Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.11.2025 o 11:02, X360 napisał(a):

Nikt nie zauważył że z panelu sterowania Nv znikęła opcja wyostrzania obrazu?...

Zintegrowali to teraz razem ze skalowaniem obrazu. Włączając wyostrzanie,włączamy automantycznie skalowanie.Nie ma osobnej opcji dla wyostrzania.

Tego się po Nv nie spodziewałem. Ogromny strzał w stopę

Wylaczyli to z 2 lata temu a moze i wiecej.

2 sposoby na przywrocenie, ja uzywam opcji z rejestrem ktory przywraca stary panel. Co aktualizacje sterownikow trzeba to robic zeby byla widoczna opcja, ale nawet jesli jej nie widzisz to wyostrzenie jest aktywne.

 

HKEY\_LOCAL\_MACHINE\\SYSTEM\\CurrentControlSet\\Services\\nvlddmkm\\Parameters\\FTS

 

Wyszujaj EnableGR535 i daj mu wartość 0

 

Po ponownym odpaleniu panelu nvdia bedziesz mial stare wyostrzenie.

 

Druga opcja to ustawienie opcji "skalowanie calkowite" wtedy ta opcja tez sie pojawia, ale ja wole to robic na domyalnych ustawieniach skalowania monitora

 

 

Edytowane przez Nex1M
Opublikowano
6 minut temu, Kadajo napisał(a):

O jaka dokładnie opcje chodzi, możecie dać zrzut gdzie to się dokładnie znajduje w panelu ?

image.png.cba5ae567f6306ef31be8c6771b01d2d.png

 

3 minuty temu, sideband napisał(a):

Nie wiem po co komu to wyostrzanie :hihot:

Chyba żeby sobie popsuć tylko obraz.

Niektóre gry nie mają suwaka ostrości, nvidia filters zablokowane, a akurat musisz grac na DLSS performance czy balance - wtedy ta opcja sie przydaje. Ja lubie jak jest ostro, ale oczy krwawić nie mogą :)

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, funk napisał(a):

Ja lubie jak jest ostro, ale oczy krwawić nie mogą :)

Ja kiedyś dużo częściej korzystałem z ReShade i filtrów wyostrzających.

W niektórych tytułach na VR robiło to gigantyczną różnice.

Teraz ReShade już dawno nie korzystałem bo suwaczek do wyostrzenia dość często jest już bezpośrednio w grze (lub w sterach), a kolorki w OLED HDR już często są odpowiednie i nie trzeba poprawiać jak było na IPS ;-)

Opublikowano

Tak, reshade robiło robotę - performance czasem spadał, ale wizualnie to wyglądało jakby się grało w inną grę. Potem dodali nvidia filters, można było też filtry z reshade tam wrzucać. Następnie przerzuciłem się na filtry z nvidii, a później okazało się, że wiele gier competetive zaczęło je blokować... także sharpness nadal ratuje, kiedy jest mydełko. 

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, funk napisał(a):

 

 

Niektóre gry nie mają suwaka ostrości, nvidia filters zablokowane, a akurat musisz grac na DLSS performance czy balance - wtedy ta opcja sie przydaje. Ja lubie jak jest ostro, ale oczy krwawić nie mogą :)

Zwiększanie ostrości = artefakty i większy aliasing. Jak ktoś jest ślepy na jedno ucho to proszę bardzo. Na transformerze nie masz mydła, a więc nie wiem co Ty wymyślasz ;)

  • Upvote 4
Opublikowano
Godzinę temu, sideband napisał(a):

Zwiększanie ostrości = artefakty i większy aliasing. Jak ktoś jest ślepy na jedno ucho to proszę bardzo. Na transformerze nie masz mydła, a więc nie wiem co Ty wymyślasz ;)

Wszystko zależy od wymagań, jeszcze parę miesięcy temu w The Finals nie można było grać na transformerze, a override nie działał dla kart RTX30 - bez tego było mydełko i sharpness było wymogiem, aby gra wyglądała. W Hell Let Loose wywalili w ogóle nvidia filters, nie ma DLSS i grze wyższa ostrość bardzo pomaga, ponieważ lepiej widać hełmy w krzakach.

