Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No dobra .... PNY zamontowany.

Na początek małe porównanie wielkości chłodzenia w stosunku do Szafirka Pulse 7900XT.

 

20260202_161541.thumb.jpg.e55f55acc03539ee0b0f872e85602fce.jpg20260202_161615.thumb.jpg.89ca645bae7b51ebdc0f16a9e0eeef3d.jpg

 

Wygląd PNY raczej mocno stonowany. Plastikowy "shroud" oraz metalowy backplate z tyłu w czarnym kolorze. Chłodzenie jest trochę większe niż w 7900XT. 

Jeśli chodzi o kulturę pracy to tutaj mamy dwie strony medalu. Pierwsza to dźwięk wentylatorów, który nie jest miły dla uszu jak byśmy chcieli sobie zwiększyć ręcznie obroty. Dziwnie piszczą jak dla mnie jak. Ale .....

Ale z drugiej strony mamy - bardzo dobre chłodzenie, które sprawia, że temperaturka grzecznie sobie stoi w granicach między 55-65 stopni a wentylatory bujają się w okolicach 1000-1100 rpm.

 

Wstępnie dzisiaj pobawiłem się lekkie UV i OC. Na chwilę obecną zostawiam 950mV i +400Mhz na rdzeniu. Do tego dodatkowe 2100 MHz dla pamięci i -10% Power Limit

 

image.thumb.png.f1c27c995a4eb73d4750a7d63ee5179c.png

 

Dla tych ustawień daje mi to równe 9000 punktów w Steel Nomad (przyrost 42% względem 7900XT)

 

image.thumb.png.fad34f82075260a7ccaaee1a03a88376.png  image.png.4f002e5296a073111288b96fae5f756f.png

 

oraz daje mi to ok 34 000 w TimeSpy (przyrost 28% względem 7900XT)

 

image.thumb.png.a0977fbbec7a30a4cc9bb42654a8977f.png  image.png.922d3e3804e500082d36e01d46272847.png

 

 

Na dzisiaj tyle. Ogólnie fajna karta. Czy warta tej ceny? Absolutnie nie. Czy warto się przesiadać z karty pokroju 7900XT? Nie wiem. Na tą chwilę nie mam zdania. Zobaczymy co czas przyniesie. 

Ogólnie jak ktoś ma kupować kartę do 1440p to definitywnie wybrałbym na dzień dzisiejszy 9070XT. Ewentualnie 5070Ti w cenie ok 3500 zł. RTX 5080 to taka pokraka, która nie wie czym ma być :E

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
56 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Tyle osób pisze ze banka zaraz ej Aj pęknie lub już pękła a coś końca nie widać... Wręcz myślę, że może wcale tak łatwo nie pójdzie... 

Jeśli ma pęknąć, to na pewno nie w najbliższym czasie.

Na razie moce przerobowe są już zakontraktowane na dłuższy okres.

Jeśli ktoś pisze, że w ciągu roku pęknie, to mówi o jakiej abstrakcji ;)

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, MadDog napisał(a):

No dobra .... PNY zamontowany.

Na początek małe porównanie wielkości chłodzenia w stosunku do Szafirka Pulse 7900XT.

 

20260202_161541.thumb.jpg.e55f55acc03539ee0b0f872e85602fce.jpg20260202_161615.thumb.jpg.89ca645bae7b51ebdc0f16a9e0eeef3d.jpg

 

Wygląd PNY raczej mocno stonowany. Plastikowy "shroud" oraz metalowy backplate z tyłu w czarnym kolorze. Chłodzenie jest trochę większe niż w 7900XT. 

Jeśli chodzi o kulturę pracy to tutaj mamy dwie strony medalu. Pierwsza to dźwięk wentylatorów, który nie jest miły dla uszu jak byśmy chcieli sobie zwiększyć ręcznie obroty. Dziwnie piszczą jak dla mnie jak. Ale .....

Ale z drugiej strony mamy - bardzo dobre chłodzenie, które sprawia, że temperaturka grzecznie sobie stoi w granicach między 55-65 stopni a wentylatory bujają się w okolicach 1000-1100 rpm.

 

Wstępnie dzisiaj pobawiłem się lekkie UV i OC. Na chwilę obecną zostawiam 950mV i +400Mhz na rdzeniu. Do tego dodatkowe 2100 MHz dla pamięci i -10% Power Limit

 

image.thumb.png.f1c27c995a4eb73d4750a7d63ee5179c.png

 

Dla tych ustawień daje mi to równe 9000 punktów w Steel Nomad (przyrost 42% względem 7900XT)

 

image.thumb.png.fad34f82075260a7ccaaee1a03a88376.png  image.png.4f002e5296a073111288b96fae5f756f.png

 

oraz daje mi to ok 34 000 w TimeSpy (przyrost 28% względem 7900XT)

 

image.thumb.png.a0977fbbec7a30a4cc9bb42654a8977f.png  image.png.922d3e3804e500082d36e01d46272847.png

 

 

Na dzisiaj tyle. Ogólnie fajna karta. Czy warta tej ceny? Absolutnie nie. Czy warto się przesiadać z karty pokroju 7900XT? Nie wiem. Na tą chwilę nie mam zdania. Zobaczymy co czas przyniesie. 

