Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Lameismyname napisał(a):

@AudRob Myślę, że więcej przypadków jest z RTX 5090 bo w końcu więcej przez tą wtyczkę ciągną. 
Jak dla mnie stare dobre 8-pinówki były dobre, wielkość, grubość przewodów itd. wszystko się zgadzało i to z zapasem.
Powinno to zostać, ew. wielokrotność wtyczek jako jedna wtyczka.

Nie mogło zostać. Brzydko wyglądało. Dziś się kupuje komputery po wyglądzie. Weźmy na przykład takie cudo ze wszystkim na biało i wspaniałą choinką z diod RGB, z dodatkowym wyświetlaczem na boku obudowy pokazującym jakieś chińskie bajki, z pięknym sznurkiem dodatkowych RGB na rtx 5010 1GB VRAM za 3999$ a Ty byś tam chciał cztery wiązki kabli jak na wiosce jakiejś :bandyta:

 

Opublikowano

Zgadza się stare kostki i gniazda były lepsze grubsze piny i przewody i moc mniejsza . Teraz piny jak szpileczki a kable jak do poświetlenia led więc nie ma co się dziwić że wszystko się topi.

podświetlenia sorry

Opublikowano
2 minuty temu, AudRob napisał(a):

Karty Ventus każdy wie że trzeba omijać z daleka płyty ASRock też które omijam od prawie dwóch dekad. 

Mieli naprawdę zajebiste płyty pod A64. Zresztą b650m HD/V też była super do czasu aż wyszło, że Asrocki nie lubią się za bardzo z procami X3D. 

Opublikowano
1 minutę temu, VRman napisał(a):

Mieli naprawdę zajebiste płyty pod A64. Zresztą b650m HD/V też była super do czasu aż wyszło, że Asrocki nie lubią się za bardzo z procami X3D. 

Wieki temu miałem AMD Athlon 64 X2 5000+ dwie płyty ASRocka  już wtedy mi padły Gigabyte były niezłe ale MSI okazały się jak dla mnie najlepsze i tak zostało do dzisiaj żadna nie padła.

Opublikowano

ASRocka i tak bym nigdy nie kupił nawet żeby nie było problemów z Ryzen serii 9xxxX3D mam do tej firmy uraz i nie tylko ja. Ich płyty wyglądają ok. ale nie wygląd tu jest ważny tylko bezawaryjność.

7 minut temu, sideband napisał(a):

Po takich wypowiedziach wiem, że AMD zrobiło piękną robotę spychając problem na Asrocka :hihot:

W moje wypowiedzi jest jasno napisane że od dwóch dekad omijam ASRocka a wtedy X3D jeszcze nie było a płyty padały jak muchy.

Opublikowano (edytowane)

Zawodziły mnie płyty Asusa. Zawodziły mnie płyty MSI. Zawodziły Gigabyte'y. Zawiódł raz i Asrock. 

To nie jest sytuacja, że są dobre i jest szrot. Wszędzie jest szrot, chyba że w płytach za 300% ceny normalnej płyty nie, ale to nie wiem, nie interesuję się, bo mi nie potrzeba w kompie 10 dysków, osiem kart graficznych i USB w najnowszej wersji, z Wifi 7 i ekspresem do kawy.

 

MSI było spoko 20 lat temu. Teraz nie jest. Trzeba patrzeć na konkretny model i aktualną sytuację z softem (BIOS itp.) i.. i tak będzie trochę loteria. 

Edytowane przez VRman
  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

@sidebandMi dalej nie pasuje ilość awarii na Asrocku vs reszta ale AMD pewnie współwinne jest a czy tak jets/było możemy się nigdy nie dowiedzieć;)

Przy projektowaniu płyt nie ma wolnej amerykanki w kwestii projektowania PCB, napięć czy biosów ;)

Brak oficjalnego odniesienia się AMD co do problemu. Powinni to sprawdzić i wrzucić oficjalne info bez domysłów.

