Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

No właśnie wyszło na to że nie. Byli opieszali to poszła żółta kartka. Za 2 lata pójdzie druga i wylatują z boiska. 

Ponawiam pytanie - jaka żółta kartka poszła jak przy wysokiej frekwencji zrównali z Nawrockim?

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Suchy211 napisał(a):

No właśnie wyszło na to że nie. Byli opieszali to poszła żółta kartka. Za 2 lata pójdzie druga i wylatują z boiska. 

Każdy wynik Trzaskowskiego powyżej 48% ja widzę jako jego sukces. Sukces ten był zbyt słaby, aby wygrać, ale jednak sugeruje, że są twardzi zwolennicy, na takiej samej zasadzie jak zwolennicy PiS.

 

Jak się nie przebywało w bańce komentarzy Dziennikarza Lisu czy sondaży, to było widać podejście wyborców.

 

Obecny stan to nie jest jeszcze stan końcowy stopnia poparcia KO. Tu będą jeszcze spadki.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
4 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Ej Ej Ej. Czy my polonizujemy ukraińskie dzieci na podbitym przez nas terytorium Ukrainy? Czy możne stawiamy wymagania na NASZYM terytorium?

I tym wymaganiem ma być zakaz nauki ukraińskiego? Błagam.

To jest druga narodowość po Polakach, więc nic dziwnego, że coś się pod nich skraja.

Na podobnej zasadzie w Kanadzie drugim językiem jest francuski.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kris194 napisał(a):

 

Żaden TK nie zajął stanowiska bo go nie ma

To stwierdzenie ma sens tylko wtedy, kiedy wyborca pisu uzna tak samo. 

56 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Ciekawe czy faktycznie rząd będzie nas zadłużał coraz bardziej "za karę", że przewalili wybory.

 

https://subiektywnieofinansach.pl/po-wyborach-stopy-procentowe-spadna-slabiej/

W sumie z punktu widzenia rządu odstawianego w odstawkę, to ma sens. Niby dlaczego mieliby ułatwiać życie tej drugiej stronie. Ta druga strona nie ma takich wątpliwości. 

Opublikowano
25 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Przecież ten rząd jest lepszy (a przynajmniej miał być) od poprzedniego więc człowiek liczył, że trochę z szastaniem kasą przystopują.

To jest rząd schodzący. Wzmacnianie gospodarki przed zejściem ze sceny to błąd strategiczny. Wygląda na to, że zaczęli się uczyć od pisu.

22 minuty temu, crush napisał(a):

Ponawiam pytanie - jaka żółta kartka poszła jak przy wysokiej frekwencji zrównali z Nawrockim?

Ale czego nie rozumiesz? Miałkiej jakości kandydat, nawet w porównaniu do tęczowego rafała wygrał wybory. To jest żółta kartka dla KO. Można ją nawet uznać za czerwoną, bo za 2 lata drugą żółtą dostaną prawie na pewno i wylecą na przynajmniej kolejne 8 lat z rządzenia.

Opublikowano
9 minut temu, Camis napisał(a):

Uwaga bluzgi:

Oho. Wracamy do związków partnerskich i aborcji. Wyję. xD

 

 

7 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Ale czego nie rozumiesz? Miałkiej jakości kandydat, nawet w porównaniu do tęczowego rafała wygrał wybory. To jest żółta kartka dla KO. Można ją nawet uznać za czerwoną, bo za 2 lata drugą żółtą dostaną prawie na pewno i wylecą na przynajmniej kolejne 8 lat z rządzenia.

Oba betony poszły zagłosować. Niezdecydowani olali.

Opublikowano
15 minut temu, Suchy211 napisał(a):

W sumie z punktu widzenia rządu odstawianego w odstawkę, to ma sens. Niby dlaczego mieliby ułatwiać życie tej drugiej stronie. Ta druga strona nie ma takich wątpliwości. 

Ktoś chyba zapomniał że o stopach decyduje Glapiński na zlecenie z Nowogrodzkiej...

Opublikowano

Mam nadzieję, że KO i spółka będzie miała 2,5 roku żeby się pozbierać i wreszcie przyłożyć do rządzenia. 

 

Dziwię się, że tak doświadczeni politycy jak Tusk nie potrafią poradzić sobie z tym bałaganem. Inna sprawa, że chciałbym zobaczyć jakieś nowe sensowne ugrupowanie. Konfederacja absolutnie odpada.

 

Trzaskowski poradził sobie o wiele lepiej niż zapowiadała suma poparcia pisowskich kandydatów. Pierwotnie miałem głosować na Hołownię, ale płaczek nie lubię.

Opublikowano (edytowane)

 

9 minut temu, indexinfio napisał(a):

Mam nadzieję, że KO i spółka będzie miała 2,5 roku żeby się pozbierać i wreszcie przyłożyć do rządzenia. 

Nie mów hop z tymi 2,5 roku, bo może się okazać że tylko jeszcze  jeden dzień bo jutro głosowanie %-)

Edytowane przez Camis
Opublikowano
4 minuty temu, indexinfio napisał(a):

Dziwię się, że tak doświadczeni politycy jak Tusk nie potrafią poradzić sobie z tym bałaganem.

Poważnie Cię to dziwi? Obrazowo porównując Tusk jest jak ojciec z trójką dzieci, które kłócą się same ze sobą a do tego przynajmniej jedno gryzie go po kostkach bo dalej nawet nie sięga. Trzeba mieć naprawdę sporą wolę walki żeby to znosić bo wiele innych osób by już dawno machnęło na ten kraj ręką. Ta siła podejrzewam bierze się z tego, że wychował się w innych czasach i ogromnego poparcia wśród zwolenników KO. Jest oczywiście krytykowany ale jak przychodzi co do czego to zwolennicy stają za nim murem i żadna ilość kłamstw, szczucia, opluwania go przez presstytutki nie jest w stanie tego zmienić.

Opublikowano

Dla mnie na chwilę obecną to wygląda tak, że strona liberalna jest pokłócona, a strona prawa się konsoliduje. Mam nadzieję jednak, że Polki i Polacy przypomną sobie 8 lat rządów PiS...

 

Co KO powinna zrobić aby utrzymać władzę za 2 lata. Dać program równie spektakularny jak 500+. To by te z 10% mogło przekonać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...