Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
44 minuty temu, Nex1M napisał(a):

Znacznie zmniejsza te pasy i nie sa juz az tak meczace w ciemnych grach jak wczesniej ;p

Mnie w grach nie męczyło, ale forum tutejsze mocno widoczne, teraz muszę sie skupić żeby zauważyć. 

Opublikowano
22 minuty temu, CajraX napisał(a):

Macie już zapowiedź Tandem 2.0. Chociaż po tym co zostało przedstawione, to nic się nie zmieniło poza różnymi formatami paneli. Takie Tandem 1.0.1 bardziej :D

https://tftcentral.co.uk/news/lg-display-tease-new-tandem-woled-panel-sizes-and-specs-for-2026

Czyli wiedzą, że jest coś na rzeczy skoro już zapowiadają ewolucję. To świetna wiadomość bo w przyszłym roku mogą się pojawić jeszcze lepsze wyświetlacze.

Opublikowano

do mnie dotarł tandem, poki co jestem zadowolony, foryum tryb ciemny, trzeba sie wpatrywać aby coś zobaczyć, w grach filmach nie widać nic, jak dla mnie monitor idealny do zastosowań rozrywkowych także czekam na 32" i 4k

Opublikowano (edytowane)

czesc
myslę o zakupie monitora 27cali 1440p OLED.

 

w oko wpadł mi samsung odyssey g6 - co sądzicie? czy w tej cenie dostane coś lepszego? https://mediamarkt.pl/pl/product/_monitor-samsung-odyssey-oled-g6-ls27dg610suxen-27-qhd-oled-003-ms-240hz-1488287.html

 

budżet to własnie taki max 2300zł ,przeglądając posty z tego tematu widziałem też ze polecają https://www.x-kom.pl/p/1357654-monitor-led-27-265-284-dell-alienware-aw2725d.html 

jak ma sie taki dell do samsunga? bo różnica w cenie 400zł

 

lub https://mediamarkt.pl/pl/product/_monitor-lenovo-legion-pro-27q-10-bialo-czarny-1501462.html  

gram w cs2 ,czasem jakies gta 5 ,wiedzmin 3 (zaniedługo wiedzmin 4 ;) itp do tego troche youtuba czyli taki standard

 

i troche ciężko mi sie połapać za jakimi oled patrzeć bo są  : OLED/ WOLED/ QD OLED ;d

Edytowane przez kacpi278
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Lameismyname napisał(a):

@kacpi278 Monitory OLED dzielą się na dwie podgrupy. Te WOLED na matrycach od LG i te QD-OLED na matrycach Samsunga.
Żadna z tych technologii nie jest doskonała - poczytaj sobie o ich zadach i waletach aby dokonać świadomego wyboru.

a te które wymieniłem? co sądzisz?

 

edit:  ""WOLED na matrycach od LG i te QD-OLED na matrycach Samsunga.""  a zwykły OLED? warty jeszcze rozpatrzenia czy to juz "stara" technologia i lepiej wybrać miedzy WO / QD  OLED?

Edytowane przez kacpi278
Opublikowano

@kacpi278 Ech.... czytaj ze zrozumieniem co się do Ciebie pisze. OLED to ogólne pojęcie. OLEDy dzielą się na WOLEDy i QD-OLEDY.
Tutaj masz najnowszą generację Tandem WOLED za 2452zł (https://www.morele.net/monitor-gigabyte-mo27q28g-oled-15521439/) ale jest cashback (https://www.morele.net/aktualnosc/zgarnij-nawet-1425-pln-cashbacku/24093/) gdzie za kupno tego monitora dostaniesz zwrot 50 EURO czyli jakieś 210zł. Monitor wtedy wyjdzie Cię realnie 2242zł.

Tutaj masz reckę: 


Mam i polecam.
 

Opublikowano

Jak ktos zamierza monitor kupowac, ja bym poczekal na 500Hz /720hz i pokaz cen. Bo moze byc, że nie bedą wygórowane. A tyle HZ to cos pieknego. Przynajmniej lepiej miec niz nie. 

Wczesniej tez myslalem, ze łe po co wiecej jak 120Hz, obecnie miedzy 175 a 120 jest spora roznica. I podobnie wyzej. Juz pewnie nie az taka, ale dalej obraz generowany przez karte i monitor na tylu HZ bedzie żyleta 

  • Haha 7
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, kacpi278 napisał(a):

budżet to własnie taki max 2300zł ,przeglądając posty z tego tematu widziałem też ze polecają https://www.x-kom.pl/p/1357654-monitor-led-27-265-284-dell-alienware-aw2725d.html 

jak ma sie taki dell do samsunga? bo różnica w cenie 400zł

Spokojnie złapiesz poniżej 2000zł, raczej nie ma sensu przepłacać za droższe modele z tą samą matrycą (chyba że ma mniej Hz).

