Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

Tutaj przydałby się Intel z czymś silniejszym od B580 i odpowiednio dobrze wycenionym. 

I tak mało kto kupi od nich karty ;) NV w praktyce ma taki monopol, że AMD a tym bardziej Intel nie są w stanie tworzyć presji na nich.

Ten temat właśnie w ten sposób się kończy Intel czy AMD zrób to czy to tamto, a NV robi swoje i ludzie robią swoje i kupują głównie NV.

Opublikowano
3 minuty temu, sideband napisał(a):

I tak mało kto kupi od nich karty ;) 

Gdyby zaoferowali jakaś NAPRAWDĘ dobrze wycenioną alternatywę na poziomie wydajności 5070Ti/5080, to kupiłbym od ręki, nawet biorąc pod uwagę ryzyko związane z niedopracowaniem sterów/różnymi problemami. Poziom 4060Ti dla ich najsilniejszej karty to dla mnie jednak dużo za mało. 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Poziom 4060Ti dla ich najsilniejszej karty to dla mnie jednak dużo za mało. 

Wkradł Ci się błąd, ale RX 7900XTX to chyba więcej niż 4070Ti, ten nowy RX 9070XT to ponoć ma być tego pokroju o którym wspominasz.

 

 

edit:
Mój błąd,  chodzi Ci o Intela. :thumbup:

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
2 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Wkradł Ci się błąd, ale RX 7900XTX to chyba więcej niż 4070Ti, ten nowy RX 9070XT to ponoć ma być tego pokroju o którym wspominasz.

Miał raczej na myśli Intela.

 

Pożyjemy, zobaczymy, spodziewam się, że RTX z serii 50x0 to będzie taka powtórka z serii 20x0 oczywiście w nowych, "lepszych" cenach.

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Gdyby zaoferowali jakaś NAPRAWDĘ dobrze wycenioną alternatywę na poziomie wydajności 5070Ti/5080, to kupiłbym od ręki, nawet biorąc pod uwagę ryzyko związane z niedopracowaniem sterów/różnymi problemami. Poziom 4060Ti dla ich najsilniejszej karty to dla mnie jednak dużo za mało. 

Po tygodniu zwroty ;) Dlatego dobrze, że Intel na siłę nie robi mocniejszych kart, których i tak nikt w zasadzie nie kupi. Oni nie zdarzą ogarnąć sterów do tej generacji, a już będzie premiera kolejnej. Kolejne bambole w sterach i jedynie na co można liczyć to naprawa błędów i ograniczeń w samym sprzęcie. To jest walka na lata, a nie już za chwilę Intel będzie wojował. GPU to nie tylko dedykowane karty dlatego to ma sens w drugim okresie czasu.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ludzi dzielę na mądrych i głupich.
Ocenianie kogoś jako życiowego przegrywa, na bazie jego portfela jest słabe.

Znam masę fantastycznych, ciepłych i szczęśliwych ludzi, choć bez grosza przy duszy i kilku srających kasą, zupełne nieszczęśliwych.
Który jest przegrywem?

I dla tego kupiłeś 4090, a Oni, Twoi mili koledzy jedzą ryż.

Jesteś przykładem wyzysku.

Edytowane przez leven
Opublikowano (edytowane)

BTW czy jest tutaj ktoś w sytuacji jak mój kumpel ? ma radka 7800 XT (~~ rtx 4070 ? ) i siedzi na 1440p.

Dał za niego niecałe 3 tyś z rok temu, czai się na przesiadkę na 4k ale wtedy musiał by kupić 5080 (która będzie za 6 tyś na pewno ? ) albo tańszym kosztem nowego amd tego droższego który będzie wydajnością jak obecny 7900 xtx ?

 

Gra głównie w tytuły esportowe ale czasem jakieś immersyjne gierki jak stalker odpali.

 

Po prostu się zastanawia czy faktycznie warto dawać ponad 2x tyle za kartę aby zostać przy tej samej wydajności co teraz na 1440p albo trochę więcej fps mieć po przesiadce na 4k :E

Edytowane przez Brolly
Opublikowano
5 minut temu, Brolly napisał(a):

która będzie za 6 tyś na pewno ?

