Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

5 zł i cyk jestem eko :E 

Z czasem nawet do 500 zł, zależy kiedy i na ile.

 

36 minut temu, galakty napisał(a):

Tu nigdy nie chodziło o ekologię, tylko ograniczenie ruchu drogowego. 

Ja tylko przypominam, że norma Euro 6 ma już 12 lat.

W uchwale krakowskiej jest taki zapis, które auta są obecnie zwolnione z zakazu wjazdu do SCT:

Cytat

4) pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t:

a) z silnikami z zapłonem iskrowym – spełniające przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 4 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2005 r.,

b) z silnikami z zapłonem samoczynnym – spełniające przynajmniej wymagania europejskiej normy emisji spalin Euro 6 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 r.; 

Zatem do Krakowa jeszcze spokojnie wjedziesz ponad 20-letnim benzyniakiem i 12 letnim dieslem. Czyli w dużej ilości będą to auta mocno zajechane, które mają bliżej do złomowiska niż do kolejnego pozytywnego przeglądu.

 

50 minut temu, kubikolos napisał(a):

pieknie politycy doje..li biedakom, niech robaki wiedza gdzie ich miejsce

A może powinieneś na początek się trochę doedukować dlaczego nowszy układ wydechowy mimo większej emisji CO2 może spełniać wymagania EURO 5 lub 6, a starszy nie? Podpowiedź, bo nie o CO2 w tych emisjach się rozchodzi, a np. o tlenki azotu, które są po prostu trujące, a emisji których układ wydechowy takiego Lupo nawet nie ogranicza. To samo dotyczy pyłów, sadzy, innych cząstek stałych, czy rakotwórczych węglowodorów. 

RAM w układzie wydechowym ma odpowiednie filtry, a przynajmniej powinien mieć i to też się powinno na przeglądzie mocno kontrolować, czyli sprawdzanie wyciętych katalizatorów, przelotek w DPF-ach itd. i to powinno uwalać przeglądy nawet nowych aut, które teoretycznie normę spełniają. 

 

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

tak myslalem ze obronca zamordyzmu zaraz wyskoczy :sex:

 

niestety wszyscy znaja te banaly ale fakty w praktyce sa takie dla normalnego czlowieka:

 

Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

pieknie politycy doje..li biedakom, niech robaki wiedza gdzie ich miejsce

 

 

 

 

 


 

Cytat

Z krakowskich ulic zniknęło blisko 20 znaków informujących o wjeździe do SCT.

W ostatnich dniach nieznani sprawcy usunęli z krakowskich ulic blisko 20 znaków informujących o wjeździe do strefy czystego transportu. Naród się budzi, bo SCT dyskryminują obywateli?

https://lovekrakow.pl/zniknely-znaki-wjazdu-do-strefy-miasto-liczy-straty-i-zglasza-sprawe-na-policje

 

dobrze tam sie bawia w tym krakowie XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

 

 

 

dbc6639332cc97e04d12e7db3ace1cf3710f3507

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
14 minut temu, kubikolos napisał(a):

tak myslalem ze obronca zamordyzmu zaraz wyskoczy :sex:

To zdanie wynika wyłącznie z Twojego braku wiedzy, nic więcej. 

No i pomijam już fakt, że osoby posiadające starsze auta, które nie spełniają norm SCT to ty nazywasz wprost biedakami, co świadczy wyłącznie o twojej ignorancji i braku jakiejkolwiek kultury. Tym bardziej, że chodzi o ludzi mieszkających na obrzeżach Krakowa i poza Krakowem. Wiedziałbyś to jakbyś zechciał w ogóle jakiejkolwiek merytoryki (ale ty jej nie chcesz przecież). Wystarczy zajrzeć w uchwałę Krakowa o SCT, a nie wklejać obrazki propagandy dla ludzi mało inteligentnych.

Cytat

 

§ 5. Od zakazu wjazdu do Strefy zwalnia się:

1) pojazdy mieszkańców Krakowa będące w ich posiadaniu przed dniem wejścia w życie uchwały, na podstawie jednego z poniższych tytułów:

a) własności, pod warunkiem dopełnienia obowiązku rejestracji pojazdu,

b) współwłasności, pod warunkiem dopełnienia obowiązku rejestracji pojazdu,

c) umowy leasingu przez korzystającego,

d) umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, w przypadku umowy kredytu na zakup samochodu,

e) umowy z pracodawcą o korzystanie z samochodu służbowego do celów prywatnych, z której wynika fakt zatrudnienia na umowę o pracę lub oświadczenia pracodawcy o korzystaniu przez mieszkańca Krakowa z samochodu służbowego do celów prywatnych i zaświadczenia o zatrudnieniu go na umowę o pracę,

f) umowy najmu długoterminowego z podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą z oznaczonym według Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) kodem 77.11.Z.,

g) umowy zawartej pomiędzy spółką partnerską, a partnerem tej spółki, z której wynika uprawnienie do korzystania z pojazdu przez tego partnera, z zastrzeżeniem, że mieszkaniec Krakowa nie może zgłosić pojazdu lub pojazdów, jeśli dokonał zgłoszenia pojazdu określonego w pkt 3 lit. b; 

 

Źródło https://ztp.krakow.pl/wp-content/uploads/2025/08/uchwala_XXXII61925_sct.pdf

 

Zatem dla mieszkańców Krakowa to żaden problem póki co i to jest najlepsze rozwiązanie wprowadzając SCT, które daje czas kilku lat na wprowadzanie zmian. Takie podejście ogranicza w pierwszej kolejności ruch parchów (mowa o samochodach) spoza Krakowa.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, LeBomB napisał(a):

Zatem dla mieszkańców Krakowa to żaden problem póki co i to jest najlepsze rozwiązanie

XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

 

dziekuje za ta bezcenna garsc propagandy ale mieszkancy krakowa maja inne zdanie bo dobrze wiedza do czego to prowadzi

 

