Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Oldman napisał(a):

Trump chyba liczył na szybki deal i wzrost popularnosci a tymczasem rosja ma wyjebongo i dalej atakuje , smieją mu sie w twarz, czasami mysle ze traktują go troche jak wiejskiego przygłupa 

On lubi być głośny i tym testować wody. To się działo już za poprzedniej kadencji.

 

 

Cytat

UE zakazała

ASTROLOGOWIE OGŁASZAJĄ ROK EKSPORTU DO KAZACHSTANU.

  • Upvote 1
Opublikowano
7 godzin temu, zdunzdun napisał(a):

Na wschodzie świadomość tego tworu również istnieje, ale jest kojarzony zdecydowanie inaczej niż w zachodnich częściach Ukrainy. 

 

Generalnie jak się rozmawia z Ukraińcami ze wschodu to ciężko nie odnieść wrażenia, że to w zasadzie mentalnie były dwa kraje. 

Bo to są dwa kraje. Rosja celowo rozdzielała i rusyfikowała wschodnią część żeby ją łatwiej wchłonąć.

Dopiero po 2014 zaczęło się to zmieniać.

 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, VRman napisał(a):

Nie. Rusków odcięto od mediów niezależnych. Mają dostęp tylko do propagandowego bełkotu

Tak do końca nie jest. Tam np. takie The Moscow Times sporo prawdy pisze. Tylko co z tego? To tak jak u nas. Tyle mediów w koło, ale prawda to tylko w Republice.

 

Tylko zobacz stronę główną z teraz, przeczytaj wszystkie nagłówki. Brzmią propagandowo? Wprost przeciwnie.

image.thumb.png.4f081d01762fc7eecbbfef3cda07849f.png

image.thumb.png.d68a54db4a33eb66cf9f010136751605.png

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

płk Lewandowski mówił że jeżeli po rozejmie Rosja utrzyma wydatki na kontraktorów to mamy mniej niż kilka lat do następnej rundy.

U nas też z jakiegoś powodu wprowadzają drakońskie kary za brak mobilizacji. Od 3 lat wzwyż za niestawienie się do jednostki i od 5 za unikanie poboru w razie wojny.

A nikt chyba nie chce trafić do zeków.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, hubio napisał(a):

A teraz mi przyszedł do głowy taki pomysł - mamy (w Europie) duży problem z imigrantami - może im zaproponować jakieś kontrakty wojskowe i niech jadą się bić z ruskimi? A nawet ściągać z Afryki i innych krajów żeby zasilili siły zbrojne Ukrainy? putin sięga po Koreańczyków to my też możemy.

Czyli zwykli najemnicy z kategorii "kto da więcej". Bez patriotyzmu i tożsamości narodowej nie ma to żadnego sensu. Pomysł fatalny. Korea ma wiele wspólnego z Rosją, a co mają wspólnego murzyni z Europejczykami?

Edytowane przez Áltair
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, hubio napisał(a):

A teraz mi przyszedł do głowy taki pomysł - mamy (w Europie) duży problem z imigrantami - może im zaproponować jakieś kontrakty wojskowe i niech jadą się bić z ruskimi? A nawet ściągać z Afryki i innych krajów żeby zasilili siły zbrojne Ukrainy? putin sięga po Koreańczyków to my też możemy.

Nie bo prawa człowieka, które Europa przestrzega, a po drugie oni nie po to leją się do europy wiedząc że docelowa dostaną socjal, zwłaszcza teraz kiedy uregulował to pakt migracyjny jeszcze mocniej, żeby iść na wojnę, nawet na gruba kasę.  Dostać coś za darmo, a dostać coś za narażanie życia, nie, to się nawet najgłupszemu migrantowi nie skalkuluje.

