Skocz do zawartości

AMD ZEN 5 (SERIA RYZEN 9xxx / SOCKET AM5) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

@MarcoSimone dokładnie, bardzo słuszna decyzja. Ty to przy okazji układ chociaż przepłuczesz :D 

Też tak wczoraj myślałem bo chodziła mi po głowie jeszcze przekładka przy okazji do innej budy ale pograłem godzinkę w Cyberpunka no i kurde nie wiem czy coś bym jeszcze ugrał. Temperatury CPU i GPU na poziomie 50-52 stopni (ambient 23) więc nie wiem czy by cokolwiek to dało. 

Nic nie będę płukał ani rozbierał. Mam set na benchu i opracowany patent na podmianę płyty, bez rozbierania loop :hihot:

Rozbiórka to będzie jak będę przesiadał się do Streacom FC12.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, bourne2008 napisał(a):

Palą się masowo ? Gdzie? Może Wallec ci wszedł za mocno 

mnie w swoje fantazje nie mieszaj :bicz:

 

 

 

 

peace

Edytowane przez miro
Opublikowano
1 godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

Gul mu skoczyl jak zobaczyl moja sztuke wczoraj a, ze w loteriach krzemowych raz przegrywa a raz przegrywa to nie ryzykowal :hihot:

Patrząc po swoim, to czy to jest 5200, czy 5500 na budziku to i tak różnicy nie robi w grach, to po co ryzykować? 

Opublikowano
14 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Patrząc po swoim, to czy to jest 5200, czy 5500 na budziku to i tak różnicy nie robi w grach, to po co ryzykować? 

Twoim tokiem rozumowania to rownie dobrze mozna nic nie kupowac i nie uzywac komputera, jak tego nie rozumiesz to nie zrozumiesz ;) 

Opublikowano

@Lameismyname

Apropo Wallca i robienia z niego mema "Intel lepszy". 

 

Nie drażliwy, ale nie podoba mi się takie obrażenie i "nagonka". Jak tylko ktoś "podpadnie" zasłużenie, czy niezasłużenie, to się zlatują ludzie i robią pojazd. 

Więcej i szerzej o tym w offtopie pod spojlerem:

Spoiler


Nie wiem czy Wallec sobie zasłużył i czy sobie zasłużył. Nawet jak zasłużył, to mi się takie zachowanie nie podoba.

Na razie rozumiem, że napisał jakieś głupoty o przewadze intela. W czasach Ryzenów 1000-3000 widziałem podobne nagonki, gdy "większość" skakała na ludzi broniących opinii o Intelu (masa idiotów mówiła, że Ryzen 1600/1700 są super bo wcale dużo od inteli nie odstają (a potem się okazywało, że patrzą na testy bez OC, gdzie Intele odjeżdżały duuużo dalej przy AMD + OC vs. Intel + OC) .

Wtedy to ta większość gadała bzdury i zachowywała się debilnie, a mimo to, metka "tu kopać" zostawała przyklejona. Nie tylko z doświadczenia osobistego, ale też z obserwacji na różnych forach i sekcjach komentarzy wiem, że to bardzo częste zjawisko, niestety. A jak już raz komuś taką metkę przykleją, to jest po frytach i się to potem ciągnie. Załóżmy nawet, że ktoś faktycznie gadał jakieś bzdury na jakiś temat. Niech potem pojawi się inny temat, w którym taka osoba (już z "metką idioty") napisze coś niepopularnego. Nawet nie dojdzie do dyskusji, tylko od razu zlecą się mędrcy który będą wyśmiewać. 

Dalej to już jest efekt lawiny. Nowi nie znający poprzedniego przypadku czytają opinie kilku osób "user ABCD zawsze gada głupoty" i się albo przyłączą na ślepo, bo lubią atakować, wyśmiewać, wywyższać się, albo nie będą nawet czytać wypowiedzi, bo sobie wyrobili negatywną opinię - przecież tylu szanowanych przez nich userów nie mieszałoby z błotem kogoś bez powodu, prawda?

