Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Ty jak zdarta płyta. Przez ostatnie 3 tygodnie już z 10 Twoich pocisków na Astral widziałem. 

Takie coś szanuje :) Szkoda, że reszta nie potrafi na to wpaść.

No wiem, biednyś że będziesz musiał racjonalizować i bronić zakup Astrala bo reszta grafik sprzedała się za szybko :E 

Ale wiadomo, każdy miał 30 minut na kupno karty ;) Zobaczysz że większość osób w stopkach będzie miało MSI/Gigabyte/Pality i Asus mocno odleciał z cenami za Astrala. 

Opublikowano
7 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Jak mam do wyboru 5080 Windforce za 5200 a Astrala 5090 za 14200 to chyba logiczne że lepiej brać 5080.

Ceny GPU i tak są wysokie, więc lepiej celować w te jak najbliżej MSRP.
W końcu przy kartach typu RTX 5080/5090 czy tam nawet starszych RTX 4080/4080S/4090 nie ma tak naprawdę złych modeli, a nawet najgorszy jest przyzwoity. Taki to segment.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@tomcug

Dziwne to porównanie. Ani bez AA nie wygląda jak bez AA, ani obraz nie przedstawia tego samego, bo nie przypominam sobie, żeby MSAA zmieniało wygląd drzew w innych grach. Wygląda jak różnice niesione zazwyczaj przez włączanie/wyłączanie TAA, gdzie drzewa w RDR2 na przykład wyglądają zupełnie inaczej, nawet jak zadbać w porównaniu o te samo oświetlenie. 


A że rozmywa to jasne, a ale trochę, nie nakłada smaru na obraz w ruchu i się świetnie nadaje do VR. Żadna inna metoda AA się nie nadaje, choć kilku developerów próbowało, z opłakanym skutkiem. Jak się czepiać, to DSR 4x też ma wady. Po prostu MSAA ma ich najmniej, o ile gra nie jest robiona z myślą o TAA, bo wtedy to z MSAA czy bez, i tak jest do dupy.

 

edit: o, widzę, że się z CIV już wyjaśniło

Edytowane przez VRman
Opublikowano
21 minut temu, tomcug napisał(a):

Spoko, skoro uważasz, że MSAA to najlepsza metoda AA, to nie będę polemizował. Choć w erze po forward renderingu to i tak dyskusja bez znaczenia ;)

Nie przypominaj mi o smutnej rzeczywistości, w której coraz mniej gier jest na Forwardzie :(

Spoiler

Ja bym chciał, żeby wszystko zostało na forwardzie, ale miłośnicy dynamicznego oświetlenia i realizmu mnie by na widłach z tego wątka wynieśli, więc tego nie napiszę. ;)
Zostawię im linka może: https://dev.epicgames.com/documentation/en-us/unreal-engine/forward-shading-renderer-in-unreal-engine

(nie jest najlepszy, bo nie wspomina o najwięszej zalecie MSAA i patrzy tylko z punktu widzenia gry na Unreal Engine. Myślę, że w innych może być więcej niż +22% zysku wydajności)

 

Na pewno forward + MSAA zostanie najlepszą opcją dla gier VR, bo inaczej by trzeba w 16K renderować, a na to nawet 5090tka jest (kilkukrotnie) za wolna.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...