Opublikowano
1 godzinę temu, kalderon napisał(a):

Ograniczone. Nikogo nie obchodzi ruski lud, gówno miał, ma i będzie miał, nikogo nie obchodzi też jego zdanie. Ale jednak budowanie potencjału militarnego trzeba za coś i kimś robić. Przemysł już zwalnia bo nie ma kim robić, a za jakiś czas nie będzie za co - Chiny i Indie zwalniają z kupowaniem węglowodorów po sankcjach na flotę cieni, tylko w ciągu ostatniego roku (od stycznia 2024 do stycznia 2025) ruscy przepalili połowę swoich zapasów złota. W jeden rok a w związku z ograniczaniem innych źródeł przychodów ten proces przyspieszy. Im bliżej końca rezerw tym na Kremlu będzie bardziej nerowowo. A ludowi nie zabierze bo lud gówno ma.

Nieograniczone w sensie, że prędzej już wszystkim znudzi się ta wojna niż coś im się skończy. Poza tym jak już się skończy przyjdź na mój grób za 20 lat i mi o tym powiedz.

Opublikowano (edytowane)

W razie wojny mozna by wyslac tych wszystkich "uchodzcow" : terrorystow , gwalcicieli , nozownikow itd itp jako mieso armatnie na front . Dwie pieczenie na jednym ogniu :E

Edytowane przez hwdp43
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Sluchalem wypowiedzi prawie wszystkich panstw i czuc bylo, ze nastawienie jest bojowe/zdecydowane i zarty sie skonczyly. Nie bylo zadnego kompleksu USa czy strachu przed rosja. Padlo kilka prawdziwych slow. Poleciala kasa i uzbrojenie. Poleci wiecej. Fajnie sie sluchalo ze kto bedzie w UE zdecyduja czlonkowie UE nie rosja.

Przeczytałem ten fragment Twojego posta i sobie przypomniałem jak w roku.. chyba 1997, słuchałem w TV przemówienia prezydenta USA Billa Clintona z okazji przyjęcia do NATO.

 

Cytuję:

Nothing about you, without you. Niczowas beswas

 

(W tym miejscu rozległy się oklazji tłumu)

I ja też poczułem się przyjemnie jak to usłyszałem.

 

I wiesz co? 

I jak ruski zaatakują nas przy takim agencie jak Trump lub Vance jako prezedent, przy Orbanie, Fico i debilach z Afd w Niemczech może do tego, to te słowa Clintona gówno będą znaczyć. 

Powiedzą "no nieładnie, ale w sumie to Putin ma rację, że niepotrzebnie Polska weszła do NATO i że przecież historycznie to był kraj w Układzie Warszawskim w 1939-1989 więc ma rację, że czuł się sprowokowany". 

I już. 

 

Czy to realny scenariusz? Nie bardzo. Ale te "troszkę" i tak mnie wkurza :/

4 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Teraz grozby sie mocno nasila, bo to ich takie ostatnie tchnienie. putin jeszcze liczy na cud, cos jak Hitler na magiczne wunderwaffe w 45.

Europa musi mocniej i mocniej dociskac ruskich kazdego dnia. Wtedy cale to straszenie sie skonczy. putin zobaczy swoja slabosc a nasza sile. Zrozumie, ze juz nikt go nie slucha i ze koniec sie zbliza.

Co wtedy zrobi jest dobrym pytaniem. Bedzie mial kilka opcji "samobojczych" dla neigo lub samej rosji, ale bedzie mial. Jedyna szansa, ze NATO bedzie o krok/dwa przed nimi.

Nie zgodzę się. Właśnie jego wunderwaffe czyli agentura wpływu osiągnęła większy sukces niż wszystkie militarne sukcesy Rosji i Ukrainy razem wzięte.

Teraz ma na smyczy cały urząd prezydenta USA. Trump, Musk i masa innych, którzy albo przytulili od rusków kasę, albo są przez niego szantażowani i zrobią co każe. 

A co do Europy - coraz więcej rosyjskiej agentury. Zaraz rządy Niemiec i Francji mogą się znowu rozpaść, a im dalej tym pompowane rosyjską kasą i trolownią partie typu afd czy ta Lepenn, rosną w siłę.

W Austrii i Niemczech już najchętniej by wrócili do "business as usual". Już się pojawiają głosy, że trzeba Nordstreamy naprawić i uruchomić. 

