Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
24 minuty temu, aureumchaos napisał(a):

Korpo w ktorej pracuje ma problem z coraz wyzszymi kosztami produckji przez co nawet wyplat nam nie chca podnosic...

Korpo w której ja pracuję zainwestowała środki w biogazownie, instalację OZE: turbiny wiatrowe i panele, własną oczyszczalnie ścieków, odzysk ciepła z pary i jeszcze wiele innych mniejszych projektów, które sprawiły że firma stała się jeszcze bardziej konkurencyjna względem innych marek na rynku. 

Tak wygląda transformacja. 

Opublikowano

Oho... Dane o inflacji z grudnia... 

 

Najsilniejsze wzrosty w obszarze mieszkalnictwa i usług

Największy wpływ na wzrost wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych miały podwyżki związane z użytkowaniem mieszkania oraz nośnikami energii. W tej kategorii odnotowano wzrost aż o 10,1 proc. w skali roku. Na tak wysoki wynik wpłynęły przede wszystkim wyższe ceny energii elektrycznej, które wzrosły o 21,2 proc., oraz gazu, który podrożał o 17 proc.

 

Ekoreligia wyciska ile się da :)

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Korpo w której ja pracuję zainwestowała środki w biogazownie, instalację OZE: turbiny wiatrowe i panele, własną oczyszczalnie ścieków, odzysk ciepła z pary i jeszcze wiele innych mniejszych projektów, które sprawiły że firma stała się jeszcze bardziej konkurencyjna względem innych marek na rynku. 

Tak wygląda transformacja. 

Niemcom to nie pomoglo i najwieksze firmy albo planuja grupowe zwolnienia a jak Bosh juz zwalniaja... :)

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano (edytowane)

20 lat temu kumpel miał zamiar przeprowadzić się do Krakowa i miał tam problemy zdrowotne ze względu na smog.

Obecnie wskutek różnych regulacji i zmniejszenia smogu spokojnie może tam cały rok mieszkać bez stosowania specjalnych wziewnych substancji.

 

U mnie w korpo koszty osobowe są chyba najmniejsze ze wszystkich kosztów i stanowią coś około 3-5% i co nie ma fajerwerków dla pracowników, a właściciel przycina i tak na wszystkim co się da i to nie ze względu na oszczędności, tylko żeby ludzie nie mieli zbyt dobrze.

Bardzo dobrze, że takie duże zakłady produkcyjne mają dowalane i muszą kupować te świadectwa energetyczne. Im więcej trujesz tym więcej płacisz.

@aureumchaos Europa nie ma ratować świata tylko nie truć swoich mieszkańców. Chcesz trucia bez limitów to cała azja twoja.

 

Ten wykres to jakiś z du... jest w Rosji nie ma żadnych norm i nie chciałbyś mieszkać w okolicy zakładu przemysłowego tam to już nie tylko widać powietrze ale można je gryźć..

Edytowane przez Norrberrto
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, aureumchaos napisał(a):

 

Rzeczywiscie.. Europa uratuje swiat xD No nie sa konkurencyjni bo jak maja byc z takim narzutem regulacji... 

Nie musimy ratować świata - pisałem to już. Wystarczy, że będziemy ratować swoje środowiska, swoje miasta i swoje wsie. Czego dalej nie rozumiesz, smogowyznawco?

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

Super, bede mial czym oddychac nie majac nic do jedzenie i leczac zapalenie pluc przy okazji ogladajac latajce rakiety na niebie bo zamiast EUs kupiac sie na obronnosci przed ruskim najezdzca idzie w ekoreligie :) Jak to u nas sie mowi "Good Job!"

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano

Nie zmyslaj z czym? 

 

BTW szkoda ze EU nie wpadla na pomysl ze zamist kijka moze uzyc marchewki. Zamiast obnizac rachunki co moze skloniloby emeryta do wiekszego funduszu remontowego bo płacił by mniej za gaz to lepiej go zamrozic, bo ja sobie nie wyobrazam mieszkac w 17C. Ale nie lepiej karac w imie ekoreligii. 