 

Wiesz jak się to kończy?

Ano z forum robi się Reddit

Ostatnia rzecz, której bym życzył jakiemukolwiek forum.

 

To już potem nie jest forum, a kółko wzajemnej adoracji, zamknięte w swoich poglądach/opiniach jak kupa w klozecie, z agresywnymi, przemądrzałymi bufonami nie pozwalającymi na jakiekolwiek odchyły od przyjętych norm. Polaryzacja i bańka informacyjna.

 

Nie tylko w polityce, ale nawet w dziale r/Hardware to jest. Ludzie patrzą na opinie, ktoś z wysok ą liczbą przy liczniku kogoś "oceni" w poście - i już inni nie podskoczą. Jak chcą coś powiedzieć, to dostają 50 minusów, albo bana od bezmózgiego moderatora. Potem inni albo się boją prezentować inne opinie, albo po prostu nie chcą, bo wiedzą czym się kończy gdy wejdziesz między wrony i nie kraczesz tak jak one.

 

Żeby nie było domysłów, mnie moderator na reddit zbanował za to, że uznał wklejenie trzech linków i długiego posta jako "prowokowanie kłótni" :hahaha:bez choćby zbliżenia się do obrażania czy czegokolwiek. Tak wygląda taka mentlność i tak się kończy.

Na innych subreditach jak ktoś napisał, że trans nie jest kobietą, to ban. Tolerancja na redditach o LGHDTV+ oznacza tyle, że jak napiszesz, że nie popierasz protestu i bojkotu Heńka Portiera: Hogwart's Legacy, to jesteś rasista i homofob -> ban. Po obu stronach czy to polityka czy zwykłe hobby PC + gaming, zawsze jest grupa osób, którą bawi bardziej atakowanie i obrażanie niż temat forum na którym się udzielają.

 

Na forum oculusa chcieli ze mnie zrobić "wioskowego debila" za wyrażenie opinii w 2016r. że Facebook sra już na PC gaming i nic dobrego w przyszłości od nich się nie dostanie. To były opinie trafne. Miałem rację. Ale nie krakałem jak stado wron dookoła, więc dostałem "metkę". 

Później jak próbowałem cokolwiek pisać, to zlatywało się kilka wron i leciało z tekstami obrzydzającymi innym moją osobę/opinie. Nie dało się już w pewnym momencie korzystać z forum, a jak ktoś dostał bana za to, że napisał, że nie widzi niczego złego w tym, że Palmer Luckey (założyciel Oculusa) wsparł finansowo Republikanów, to uznałem, że na takim "Forum" nie ma co tracić czasu i odszedłem razem z wieloma innymi. Zostali ci, którym ta grupka wzajemnej adoracji pasowała. 

Obok były dyskusje na zasadzie "zamknij mordę debilu, bo nie masz prawa wyrażać opinii o grach VR jak nie jesteś devem. Ja od pięciu lat robię gry (mobilne - dop. VRman) i zabraniam ci mieć inne zdanie!"

Zainteresowało mnie to zjawisko i zacząłem obserwować, rozmawiać z ludźmi. Kikadziesiąt osób na różnych forach pisało, że nie udzielają się właśnie z tego powodu, niejeden pisał, że przez to rezygnuje w ogóle z używania for.

