Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, Kadajo napisał(a):

A elektronika grzeje się od matrycy ?

Bo nie da się ukryć ze OLED raczej do chłodnych nie należy :D

JA u siebie czuje ze matryca robi się ciepła wyraźnie, a nawet HDR nie używam :D

Mam jakiś taki mieniak ciepła z ali to mi teraz pokazuje 35 stopni na pełnym białym kolorze i rośnie o 0,1 stopnia tak co 10-15 sekund, doczekałem do 38 :E

Wszystko wzajemnie się podgrzewa. Tylko panel ma ograniczone możliwości odprowadzania ciepła dlatego tutaj magiczne chłodzenie nie pomoże by dało się np. uzyskiwać wyższe jasności ;)

Popatrz ile masz miejsca w tym swoim monitorze, a później spójrz na inne monitory, które nie mają wymuszonego chłodzenia jaka "dupa" jest za matrycą ;)

Dlatego masz mniejsze chłodzenie + wentylator ;)

Opublikowano
10 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Jak tak patrzę na te pasy u niektórych to mi się chyba w miarę dobrze trafiło jak na budżetowe 34", foto zrobione w trybie hdr.

Masz QD, tu nie ma tego problemu.

Opublikowano (edytowane)

@Kadajo

 

Doczekałem 5 gen 34" 3440x1440 QD 1800 zakrzywienia i z DP 2.1 !! :wariat:

 

MSI MPG 341CQR QD-OLED X36 :lovin:

 

Ciekawe jaka cena i kiedy w sklepach :E 

 

Szykować trzeba pieniążki :blant:

 

ymqjcopfuh0f1.jpeg

Wie ktoś kiedy on ma być w sklepach? cena chyba podana 1099 dolarów więc w us chyba dostępny zaraz?

 

Czyli w PL za 3 miesiące :blant:

 

@Kadajo @Phoenix.

Edytowane przez Mistrz zakonu Paladynów
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Mistrz zakonu Paladynów napisał(a):

Szykować trzeba pieniążki :blant:

eastwood.gif.ec5b1748491fee15aa56ea3c3fef1db4.gif

 

Co do nowych OLEDów:

 

 

Fajnie, że QD wreszcie zaczyna istnieć. Z tymi problemami jakie mialy poprzednie generacje w ogóle nawet bym nie brał takiego monitora pod uwagę. Teraz można rozważyć, choć skacząca jasność jest wkurzająca i chyba nadal wolałbym WOLEDa, choć tu też są (inne) wady. Ale fajnie, ze cokolwiek poprawiają.

 

Tylko ta połowa minimalnej jasności czy to w QD czy WOLED, nadal stoi i ten rok zapowiada się okropnie rozczarowujący. Ani postępu w jasności, ani w odświeżaniu :(.

Do czasu aż wymyślą pefekcyjnie działające i nie niszczące wydajności MFG, BFI jest jedyną opcją ale granie z 140cd nie ma sensu. Bardzo liczyłem, że coś się ruszy w 2026.

 

To moje zdanie, z którym się większość nie zgodzi.  Nie interesuje mnie zupełnie co jakiś ignorant myśli na temat tego co ja myślę. Innych tym bardziej. Szanujmy się i nie śmiećmy na forum, OK? Dzięki z góry.

Edytowane przez VRman
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

https://videocardz.com/newz/msi-launches-mpg-341cqr-qd-oled-x36-monitor-with-5th-gen-tandem-oled-and-rgb-stripe-sub-pixel-layout

 

obraz.png.6ae1c8d71195e506c6e1e4e572d564ef.png

21 minut temu, Kadajo napisał(a):

Osobiście bym brał pod uwagę kupowanie po minimum pół roku lub najlepiej roku.

Czekac az spadna ceny bo na start kazdy oled ma cene z kosmosu :D A obecne 21:9 sa na tyle tanie, ze kosmiczna doplata do 5th tez nie ma sensu.

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano

Miło, że QD-OLEDy też się poprawiają, ale dalej czerń jest podbijana i HDR Peak jest ciągle obarczony dimmingiem. No i ogólna jasność jest niższa niż w Tandemach. Dlatego dalej zostaję w obozie WOLED i liczę na dalszą walkę między konkurencyjnymi rozwiązaniami :)

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Może lepiej poczekać z tym entuzjazmem do testów użytkowników.

Osobiście bym brał pod uwagę kupowanie po minimum pół roku lub najlepiej roku.

Bo dopiero po takim czasie wychodzą wszelkie kwiatki.

Każesz mi siedzieć kolejne pół roku na ips? 

 

Are u serious brah?

 

:blant::blant::blant::blant::blant:

Edytowane przez Mistrz zakonu Paladynów
Opublikowano

Della IPS odesłałem, czekam na Gigabyte WOLED, mam nadzieję żę nie przejadę się. Kurier dopiero w przyszłym tygodniu.

Liczę, że nie będę dostrzegać tych magicznych pasków na szarym tle. :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...