Opublikowano
Cytat

To koniec bajki o autobusach na wodór? Apele o zmianę praw fizyki nie wystarczą

 

Pora odejść od bajek o wykorzystaniu wodoru w transporcie, w tym autobusach wodorowych. Droga do dekarbonizacji transportu biegnie przez prawdziwą elektromobilność – bez strat energii na konwersji i magazynowaniu wodoru - mówi WNP.PL Michał Hetmański, prezes Fundacji Instrat.

 

Spółka Polenergia H2 HUB Nowa Sarzyna odstąpiła od podpisania umowy na dostawy wodoru dla autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Rzeszowie.


Samorządowcy z 21 miast napisali do Pauliny Hennig-Kloski, minister klimatu i środowiska, apel o pilne opracowanie i wdrożenie programu wsparcia finansowego dla użytkowników paliwa wodorowego.
Michał Hetmański zwraca uwagę, że wodór to trudne paliwo ze względu na temperaturę kompresji, koszty jego magazynowania oraz ekonomikę produkcji. Koszty te nie chcą spadać.

 

...

 

Było naiwne założenie, że koszty produkcji wodoru spadną 
- Wiele osób z branży motoryzacyjnej wierzyło, że nastąpi płynne przejście z zużywania takich paliw jak benzyna czy diesel na wodór, rzekomo inne paliwo. To naiwne założenie brało się z niezrozumienia charakterystyki wodoru. Wodór to bardzo trudne paliwo ze względu na temperaturę kompresji, koszty jego magazynowania oraz ekonomikę produkcji. Przez wiele lat w branży motoryzacyjnej i energetycznej było naiwne założenie, że koszty produkcji wodoru spadną – a okazuje się, że nie spadają - mówi WNP.PL Michał Hetmański, prezes Fundacji Instrat.

W jego ocenie ignorowano straty energii związane z konwersją, magazynowaniem i transportem, które sprawiają, że nie osiągniemy efektów skali. Straty energii w konwersji prądu na wodór sięgają nawet 30-40 proc., do tego dochodzą jeszcze straty na sprężaniu i magazynowaniu.

https://www.wnp.pl/transport-publiczny/to-koniec-bajki-o-autobusach-na-wodor-apele-o-zmiane-praw-fizyki-nie-wystarcza,902680.html

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, aureumchaos napisał(a):

image.png.3ecdb466c6b3ba38fda7b35d615a59b4.png

Rzeczywiscie.. Europa uratuje swiat xD No nie sa konkurencyjni bo jak maja byc z takim narzutem regulacji... 

Umiesz myśleć długofalowo? 

Wiesz o tym, że w takich Chinach z racji transformacji energetycznej i elektro mobilności zapotrzebowanie na prąd jest znacznie większe a najszybszą formą wyprodukowania energii jest budowa nowych elektrowni węglowych, które buduje się najszybciej. Wiesz o tym, że w tym samym czasie Chiny budują 32 elektrownie atomowe, które na przestrzeni najbliższych 25 lat całkowicie zastąpią elektrownie węglowe ze sporym zapasem. Jednocześnie cały czas zwiększają swojej OZE z roku na rok.

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Z tym, że będziesz głodował. :) 

LeBomb wrzucał prawdziwe informacje, a nie fejki z prawicowych gówienek ;) 

Aaaa czyli no tak, jak ktos jest beidniejszy od Ciebie to ma jedynie pracowac na jedzenie i rachunki, zadnych przyjemnosci typu netflix czy cokolwiek innego. Wazne zeby placil podatek za ogrzewanie i wegetowal, pracowal na rachunki, jedzenie kladl sie spac i pracowal dalej na ogrzewanie i jedzenie... Brzmisz jak nowobogacka elyta... 

Opublikowano
2 godziny temu, aureumchaos napisał(a):

Zamiast obnizac rachunki co moze skloniloby emeryta do wiekszego funduszu remontowego bo płacił by mniej za gaz to lepiej go zamrozic, bo ja sobie nie wyobrazam mieszkac w 17C.

