Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Lameismyname napisał(a):

Każde hobby jest kasochłonne, kwestia, że akurat to "nie oddaje" bo elektronika sama w sobie jest niewiele warta, z czasem strata jest ogromna.
Ratunkiem przemyślane upgrade.

Hobby nie oznacza kupowania najdroższego sprzętu.

  • Like 3
  • Upvote 1
Opublikowano

Ogólnie no jest gorzej, bo zawsze każda archi miała jakieś GPU z pełnym rdzeniem. Fermi - 580, Keplar - Titan Black, Maxwell - Titan X, Pascall - Titan Xp, Turing - Titan RTX, Ampere - 3090 Ti. Dopiero od Ady zaczęli kastrować i teraz też blackwell kastratem będzie, chyba że oprócz 5090 będzie jakiś titan za 2499 czy coś.

Teraz, JeRRyF3D napisał(a):

5 min. od pobudki na ogar?!?

Pozdrawiam ja, który ma ogar 10 sekund po budziku :E 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Doamdor napisał(a):

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

 

Ale tu nie chodzi o to ile kto posiada hajsu i na co może sobie pozwolić bez bólu tyłka :E

Ogólnie karciochy podrożały, a cięcia w niższych segmentach są bardzo duże. Już taki 5080 dostanie ledwie ~pół układu z 5090 :E

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
8 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Oj już są bicia po całości, widzę w wątku. 

Jutro dopiero będą dymy

A ci co będą śmieć wydać $2499 + VAT na nowego RTX 5090 będą musieli uciekać przed linczem z wątku, albo przed spaleniem na stosie A może przed jednym i drugim.

 

Ale później na premierę sklepową się trochę uspokoi i pierwsi szczęśliwi zdobywcy 5090 będą wchodzić na czerwonym dywanie do wątku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...