Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, JeRRyF3D napisał:

UBI w piach, Bioware w piach... nie wygląda to dobrze.
W krykieta przyjdzie nam grać.

Spokojnie w naturze nic nie ginie część odejdzie założy swoje studio, patrz przykład Exodus.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, JeRRyF3D napisał:

 i... pozwoliłbym mu protestować. Niech by tak wisiał/a przyklejone do ściany, czy jezdni tydzień albo dwa - skoro taką decyzję podjął/ą (!). Niech by mdlał pod ciężarem własnego ciała i gnił we własnych odchodach. Szanujmy ich decyzje. Dajmy jej akceptację.
 - postawiłbym tam kamerkę i streamował online 24 "postępy" w demonstracji. Zaprezentowałbym światu, jak po 24h mdleją i płaczą, srają pod siebie (na własne życzenie). Taka Piła 11 - serwowana sobie w akcie masochistycznej decyzji.

Najwyżej posadziłbym na taborecie jednego ochroniarza więcej, żeby szkody nie poczynili obiektowi albo dziełom sztuki. I dałbym wybrzmieć takiemu protestowi. 

 

Jakiś czas temu dali którymś tak protestować i chyba była kamerka :E 
Ale nie ma co ciągnąć offtopu. Myślę że forumowicze wiedzą o co chodzi. Ludzi bez celu, obowiązków i wartości łatwo nakierować na jakieś duperele, aby było poczucie misji, sygnalizując swoją cnotę - "virtue signaling"..., a już szczególnie młodych nie znających życia.


A żeby zakończyć to również memem... Protesty mają lepszą sesję RPG, niż ten nowy DA :E 

 

Edytowane przez musichunter1x
  • Haha 5
Opublikowano (edytowane)

Jedno ludziom z Bioware muszę przyznać - z technicznego punktu widzenia, to najlepsza premiera jaką widziałem od lat. Ładnie, płynnie, żadnych przycięć, bugów, glitchy - kurde, tak powinny wyglądać gry na premierę. Jestem święcie przekonany, że gdyby za tym poszła mroczna, dorosła fabuła ala Origins, i wywalili by to całe ugrzecznienie + DEI, to mielibyśmy realnie GOTY. 

 

image.thumb.png.7b2b0869f8b0da0310a7f0b4e01d6077.png

 

A zamiast tego widzę, że gra ledwo co dobija do wczorajszego peaku, i raczej spektakularnie go nie przekroczy. 100k dziś będzie sporym sukcesem (który na nic się nie przełoży, te liczby są po prostu za małe).

 

image.thumb.png.6c07b018301392d17fb20cbf516d2dab.png

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 5
Opublikowano (edytowane)

Co z tego, że czasem jakiś widoczek "robi" skoro to wszystko tytanowa, nieinteraktywna makieta z marginalną fizyką. Na drobnym skrawku terenu RDR2 czy nowych, sandboxowych Zeld dzieje się więcej niż tutaj przez całą grę. 

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano

Dragon Age nigdy nie grzeszyło interaktywnością, ta seria stała fabułą, kompanami i ciekawym systemem walki. Tyle że tutaj właśnie te jej najlepsze elementy bardzo uprościli, żeby wręcz nie powiedzieć - spacyfikowali.

Magiem gra mi się lepiej, ale to naprawdę jest slasher, taktyki czy strategii tu nie ma, a za to lubiłem tą serię. 

Opublikowano

Peak 78k w sobotę w prime time. Pany - jak cudu nie będzie i jutro jakiś z czapy wyników nie wykręcą, to się nie zdziwię jak się EA dobierze do dupy bioware. Widzę taką szansę, zwłaszcza jeśli dość dużo wydali na marketing. Liczb nie znamy - budżetu i wydatków. Co prawda transowi Corinne pewnie dobieranie się do pierdziawy spodoba:E, ale już reszcie załogi tęczowych lecących na bruk niekoniecznie:E.

 

https://steamdb.info/app/1845910/charts/

Opublikowano (edytowane)

Ta gra była robiona 10 lat, EA zainwestowała w nią masę pieniędzy; nawet jeśli będą rozliczać ją tylko za ostatnie 4 lata pod obecną ekipą, to i tak tam są mega wysokie wymagania. Andromeda sprzedała się w 5mln egzemplarzy przez pierwsze 3 miesiące i zostało tu uznane za mega porażkę. 

 

A tutaj według wstępnych obliczeń mówi się o przedziale (na dziś, tylko Steam) o image.png.b44e40d14be3b77ba33eb8534c3ce34f.png

 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Jestem w szoku jak na BSN'ie jadą po tej grze, do tej pory za to szły natychmiastowe bany.

Napierdzielają się z Harding że kobieta po 40-tce zachowuje się jak 12-latka, krytykują brak jakichkolwiek odcieni szarości, jakichkolwiek konfliktów w tle (ludzie vs. elfy, magowie vs templariusze itp.), piszą że brakuje im motywów takich jak sprzedanie duszy dziecka (Connor) za seks z demonem xDxD 

 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
32 minuty temu, Element Wojny napisał:

Mówi się, że całe 10 lat produkcji kosztowało ich ponad 200mln dolarów, ostatnie 5 lat 95% ludzi pracujących w Bioware pracowało tylko nad tą grą. 