Po pierwsze to według rozporządzenia minimalna temperatura w pomieszczeniach mieszkalnych gdzie nie nosi się odzieży wierzchniej (kurtki płaszcze itd.) to 20 stopni Celsjusza. 

Po drugie to marchewka była od dawna, ale lepiej jojczyć jak to nic nie ma, nic się nie należy itd. niż zainteresować się przepisami i zacząć wymagać konkretnych działań np. od zarządcy czy spółdzielni, a czasem zapytać w urzędzie gminy. 

Od dawna gminy mogą przystąpić do różnych programów, z których można dostać kasę na modernizację energetyczną budynków. Jeżeli gmina przystąpi, to spółdzielnie czy wspólnoty mogą się upominać o kasę na ten cel lub o formy pożyczki, które właśnie potem można spłacać pozyskując pieniądze na ten cel z funduszu remontowego. Potrzeba jednak zaangażowania i chęci, a nie siedzenia na tyłku i oczekiwania, że ktoś przyjdzie da i zrobi.

https://gazetaolsztynska.pl/szczytno/864872,Sam-produkuje-energie-elektryczna-i-cieplna.html

 

 

 

Opublikowano

Oprócz CO2 mamy jeszcze metan, freony, i inne gazy które wydzielają się razem z CO2. 
 

Europa przechodzi transformację która będzie kosztowała, z powodu uzależnienia się od ropy i gazu przez Bliski Wschód, Rosję, i inne państwa. Jak chcesz się odciąć, musisz ponieść koszty. Długoterminowo ta transformacja będzie się opłacała. 
 

Gaz i ropa przekształcając ją na energię tracimy 30-40%. Jest to energetycznie nieefektywne.  

Opublikowano

Europa w większości jest już na zaawansowanym etapie transformacji.

Problem mają teraz i będą mieć najbliższe lata kraje, które wiele lat dość mocno olewały realizowanie zmian.

I tu wchodzi Polska, cała na czarno od węgla ;) .

Można było wiele więcej zrobić przez ostatnią dekadę, ale nie zrobiono. Zamiast tego PiS dogadał się z Solidarnością i bardzo spowolnili dekarbonizację w zamian za poparcie związku.

W efekcie zrobimy to teraz bardzo szybko, bardzo drogo i bardzo "boleśnie", przynajmniej dla mniej zamożnej części społeczeństwa.

Opublikowano (edytowane)

Czasz pokaze czy ta ekoreligijna tranformacja nie padnie/ zmieni kierunku szybciej niz powstala. Bo wszystkie religie wczesniej czy pozniej upadaja.  Przy powodzi na pewno eletryczne ciezarowki beda jak złoto do poomcy, a w gory przy wiekszej zimie same elektryki beda jezdzic :) Czas pokaże.

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano (edytowane)

Skrajnie ważne systemy naczyń połączonych są wykluczone z transformacji. W Chinach zaprezentowali pełny elektryczny samochód który brodzi w wodzie bardziej niż samochody spalinowe, zgadnij czemu? Większa zima? Mówisz o Norwegii czyli najbardziej zelektryzowanym państwie? Z pewnością mają tam masowe problemy z powodu elektryków. 
 

Rozwój baterii na serio możemy liczyć dopiero w 10 lat, a przed nami jeszcze 20-30 lat rozwoju. 
 

Kolejnym faktem rewolucji jest ograniczenie produkcji energii i bardziej efektywne je wykorzystywanie. Indukcja potrzebuje mniej energii niż kuchenka gazowa :) Fizyki nie oszukasz, sprawność energetyczna robi robotę. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, aureumchaos napisał(a):

Wystarczy ze wybuchnie jeden wulkan na Islandii to wyprodukuje wiecej Co2 niz cala polska w rok...