To co mówisz jest prawdą, natomiast grając competetive czy nie, podbicie ostrości, może pomóc w lepszym odbiorze gry. Nikt nie mówi, aby dać więcej niż te 40%, bo 20-30% zwykle jest w porządku i tylko pixelofil zauważy różnicę :E
Nie ma co się czepiać na siłę, opcja jest do użytku - każdy znajdzie swoje zastosowanie dla lepszego odbioru. Swoją drogą zwiększenie ostrości może pomóc niejednemu z wadą wzroku, kiedy to delikwent nie chce okularów :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
22 minuty temu, Totek napisał(a):

Byle do wypłaty ceny kart wytrzymały to dokonam zakupu interwencyjnego :P jeszcze tylko 2 tygodnie 

Podobno mają zdrożeć dzień przed twoją wypłatą. No trudno, próbowałeś :hihot:

  • Haha 3
Opublikowano
4 minuty temu, Keller napisał(a):

Dużo gier jest zablurowanych efektami których nie idzie wyłączyć i wyostrzenie pomaga. Ale niektórym mydełko pasuje i myślą że o super antialiasing :E  

Czego nie da się wyłączyć?

Chyba chciałeś napisać, że nie potrafisz wyłączyć :hihot:

Właściwie w każdej grze da się wyłączyć cały postprocessing, który powoduje, że obraz jest mniej ostry ;)

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, sideband napisał(a):

Czego nie da się wyłączyć?

Chyba chciałeś napisać, że nie potrafisz wyłączyć :hihot:

Właściwie w każdej grze da się wyłączyć cały postprocessing, który powoduje, że obraz jest mniej ostry ;)

Nie wiem czy da się w każdej. Są dwie opcje. Albo rzucasz się na manualne edytowanie choćby plików z unreal engine (nie wiem jak z innymi silnikami), gdzie opcji musisz często ręcznie dodać sam z 5, albo po prostu wrzucisz 30% wyostrzenia i masz to samo - nie pamiętam ale w jakiejś grze i 80% musiałem stosować. Nawet w cyberpunku obraz potrafi być rozmazany - szczególnie jak się FSR używa. I nie wiadomo do końca jak to dobrze ustawić, więc najłatwiej wyostrzenie i ujdzie. Idealnie nie jest ale ujdzie. No ale wiadomo, można z siebie robić powerusera co pogrzebie w plikach a najlepiej w kodzie źródłowym xD nie każdy silnik dostarcza pliki do edycji. Szkoda że nie mam dobrej pamięci to bym podał gry gdzie nie dało się super ustawić, ale powiedzmy ostatnio mam Atlas Fallen, możesz doradzić. To samo w Robocopie jest średnio. Ale to i tak są gry co dają radę, ale naprawdę mam w pamięci jakieś gry że nie umiałem znieść tego rozmazania i chropowatości jednocześnie. TAA zresztą też jest często problemem, bo jest wbudowany we wczesnej wersji i weź go wszędzie wyłączaj, a sterownik nie chce nadpisać ustawień np MSSA x8.

Edytowane przez Keller
  • Upvote 1
Opublikowano
48 minut temu, Kadajo napisał(a):

Ja tylko dodam ze wyostrzenie nieostrego obrazu nic nie daje tylko wprowadza jeszcze więcej artefaktów i fałszywych kontur które powoduje ze obraz wygląda tylko gorzej.

To nie jest tak, jak piszesz. Wyostrzenie nie służy do cudownego ratowania całkowicie nieostrego obrazu – tego żaden algorytm nie zrobi. Ale przy normalnym, lekko miękkim materiale dobrze ustawione, nieprzesadzone wyostrzenie faktycznie poprawia obraz. Podbija lokalny kontrast, uwydatnia krawędzie, przywraca klarowność utraconą przez kompresję, TAA czy zbyt miękkie filtry. Artefakty i fałszywe kontury pojawiają się dopiero wtedy, gdy ktoś ustawi suwak za wysoko. W rozsądnym zakresie wyostrzenie po prostu działa i daje wyraźniejszy, bardziej czytelny obraz, a nie gorszy.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, X360 napisał(a):

To nie jest tak, jak piszesz. Wyostrzenie nie służy do cudownego ratowania całkowicie nieostrego obrazu – tego żaden algorytm nie zrobi. Ale przy normalnym, lekko miękkim materiale dobrze ustawione, nieprzesadzone wyostrzenie faktycznie poprawia obraz. Podbija lokalny kontrast, uwydatnia krawędzie, przywraca klarowność utraconą przez kompresję, TAA czy zbyt miękkie filtry. Artefakty i fałszywe kontury pojawiają się dopiero wtedy, gdy ktoś ustawi suwak za wysoko. W rozsądnym zakresie wyostrzenie po prostu działa i daje wyraźniejszy, bardziej czytelny obraz, a nie gorszy.