Cytat

Znikające znaki, bunt w sieci i pierwsze koszty. Tak Kraków reaguje na SCT

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-znikajace-znaki-bunt-w-sieci-i-pierwsze-koszty-tak-krakow-re,nId,22505136

 

 

6 minut temu, LeBomB napisał(a):

No i pomijam już fakt, że osoby posiadające starsze auta, które nie spełniają norm SCT to ty nazywasz wprost biedakami, co świadczy wyłącznie o twojej ignorancji i braku jakiejkolwiek kultury.

tu rowniez dziekuje za ta garsc becennych informacji ale bieda to nie powod do wstydu (XD) i to wlasnie biedacy najbardziej cierpia na takich pomyslach

 

duzo wypowiadasz sie na moj temat, niewiele na temat problemow ludzi a najwiecej na rzecz obrony dzialan politykow, jak zawsze XDDDDDDDDDDDDDDDDD

Edytowane przez kubikolos
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, huudyy napisał(a):

 

Z drugiej strony jak wygląda porównanie wydzielanych węglowodorów aromatycznych czy cząstek stałych w tych autach? Bo jednak nie tylko CO2 wylatuje z tych rur.

Jak Ci poda te dane o których wspomniałeś a które są brane pod uwagę w SCT to wyjdzie na dekla bo przekaz będzie już inny niż ten z jego rysunku ;) 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 3
Opublikowano

@kubikolos dałem najbardziej merytoryczny dokument w sprawie, czyli samą uchwałę. A to że wreszcie pozwoliłem sobie na pewne uwagi w twoją stronę, to wyłącznie efekt twoich wypowiedzi jakie piszesz od już dłuższego czasu. Tu też przemówiła mega hipokryzja z twojej strony, bo nagle się czepiasz, że wypowiadam się na twój temat, podczas, gdy wielokrotnie już odpowiadając na coś co ja napisałem, czyniłeś jakieś przytyki w moją stronę. Teraz jak odbiłem piłeczkę, to nagle decydujesz się na bezpośredni atak. No cóż, dalej świadczy to tylko o tobie.

 

Co do biedy, to tak, nie jest to powód do wstydu, owszem. Tylko jak ktoś jest biedny, to niekoniecznie stać go na samochód, do którego już nie ma części, albo są coraz trudniej dostępne i coraz trudniej go naprawić (mowa o samochodach starszych niż 2005 rok). Wiele z tych aut ma już kiepski stan techniczny i wymaga z reguły coraz częstszych napraw, a wiele warsztatów nie decyduje się też na naprawianie aut starszych niż 20 lat. Tak to przynajmniej wygląda u mnie w mieście, a znam w nim środowisko mechaników dość dobrze. 

W wielu przypadkach takie stare samochody naprawiają mechanicy gdzieś w warsztatach po wioskach, a jakość tych napraw często jest mizerna no i tam SCT i tak nie będzie, a póki co okazjonalny wjazd takich aut też jest możliwy przecież, ale tu znów nie raczyłeś zajrzeć w uchwałę, bo i po co.

 

No ale teraz idźmy dalej, bo znów, po co jakakolwiek merytoryka z twojej strony, prawda?

40 proc. samochodów w Polsce ma więcej niż 10 lat, 24 proc. ma od 7 do 10 lat, 28 proc. ma od 3 do 6 lat, 7 proc. ma mniej niż 3 lata.

To z tych 40% aut starszych niż 10 lat ile będzie miało samochody niespełniające SCT i to w skali kraju? Ile z tych osób będzie miało potrzebę wjechania w ogóle do SCT? 

Jakby grzebnąć dalej w liczby, nagle się okaże, że problem wjazdu do SCT w Krakowie dotyczy jakiegoś promila kierowców. 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

ci "mechanicy gdzies w warsztatach po wioskach" z ktorych tak kpisz to jest wlasnie jedyna szansa biednych ludzi na sprawne podrozowanie po kraju albo wioskach, nie daj boze wykluczonych komunikacyjnie XD

 

jakbys byl tak zainteresowany merytoryka to bys wiedzial ze restrykcje beda zaciesniane, wtedy bys nie wyliczal jakichs liczb ktore nikogo nie interesuja bo za chwile beda kompletnie inne

 

jakbys byl tak zainteresowany merytoryka to zruzmialbys dlaczego ludzie protestuja

 

ale przeciez, ty i ja, wiemy ze ty to wiesz ale w takich tematach musisz bronic politykow, wiec po co te pozory? XDDDDDDDDDDD

 

9 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Jak Ci poda te dane o których wspomniałeś a które są brane pod uwagę w SCT to wyjdzie na dekla bo przekaz będzie już inny niż ten z jego rysunku ;) 

jestem bardzo ciekawy tego nowego przekazu, pewnie sct tak naprawde uderza w najbogatszych? XDDDDDDDDDD

nie moge sie doczekac odpowiedzi, no i zebys przypadkiem nie wyszedl na dekla jak sie okaze ze jednak w najbiedniejszych ;)

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, kubikolos napisał(a):

jestem bardzo ciekawy tego nowego przekazu, pewnie sct tak naprawde uderza w najbogatszych? XDDDDDDDDDD

nie moge sie doczekac odpowiedzi, no i zebys przypadkiem nie wyszedl na dekla jak sie okaze ze jednak w najbiedniejszych ;)

A czy ja gdziekolwiek wspomniałem o jakiejkolwiek grupie ? Nie. Odniosłem się jedynie do „zdjęcia”, które wrzuciłeś. 

Zacznij posługiwać się merytorycznymi argumentami a nie wyssanymi z palca „screenami” dla dekli, którzy nie rozumieją, że w SCT pod uwagę brane są wydzialane szkodliwe związki a nie C02! 

