadkach, ale oficjalne zalecenia diety wysokowęglowej nie pomagają. Dodaj do tego brak rytmu dobowego oraz niedobór ruchu prowadzące do słabego organizmu i masz większą szansę na bezpłodność...

Nasz organizm buduję się z tego co mu podajemy, a ilość oraz rodzaj aminokwasów i tluszczy ma wpływ na prawie całe nasze zdrowie. ;)

W ciągu roku wymieniasz ~90% komórek w swoim ciele.

Choćby brak składników odżywczych może prowadzić do gorszego stanu plemników i komórek jajowych, więc nie bądź ignorantem w tej sprawie. 

Edytowane przez musichunter1x
  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

 

W ciągu roku wymieniasz ~90% komórek w swoim ciele.

Klimat nie spełnił oczekiwań to teraz szerzysz bzdury z biologii? Znowuż w jakimś podkascie ktoś coś powiedział?

  • Upvote 5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...