 

Tutaj też nie podobało mi się jak naskoczyliście na gościa, który bronił 5080tki vs. 4090. Nie zgadzałem się z jego opinią, ale to co się tu odwalało nie powinno mieć miejsca. Osobiste wycieczki nie powinny nigdy się pojawiać na forum. Nigdy

 

Znam też to zjawisko ze strony "administracji" (nie, nie tego forum) Dobrze widziałem jak się tworzą "plemiona". Jak ktoś przychodził (zostawał moderatorem) to zazwyczaj szybko adoptował podejście "wszyscy to debile, a jak ktoś się ze mną kłóci to tym bardziej kij mu w oko". Regularnie pojawiały się na wewnętrznym komunikatorze dyskusje o tym jaki ktoś jest głupi, jak mu trzeba dowalić, robienie z ludzi debili i podśmiechujki, jakby nie istniał żaden inny sposób na pośmianie się, tylko taki w którym się śmiejemy z kogoś. To wręcz wyglądało jak jakaś fala czy zbieranina osób z jakimiś kompleksami, które musieli sobie w ten sposób rekompensować. Ludzie tego typu absolutnie nie powinni być moderatorami, a nawet nie powinni być tolerowani na forum. Widziałem jak zwykłym userom odwala po dołączeniu do naszego teamu. Byle być w tej grupie atakujących, a nie atakowanych. Byle czuć się lepszym. 

 

Taka mentalność nie powinna być tolerowana. I nie dlatego, że ktoś jest taki delikatny, że mu się zrobi przykro, bo się z niego śmieją, tylko właśnie patrząc na to z szerszej perspektywy, jakie to ma potem skutki. Można oczywiście wrzucić kilkadziesiąt osób do ignorowanych, ale potem się nie widzi jak piszą coś pomocnego, albo zakłada się prosty wątek i nie dostaje odpowiedzi, bo z kolei inni mają OPa w ignorowanych albo należy do "wrogiego plemiona" lub ma doczepione na czole "jestem gupi, kopnij mnie". Tymczasem gość będący totalnym nieogarem w polityce i robiący koszmarnie głupie błędy w temacie PC, potrafił się okazać bardzo, bardzo pomocny w wątku o naprawie auta. Szkoda każdego z niepotrzebnie naklejoną "metką". 

 

To jest podcinanie gałęzi na której się siedzi. Moim zdaniem fundamentem każdego forum powinien być wzajemny szacunek i koleżeńska atmosfera. "To co napisałeś uważam za debilizm" jest OK, ale "idź się leczyć, bo jesteś psychicznie chory i do Choroszczy!" za napisanie, że intel jest lepszy - NIE. 

Nawet "twoja postawa w tym zagadnieniu jest debilna" byłoby OK, ale posty tylko po to, aby komuś dowalić, są bez sensu (z wyjątkiem piętnowania troli, oczywiście, choć tu trzeba najpierw mieć 100% pewności, a nie jak na reddicie 0,1% i jazda, bo przecież niepopularna opinia to na pewno trol)

 

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)

Daj spokój, sobie śmieszkujemy, zresztą nie bez powodu, wallec zapracowywał na to wszystko miesiącami i godzinami klepania setek postów, to nie wzięło się od tak z tyłka bo coś raz czy dwa napisał głupiego :E 

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, MarcoSimone napisał(a):

@wallec i to piszę osoba, której obecność na forum jest wyłącznie dla atencji - dobrej lub nie, nie ważne :hihot:

I jeszcze popatrz na temat o areczku.

Daje normalny feedback, ludzie kupują, mówią ze jest spoko i są zadowoleni a zlatują się ci sami co się plusuja na wzajem i nigdy areczka nie mieli i piszą że to nieprawda że można być happy ;)

Teraz, lukadd napisał(a):

Ta pomagasz, ostatnio jak ci napisałem, abyś pomógł typowi z stutterem na intelu, to napisałeś mu, aby dyski sformatował :hihot:

I pomogło ?

Edytowane przez wallec
  • Haha 1
Opublikowano
37 minut temu, VRman napisał(a):

@Lameismyname

Apropo Wallca i robienia z niego mema "Intel lepszy". 

 

Nie drażliwy, ale nie podoba mi się takie obrażenie i "nagonka". Jak tylko ktoś "podpadnie" zasłużenie, czy niezasłużenie, to się zlatują ludzie i robią pojazd. 