Będzie za 5999 Founders Edition, daję słowo honoru 😇

10 minut temu, Brolly napisał(a):

Gra głównie w tytuły esportowe

A jakie to gry? Bo Fortnite lepiej działa na GeForce, a Call of Duty na Radełonie.

Opublikowano
Teraz, Alek_M napisał(a):

Niech lepiej zostanie przy 1440p. bp do 4K będzie musiał kupić 4090/5090.

Albo czekać pół roku na 5080 TI/super z 20/24 gb vram 8:E

 

Po prostu ma mega dobry deal na oled 4k na który się chwilowo zamienił ze swoim klientem.

1 minutę temu, Radio Tirana napisał(a):

A jakie to gry? Bo Fortnite lepiej działa na GeForce, a Call of Duty na Radełonie.

Głównie to Battlefieldy i czasem COD, teraz POE 2 i do stalkera 2 się przymierza.

3 minuty temu, Alek_M napisał(a):

będzie musiał kupić 4090/5090.

A czy przypadkiem 5080 = 4090? 

Opublikowano
11 godzin temu, leven napisał(a):

Tylko Sideband jest starszy odemnie na forum :wariat: a pomimo tego, że mi "dopala" to jest w porządku.

Jak ty jesteś młodszy od niego to przecież tutaj jest masa ludzi sporo starsza :E tak samo jak było na pclolu, a jeśli chodzi o starz/datę rejestracji to tutaj większość jest nowa  :rodzinka: 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
56 minut temu, Brolly napisał(a):

A czy przypadkiem 5080 = 4090? 

O wydajności nic nie wiadomo, bo jeszcze nie wyszła, ale o wielkości Vram już tak, a taka 4090 ma jej sporo więcej co w 4k ma znaczenie.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Po to masz DLSS  i FG (Frajer Generation) i furtkę na wersję TI. A zapewne znów będzie jakiś ficzer, że tylko seria 5xxx będzie mogła je mieć. Nie muszą nić robić bo bez RT jest zapas w mocy w grach, więc muszą poprawić tylko wydajność RT dorzucić jakieś duperele.

Edytowane przez z1k
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Brolly napisał(a):

BTW czy jest tutaj ktoś w sytuacji jak mój kumpel ? ma radka 7800 XT (~~ rtx 4070 ? ) i siedzi na 1440p.

Dał za niego niecałe 3 tyś z rok temu, czai się na przesiadkę na 4k ale wtedy musiał by kupić 5080 (która będzie za 6 tyś na pewno ? ) albo tańszym kosztem nowego amd tego droższego który będzie wydajnością jak obecny 7900 xtx ?

 

Gra głównie w tytuły esportowe ale czasem jakieś immersyjne gierki jak stalker odpali.

 

Po prostu się zastanawia czy faktycznie warto dawać ponad 2x tyle za kartę aby zostać przy tej samej wydajności co teraz na 1440p albo trochę więcej fps mieć po przesiadce na 4k :E

Zależy w jakie gry gra, jeśli ustawienia typowo pod wydajność to w większości przypadków taka 4080 powinna go zaspokoić. Kwestia właśnie gier, i w jakie fps celuje? Coś czuję, że chce oleda 240hz i w taki fps celuje, a tu już faktycznie do 4k bym bez 4090 lub odpowiednika nie podchodził. Jeśli 144fps 4k ustawienia nisko-srednie to 4080 powinna już ogarniać. W grach nie esportowych można pograć z lockiem na 80-100fps zawsze na słabszej karcie. 

Edytowane przez NoviAMG
Opublikowano
13 godzin temu, leven napisał(a):

 

Tylko Sideband jest starszy odemnie na forum :wariat: a pomimo tego, że mi "dopala" to jest w porządku.

 

Zwariowałeś mordo :E Tu są ludki, które są o 10lat i więcej starsi ode mnie łącznie z Tobą :E Poza tym pomimo wieku i tak nadal wyglądam jak chłopczyk :lol2:

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...