Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
23 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Zgadzam się, że Europa ma problem z elitami. Moim zdaniem unią rządzą idioci. Niemniej Chiny i Rosja są zbyt potężne, żeby nawet Europa uzbrojona po zęby dała im radę. Silne USA w sojuszu z europą to mus. 

Co do Europy to jestem za federalizacją i utworzeniem armii europejskiej, nic lepszego w tych trudnych czasach nie wymyślimy a i tak bez pomocy USA to będzie za mało. Więc podtrzymuję - trump to debil. 

Zgadzam się we wszystkim.

Opublikowano
2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

@TheMr.Tylko, że jest.

To jest wojna między mocarstwem a trochę zacofanym, ale jednak doposażonym europejskim krajem. Jaką nowoczesną wojnę ty byś chciał? Zdalnie sterowane czołgi a ten kto straci wszystkie poddaje się i przegrywa, a potem wszyscy idą na piwo?

 

@AndrzejTrgJestem wstanie wyobrazić sobie, że część Brytyjczyków z powodu przyjęcia roli zdrajcy odczuwali realny ból dupy. Nie każdy się zapewne z tym godził.

 

Biorąc pod uwagę jak tu jesteśmy tu rozemocjonowani część z nas też zaczyna go odczuwać.

 

Ciekaw jaka będzie narracja za 2 - 3 dni w PiSie i u Konfy

Doposażonym? Bez lotnictwa, awacs, balistyków, limitowanej ilości wyrzutni rakiet, z zawiązanymi rękami, bez pocisków głębokiego rażenia (próbują nadrabiać dronami). Wojska europejskie to 20% ziemia, 20% woda, 60% powietrze zgodnie z doktryną USA. 
 

Ukraina ma dosłownie 10% potencjału europejskiej części NATO. Bo jeszcze na karku ma zdrajców, brak generałów, wyszkolonej kadry, szpeju, i dziesiątki innych rzeczy których brakuje. 
Żeby Ukraina była na poziomie to potrzebuje 100 mld$ rocznie przez 5 lat. W czasie pokoju. Polski budżet obronny to 150 mld zł. 

Opublikowano

TheMr już nie pisze, że Ukraina podchodzi pod Władywostok. :rotfl2:

Opublikowano
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Tych obozów nie dało się "schować". Jeśliby rosjanie robili tak samo też by się nie dało... Ale nie robili... Sorry za offa...

Rosja wojnę wygrała, a w dodatku ironia losu sprawiła, że ostatecznie była po stronie aliantów. Niemieckie obozy w większości to fabryki śmierci, umieralnia, czy jednak nie inaczej było z gułagami? Polemizowałbym i to mocno 😉

 

Beevor opisywał losy jeńców wziętych do niewoli po radzieckiej ofensywie pod koniec 42 roku. Było przewalone totalnie. Taka sama umieralnia jak u Niemca, ale zwyczajnie się o tym mniej mówi. 

Opublikowano
2 minuty temu, Camis napisał(a):

A więc za chwile po sankcjach na kacapów i wracamy znowu do handlowania z nimi?. 

Alternatywą jest rozłożenie rąk i płacz Camisa.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, aerial napisał(a):

Niemcy mimo wszystko robili swoje ludobójstwo dość "wydajnie", do obozów śmierci trafiali ludzie i ginęli jeszcze tego samego dnia, jak w fabryce

Tylko jak mieli "szczęście". 

 

Tak sformułować koszmarne męczarnie setek tysięcy ludzi to jednak mocny nietakt. Ogromna część ludzi żyła miesiącami w okrutnych warunkach i niewyobrażalnych cierpieniach. 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano

Za wcześnie na takie konkluzje. USA nie ma żadnej korzyści na handlu z Rosją, ba, powinni trzymać Europę na lng jak najdłużej bo sprzedają to nam. Europa raczej tak łatwo nie wróci do handlu z Rosją, oprócz pachołków czyli Fico, Orban, Austria. W innych państwach to jest samobojstwo polityczne.  

Opublikowano
Godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Zgadzam się, że Europa ma problem z elitami. Moim zdaniem unią rządzą idioci. Niemniej Chiny i Rosja są zbyt potężne, żeby nawet Europa uzbrojona po zęby dała im radę. Silne USA w sojuszu z europą to mus. 

Co do Europy to jestem za federalizacją i utworzeniem armii europejskiej, nic lepszego w tych trudnych czasach nie wymyślimy a i tak bez pomocy USA to będzie za mało. Więc podtrzymuję - trump to debil. 

A o takiej armii europejskiej to kto będzie decydował gdzie ją wysłać i kiedy? Będzie się zbierał aktyw i głosował? Kto będzie dowodził, ustalał parytety udziału poszczególnych krajów w finansowaniu oraz sile żywej, skoro to twór unijny to być może także parytetów onu/jenu? Hasłowo łatwo jest napisać, ale w szczegółach to może nie być proste i raczej nie jest do szybkiej realizacji.

 

Ja ogólnie uważam, że Europa nie jest do szybkiego uratowania i czeka ją powolna degeneracja. Dlatego też swoją ewentualną przyszłość "emerytalną" planuję bardziej w Kolumbii niż w Europie.

