Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Vulc napisał(a):

Gościu, ale to Ty dzwonisz. Stworzyłeś nieistniejący problem, uroiłeś sobie jakieś prześladowania, choć kontekst którym posługujemy się w tym wątku, jest jasny od momentu jego założenia. Nikt nie krytykuje takich osób z powodu ich orientacji, nie jest krytykowana ich obecność sama w sobie. Takie postaci są w BG3, takie postaci były w poprzednich odsłonach tej serii. Takie postaci występują regularnie, od dawna. Sprawa rozbija się o realizację i priorytety, jakimi kierowali się twórcy i jak to odbiło się na końcowej jakości gry. Daruj sobie więc dziecinne teksty "oni nic złego nie zrobili". My to wiemy, nie jesteśmy w przedszkolu.

 

"Nikt nie krytykuje takich osób z powodu ich orientacji"

Tak, tak, dlatego ciągle musisz pisać o wolności, tolerancji źle pojmowanej. Wiadoma sprawa. Ja sobie wymyślam czemu ktoś ma negatywne emocje.

  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano

Już kilka osób w różnych miejscach dyskutowało, żeby nie grać w Veilguarda na świeżo po ukończeniu BG3, bo będziesz punktował za wszystko czego tutaj nie ma, a być powinno. Nawet wczoraj gość w tej recce co wrzuciłem, mówił że zrobił ten sam błąd. Mogę się pod tym tylko podpisać. 

Brakuje w cholerę tych wszystkich elementów, które kiedyś w tej serii były, a które konsekwentnie usuwano. 

Opublikowano

Ja też wstrzymam się z przejściem do solidnej obniżki ceny. Grającym życzę miłej zabawy, znikam z wątku, bo dyskusja z niektórymi użytkownikami jest równie produktywna co rzucanie grochem o ścianę

6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Origins zyska drugie życie, jak już wyjdzie fanowski remaster

Jak "głęboki" jest to remaster? Naprawią te nieszczęsne crashe w Denerim? :E

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, tuhmunud napisał(a):

Ja też wstrzymam się z przejściem do solidnej obniżki ceny. Grającym życzę miłej zabawy, znikam z wątku, bo dyskusja z niektórymi użytkownikami jest równie produktywna co rzucanie grochem o ścianę

Jak "głęboki" jest to remaster? Naprawią te nieszczęsne crashe w Denerim? :E

To już jest naprawione kolego :) 

I tak, to też będzie w remasterze. Graficznie to on mega głęboki nie będzie, bo to stary silnik z wieloma ograniczeniami. Ale będzie dużo poprawek, dodatków, jakieś udogodnienia QoL itd.

 

https://www.nexusmods.com/dragonage/mods/6435?tab=posts

 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
18 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Origins zyska drugie życie, jak już wyjdzie fanowski remaster, który jest na ukończeniu.

O cholera nigdy nie grałem a dużo ludzi mi polecało. Powiesz coś więcej na ten temat? 

Opublikowano
18 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Origins zyska drugie życie, jak już wyjdzie fanowski remaster, który jest na ukończeniu.

 

Możesz podesłać linka z info o tym fanowskim remasterem ? Jakoś mnie to ominęło.

Opublikowano
2 minuty temu, DeIntegro napisał(a):

O cholera nigdy nie grałem a dużo ludzi mi polecało. Powiesz coś więcej na ten temat? 

Masz tu wrzutkę z bardzo wczesnej wersji, od tamtej pory sporo się zmieniło, ale kolesie nie chcą za bardzo się z tym reklamować póki co.

 

 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Masz tu wrzutkę z bardzo wczesnej wersji, od tamtej pory sporo się zmieniło, ale kolesie nie chcą za bardzo się z tym reklamować póki co.

 

 

Tyłka nie urywa. Same teksturki, flary itp? 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, DeIntegro napisał(a):

Tyłka nie urywa. Same teksturki, flary itp? 

I tyłka nie urwie, jeśli chodzi o grafikę. Gra miała problemy wydajnościowe nienaprawione do dziś przez Bioware, zintegrowanie modów jeszcze bardziej ją obciąży, fix na memory leak da radę tylko do pewnego momentu - coś za coś kolego. Za to ma być sporo fajnych usprawnień. Poza tym, ta gra fabułą, postaciami i system walki stoi. 

 

Ta gra zasługuje na pełno prawny remake, ale gdyby ekipa od Veilguarda miała go robić, to wolę żeby go nie było, bo chyba wszystko by wycięli. Wyobrażasz sobie żeby zostawili motyw, że oddajesz duszę dziecka demonowi za seks? Albo że odwalasz czworokąt z Zevranem, Isabelą i Lelianą? 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Tu masz najnowszą wersję z września

What is the remaster project?
This is a huge number of mods in one package.
-New visual style
-High resolution textures
-New weapons and armor

-New presets and character faces

-Videos in excellent quality

-Several new cutscenes

-Bug fixes

 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
W dniu 4.11.2024 o 06:55, skunRace napisał(a):

Na Cyberpunka ludzie narzekali co najwyżej na fatalny stan techniczny, glicze, bugi i optymalizację na premierę.

 

Na gameplay też - na AI, na schematyczne misje z pozorowaną wolnością, do tego na martwe miasto - brak obiecanych reakcji NPC na nasze poczynania czy wygląd, brak reakcji gangów na nasze potyczki z nimi itp... 

Błędów i braków wytykano Cyberscamowi masę, nie tylko technicznych.

W dniu 4.11.2024 o 01:53, crush napisał(a):

Nie. Tam też dialogi to było dno. Tired face się po prostu wybiło.

 

No właśnie - tuaj też ponoć znacznie większym problemem są marne dialogi i prezentacja fabuły jako całość, a nie kilka - owszem, topornych i żenujących - scenek dydaktycznych z LPG. Stąd było moje porównanie do sławnego, kompromitującego, ale jednak finalnie pomniejszego błędu z tired face.

  • Confused 1
Opublikowano

Ciekawe czy to prawda czy nie, ale ponoć metacritic będzie usuwał szkodliwe komentarze i oceny na swoim portalu. Super, w końcu zrobi porządek z tymi faszystami i szkodnikami co dają grze 1/10 bo jest w niej Woke i LGBT. 

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, CavieZ napisał(a):

Ciekawe czy to prawda czy nie, ale ponoć metacritic będzie usuwał szkodliwe komentarze i oceny na swoim portalu. Super, w końcu zrobi porządek z tymi faszystami i szkodnikami co dają grze 1/10 bo jest w niej Woke i LGBT. 

 

To może nie faszyści, raczej zatrzymali się na etapie czasów starego testamentu. Może pasowałoby im obcinanie kończyn, czy batożenie publiczne, a w wojsku by lubili kręcenie wora. To ten typ.

  • Thanks 1
Opublikowano
7 minut temu, Keller napisał(a):

 

To może nie faszyści, raczej zatrzymali się na etapie czasów starego testamentu. Może pasowałoby im obcinanie kończyn, czy batożenie publiczne, a w wojsku by lubili kręcenie wora. To ten typ.

Kolego, od pewnego już czasu widzę, że twoje posty zmierzają do wywołania kłótni. Jeszcze się nie udało, ale próbujesz nadal. Może jednak trochę zbastujesz? 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...