To wytłumacz proszę jeszcze jak to jest, że z tymi emisjami spowodowanymi działalnością wulkanów nasza planeta sobie radziła a z tymi spowodowanymi działalnością człowieka już nie bo to "wytłumaczenie" słyszę często ale nikt jakoś tego w racjonalny sposób nie jest w stanie wyjaśnić.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
W dniu 13.01.2025 o 19:06, Cappucino napisał(a):

Rozpadające się tak, ale nieocieplonych starych chałup jest masa, tam raczej szlachta nie mieszka.

Bieda też nie.

Nie ma kasy, ale jednak w salonie duży telewizor, każdy w domu ma całkiem nowy telefon itp.

W dniu 13.01.2025 o 19:06, Cappucino napisał(a):

Dotacja nie pokryje wszystkiego, trzeba mieć sporo wkładu własnego. Każdemu bez problemu przyznają czy tylko pierwszym bo pula szybko sie wyczerpie?  Sam program też póki co wstrzymany. I co po dotacji, skoro ceny wystrzeliły w kosmos dzięki ...dotacjom.

Może pokryć wszystko, kwestia programu, kwestia dochodów.

Ceny wystrzeliły z różnych powodów. Z tego co widzę, to styropian wystrzelił z początkiem 2021 (gdzie w 2020 był lekki dołek), miał szczyt w pierwszej połowie 2022, a obecnie w miarę stabilnie. Nie wiem gdzie masz ten wystrzał.

W dniu 14.01.2025 o 04:13, AndrzejTrg napisał(a):

Ale Ty zdajesz sobie sprawę że takie osoby to mają pewnie jeszcze wiele innych wydatków? Bierzesz optymistyczne podejście gdzie dwie osoby pracują, nie mają dzieci, w ogóle nie mają chyba żadnych innych zobowiązań finansowych czy wydatków i wszystko jak jedzenie, ubrania itp itd dostają za darmo...

Mhm, znam przypadki jęczenia jak to brakuje na wykończenie, no ale samochód trzeba było zmienić, drugi duży telewizor kupić.

 

Zacznijmy od tego, że przy minimalnej, to raczej nie mieszka się na swoim, więc i nie wyda kasy na wymianę okien, czy docieplenie budynku.

Jak ktoś ma rodzinę i swoje mieszkanie, to raczej będzie stać, zwłaszcza że nie trzeba wszystkiego na raz robić.

 

Przy 3500 na rękę myślę, że spokojnie mógłbym miesięcznie odkładać 500zł. Musiałbym prześledzić wydatki na żarcie ile obecnie schodzi.

Przy takiej sumie można spokojnie ogarnąć wymianę okien po pokoju rocznie.

W dniu 14.01.2025 o 08:53, aureumchaos napisał(a):

Latwo powiedziec idz se ociepl kamienice lol. Wiekszosc we wspolnocie to emeryci, ktorzy juz teraz ledwo ogarniaja zycie z emerytury i nie zgadzaja sie na zwiekszenie funduszu remonotwego bo na ocieplenie elewacji wpsolnota musialaby wziasc kredyt...

Weź kredyt, zmień mieszkanie ;)

Serio, przy takim podejściu, to prędzej czy później potkniesz się o cokolwiek. Jak nie te rosnące koszty ogrzewania, to cieknący dach, wymiana kanalizacji, innych instalacji w budynku.

Albo się przebijesz pokazując jakie są prognozy kosztów, albo dla swojego zdrowia i zasobności portfela zmień lokalizację. To po prostu w końcu solidnie łupnie i nie będzie to wina tej złej UE, tylko podejścia właścicieli, starzejącego się budynku.

 

Doczytałem o tej klatce - serio rozglądaj się za innym mieszkaniem, bo obecny budynek to jakaś paranoja.

3 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Indukcja potrzebuje mniej energii niż kuchenka gazowa :) Fizyki nie oszukasz, sprawność energetyczna robi robotę

To w tym temacie, znasz jakieś sensowne garnki izolowane?

Pomysł przyszedł jak zobaczyłem co obecnie jest do kupienia pod namiot i izolowane naczynia do gotowania są już prawie standardem. Zastanawiam się dlaczego to nie przyszło jeszcze do kuchni.

No chyba że źle szukam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...