Opublikowano
43 minuty temu, Lameismyname napisał(a):

Kolega widzę po sygnie też w grupie zwiększonego ryzyka? xD 
ASROCKK.jpg.a42e4c2f1e7e59456a95e0b40d7c6df5.jpg

Ja na bierząco jestem szkolony z ppoż więc dam radę :E S.U.G. w pokoju podwieszony. W razie czego odpala gaz gaśniczy i nic się nie spali :hihot:

 

  • Haha 3
Opublikowano

Ja znowu najwięcej problemów miałem z MSI, trochę z ASUSem i nigdy z Gigabyte.
ASRocków nie miałem za wiele tak szczerze, jakoś podświadomie omijałem tą markę. Chociaż w przypadku GPU mają ciekawą ofertę.
ASRocki kiedyś były najbardziej awaryjne (za czasów pierwszych Athlonów, Duronów) i taka łatka im została przez długi czas, ale jakoś się z tego przez lata wygrzebali.

23 minuty temu, sideband napisał(a):

Po takich wypowiedziach wiem, że AMD zrobiło piękną robotę spychając problem na Asrocka :hihot:

A wszędzie spychologia. Chociaż zadziwia dominacja tej marki w problemie.

Generalnie piękne czasy, jak nie degradujące się intele, to palące się amd.
Jakość z dykty i kartonu. Kiedyś to nawet powietrze było lepsze.

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, Send1N napisał(a):

W tym wątku jak zwykle okrutny offtop nic się nie zmienia od lat :ExD "Kącik do nabijania lajków memami"

A co byś chciał xD I tak, główny nurt zachowany bo dyskusja częściowo trzyma się palących wtyczek RTXów ;) 
Chociaż czasem jest taki schiz, że wchodzisz do jednego z obleganych tematów, czytasz posty i KOMPLETNIE nie masz pojęcia w jakim temacie jesteś, póki nie sprawdzisz ;) 

  • Sad 1
Opublikowano

To mi dla kontrastu jeszcze nigdy nic się nie zepsuło w komputerach poza dyskami HDD i akcesoriami. W ogole nie przywiazuje sie do marek tylko kupuje co w danej chwili jest polecane lub wypada korzystnie cenowo.

Jesli miałbym wskazać ulubioną marke komputerową to będzie to MSI- przejrzyste biosy w płytach i dobre wentylatory nawet w najtańszych kartach. A w tej chwili nie mam nic od nich bo nie były to dobre oferty gdy zmieniałem sprzęt...

Jak zacznę sie przywiązywać do marki to będzie dla mnie znak, ze już jestem stary bo z tym mi sie to kojarzy np. "Sony ma dobre tv". No tak to nie działa bo ma różne...

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, sideband napisał(a):

Po takich wypowiedziach wiem, że AMD zrobiło piękną robotę spychając problem na Asrocka :hihot:

A co AMD takiego zrobiło. Wchodzisz a tu info ze kolejny Ryzen spalony na ASrocku, nie MSI nie Asus nie Gigabyte tylko ciągle ASrock.

No to kto tu zawinił :E

Przepraszam ale to takie same pierdolenie jak z winy użytkownika pala się RTX'y z nowym złączem zasilania.

Nie nie pala się z winy użytkownika tylko gówniano zaprojektowanego złącza zasilania :D

Nawet jeśli gdzieś tutaj jest wina AMD to nie tłumaczy dlaczego tyle CPU pada właśnie na płytach ASrocka.

Opublikowano
1 minutę temu, jankooo napisał(a):

Myślałem, że wejdę i zobaczę Ventusa, a tu Gaming Trio. Chyba, że o kablu do zasilacza mówisz

43 minuty temu, Kadajo napisał(a):

A co AMD takiego zrobiło. Wchodzisz a tu info ze kolejny Ryzen spalony na ASrocku, nie MSI nie Asus nie Gigabyte tylko ciągle ASrock.

No to kto tu zawinił :E

Przepraszam ale to takie same pierdolenie jak z winy użytkownika pala się RTX'y z nowym złączem zasilania.

Nie nie pala się z winy użytkownika tylko gówniano zaprojektowanego złącza zasilania :D

Nawet jeśli gdzieś tutaj jest wina AMD to nie tłumaczy dlaczego tyle CPU pada właśnie na płytach ASrocka.

W sumie masz rację. Pierwszy lepszy news:
https://ithardware.pl/aktualnosci/asrock_wina_awarie_ryzen_9000-42164.html
"ASRock jednak bierze na siebie winę za awarie Ryzenów 9000. Koniec domysłów"
Wcześniej też były wzmianki o przyznaniu się ASRocka z tego co pamiętam.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • 595.79  https://www.nvidia.com/pl-pl/drivers/details/265572/
    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...