 

USA nie uważam za niezbędne dla Europy. Tylko Europa nie jest gotowa na jakiekolwiek poświęcenia. Woli bohatersko rozwiązywać problemy nakrętek.

Opublikowano (edytowane)

Europejskie elity wiedzą w co grają. USA potrzebuje silnej militarnie Europy, i w razie ataku Chin musimy radzić sobie sami i dzwigać w razie czego konflikt z Ruskimi, bo ostatecznie nie wiadomo po której stronie staną. Bez silnej Europy, USA nie może walczyć z Chinami na dogodnych warunkach, a strata Europy to strata dominacji dolara na świecie i zepchnięcie USA do roli obecnej Rosji. Europa jest jak ta madka Karyna, "weź mi pomusz bo sobie beze mnie i tak nie poradzisz". Dlatego nasze elity mają wywalone jaja albo celowo są rozbrajanie od środka. Silna Europa pozwoliłaby trzymać Ruska na smyczy albo prowadzić skuteczną wojne na dwa fronty. 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Za wcześnie na takie konkluzje. USA nie ma żadnej korzyści na handlu z Rosją, ba, powinni trzymać Europę na lng jak najdłużej bo sprzedają to nam. Europa raczej tak łatwo nie wróci do handlu z Rosją, oprócz pachołków czyli Fico, Orban, Austria. W innych państwach to jest samobojstwo polityczne.  

Niesamowite w jakiej Ty bańce żyjesz.

Przeceniasz przeciętnego człowieka oraz zryw takowego. Ile ja znam osób co to słały paczki i krzyczały *** Putina, a teraz jęczą na Ukraińców i pod nosem mamroczą o końcu wojny. U nas. W kraju bezpośrednio obok. A im dalej na zachód tym bardziej ten zryw antyfaszystowski będzie wygasał bo nie ma bezpośredniej presji.

 

Śmierć polityczna. Mhm. Wyjdzie 200k w Berlinie na ulicę, tacy jak Ty ogłoszą sukces, a miliony będą się cieszyć, że ceny spadły.

 

I to nie jest z mojej strony wyraz zrozumienia dla tych mas. Bo ja rozumiem zagrożenie płynące ze strony kacapów. I jasne, że wolałbym żeby to Ukraińcy, a nie my dalej przelewali krew mordując tych podludzi.

 

Ale to jest moje zdanie vs. rzeczywistość. Rzeczywistość którą Ty zakrzywiasz.

Opublikowano (edytowane)

@Camis Ostatnie ruchy USA właśnie pokazały że armia europejska jest potrzebna jak nigdy. Kamiński jak zwykle albo dzban, albo wiadomo że ruble nie śmierdzą. 
Potwierdza to również wypowiedź Sikorskiego. “Laskę USA mogą zrobić w PiS”, a USA nas opluje i jeszcze zdradzi bardziej niż alianci podczas II wojny światowej. Oby. Chcę żeby prawakom dupa pękła. 

 

2018 rok -

“Polsko-amerykański sojusz jest nic niewart. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa (...). Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy.”

 

Wręcz prorok. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
11 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Mam wrażenie ze nie masz pojęcia jak wygląda walka w XXI wieku. Ukraina nie jest żadnym przykładem. 

A jak wygląda w XXI wieku? Czemu uważasz że Europa jest w stanie wystawić jedną wspólną armię? Nawet w Uni Europejskiej masz Austrię która jest krajem neutralnym. Zapytaj Niemców co sądzą o swojej armii (bardzo ciekawe doświadczenie) jeśli uważasz że armia zawodowa wystarczy to jesteś tak samo naiwny jak twierdzenie że straż miejska/policja obroni cię przed napadem przez huligana xD 

Pragmatycznie myśląc musimy mieć taki potencjał żeby wrazie czego agresor wiedział że straci dużo więcej atakując albo bronić się samemu na tyle długo, aż dostaniemy pomoc. 
Wiara że w Europie powstanie europejska armia jest dość naiwna. To jak machanie szabelką przez Francję, która między sobą a Rosja ma pare krajów.

Opublikowano

@MaxaM Słowa JD Vance nie wykluczają utraty terytorium. Czy Ukraina będzie niepodległa? Owszem, bez 4 obwodów które straciła. Czy Ukraina będzie bezpieczna? Owszem, USA mają wymusić na Europie stacjonowanie wojsk (koszty tego są niewyobrażalne). W ich małpich mózgach pokój na zasadzie wariantu Fińskiego z 1940r to w dalszym ciągu nic złego. 

 

 

Opublikowano
32 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Owszem, USA mają wymusić na Europie stacjonowanie wojsk (koszty tego są niewyobrażalne).

Żadne Europejskie wojsko nie będzie tam IMHO stacjonować. 

Niestety już po Ukrainie została sprzedana przez USA kacapii. 

Opublikowano

Zgadzam się, jednym z głównych żądań Putina jest odsunięcie NATO. On się nigdy nie zgodzi na stacjonowanie tam wojsk sojuszu. Gadanie Trumpa, że te wojska byłyby wyjęte z art.5 to mrzonki albo mydlenie oczu. Zresztą sama Europa nie zamierza tam wysyłać swoich wojsk.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...