Więcej i szerzej o tym w offtopie pod spojlerem:

  Pokaż ukrytą zawartość

 

 

Nie wiem czy Wallec sobie zasłużył i czy sobie zasłużył. Nawet jak zasłużył, to mi się takie zachowanie nie podoba.

Na razie rozumiem, że napisał jakieś głupoty o przewadze intela. W czasach Ryzenów 1000-3000 widziałem podobne nagonki, gdy "większość" skakała na ludzi broniących opinii o Intelu (masa idiotów mówiła, że Ryzen 1600/1700 są super bo wcale dużo od inteli nie odstają (a potem się okazywało, że patrzą na testy bez OC, gdzie Intele odjeżdżały duuużo dalej przy AMD + OC vs. Intel + OC) .

Wtedy to ta większość gadała bzdury i zachowywała się debilnie, a mimo to, metka "tu kopać" zostawała przyklejona. Nie tylko z doświadczenia osobistego, ale też z obserwacji na różnych forach i sekcjach komentarzy wiem, że to bardzo częste zjawisko, niestety. A jak już raz komuś taką metkę przykleją, to jest po frytach i się to potem ciągnie. Załóżmy nawet, że ktoś faktycznie gadał jakieś bzdury na jakiś temat. Niech potem pojawi się inny temat, w którym taka osoba (już z "metką idioty") napisze coś niepopularnego. Nawet nie dojdzie do dyskusji, tylko od razu zlecą się mędrcy który będą wyśmiewać. 

Dalej to już jest efekt lawiny. Nowi nie znający poprzedniego przypadku czytają opinie kilku osób "user ABCD zawsze gada głupoty" i się albo przyłączą na ślepo, bo lubią atakować, wyśmiewać, wywyższać się, albo nie będą nawet czytać wypowiedzi, bo sobie wyrobili negatywną opinię - przecież tylu szanowanych przez nich userów nie mieszałoby z błotem kogoś bez powodu, prawda?

 

Wiesz jak się to kończy?

Ano z forum robi się Reddit

Ostatnia rzecz, której bym życzył jakiemukolwiek forum.

 

To już potem nie jest forum, a kółko wzajemnej adoracji, zamknięte w swoich poglądach/opiniach jak kupa w klozecie, z agresywnymi, przemądrzałymi bufonami nie pozwalającymi na jakiekolwiek odchyły od przyjętych norm. Polaryzacja i bańka informacyjna.

 

Nie tylko w polityce, ale nawet w dziale r/Hardware to jest. Ludzie patrzą na opinie, ktoś z wysok ą liczbą przy liczniku kogoś "oceni" w poście - i już inni nie podskoczą. Jak chcą coś powiedzieć, to dostają 50 minusów, albo bana od bezmózgiego moderatora. Potem inni albo się boją prezentować inne opinie, albo po prostu nie chcą, bo wiedzą czym się kończy gdy wejdziesz między wrony i nie kraczesz tak jak one.

 

Żeby nie było domysłów, mnie moderator na reddit zbanował za to, że uznał wklejenie trzech linków i długiego posta jako "prowokowanie kłótni" :hahaha:bez choćby zbliżenia się do obrażania czy czegokolwiek. Tak wygląda taka mentlność i tak się kończy.

Na innych subreditach jak ktoś napisał, że trans nie jest kobietą, to ban. Tolerancja na redditach o LGHDTV+ oznacza tyle, że jak napiszesz, że nie popierasz protestu i bojkotu Heńka Portiera: Hogwart's Legacy, to jesteś rasista i homofob -> ban. Po obu stronach czy to polityka czy zwykłe hobby PC + gaming, zawsze jest grupa osób, którą bawi bardziej atakowanie i obrażanie niż temat forum na którym się udzielają.

 

Na forum oculusa chcieli ze mnie zrobić "wioskowego debila" za wyrażenie opinii w 2016r. że Facebook sra już na PC gaming i nic dobrego w przyszłości od nich się nie dostanie. To były opinie trafne. Miałem rację. Ale nie krakałem jak stado wron dookoła, więc dostałem "metkę". 