To teraz porównaj sobie na podstawie norm Euro ilość wydzielanych szkodliwych związków przez auta z Twojego screena - wtedy zrozumiesz dlaczego Lupo nie może wjechać do SCT a Ram może. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

ah, no tak, czyli jednak przekaz sie nie zmienil (pomijam co sie z tym wiaze), tylko "zapomniales" przeczytac to jak zdjecie opisalem, pamieci podrecznej wystarczylo tylko na zdjecie i zeby cos tam popierdzielic o deklach :sex:

 

dzieki za ta merytoryke, chyba postoje XDDDDDDDDDDDD

Opublikowano
6 godzin temu, LeBomB napisał(a):

SCT są wprowadzane uchwałami danych miast, więc każde miasto może przyjąć inne stawki, nie ma centralnego systemu opłat. Ponadto opłat możesz uniknąć w odpowiednich sytuacjach przewidzianych w uchwale jeżeli zgłosisz jednorazową potrzebę wjazdu pojazdem niespełniającym kryteriów i zostanie ona pozytywnie rozpatrzona. 

nie zrozumiałeś mnie ale trudno.

Opublikowano
Cytat

Chiny znowu wyprzedziły Europę tam, gdzie chciała być najlepsza. Masowo produkują stal z wodoru
Kilka dni temu chiński koncern oficjalnie uruchomił produkcję w pracującej na wodorze instalacji DRI o mocy 1 mln ton rocznie. W Europie powstają dopiero instalacje pilotażowe. Chińczycy mogą też pogrzebać CBAM. Chiński rząd nakazał swojemu hutnictwu zredukować emisje CO2, a skoro rząd każe, firmy redukują.

https://www.wnp.pl/przemysl/chiny-znowu-wyprzedzily-europe-tam-gdzie-chciala-byc-najlepsza-masowo-produkuja-stal-z-wodoru,1018955.html

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, sabaru128 napisał(a):

nie zrozumiałeś mnie ale trudno.

Raczej nie zrozumiałeś odpowiedzi, bo to co napisałem to nic innego jak odpowiedź: tak, jeżeli będziesz podlegał pod płatny wjazd do SCT w danym mieście to tak, w każdym z tych miast będziesz musiał płacić osobno. Dlaczego? Bo to lokalne przepisy, uchwalane przez każde miasto oddzielnie. 

Chyba że jakieś miasta się w tej kwestii same dogadają. 

 

3 godziny temu, kubikolos napisał(a):

ci "mechanicy gdzies w warsztatach po wioskach" z ktorych tak kpisz

Jakbyś nie zauważył, to używam określeń tupu: "w wielu przypadkach", "często" i tym podobne, więc kpię wyłącznie z tych, którzy odwalają fuszerkę, a tacy są i temu nie zaprzeczysz Oczywiście, w miastach też tacy są, ale jak już wspomniałem, coraz więcej warsztatów nie bierze się za naprawy tak starych aut, a warsztaty ulokowane we wsiach i małych miejscowościach to robią, resztę już pisałem. Ty natomiast odpisujesz jakobym kpił ze wszystkich warsztatów w wioskach, a tak nie jest, wychodzą twoje uprzedzenia i twoje odgórne założenia.

3 godziny temu, kubikolos napisał(a):

jakbys byl tak zainteresowany merytoryka to bys wiedzial ze restrykcje beda zaciesniane, wtedy bys nie wyliczal jakichs liczb ktore nikogo nie interesuja bo za chwile beda kompletnie inne

Sam wstawiłem link do uchwały SCT w Krakowie i skoro podjąłem temat, to powinieneś wiedzieć, że zapoznałem się z dostępnymi materiałami na stronach miasta.

Do 2028 roku właściciele pojazdów nie spełniających wymogów emisji wymienionych wcześniej, będą płacili za wjazd do strefy. Po 2028 roku wjazd będzie dozwolony tylko dla aut spełniających wspominane normy emisji. Dopiero od 2030 roku dla benzynowych wymóg wzrośnie do Euro 5.

No i teraz te niby nic nie znaczące liczby :E 

https://motofakty.pl/prawie-1-5-aut-w-polsce-nie-spelnia-wymogow-najnowsze-dane/ar/c4p2-28029929

W zestawieniu z tym co wcześniej pisałem, wychodzi, że do SCT w Krakowie nie wjedzie jakieś 8-10% aut w skali kraju. Tylko ile z tych aut w skali kraju w ogóle będzie jechało do Krakowa? 1%? Może nawet nie. Dodając do tego zwolnienia od wymogu w postaci osób korzystających w Krakowie z regularnego leczenia (np. regularne zabiegi, leczenie onkologiczne i wiele innych), zwolnienie z wymogu dla osób niepełnosprawnych, zostaje tak na prawdę garstka turystów, którzy od wielkiego dzwonu chcieliby Kraków zobaczyć i jakaś niewielka liczba ludzi dojeżdżających do Krakowa, która będzie musiała zaparkować na obrzeżach, a dalej skorzystać z komunikacji, albo przez najbliższe 3 lata opłacić sobie wjazd.

Co więcej ta uchwała daje tyle możliwości na zwolnienie z wymogu, że jak ktoś ją przeczytał zanim zaczęła obowiązywać, a była dostępna, to dawno przerejestrował auto na kogoś kto w Krakowie mieszka, albo znalazł jeszcze inny sposób. 

 

Kruszysz kopię o coś, co tak na prawdę nie ma większego znaczenia, ale wpisuje się po prostu w odpowiednią propagandę.

 

Co do emisji.