Ogólnie jak ktoś ma kupować kartę do 1440p to definitywnie wybrałbym na dzień dzisiejszy 9070XT. Ewentualnie 5070Ti w cenie ok 3500 zł. RTX 5080 to taka pokraka, która nie wie czym ma być :E

 

Witam w klubie, też przechodziłem z 7900XT :) Całkiem spory byczek z tego PNY :)

W moim przypadku motywacją do zmiany był felerny egzemplarz XFX merc 310, karta miała chyba jakiś krzywy rdzeń. Co parę miesięcy wymieniałem pastę bo po jakimś czasie na hotspocie waliła po blisko 100 stopni chodząc przy tym jak odrzutowiec, głośniej od ventusów. A wentyle na XFXach są już słyszalne przy 1300 - 1400 rpm :c

Na RTX 5000 wywalili hotspot więc problemu nie będzie na żadnym egzemplarzu xD

Edytowane przez kamil039c
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, MadDog napisał(a):

Wstępnie dzisiaj pobawiłem się lekkie UV i OC. Na chwilę obecną zostawiam 950mV i +400Mhz na rdzeniu. Do tego dodatkowe 2100 MHz dla pamięci i -10% Power Limit

Ja obecnie jestem na 935mV, +450, +2000. 

 

CP2077, przy PT i DLSSQ w benchmarku, z DLAA to samo tylko RPM dobija do 1450-1500.

1.gif.54acec6c520f67245d0feada30741b00.gif

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Miał wpaść do mnie kumpel nanpiwko. Dla beki " bo może coś wartościowego wypadnie", kupiliśmy po paczce tych kart. Dropnął mi złoty charizard, najniższa cena za jaką aktualnie został sprzedany to 1880zł
    • Ja obecnie jestem na 935mV, +450, +2000.    CP2077, przy PT i DLSSQ w benchmarku, z DLAA to samo tylko RPM dobija do 1450-1500.    
    • Rma to takie trochę przekłamane bo to też zwroty na 14 dni. Do tego same topowe 1x900Kx więc jakieś Pipopodobne osoby co selekta szukają.
    • Nie. Obchodzi mnie to co jest proste. Ma spełnić wymagania norm i przepisów i tyle. Tu nie ma miejsca na to czy się z nimi zgadza czy nie. Nie wiem czy wiesz, ale jakby się postarał, to bez problemu sam może brać udział w tworzeniu tych norm.  https://www.pkn.pl/normalizacja/organy-techniczne/czlonkowie-ktkzpk W ten sposób może mieć realny wpływ na normy, które mogą obowiązywać dla jego produktów.  Pod względem prawnym nieistotne. To tak jakbyś odmawiał mandatu, bo uważasz że przepis jest głupi. Przepis może być w Twoim mniemaniu głupi, ale jest przepisem, wymogiem prawnym.  Gość moim zdaniem bardziej narzeka teraz na to, że nie udało mu się go obejść, bo "on wie lepiej". Jak wie lepiej, to dałem rozwiązanie wyżej, może zapisać się do odpowiedniego komitetu technicznego w PKN i mieć realny wpływ na obowiązujące normy. To nie jest trudne, praktycznie bez kosztowe oprócz czasu, który trzeba poświęcić.    Nie odmawiam zaznajomienia, tylko nie mam czasu oglądać 5 filmików na obejrzenie których trzeba poświęcić ponad 4 godziny... Gdzie sam zarzucałeś @GordonLameman że wrzuca link, a nie opisuje o co mu chodzi...    Powiem tak. Po pierwsze gość mówi o sytuacji praktycznie w USA, bo nasze normy żywieniowe i nawet standardy w polskiej kuchni są zupełnie inne. Żywność produkowana u nas, też jest inna, ma inne wymagania i jest inaczej przetwarzana. Mowa o produktach typowo z rynku polskiego czy nawet europejskiego. Zatem już dość duża podstawa argumentów odpada.    Wiadomo nie od dziś, że są tłuszcze dobre i tłuszcze złe, ale wszystko w nadmiarze szkodzi. Cukier czy węglowodany też nie są szkodliwe jeżeli nie są spożywane w nadmiarze i nadmiar tutaj jest największym problemem, bo wiele produktów to puste kalorie upchane węglowodanami. Tylko właśnie w większości to nie są produkty pierwszej potrzeby.    I teraz wracamy do podstawy dyskusji czyli mleka dla niemowląt. Produkowane mleko w proszku przeznaczone dla niemowląt ma być podobne składnikami odżywczymi, witaminami i innymi makroelementami do mleka matki. Dlatego samo mleko krowie nie jest wystarczające i trzeba dodać innych tłuszczy, które dostarczą chociażby kwasu linolowego (omega-6) czy kwasu alfa-linolenowego (omega-3). W tym celu wykorzystuje się oleje roślinne, które gość błędnie identyfikuje jako tłuszcze trans tak jakby dodawano zwykłe rafinowane oleje. Nie. Olej rzepakowy dodawany do mleka niemowlęcego jest rafinowany w niskiej temperaturze, przechodzi dodatkowe procesy oczyszczania, a sam surowiec musi spełniać wyższe wymagania dotyczące czystości np. pod względem zawartości pestycydów, niż taki zwykły olej. Różnic jest znacznie więcej, tylko gość chyba ich nie ogarnia i na siłę twierdzi, że te wszystkie dodatki są totalnie złe. Edit: oczywiście to moja opinia, nikogo nie oskarżam, oczywiście możesz się z nią nie zgadzać, ale jest mi to obojętne.    
    • Gdzie opcja mam AM4 I uległ awarii?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...