Produkcji, a do tego marketing. Ojoj. Za groma nie odzyskają tej kasy:E. 

Opublikowano

Nie jestem ortodoksyjnym fanem RPGów. Za to wywodzę się z czasów, gdy gry RPG potrafiły być... tekstówkami! :). To historią, opowieścią, a z czasem ewolucji i dialogiem, te gry stały. Oprawa i grafika, to był późny dodatek do merytorycznej, baśniowej historii. Grała wyobraźnia stymulowana tekstem, opowieścią.

Dziś proporcje się zaburzyły.
Ładnie, efektownie a płytko i miałko. Niestety.

Odpalcie sobie dobrą grę nawet niekoniecznie RPG. Odpalcie RDR2. Odpalcie RDR1 (!!!). W tych grach dialogów nie chce się przeklikiwać. Ich budowa, składnia... one mają w sobie w coś takiego, jak u Tarantino dialog choćby o Fancie... :).
Tam rozmowa o niczym i tak ma sens. Tego chce się słuchać. To jest mistrzostwo. I są takie gry (jak rdr 1&2, W3, itd., nawet cyber IMO).

A tu... mizeria, średniactwo, mdło i do dupy.
Ale ładnie. I tylko tyle.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Tak szczujecie tymi screenami i widokami oraz info, że jak na obecne czasy stan techniczny gry jest na bardzo dobrym poziomie to się trochę łamię przed zakupem, ale wpierw pytanie czy dużo jest nawiązań fabularnych do 3? 1 i 2 przechodziłem wielokrotnie i fabułę mam utrwaloną, ale 3 przechodziłem raz 10 lat temu i tylko podstawkę bez DLC, i nie za bardzo mam ochotę robić to jeszcze raz, a z fabuły nie wiele pamiętam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Aż z ciekawości odpaliłem sobie Andromedę, bo nigdy nie udało mi się jej skończyć. Już po paru godzinach widać dlaczego Andromeda nie dorasta do pięt poprzednim ME: - wide as an ocean, deep as a puddle - tysiąc "systemów" i punktów które możesz zbierać, a, żadne z nich nie jest głębokie lub znaczące. Zbieraj surowce, punkty viability planety, punkty andromeda viability, punkty research, punkty development. Punkty badań - osobno drogi mlecznej, heleus, remant. Pieniądze - osobno kredyty, fundusze misji, minerały, bio meteriały, tech materiały. Każdy wykorzystywany żeby zbadać "coś" dające +5% do jakiegoś statu, a każde z badań oczywiście dostępne ze "stacji badawczej" znajdującej się gdzie indziej. Nudne, irytujące, niewnoszące nic. - dialogi są często mocno krindżowe, gdzie każda postać ma tę samą osobowość i wszystkie uprawiają ten debilny "banter" znany z sitcomów, który dodatkowo jest sztuczny i po prostu słabo napisany - słaby world building, który zabija imersję. Przelecieliśmy 2 miliony lat świetlnych do Andromedy i na pierwszej planecie z brzegu spotykamy kosmitów, którzy wyglądają identycznie jak Collectorzy z ME2, oraz zupełnie przypadkiem reprezentują identyczny poziom rozwoju technologicznego co my. Są również ruiny starożytnej cywilizacji, które są w 100% odpowiednikiem ruin Protean z oryginalnej trylogii, które nota bene wystarczy "aktywować" przyłożeniem dłoni do konsoli - wszystkie rasy kosmitów są identyczne, czyli wyglądają jak ludzie z głową o dziwnym kształcie, troszeczkę innymi nogami (wydłużone kości goleni i śródstopia) oraz mniejszą ilością palców u dłoni - ogólny vibe że galaktyka nie jest brutalna i niebezpieczna, tylko pełna nadziei i nowych początków, a my wszyscy złapmy się za ręce i zatańczmy w kółeczku   Brak kreatywności, leniwe pisanie, podążanie za trendami i "inkluzywna galaktyka" - przez to wszystko Andromeda nie miała startu do poprzednich części. Gdyby te wszystkie aspekty były dobre, to pierdoły w postaci problemów technicznych czy nietrafionego pomysłu z otwartymi lokacjami nie miałyby żadnego znaczenia.
    • Może w stosunku do tego co dostajesz bez modów - czysta vanilla od twórców. Ale z powyższymi modami + dlss i PT tak jak sam porównywałem to wygląda lepiej niz DLAA + PT na defie. Oczywiście mowa o CP 2077.
    • Wyższy da większy budżet na analizę/myślenie, zazwyczaj da lepsze efekty (chyba że zadanie trywialne to może się zdarzyć że przepali tokeny bez sensu).   Medium będzie zauważalnie słabszy w większych zadaniach. Max może być nawet przesadą (znacznie zwiększa zużycie) ale jak masz taki zapas limitu to czemu nie, ew. ustaw xhigh i zapomnij.    
    • Warto czasem sobie spojrzeć na czysty render+DLAA aby zobaczyć jak gra może faktycznie wyglądać.  Tak jak sam w sumie jestem zadowolony z tego jak działa DLSS to nadal sporo tracimy w detalach w niektórych grach gdy go używamy w porównaniu do natywnego renderu. Szkoda że mocy brak i nie zanosi się aby się to zmieniło w najbliższym czasie. Nawet z Rubinem. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}