Wspomniane przez ciebie Lupo w końcówce produkcyjnej spełniało Euro 4. Wcześniejsze roczniki nie spełniały, ale skoro już wyskoczyłeś z dieslem w Lupo i benzyniakiem w RAMie, to pokazany Dodge RAM homologowany na rynek europejski spełnia normę Euro 6 nawet przy takim silniku, bo musiał mieć dostosowany układ wydechowy, by móc go wprowadzić na rynek europejski jeżeli jest sprzedawany w salonach. Czyli emisję NOx ma mniejszą niż 0,06 g/km, a emisję HC mniejszą niż 0,1 g/km. Lupo spełniające normę Euro 3 emisję NOx ma na poziomie 0,33 g/km (norma Euro 4 wymaga wartości mniejszej niż 0,3 g/km). Tylko że w praktyce stare diesle nie posiadające pewnych elementów układu wydechowego co nowsze auta, zanim się dobrze rozgrzały emitowały znacznie więcej pyłów/sadzy, a mniej tlenków azotu (NOx) i węglowodorów (HC). Potem po nagrzaniu ilość emitowanej sadzy malała, ale znacznie rosła ilość NOx i HC. Kolejne normy Euro to doskonalsze systemy regulacji spalania i wychwytywania tych związków w układzie wydechowym. 

Ale jak tak chcesz, to powiem Ci od tej strony. Na podstawie Twoich wypowiedzi wnioskuję, że chciałbyś, żeby taki zakaz nie istniał, prawda? Zatem nie masz nic przeciwko temu, żebym np. jeździł Ci regularnie koło domu jakimś starym gratem np. euro 2, który będzie emitował kilka albo i kilkanaście razy więcej tlenków azotu, drobnych cząstek sadzy i węglowodorów niż dopuszczalne normy? Nie będziesz też miał nic przeciwko temu, jak po kilku miesiącach w wyniku takiego działania zauważysz u siebie jakieś zmiany w oddychaniu lub że szybciej się męczysz? Nie będziesz też miał nic przeciwko temu, że takie działanie sprawi, że po kilku latach prawdopodobieństwo zachorowania na przykład na raka płuc wzrośnie kilkukrotnie? 

Bo o to właśnie się rozchodzi.

 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

@kubikolos

Czy Ty kiedykolwiek spacerowałeś przy intensywnych drogach w ruchliwym mieście przy bardzo ujemnej temperaturze i wysokim niżu?

W takich warunkach czuć po prostu smród samochodów. Czy kiedyś widziałeś statystyki chorób i zgonów związanych ogółem z płucami?

Naprawdę nie daje Ci to nic do myślenia? 

Elektryki są wprowadzane głównie z myślą o likwidacji zanieczyszczenia powietrza kancerogennym syfem, syfem, który na co dzień obniża siły i samopoczucie.

Niebawem wchodzi Euro7. Pod uwagę będzie brane pylność klocków hamulcowych i opon. Co to ma z CO2? Właśnie nic, bo CO2 nie jest najważniejsze w transformacji komunikacyjnej.

 

  • Upvote 3
Opublikowano
14 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Jakbyś nie zauważył, to używam określeń tupu: "w wielu przypadkach", "często" i tym podobne, więc kpię wyłącznie z tych, którzy odwalają fuszerkę, a tacy są i temu nie zaprzeczysz Oczywiście, w miastach też tacy są, ale jak już wspomniałem, coraz więcej warsztatów nie bierze się za naprawy tak starych aut, a warsztaty ulokowane we wsiach i małych miejscowościach to robią, resztę już pisałem. Ty natomiast odpisujesz jakobym kpił ze wszystkich warsztatów w wioskach, a tak nie jest, wychodzą twoje uprzedzenia i twoje odgórne założenia.

kpisz z nich tylko wycierasz sobie morde jakimis banalami o "wielu przypadkach" jakbys myslal ze to cos zmienia ;)

mechanicy na wsiach robia dobra robote i biedota dzieki nim tez sobie moze dalej jezdzic

 

14 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Sam wstawiłem link do uchwały SCT w Krakowie i skoro podjąłem temat, to powinieneś wiedzieć, że zapoznałem się z dostępnymi materiałami na stronach miasta.

przeciez ze ty wstawiasz linki do uchwal i bronisz politykow to ja wiem jeszcze od pclaba XDDDDDDDDDDD

 

w dalszej czesci to co lubisz najbardziej - czyli zwolnienia, zwolnienia, wedlug ciebie mozna wprowadzic najglupsze prawo jesli tylko zastosuje sie odpowiednie tymczasowe zwolnienia XD

 

zwolnienia w duzej czesci sa najwazniejsze, od 2030 dla diesli bedzie juz na ostro, tymczasowe oplaty beda bardzo ostro rosly az do bezwzglednego zakazu, to sa rzeczy niewazne bo jest tymczasowe zwolnienie XDDDDDDDDDDDD

 

 

niestety, mimo tych fenomenalnych tymczasowych zwolnien, ludzie protestowali a wladza wprowadzala te zmiany z oplaconymi konsultacjami, pewnie dlatego ze byly tak tymczasowo korzystne XDDDDDDDDDDD

 

14 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Ale jak tak chcesz, to powiem Ci od tej strony. Na podstawie Twoich wypowiedzi wnioskuję, że chciałbyś, żeby taki zakaz nie istniał, prawda? Zatem nie masz nic przeciwko temu, żebym np. jeździł Ci regularnie koło domu jakimś starym gratem np. euro 2, który będzie emitował kilka albo i kilkanaście razy więcej tlenków azotu, drobnych cząstek sadzy i węglowodorów niż dopuszczalne normy?

ale co to ma do mnie ze smieje sie jak politycy dojezdzaja biednych ludzi?