 

Ukraina nie ma ludzi. Fiutin ma aparat terroru, dzięki któremu mu ludzi nigdy nie zabraknie. 

Jeśli USA zabiorą swoją pomoc wywiadowczą, Musk wyłączy Starlinki itp. to może być kiepsko. Ogólnie niestety nie podzielam optymizmu.

Do tego Zielony Sracz dobija gospodarki Europejskie. Podobnie robi niekontrolowana imigracja bardzo obciążająca budżety. Biedna Europa może po prostu nie być w stanie wspierać innych państw, bo będzie argument dla prorosyjskich trolowni jak w USA, gdzie szedł przekaz "demokraci to "warmongers" i wydają setki naszych miliardów na Ukrainę gdy u nas lawinowo wzrasta liczba bankructw i bezdomnych!

Żaden polityk nie zrobi czegoś, co w jego przekonaniu poskutkuje pewną utratą władzy przez niego. 

Fiutin wydał na wojnę grubą kasę. To znaczy, że jego budżet na korupcję może być teraz najwyższy w historii, bo lepiej przekonać kilka wielkich korporacji np. 50 miliardami, żeby dały se spokój z tym i tamtym, niż wydać 150 milardów na działania militarne. A w końcu politykami trzęsą grupy ludzi bogatych, chcących być jeszcze bogatszymi.

 

Ta mądra maksyma się nasuwa: "Rosja nigdy nie jest tak silna, jak jej się wydaje. I nigdy tam słaba jak nam się wydaje."

Edytowane przez VRman
Opublikowano
26 minut temu, Áltair napisał(a):

Czyli zwykli najemnicy z kategorii "kto da więcej". Bez patriotyzmu i tożsamości narodowej nie ma to żadnego sensu. Pomysł fatalny. Korea ma wiele wspólnego z Rosją, a co mają wspólnego murzyni z Europejczykami?

Koreańczycy też walczą bez patriotyzmu i tożsamości narodowej :) Mają wyprane głowy i strach i to jedyne co ich determinuje.

23 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Nie bo prawa człowieka, które Europa przestrzega, a po drugie oni nie po to leją się do europy wiedząc że docelowa dostaną socjal, zwłaszcza teraz kiedy uregulował to pakt migracyjny jeszcze mocniej, żeby iść na wojnę, nawet na gruba kasę.  Dostać coś za darmo, a dostać coś za narażanie życia, nie, to się nawet najgłupszemu migrantowi nie skalkuluje.

Ci co na socjal to na socjal, ale jednak większość imigrantów to pracuje i chcą pracować. I dla takich taka oferta woskowa mogłaby być jakimś pomysłem... Po prostu szukam dróg pomocy dla Ukrainy. Ale też prawda jest chyba taka, że obecna faza wojny to głównie z jednej strony atakowanie rakietami i dronami, a z 2 ich zestrzeliwanie więc faktycznie większość odbywa się na poziomie technologii i dozbrajania, a nie rezerw ludzkich.

Opublikowano
23 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Jak to się rozpędzi to USA będzie miało kłopot :) 

Kolejny prezydent USA, niezależnie kto nim będzie może się zdziwić ich pozycją negocjacyjną w EU po tych najbliższych kilku latach. Sojuszników trzeba szukać przede wszystkim wśród sąsiadów a nie gdzieś za oceanem.

  • Upvote 4
Opublikowano
2 minuty temu, hubio napisał(a):

Mają wyprane głowy i strach i to jedyne co ich determinuje.

No i sobie teraz sam odpowiedziałeś. Pomysł z jakimiś afrykańczykami "walczącymi" za kasę jest tak abstrakcyjny, że aż śmieszny ;)

 

3 minuty temu, hubio napisał(a):

I dla takich taka oferta woskowa mogłaby być jakimś pomysłem...

Yhym, pomysłem jak najszyciej spie#**ć z forsą :E 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, areczek1987 napisał(a):

 

 

A niech sobie będzie "przekonany". Ogromna część ich ludności pouciekała a nasze bądź co bądź skromne wojska by miały tam stacjonować? Na jakiej podstawie?