Później jak próbowałem cokolwiek pisać, to zlatywało się kilka wron i leciało z tekstami obrzydzającymi innym moją osobę/opinie. Nie dało się już w pewnym momencie korzystać z forum, a jak ktoś dostał bana za to, że napisał, że nie widzi niczego złego w tym, że Palmer Luckey (założyciel Oculusa) wsparł finansowo Republikanów, to uznałem, że na takim "Forum" nie ma co tracić czasu i odszedłem razem z wieloma innymi. Zostali ci, którym ta grupka wzajemnej adoracji pasowała. 

Obok były dyskusje na zasadzie "zamknij mordę debilu, bo nie masz prawa wyrażać opinii o grach VR jak nie jesteś devem. Ja od pięciu lat robię gry (mobilne - dop. VRman) i zabraniam ci mieć inne zdanie!"

Zainteresowało mnie to zjawisko i zacząłem obserwować, rozmawiać z ludźmi. Kikadziesiąt osób na różnych forach pisało, że nie udzielają się właśnie z tego powodu, niejeden pisał, że przez to rezygnuje w ogóle z używania for.

 

Tutaj też nie podobało mi się jak naskoczyliście na gościa, który bronił 5080tki vs. 4090. Nie zgadzałem się z jego opinią, ale to co się tu odwalało nie powinno mieć miejsca. Osobiste wycieczki nie powinny nigdy się pojawiać na forum. Nigdy

 

Znam też to zjawisko ze strony "administracji" (nie, nie tego forum) Dobrze widziałem jak się tworzą "plemiona". Jak ktoś przychodził (zostawał moderatorem) to zazwyczaj szybko adoptował podejście "wszyscy to debile, a jak ktoś się ze mną kłóci to tym bardziej kij mu w oko". Regularnie pojawiały się na wewnętrznym komunikatorze dyskusje o tym jaki ktoś jest głupi, jak mu trzeba dowalić, robienie z ludzi debili i podśmiechujki, jakby nie istniał żaden inny sposób na pośmianie się, tylko taki w którym się śmiejemy z kogoś. To wręcz wyglądało jak jakaś fala czy zbieranina osób z jakimiś kompleksami, które musieli sobie w ten sposób rekompensować. Ludzie tego typu absolutnie nie powinni być moderatorami, a nawet nie powinni być tolerowani na forum. Widziałem jak zwykłym userom odwala po dołączeniu do naszego teamu. Byle być w tej grupie atakujących, a nie atakowanych. Byle czuć się lepszym. 

 

Taka mentalność nie powinna być tolerowana. I nie dlatego, że ktoś jest taki delikatny, że mu się zrobi przykro, bo się z niego śmieją, tylko właśnie patrząc na to z szerszej perspektywy, jakie to ma potem skutki. Można oczywiście wrzucić kilkadziesiąt osób do ignorowanych, ale potem się nie widzi jak piszą coś pomocnego, albo zakłada się prosty wątek i nie dostaje odpowiedzi, bo z kolei inni mają OPa w ignorowanych albo należy do "wrogiego plemiona" lub ma doczepione na czole "jestem gupi, kopnij mnie". Tymczasem gość będący totalnym nieogarem w polityce i robiący koszmarnie głupie błędy w temacie PC, potrafił się okazać bardzo, bardzo pomocny w wątku o naprawie auta. Szkoda każdego z niepotrzebnie naklejoną "metką". 

 

To jest podcinanie gałęzi na której się siedzi. Moim zdaniem fundamentem każdego forum powinien być wzajemny szacunek i koleżeńska atmosfera. "To co napisałeś uważam za debilizm" jest OK, ale "idź się leczyć, bo jesteś psychicznie chory i do Choroszczy!" za napisanie, że intel jest lepszy - NIE. 