 

ja juz dawno pisalem w tym temacie wiec pewnie nawet znajdziesz stare posty ze popieram calkowite i bezgledne SCT z zezwoleniem tylko dla 100% EV zeby miec cisze i lepsze powietrze

 

dla mnie sytuacja do jakiej daza politycy opisana obrazowo tutaj:

19 godzin temu, kubikolos napisał(a):

 

dbc6639332cc97e04d12e7db3ace1cf3710f3507

jest idealna bo to nie ja bede tam w tle jezdzil na rowerze w deszczu albo marzl na przystanku zeby upychac  sie jak bydlo do autobusu XDDDDDDDDDDDD

 

czym mniejsze korki tym dla mnie lepiej

 

 

to z czego sie smieje napisalem przeciez wprost:

20 godzin temu, kubikolos napisał(a):

pieknie politycy doje..li biedakom, niech robaki wiedza gdzie ich miejsce

ty ciagniesz jakis dziwny temat obrony politykow a to tez zawsze smieszy

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, kubikolos napisał(a):

kpisz z nich tylko wycierasz sobie morde jakimis banalami o "wielu przypadkach" jakbys myslal ze to cos zmienia ;)

mechanicy na wsiach robia dobra robote i biedota dzieki nim tez sobie moze dalej jezdzic

 

Co by nie mówić od kiedy "auto jest dla każdego" wyciągnęło równość społeczną na nowy poziom. Niskie bezrobocie też nie wzięło się z niczego. Nagle dla wielu ludzi ilość potencjalnie dostępnych miejsc pracy dramatycznie się zwiększyła. To samo od strony pracodawcy jeśli chodzi o dostęp do zasobu ludzkiego. Szczególnie w Polsce regionalnej, bo na hulajnodze czy rowerze to se można dojeżdżać do zakładu pracy w mieście. I oby za bardzo nie lało, i oby zima nie była za ostra. 

23 godziny temu, MaxaM napisał(a):

Niebawem wchodzi Euro7. Pod uwagę będzie brane pylność klocków hamulcowych i opon. Co to ma z CO2? Właśnie nic, bo CO2 nie jest najważniejsze w transformacji komunikacyjnej.

W takim razie pora na poziom drugi. Czyli magnetyczne drogi w miastach. Albo wyprowadzenie samochodów całkowicie na parkingi podmiejskie. Albo jedno i drugie bo transport samochodopodobny po prostu da się wykluczyć tylko teoretycznie. 

11 godzin temu, kubikolos napisał(a):

jest idealna bo to nie ja bede tam w tle jezdzil na rowerze w deszczu albo marzl na przystanku zeby upychac  sie jak bydlo do autobusu XDDDDDDDDDDDD

 

czym mniejsze korki tym dla mnie lepiej

To.

Skończy się to właśnie tak. "Motłoch" będzie "się tłoczył w tramwaju jak olej kujawski" po to aby elita mogła na powrót poruszać się w luksusowych warunkach. 

 

W dniu 5.01.2026 o 17:58, Camis napisał(a):

Oni tak z pewnymi rzeczami próbują gnać do przodu, że w końcu to się skończy odpaleniem czarnej dziury i będzie po zawodach. Po co jakieś pilotaże jak można od razu z grubej rury. 

Edytowane przez Suchy211
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 5.01.2026 o 20:05, LeBomB napisał(a):

jakaś niewielka liczba ludzi dojeżdżających do Krakowa

XDD zdajesz sobie sprawę, że to są dosłownie tysiące ludzi? 

 

W dniu 5.01.2026 o 20:05, LeBomB napisał(a):

, która będzie musiała zaparkować na obrzeżach, a dalej skorzystać z komunikacji,

ja rozumiem, gdyby to były OBRZEŻA, ale to są już rogatki Krakowa

W dniu 5.01.2026 o 20:05, LeBomB napisał(a):

a dalej skorzystać z komunikacji,

czyli w przypadku niektórych ludzi, dojazd do pracy zamiast zająć godzinę, to zajmie dwie albo trzy. Zajebiste zmiany :E

 

W dniu 5.01.2026 o 20:05, LeBomB napisał(a):

albo przez najbliższe 3 lata opłacić sobie wjazd.

2 lata. Od 2028 nie wjedzie się nawet z opłatami - zresztą, czy myślisz, że jak kogoś TERAZ nie stać na wymianę auta, to go będzie stać na utrzymanie tego auta + dodatkowe opłaty + bilety za komunikację?

Sorry Lebomb, ale pieprzysz mocno odklejony - jak ich nie stać na chleb, to niech jedzą ciastka.

W dniu 5.01.2026 o 20:05, LeBomB napisał(a):

Co więcej ta uchwała daje tyle możliwości na zwolnienie z wymogu, że jak ktoś ją przeczytał zanim zaczęła obowiązywać, a była dostępna, to dawno przerejestrował auto na kogoś kto w Krakowie mieszka, albo znalazł jeszcze inny sposób. 

OJP, jak tu się nie oburzać, gdy się widzi tak DEBILNĄ narrację? TO LUDZIE MAJĄ CWANIAKOWAĆ, KOMBINOWAĆ, byle tylko rząd dopiął swego? Żmija się prześlizgnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno. W sumie, może na Ciebie przerejestruję auto? Moja kobita raz w miesiącu musi być w Krakowie w robocie, i dojazd do pracy zamiast zająć jej 4-5h, to w teorii będzie zajmował 8-9 :E (bo musi zostawić auto na rogatkach i przesiąść się w coś innego) - żeby nie było, Flixbus/PKP odpadają, bo w tych godzinach gdy musi być nic nie ma. No chyba, że znajdzie sobie nocleg dzień wcześniej, ale wtedy koszta rosną geometrycznie....

 

Edytowane przez huudyy
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

XDD zdajesz sobie sprawę, że to są dosłownie tysiące ludzi? 

Licząc już na prawdę z górką to około 1000 samochodów spalinowych niespełniających Euro 4.

Według petycji, która towarzyszyła wprowadzeniu SCT średni dzienny ruch z zewnątrz to ponoć nawet 250 tysięcy aut. Zakładając już, że wszystkie z tych pojazdów to samochody osobowe, to wg wcześniejszych danych załóżmy już nawet z górką, że 40% to auta starsze niż 10 lat. Jak pisałem, z tych na prawdę starych, całość może dotyczyć 1% z tych 40%, bo nie wszystkie te najstarsze w skali kraju przecież będą dzień w dzień jeździły akurat do Krakowa. Zatem rachunek jest bardzo prosty.