Wyostrzenie poprawia kontrast ? Pierwsze słyszę.

A takie wyostrzenie o którym piszesz to możesz z poziomu monitora/TV ustawić i często uzyskasz lepszy rezultat.

W sumie to ostrsoc obrazu jest subiektywna wiec nic na sile.

To, co dla kogoś może być ostre dla innego będzie rozmazana plama i vice versa.

Opublikowano
31 minut temu, Doamdor napisał(a):

 

Niezły maraton w FurMark. :E

 

 

 

No ładnie poleciał, ale bez OC i na TDP 360W. Fakt, że karta ma giga wielkie chłodzenie i pewnie 600W bez problemu by schłodziła. No i właśnie nawiązując do 600W i tego jedynego problemu, dla leniwych to jedynym mankamentem tej karty jest to jak twierdzi autor tego filmu, że nie jest ona 5090tka :) 

Opublikowano
3 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Wyostrzenie poprawia kontrast ? Pierwsze słyszę.

A takie wyostrzenie o którym piszesz to możesz z poziomu monitora/TV ustawić i często uzyskasz lepszy rezultat.

W sumie to ostrsoc obrazu jest subiektywna wiec nic na sile.

To, co dla kogoś może być ostre dla innego będzie rozmazana plama i vice versa.

Wyostrzanie z poziomu monitora/TV to zupełnie inna rzecz. Tam masz prosty filtr podkręcający krawędzie globalnie, niezależnie od sygnału. To działa bardziej prymitywnie i często właśnie powoduje artefakty. Wyostrzenie po stronie GPU to zupełnie inny algorytm-znacznie precyzyjniejszy, działający lokalnie, adaptacyjnie i dopasowany do tego, co faktycznie renderuje gra.

Wyostrzenie nie podnosi kontrastu całego obrazu, tylko tzw. kontrast lokalny. To oznacza, że różnicuje jasność po obu stronach krawędzi-rozjaśnia jasną stronę i lekko przyciemnia ciemną. Efekt: krawędzie stają się czytelniejsze, detale wyraźniejsze, a obraz wydaje się ostrzejszy, mimo że globalny kontrast pozostaje bez zmian.

A to, że ostrość jest subiektywna-jasne, ale to nie znaczy, że technicznie to nie działa. Działa, tylko trzeba wiedzieć, które wyostrzenie co robi, bo te z monitorów to zupełnie inna, dużo prostsza liga.

8 godzin temu, sideband napisał(a):

Zwiększanie ostrości = artefakty i większy aliasing. Jak ktoś jest ślepy na jedno ucho to proszę bardzo. Na transformerze nie masz mydła, a więc nie wiem co Ty wymyślasz ;)

Pewnie właśnie dlatego, że „nie ma żadnego mydełka”, deweloperzy w grach z Transformer Mode dodają osobny suwak ostrości DLSS-tak na wszelki wypadek, żeby każdy mógł sobie to „idealnie ostre, zero-mydlane” DLSS… jeszcze dodatkowo wyostrzyć. Logika betonowa.

I co najlepsze-to nie jest tam dla ozdoby. Ten suwak jest potrzebny i przynosi realną poprawę obrazu, bo Transformer potrafi być zbyt miękki, a wyostrzenie faktycznie czyści detale i podnosi percepcję ostrości.

Ale spoko.Jak ktoś dalej twierdzi, że „żadnego mydła nie ma”, to pewnie i filtr wyostrzania robi „nic”, a artefakty to „ficzer”.

No i dzięki za „pomoc”-fajne podejście, wiedzieć, ale nie pomóc.
Na szczęście poradziłem sobie sam, a ja akurat należę do tych, którzy komuś by pomogli, bo po to jest forum.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...