G6 był dopiero co za 1799zł i to w wersji 360Hz.

https://www.pepper.pl/promocje/monitor-gamingowy-odyssey-oled-g6-27-360hz-qhd-g60sd-ls27dg600suxen-samsung-sklep-dla-edukacji-pko-bp-1184712

G5 180Hz jest jeszcze 100zł taniej ale raczej bierz coś 240Hz (albo wyżej) żebyś nie żałował za pół roku, różnice cenowe są małe.

 

Jak chcesz powyżej 2000zł to tutaj jest obecnie TOP1 deal:

https://www.pepper.pl/promocje/monitor-oled-dell-alienware-27-aw2725q-230-zl-na-kolejne-zakupy-4k-hdr-qd-oled-240-hz-1000-nit-hdmi-21-earc-dolby-vision-1185986

 

27" 240Hz i 4K - czyli niesamowita jakość obrazu i czcionek.

2399zł i 230zł wraca na kolejne zakupy. 2169zł za 27" 4K to jest kosmos.

Edytowane przez Wu70
Opublikowano
Godzinę temu, maxmaster027 napisał(a):

Wczesniej tez myslalem, ze łe po co wiecej jak 120Hz, obecnie miedzy 175 a 120 jest spora roznica. I podobnie wyzej. Juz pewnie nie az taka, ale dalej obraz generowany przez karte i monitor na tylu HZ bedzie żyleta 

Przecież ludzkie oko nie widzi więcej jak 60FPS ;D
Przynajmniej tak kiedyś tłumnie twierdziła brać konsolowa :lol2:

Opublikowano
Godzinę temu, Lameismyname napisał(a):

Przecież ludzkie oko nie widzi więcej jak 60FPS ;D
Przynajmniej tak kiedyś tłumnie twierdziła brać konsolowa :lol2:

Grałem na 30FPS troche na PS5, z RT. No da sie grać. Ale to jest cos bardziej jak ogladanie filmu w którym mozesz brać udział. Chyba dlatego te gry wlasnie czesto sa tak robione, ze masz cos tam nacisnać w danym momencie, on sam robi unik, sam celuje itp itd xD 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Lameismyname napisał(a):

@kacpi278 Ech.... czytaj ze zrozumieniem co się do Ciebie pisze. OLED to ogólne pojęcie. OLEDy dzielą się na WOLEDy i QD-OLEDY.
Tutaj masz najnowszą generację Tandem WOLED za 2452zł (https://www.morele.net/monitor-gigabyte-mo27q28g-oled-15521439/) ale jest cashback (https://www.morele.net/aktualnosc/zgarnij-nawet-1425-pln-cashbacku/24093/) gdzie za kupno tego monitora dostaniesz zwrot 50 EURO czyli jakieś 210zł. Monitor wtedy wyjdzie Cię realnie 2242zł.

Tutaj masz reckę: 


Mam i polecam.
 

ehhh ...  nie każdy siedzi w tym na codzień i jest obeznany... wchodze na stronę sklepu a tam kategoria "OLED" "WOLED" QD OLED"  więc albo Ty coś tu źle piszesz albo sklepy mają syf w podkategoriach i potem ja się główkuje co i jak :D

 

 

 

Zrzut ekranu 2025-12-22 130810.png

Edytowane przez kacpi278
Opublikowano

Wiesz, ze 90% ludzi którzy je kupią i tak nigdy nie dowie sie czy maja QD czy W, a nawet jak to przeczytaja to raczej im to nic nie powie. 

Powinno byc cos takiego jak OLED jaśniejszy (W) możliwe migotanie ekranu( w okreslonych przypadkach) i OLED z lepszymi kolorami, nieco mniejsza jasnoscia, bez migotania ekranu. 

I tyle. Taki opis jest jaśniejszy i łatwiejszy do zrozumienia, a opis pro-hyper-ultra z tymi znaczkami i numerem i skrótami zbyt wiele przecietnemu konsumentowi nie mowi.

Opublikowano

Jak LCD ma się wypalić jak nie świeci, retencja to nie jest wypalenie. Wielokrotnie to tłumaczyłem.

Jak kupimy jakiś gówno panel LCD to tak może retencja się pojawić ale to trzeba się naprawdę postarać.

Na Oled nie trzeba zbytnio się starać aby go załatwić.

Opublikowano
7 godzin temu, maxmaster027 napisał(a):

Wiesz, ze 90% ludzi którzy je kupią i tak nigdy nie dowie sie czy maja QD czy W, a nawet jak to przeczytaja to raczej im to nic nie powie. 

To już dochodzi do takiego absurdu że były modele TV, gdzie w obrębie jednej linii danego producenta w zależności od przekątnej był QD lub W.

Teraz, Kadajo napisał(a):

Jak LCD ma się wypalić jak nie świeci, retencja to nie jest wypalenie. Wielokrotnie to tłumaczyłem.

Niektórzy wypalaniem LCD nazywają spadek jasności podświetlenia, który jest realnym zjawiskiem, ale ciężkim do zauważenia bez porównania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...