250 tys*0,4=100000

100000*0,01=1000

Diesli nieco więcej, ale też nie w tysiącach.

2 godziny temu, huudyy napisał(a):

czyli w przypadku niektórych ludzi, dojazd do pracy zamiast zająć godzinę, to zajmie dwie albo trzy.

Bo? Skoro zakładasz że tysiące ludzi nie wjadą do Krakowa, to oznacza tysiące mniej samochodów na drogach w centrum, to oznacza mniejsze korki, sprawniejsze poruszanie się komunikacji. 

Pomijasz całkowicie związek przyczynowo skutkowy własnych rozważań.

No chyba że jednak wychodzi na moje i ten dłuższy czas dojazdu będzie dotyczył tylko tego 1000 osób. 

 

2 godziny temu, huudyy napisał(a):

2 lata. Od 2028 nie wjedzie się nawet z opłatami - zresztą, czy myślisz, że jak kogoś TERAZ nie stać na wymianę auta, to go będzie stać na utrzymanie tego auta + dodatkowe opłaty + bilety za komunikację?

I znowu pomijasz związek przyczynowo skutkowy. "że jak kogoś TERAZ nie stać na wymianę auta, to go będzie stać na utrzymanie tego auta" a teraz go stać na utrzymanie auta, którego naprawy mogą w każdej chwili przewyższyć wartość tego auta, albo już nawet przewyższa? 

Ile taka osoba wyda miesięcznie na paliwo do takiego auta?

Bilet metropolitarny (koleje, autobusy, tramwaje, komunikacja organizowana przez gminy przyległe) sięgający poza Kraków kosztuje w najdroższej opcji 200 zł.

Litr gazu kosztuje w Krakowie ile? Około 2,5 - 2,6 zł? Zatem zakładając auto na gaz - które jest ponad 20 letnie, bo mówimy o autach niespełniających Euro 4, za 200 zł masz 80 litrów gazu. Takie stare auta spokojnie spalą 8 -10 litrów gazu na 100 km, a jak silnik jest zaniedbany to może spalić i 14 litrów. Zatem na jednym baku jak ktoś przejedzie 800 km to będzie dużo, a może przejechać znacznie mniej. Stary diesel już w ogóle przestaje być opłacalny w takim układzie. Dolicz koszty eksploatacji samochodu.

Owszem, auto to wygoda, tylko przypominam, że rozmawiamy o ludziach biednych, którzy dojeżdżają do pracy i teoretycznie liczą się z każdą złotówką, prawda? Więc czy nie powinni sobie przeliczyć co im się bardziej opłaca? 

No i znów, nowsze auto mniej spali, a jak dobrze poszukają, to będzie mniej awaryjne. 

 

Co do zakazu wjazdu, dalej będzie dotyczył wtedy już ponad 20 letnich benzyniaków i prawie 15 letnich diesli. 

 

2 godziny temu, huudyy napisał(a):

OJP, jak tu się nie oburzać, gdy się widzi tak DEBILNĄ narrację? TO LUDZIE MAJĄ CWANIAKOWAĆ, KOMBINOWAĆ, byle tylko rząd dopiął swego? 

A gdzie ja napisałem że MAJĄ CWANIAKOWAĆ? Napisałem tylko, że uchwała jest tak dziurawa, że jak ktoś miał łeb na karku to dawno znalazł obejście i się nie przejmuje. 

 

2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Moja kobita raz w miesiącu musi być w Krakowie w robocie, i dojazd do pracy zamiast zająć jej 4-5h, to w teorii będzie zajmował 8-9 :E (bo musi zostawić auto na rogatkach i przesiąść się w coś innego) - żeby nie było, Flixbus/PKP odpadają, bo w tych godzinach gdy musi być nic nie ma. No chyba, że znajdzie sobie nocleg dzień wcześniej, ale wtedy koszta rosną geometrycznie....

Czym jeździ? Ponadto bilet jednodniowy na wjazd do SCT pojazdem niespełniającym wymagań to w tym roku całe 5 zł, w przyszłym bodajże 15 zł.

No i znów brak konsekwencji przyczynowo-skutkowej Twoich rozważań. Skoro łącznie jechała 4-5 godzin na miejsce, to dojazd na rogatki ile zajmie 1-2 godziny? Jak tak to zakładasz, że przez miasto samochodem jechała do tej pory 2-3 godziny. Natomiast gdy przesiądzie się w komunikację miejską czas ten według Ciebie magicznie wydłuży się prawie 3 krotnie, bo dotarcie do celu i powrót w obszarze SCT nagle zajmie 6-8 godzin?

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, LeBomB napisał(a):

Licząc już na prawdę z górką to około 1000 samochodów spalinowych niespełniających Euro 4.

Moje auto spełnia Euro4, ale niedługo i tak nie będzie mogło wjeżdżać bo diesel, więc już w tym momencie Twoje wyliczenia rozmijają się z jakąkolowiek prawdą.

 

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

Bo? Skoro zakładasz że tysiące ludzi nie wjadą do Krakowa, to oznacza tysiące mniej samochodów na drogach w centrum, to oznacza mniejsze korki, sprawniejsze poruszanie się komunikacji. 

Chcesz mi powiedzieć, że komunikacja będzie odwoziła ludzi pod dokładne adresy? Będzie zawsze na czas? Nie trzeba będzie czekać na przesiadki?

Takie pierdolety może gadać tylko osoba, która nie korzysta na codzień z MPK :E

 

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

a teraz go stać na utrzymanie auta, którego naprawy mogą w każdej chwili przewyższyć wartość tego auta, albo już nawet przewyższa? 

MOGĄ ALE NIE MUSZĄ. Czemu zakładasz, że każde auto nastoletnie auto to szrot nienadający się do jazdy? Ja od 5 lat nie wsadziłem grosza w NAPRAWĘ uszkodzonych części w aucie (nie mówię o zużytych), więc Twoja teza po raz kolejny to żart.