Nawet "twoja postawa w tym zagadnieniu jest debilna" byłoby OK, ale posty tylko po to, aby komuś dowalić, są bez sensu (z wyjątkiem piętnowania troli, oczywiście, choć tu trzeba najpierw mieć 100% pewności, a nie jak na reddicie 0,1% i jazda, bo przecież niepopularna opinia to na pewno trol)

 

Nie róbmy z igły widły.
No i z całym szacunkiem - jesteś inteligentnym facetem ale Twój styl pisania postów jest mocno kaloryczny. 
Jestem pewien, że 99% forumowiczów wymięka w okolicy trzeciego zdania i odpuszcza czytanie. 
To żadna złośliwość lecz spostrzeżenie.

4 minuty temu, lukadd napisał(a):

Ta pomagasz, ostatnio jak ci napisałem, abyś pomógł typowi z stutterem na intelu, to napisałeś mu, aby dyski sformatował :hihot:

W Choroszczy tak pomagają sobie :) Jeden drugiego namówi aby wsadził gwoździa do gniazdka itd. ;) 
A co do procesorów, Intel tak odstaje - AMD konkuruje samo ze sobą, a fanboye niebieskich muszą się zniżać do poziomu "lizania jajek" aby cokolwiek napisać. Zabawne.

  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, lukadd napisał(a):

Nie i kolejna zrażona osoba do intela na twoim koncie.

No i widzisz jak kłamiesz?

Tam op przyszedł, napisał chaotyczny post w stylu świadczącym o tym, że się nie zna na pc to w ramach "debugowania" problemu w kroku pierwszym chciałem wykluczyć czynnik ludzki tj. "ma napakowane programów/spyware itp" na co dostałem pięć "podsmiechujek" a op jak się pojawił tak zniknął.

 

Nigdzie nie ma informacji że zrobił format i że nie pomogło i że ktoś jest zrażony do Intela ;)

 

 

 

Edytowane przez wallec
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Lameismyname napisał(a):

Nie róbmy z igły widły.
No i z całym szacunkiem - jesteś inteligentnym facetem ale Twój styl pisania postów jest mocno kaloryczny. 
Jestem pewien, że 99% forumowiczów wymięka w okolicy trzeciego zdania i odpuszcza czytanie. 
To żadna złośliwość lecz spostrzeżenie.

W Choroszczy tak pomagają sobie :) Jeden drugiego namówi aby wsadził gwoździa do gniazdka itd. ;) 
A co do procesorów, Intel tak odstaje - AMD konkuruje samo ze sobą, a fanboye niebieskich muszą się zniżać do poziomu "lizania jajek" aby cokolwiek napisać. Zabawne.

W czerwonym świecie pomagacie sobie na tysiące postów robiąc z ludzi idiotów pisząc, że "u mnie działa" i nikomu nie pomagacie panie generatorze obrazków.

 

 

Ok, szkoda pisać setny raz tego samego.

Lepiej wrócić do plusowania pheonixa bo ma trochę mhz więcej niż reszta... xD

Edytowane przez wallec
  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, wallec napisał(a):

W czerwonym świecie pomagacie sobie na tysiące postów robiąc z ludzi idiotów pisząc, że "u mnie działa" i nikomu nie pomagacie panie generatorze obrazków.