Edytowane przez Kris194
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Wysyłanie naszych w jakiejkolwiek formie jest skrajnie niepopularne wśród wyborców wszystkich opcji politycznych.

 

Tusk przy wszystkich jego problemach musiałby oszaleć żeby się na taki krok zdecydować. To nie byłby strzał w kolano, tylko seria w głowę.

  • Like 1
  • Upvote 5
Opublikowano

Już oni tam znajdą sposób aby wyłumaczyć "ładnie i mądrze" dlaczego nasze wojsko ma tam jechać. 

 

Tusk pewnie "to cała Unia tak zadecydowała, nie mamy wyboru!"

 

Osobiście chętnie bym rzucał zgniłymi jajami w każdego debila w krawacie, który chciałby wysłać naszych ludzi na Ukrainę w jakiejkolwiek formie. Zbroić się, szkolić, naprawiać armię TUTAJ i rozstawić na granicy z Białorusią a nie wysyłać na Ukrainę. 

 

Niestety oceniam, że jest 60%, że się wkurzę i przeczytam za jakiś czas, że owszem, będziemy wysyłać. 

  • Like 1
Opublikowano

Tez sadze, ze za jakis czas przeczytamy, ze jednak jakas grupe zolnierzy wysla. Tusk nie ma nic do gadania.

Opublikowano

Przecież od dłuższego czasu mówi się w jakiej formie bedziemy tam stacjonować. Misja międzynardowa złożona z wojsk europejskich.

Na linii między terenami okupowanymi przez ruskich a resztą Ukriany.

 

Bez takiego silnego kontyngentu pilnującego bezpieczeństwa, zawieranie pokoju nie ma sensu. Ruskie zaatakują najdalej po kilku miesiącach, gdy doszkolą mobilków.

 

W mediach z innych państw była mowa że od początku, od wiosny 2024, popieramy pomysł Francji i dołączymy znaczny kontyngent do tej misji.

 

Jeśli ktoś to krytykuje to jakie inne rozwiązanie widziecie?

Opublikowano

Ten argument jaki się w tym wątku pojawił do mnie przemawia: my nie powinniśmy tam dawać ani 1 żołnierza, bo jakby co, to my jesteśmy państwem frontowym. To u nas będą potrzebni. I też od nas powinny w razie czego móc ruszyć posiłki.

Wysyłanie naszych na Ukrainę, żeby ich u nas zastąpili w Polsce Francuzi czy Niemcy, jest moim zdaniem kompletnie bez sensu. Poza tym Fiutin w razie czego chętniej uderzy w Polaka niż w Niemca. Z Polską się nie liczy. Nie mówię o pełnoskalowej bitwie, ale już "Siergiej, ale te drony mogą walnąć w ten europejski oddział" może być inną sytuacją przy "w najgorszym razie spadnie na Polaków" niż "w najgorszym razie spadnie na Niemców".

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
50 minut temu, Kris194 napisał(a):

A niech sobie będzie "przekonany". Ogromna część ich ludności pouciekała a nasze bądź co bądź skromne wojska by miały tam stacjonować? Na jakiej podstawie?

Ale czemu mnie cytujesz z jakimiś pytaniami. Ja tu tylko wrzucam co uznam za ciekawe i znaczące w moim mniemaniu. Nie odpowiadam za to co tam jest ani za tym nie stoję. Niektórzy tutaj jakieś płonne dyskusje tworzą i niekiedy opiniują to ja sobie wrzucam coś z mojej bańki informacyjnej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Like 1
Opublikowano

Ale po co wrzucasz co Fiutin mówi? Przecież to i tak nie ma żadnego znaczenia. Wszyscy co mówi to pierdololo pod swoje propagandowe media. Chyba, żeby mówił konkrety w sprawie negocjacji to wrzucaj, ale taki bełkot tylko denerwuje czytających (a przynajmniej mnie, zgaduję, że innych też)

  • Confused 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...