 

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

Owszem, auto to wygoda, tylko przypominam, że rozmawiamy o ludziach biednych, którzy dojeżdżają do pracy i teoretycznie liczą się z każdą złotówką, prawda?

Co za proste myślenie, nasz czas również ma wartość. 

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

No i znów, nowsze auto mniej spali, a jak dobrze poszukają, to będzie mniej awaryjne. 

Znów zakładasz jakieś tezy, które nie mają zbyt wielkiego przełożenia na rzeczywistość. Co ma wiek samochodu do jego spalania? Bo wielkość spalania i tak w dalszym ciagu wynika w zdecydowanej mierze z downsizingu silników w przypadku aut czysto spalinowych, a nie jakichś magicznych technologii XXI wieku. Co do awaryjności - no tutaj masz loterię, bo również są nowe auta, które psują się na potęgę.

 

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

Czym jeździ?

15 letnim dieslem, bo tak jest najtaniej/najszybciej/najbardziej komfortowo.

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

ak tak to zakładasz, że przez miasto samochodem jechała do tej pory 2-3 godziny.

A kto Ci powiedział, że ona przebijała się przez miasto? :E z innego województwa jeździ, taka specyfika pracy. Teraz zamiast jechać 2-2,5h do biura, to będzie jechała 1,5-2h do Park'n'ride, poczekać naście minut na MPK, następnie autobus 30-45 minut, przesiadka, tramwaj 15-20 minut i krótki spacer, z 10 minut.

 

Zanim ktoś rzuci pomysł PKP - ma 1 pociąg który pasował, wyjazd o 1:40 w nocy, w KRK o 5 nad ranem, do roboty na 8. :E

Noclegi? to 200zł lekko od łebka za naprawdę średnie warunki.

 

Najprawdopodobniej skończy się na tym, że dieselek pójdzie do handlarza, a ona sama kupi pro-ekologicznie nowe auto.

 

 

PS czy naprawdę nie widzisz jak sam sobie zaprzeczasz?  

35 minut temu, LeBomB napisał(a):

A gdzie ja napisałem że MAJĄ CWANIAKOWAĆ? Napisałem tylko, że uchwała jest tak dziurawa, że jak ktoś miał łeb na karku to dawno znalazł obejście i się nie przejmuje. 

nasz naród jest tak zepsuty, że głowa mała. Jak cię złapią na kradzieży, mów że nie Twoja ręka. Cwaniakowanie, kombinowanie, szukanie obejść - nasz chleb powszedni. 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 2
Opublikowano

Właśnie po to są wprowadzane SCT by wyeliminować te najbardziej kopcące gruchoty.

Nadal to jest jakis drobny % samochodów. Z benzynowych nawet pełnoletnie mogą wjeżdzać.

Te strefy powinny być wprowadzone wiele lat temu. Jak zresztą wiele spraw. 

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, huudyy napisał(a):

Takie pierdolety może gadać tylko osoba, która nie korzysta na codzień z MPK :E

Od 15 lat jeżdżę komunikacją zbiorową w różnych miastach i między nimi i nie mam z tym problemów. A ogólnie komunikacją miejską poruszam się od zawsze. Opóźnienia lub awarie, które uniemożliwiłyby dotarcie na miejsce na czas zdarzają się bardzo rzadko. Częściej opóźnienia powstają na skutek korków spowodowanych przez samochody prywatne lub kolizje z nimi związane. 

Z tymi adresami to wiesz doskonale że przesadzasz, a ja nic takiego nie piszę i nie sugeruję. Tym bardziej że znaczyłem wyraźnie, że samochód to wygoda, ale jak powtarzam, mowa przecież o biednych i o tym czy ich stać na taką wygodę, skoro nie stać ich na nowsze auto, albo problemem staje się przesiadka do zbiorkomu ale niższym kosztem finansowym.

 

13 minut temu, huudyy napisał(a):

Czemu zakładasz, że każde auto nastoletnie auto to szrot nienadający się do jazdy? Ja od 5 lat nie wsadziłem grosza w NAPRAWĘ uszkodzonych części w aucie (nie mówię o zużytych), więc Twoja teza po raz kolejny to żart.

To że Ty nie włożyłeś w naprawę nie oznacza, że nikt nie wkłada. Widzę po znajomych mi mechanikach jak to wygląda. Fakt, starsze samochody bywały wytrzymalsze, ale nie są niezniszczalne. Potem przychodzi np. do wymiany dwumasy i nagle zdziwienie, że panie, czemu to kosztuje 3 czy 6 tysięcy, a czasem są i droższe, wszystko zależy od modelu.

No i dalej wszystko było w kontekście ludzi biednych. Czy biedny będzie mógł sobie pozwolić na tak kosztowną naprawę i jednorazowy wydatek przekraczający jego miesięczne czy dwumiesięczne dochody?

 

17 minut temu, huudyy napisał(a):

Co za proste myślenie, nasz czas również ma wartość. 

Owszem, ma. Tylko znów patrz wyżej, co pisałem o biednych.

 

17 minut temu, huudyy napisał(a):

Co ma wiek samochodu do jego spalania?

Mnóstwo rzeczy. Silniki tej samej pojemności różniące się konstrukcją, oprogramowaniem regulującym spalanie, układami recyrkulacji spalin itd. będą się różniły w kwestii spalania, czasem będą to spore różnice. Niższe spalanie to nie tylko zasługa mniejszego silnika. 

 

Gdy mówię o nowszych autach, nie mówię o całkiem nowych, tylko też o takich, które spełnią wymagania SCT, a mają już kilka, czy nawet kilkanaście lat.

 

30 minut temu, huudyy napisał(a):

15 letnim dieslem, bo tak jest najtaniej/najszybciej/najbardziej komfortowo.