Chyba zapomniałeś o dzisiejszych medykamentach, bo zaczynasz odpływać ;) 
Z resztą.... to Ciebie administracja naznaczyła wariatkowem. Za odklejone czyny odklejone nagrody.
Twoją aktywność w dziale AMD można odebrać jako szukanie zaczepki, bo jakby inaczej.
Dla dobra wszystkich może wrócisz do swojego niebieskiego pokoju?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • kup xeona 1285v4 na aliexpress - kosztuje z wysylka niecale 70USD czyli jakies 250zł - co prawda nie ma odblokowanego mnoznika ale kupno i7 5775c jeszcze ponizej 500zł bedzie ciezkim zadaniem  
    • tak, prawie nikt nie kupuje jesli zadaje jakiekolwiek pytanie PS moze mam paranoje ale ostatnie pol roku - od czasu do czasu ktos pyta o odbior osobisty - nie umawiam sie w domu ani pod domem - na poczatku jescze ciagnalem rozmowe - a jak ktos chciał adres to podawalem telefon zeby dzwonił i mowilem ze sie umowimy na miescie - brak odpowiedzi teraz odrazu pisze ze nie umawiam sie w domu - praktycznie odrazu kontakt sie urywa  pomyslalem ze moze zle do tego podchodze - skoro i tak nikt nie dzwoni to nie ma sensu podawac swojego numeru - to jak ktos napisze o tel to odpisze zeby podał swoj to oddzwonie - to samo - kontakt sie urywa jestem ciekawy o co tu chodzi  
    • Kicia Kocia w Podróży, Doda, Pucio, Krychowiak: krok od szczytu, Niesamowite przygody skarpetek 2. Skarpetki górą!   Ty tam dodajesz 2pkt za to że polski, to akurat niektóre produkcje będą miały 8/10. Smacznego!
    • Wspaniała rzecz - teoretycznie, bo pewnie MS coś spierdzieli, jak ich znam, choć potencjał jest ogromny, bo MS mógły zrobić lepsze emulatory niz te, które już są, choć po Sony i Nintendo widać, że może być i gorzej.    i szkoda, że ja akurat z tych dwóch platform ograłem wszystko bo warto wtedy było mieć te konsole.   Gry z 30fps z x360  w 120fps na PC to by było coś, ale oczywiscie nie będzie. Zresztą i tak na PC teraz można poprawiać więcej niż framerate, rozdzielczość czy AFx16.    Swoją drogą to byliśmy na to tak bardzo przygotowywani przeciekami i przesłankami w czynach MSu od lat, że nawet nie jest to wydarzeniem. Spłynęło po wszystkich, że  MS ostatecznie wycofał się z konsol. I że nie ma już rynku konsol. Nintendo wyszło, bo Switcha 2 z możliwościami konsol z roku 2011 nie ma co liczyć. MS też wychodzi, bo to już nie będzie miało nawet 30% cech tradycyjnej konsoli. Rynek konsol zamienia się w rynek konsoli. Jednej.   Przy czym Sony też zdaje się iść w złym kierunku i co prawda powrót do exów daje jakieś nadzieje na korekcję kierunku, ale raczej złudną. Pytanie co to będą za exy, i jakiej wartości dla gracza. Czy to będzie live service czy jakieś filmogry, czy gra single player, ale za to o jakości typu 7/10 i kategorii "tego exa mogłoby nie być i nie zrobiłoby to nikomu różnicy".  Strasznie to wszystko szło w dół. Xbox 1 był naprawdę fajnym sprzętem, choć już wtedy MS wkurzał podejściem (wykupimy studio robiące fajne gry, zamiast sami zrobić coś, czego nie będzie u konkurencji.) X360 zdychał na RRoD i nie miał nawet porównywalnie tak dobrej oferty exów jak PS2, ale był świetną konsolą, którą do dziś uważam za "współczesną" bo mi się wydaje, że 2005r. był kilka lat temu.    A potem nastała era TV, TV, TV (sports... TV TV TV!), powykupowali połowę branży i uznali, że "no to dobra, to jak mamy tyle developerów i wydawców, to kit z exami, kit ze sprzętem. Zresztą i tak kiedyś byśmy ze sprzętu przechodzili w cloud gaming, więc po co się starać, jak niewdzięczni gracze nie wiedzieć czemu nie kupują naszych wspaniałych konsol z 10GB RAM, 512GB SSD i kartą graficzną, która w dniu premiery konsoli pociła się strasznie ścigając się z integrami   Przeżyłem mnóstwo świetnych growych chwil z Xbox i Xbox 360. Szkoda.   R.I.P Xbox    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...