Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, Umpero napisał(a):

Jeśli teraz mam 3080Ti, a docelowo wleci 5090 to o ile wzrosną rachunki za prąd?

5090 będzie brać do 225W więcej (zwykle mniej). To jest 0,225kW. 1 kWh kosztuje około 1 zł. Wychodzi więc, że każda godzina grania to dodatkowe do 22 groszy.

Opublikowano
2 minuty temu, Pavel87 napisał(a):

Tylko FE z tego co widzę (chociaż z artykuły wynika, że jeszcze Asus tego używa). Czyli niereferenty zostają po staremu

Hmm.. tak szczerze to nie wiem czy brałbym takiego np Gigabyte ponownie  - zależy od testów :)

Opublikowano
3 minuty temu, Dejff0 napisał(a):

raczej czekam na 5070 :)

5070 to może być tak zwany komunijny szał. dla dziecka włączysz x4 i w grach AAA będzie sobie grał z ok wydajnością nie patrząc na arty itp : )

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, michaelius33 napisał(a):

Żadne jak żadne.

1h dziennie grania to wychodzi ok 1 kWh na tydzień. 

Przez 2-3 lata życia karty wyjdzie 100-150 kWh

Weź nie pajacuj, 150zl na 3 lata to żadne koszta. Ktoś kto kupuje 5090 ma w tyłku takie koszta ale widzę że dupa cię boli. 

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, wamak napisał(a):

5090 będzie brać do 225W więcej (zwykle mniej). To jest 0,225kW. 1 kWh kosztuje około 1 zł. Wychodzi więc, że każda godzina grania to dodatkowe do 22 groszy.

Przy takich założeniach i uśredniając sobie swoje godziny grania w gry to wyszło mi dodatkowe 158 zł rocznie.
Chyba muszę wziąć dwie na skalp... :czapeczka:

Opublikowano
58 minut temu, Umpero napisał(a):

Jeśli teraz mam 3080Ti, a docelowo wleci 5090 to o ile wzrosną rachunki za prąd?
Ktoś sobie robił takie wyliczenia? :lol2:

O ile na rachunkach to może być niezauważalne to dodatkowe 200W w postaci ciepła już może być zauważalne. Życzę ogólnie powodzenia jak ktoś będzie chciał używać tego latem - cały komp z 700-800W, to tak jakby siedzieć cały czas koło grzejnika :E

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, wamak napisał(a):

1 kWh kosztuje około 1 zł.

Od lipca 2024r. okolice 1,20 zł za 1kWh.

Tą około 1 zł za 1kWh to miałeś przez cały 2022,2023 oraz do końca czerwca 2024r.

Edytowane przez Spl97
Opublikowano
1 minutę temu, Ogider napisał(a):

5070 to może być tak zwany komunijny szał. dla dziecka włączysz x4 i w grach AAA będzie sobie grał z ok wydajnością nie patrząc na arty itp : )

jeżeli mają być takie ceny (lub zbliżone bo pewnie będą wyższa)  za 5070 to warto czekać bo teraz 4070ti super jest droższe  

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Brolly napisał(a):

Do tego pamiętajmy że to jest pobór mocy przy 100% jak gpu lata a nie 24/7 gdy komp jest włączony.

Nie no nie popadajmy ludzie w skrajność że ktoś kto kupuje 5090 będzie się bił o 20gr za prąd, tylko jakieś cebule na forum się tym przejmują. Po co o tym wgl pisać ? To trzeba mieć coś z głową naprawdę. 

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 1
Opublikowano
59 minut temu, Umpero napisał(a):

Jeśli teraz mam 3080Ti, a docelowo wleci 5090 to o ile wzrosną rachunki za prąd?
Ktoś sobie robił takie wyliczenia? :lol2:

Nieznacznie lub wcale ;) Tam gdzie 3080Ti leci pod korek 480W (SuprimX, Strix), tam 5090 będzie sobie pykało 200W :) Także nawet na + :) Ja po zmianie SuprimX 3080Ti na 4080 zrobiłem jedno porównanie, była to FH5 i na tych samych ustawieniach -100W dla 4080 :)

Opublikowano
5 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Weź nie pajacuj, 150zl na 3 lata to żadne koszta. Ktoś kto kupuje 5090 ma w tyłku takie koszta ale widzę że dupa cię boli. 

150 zł to dwa zamówienia burgerów na chatę dla pary, nie pozbiera się chłopak LOL 

  • Haha 3
Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

150 zł to dwa zamówienia burgerów na chatę dla pary, nie pozbiera się chłopak LOL 

Szkoda strzępić ryja na to serio, siedzimy na forum i dziwię się że musimy pisać o 20gr za prąd za godz grania gdzie ludzie kupuje karty za tysiące 😂

  • Upvote 4
Opublikowano

Jeszcze odnośnie cen kart i ludzi, którzy narzekają na nie ;) To wszystko to jest psychologia ceny. Dla jednych normalna cena to 3000 dla innych 10000. Narzekanie i swego rodzaju złość może wynikać z tego, że w ostatnich latach ceny wzrosły mocniej, a każdy ma swój punkt przełamania. Dla osoby A, która rok w rok przez ostatnie 10 lat kupowała TOP karty za 2000-3000, zmiana ceny na 5000-10000 może być szokiem i stąd ta złość, że ktoś kupuje (osoba B) jak cena jest absurdalna. Osoba A chce, żeby cena wróciła do "normalności". Dla drugiej osoby karty były tanie, ale 10000 to już maks, który mogą dać. Co by się stało gdyby cena za TOPkę za 2 generacja skoczyła na 20000-30000? Z dużym prawdopodobieństwem osoba B będzie robiła to samo co wcześniej osoba A.
Do tego dochodzi prawo popytu i podaży. Skoro wszystko znika z półek tzn, że dana rzecz jest za tania. Dlaczego znika mimo takich podwyżek? Ponieważ karta PRO kosztuje 50000-70000 zł, a tutaj dostajemy super kartę za 10000 zł, na której też można pracować. Dodajmy do tego tylko 1 producenta i mamy piękny przepis na windowanie cen bez końca. W końcu karty PRO też drożeją, a wielkie firmy nie mogą pozwolić sobie na pozostanie w tyle. Cena kart PRO rośnie > cena dla graczy rośnie. Z czasem zostaną nam tylko niższe serie, które nie nadają się do profesjonalnych zastosowań. Jeżeli 5090 sprzeda się dobrze, to 6090 będzie droższa i tak w kółko.

Sorki za offtop ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...