To czy najtaniej, należałoby przeliczyć dodając nie tylko koszty paliwa ale też eksploatację. Czy najszybciej, tak, ale różnica nie jest taka jaką sugerowałeś początkowo, o czym niżej. Komfortowo, tak, zgadzam się, ale znów mowa o najbiedniejszych. Po wypowiedzi wnioskuję, że Ty do nich nie należysz, więc piszemy o kosztach, które prawdopodobnie jesteś w stanie ponieść w perspektywie kilku lat lub kosztach, które jesteście w stanie ponieść raz w miesiącu w związku z wjazdem do strefy. 

 

34 minuty temu, huudyy napisał(a):

A kto Ci powiedział, że ona przebijała się przez miasto? :E

To jak się nie przebijała przez miasto, to gdzie widzisz problem, bo obliczenia Ci się nagle rozjechały mocno.

37 minut temu, huudyy napisał(a):

Teraz zamiast jechać 2-2,5h do biura, to będzie jechała 1,5-2h do Park'n'ride, następnie autobus 45 minut, przesiadka, tramwaj 15-20 minut i krótki spacer, z 10 minut.

z podróży łącznie (tam i z powrotem) 4-5 godzin do biura samochodem, zrobiło się 3-4 godziny do park'n'ride i 2,5-3 godziny transportem miejskim. Czyli w praktyce łączny czas podróży wydłuży się o 1,5-2 godziny, a nie jak wcześniej sugerowałeś, nawet o 4. No i to sytuacja mająca miejsce raz w miesiącu. W tym momencie to żaden argument, bo przemawia za nim wyłącznie wygoda. Rozumiem wygodę, ale znów, takich przypadków jak Twój też będzie niewielki procent. 

 

 

 

Jeszcze uwaga do wcześniejszej wypowiedzi, w której piszesz, że nie 3 lata ale 2 lata. Płatny wjazd i okres przejściowy trwają 3 lata, bo do końca 2028 roku, czyli cały 2026, 2027 i 2028 rok, tylko co roku rosną opłaty za wjazd do SCT pojazdów nie podlegających zwolnieniu z opłaty i niespełniających wymogów co do Euro4 lub 6 w zależności od rodzaju silnika.

 

Co do wspomnianych wyliczeń dla diesli, to może za późno wymedytowałem poprzednią odpowiedź, bo tak, pierwotnie nie napisałem o dieslach i policzyłem dla spalinówek. Tylko że diesle też są w tych 40% w skali kraju i z tych 40% znów, takie, które nie spełnią Euro 4, a wjeżdżają do Krakowa też będzie to jakiś nikły procent. Zatem całość może dotyczyć 2-3% z tych 40% ogółu pojazdów starszych niż 10 lat. To daje może 2-3 tysiące pojazdów, przy wspomnianych już 250 tysiącach aut. Czyli 1-1,2% wszystkich wjeżdżających aut do Krakowa. Nawet jakby dotyczyło 5%, to jest mniejszość.

 

 

Opublikowano

calkowite niezrozumienie problemow normalnych ludzi, szukanie zwolnien i kombinowania, te przerejestrowanie auta na kogos z krk to czyste zloto tego watku XDDDDDDDDDDDD

 

na szczescie ludzie protestuja ale niewiele to da, po samych zamowionych 'konsultacjach' spolecznych widac jak wladza jest zdeterminowana, krakow byl na liscie polskich miast agendy 2030 wiec robota musi byc wykonana

 

2030 Euro 6dT ladnie posegreguje ludzi

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Od 15 lat jeżdżę komunikacją zbiorową w różnych miastach i między nimi i nie mam z tym problemów. A ogólnie komunikacją miejską poruszam się od zawsze. Opóźnienia lub awarie, które uniemożliwiłyby dotarcie na miejsce na czas zdarzają się bardzo rzadko.

To, że Tobie służy, nie znaczy, że dla wszystkich. Połączenia są różne. Jedna osoba ma przystanek w mieszkaniu i w biurze, z autobusem co 15 min.

A niektórzy muszą butować do przystanku 2km z miejsca zamieszkania, a później 2km do miejsca pracy, a sam autobus jeździ co 1h. Chyba jest różnica?

 

Widzę, że tu też może wynikać niezrozumienie, że nie znasz realiów rynku motoryzacyjnego.

Kupno samochodu, to nie jest wyjście po bułki do sklepu.

Łatwo powiedzieć sprzedaj swojego diesla i kup za te pieniądze benzynę i problem rozwiązany. To takie proste...

Taka zamiana auta często wiąże się z ogromnym wysiłkiem, ogromem poświęconego czasu i wielkim stresem, gdzie w efekcie zmieniasz PEWNE auto, na loterię, która może być skarbonką bez dna.

 

4 godziny temu, huudyy napisał(a):

15 letnim dieslem, bo tak jest najtaniej/najszybciej/najbardziej komfortowo.

Imho generalnie problem mają tylko ci, co mają diesla. Wymiana na benzynę i dalej śmigać latami.

A jeśli kogoś nie stać na benzyniaka, to sorry. Taką osobę po prostu nie stać na samochód. Bo tu już mowa o tak leciwych samochodach (za grosze), że już wymagają ciągłego ładowania gotówki.

W Twoim przypadku zrozumiała irytacja. Masz dobry samochód i musisz wymienić... na zasadzie to samo (jeśli nie chcesz poświęcać większej gotówki), z tymże, że musisz poświęcić dużo czasu i być może nerwów, a na końcu i tak możesz wpaść na minę...

 

 

3 godziny temu, LeBomB napisał(a):

czemu to kosztuje 3 czy 6 tysięcy, a czasem są i droższe, wszystko zależy od modelu.

O jacie, co to za mechanicy, dwumasa 3-6k do bardzo starego auta? :E

Tyle to w ASO można się zamknąć. A jeśli to jakiś topowy model suva premium, cóż... niech zmieni na coś mniejszego mnie topowego, albo niech płaci za te auto premium, więc chyba stać i nie ma tematu 8:E

Edytowane przez MaxaM
  • Confused 1
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...