Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Sluchalem wypowiedzi prawie wszystkich panstw i czuc bylo, ze nastawienie jest bojowe/zdecydowane i zarty sie skonczyly. Nie bylo zadnego kompleksu USa czy strachu przed rosja. Padlo kilka prawdziwych slow. Poleciala kasa i uzbrojenie. Poleci wiecej. Fajnie sie sluchalo ze kto bedzie w UE zdecyduja czlonkowie UE nie rosja.

Przeczytałem ten fragment Twojego posta i sobie przypomniałem jak w roku.. chyba 1997, słuchałem w TV przemówienia prezydenta USA Billa Clintona z okazji przyjęcia do NATO.

 

Cytuję:

Nothing about you, without you. Niczowas beswas

 

(W tym miejscu rozległy się oklazji tłumu)

I ja też poczułem się przyjemnie jak to usłyszałem.

 

I wiesz co? 

I jak ruski zaatakują nas przy takim agencie jak Trump lub Vance jako prezedent, przy Orbanie, Fico i debilach z Afd w Niemczech może do tego, to te słowa Clintona gówno będą znaczyć. 

Powiedzą "no nieładnie, ale w sumie to Putin ma rację, że niepotrzebnie Polska weszła do NATO i że przecież historycznie to był kraj w Układzie Warszawskim w 1939-1989 więc ma rację, że czuł się sprowokowany". 

I już. 

 

Czy to realny scenariusz? Nie bardzo. Ale te "troszkę" i tak mnie wkurza :/

4 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Teraz grozby sie mocno nasila, bo to ich takie ostatnie tchnienie. putin jeszcze liczy na cud, cos jak Hitler na magiczne wunderwaffe w 45.

Europa musi mocniej i mocniej dociskac ruskich kazdego dnia. Wtedy cale to straszenie sie skonczy. putin zobaczy swoja slabosc a nasza sile. Zrozumie, ze juz nikt go nie slucha i ze koniec sie zbliza.

Co wtedy zrobi jest dobrym pytaniem. Bedzie mial kilka opcji "samobojczych" dla neigo lub samej rosji, ale bedzie mial. Jedyna szansa, ze NATO bedzie o krok/dwa przed nimi.

Nie zgodzę się. Właśnie jego wunderwaffe czyli agentura wpływu osiągnęła większy sukces niż wszystkie militarne sukcesy Rosji i Ukrainy razem wzięte.

Teraz ma na smyczy cały urząd prezydenta USA. Trump, Musk i masa innych, którzy albo przytulili od rusków kasę, albo są przez niego szantażowani i zrobią co każe. 

A co do Europy - coraz więcej rosyjskiej agentury. Zaraz rządy Niemiec i Francji mogą się znowu rozpaść, a im dalej tym pompowane rosyjską kasą i trolownią partie typu afd czy ta Lepenn, rosną w siłę.

W Austrii i Niemczech już najchętniej by wrócili do "business as usual". Już się pojawiają głosy, że trzeba Nordstreamy naprawić i uruchomić. 

 

Ukraina nie ma ludzi. Fiutin ma aparat terroru, dzięki któremu mu ludzi nigdy nie zabraknie. 

Jeśli USA zabiorą swoją pomoc wywiadowczą, Musk wyłączy Starlinki itp. to może być kiepsko. Ogólnie niestety nie podzielam optymizmu.

Do tego Zielony Sracz dobija gospodarki Europejskie. Podobnie robi niekontrolowana imigracja bardzo obciążająca budżety. Biedna Europa może po prostu nie być w stanie wspierać innych państw, bo będzie argument dla prorosyjskich trolowni jak w USA, gdzie szedł przekaz "demokraci to "warmongers" i wydają setki naszych miliardów na Ukrainę gdy u nas lawinowo wzrasta liczba bankructw i bezdomnych!

Żaden polityk nie zrobi czegoś, co w jego przekonaniu poskutkuje pewną utratą władzy przez niego. 

Fiutin wydał na wojnę grubą kasę. To znaczy, że jego budżet na korupcję może być teraz najwyższy w historii, bo lepiej przekonać kilka wielkich korporacji np. 50 miliardami, żeby dały se spokój z tym i tamtym, niż wydać 150 milardów na działania militarne. A w końcu politykami trzęsą grupy ludzi bogatych, chcących być jeszcze bogatszymi.

 

Ta mądra maksyma się nasuwa: "Rosja nigdy nie jest tak silna, jak jej się wydaje. I nigdy tam słaba jak nam się wydaje."

Edytowane przez VRman
Opublikowano
26 minut temu, Áltair napisał(a):

Czyli zwykli najemnicy z kategorii "kto da więcej". Bez patriotyzmu i tożsamości narodowej nie ma to żadnego sensu. Pomysł fatalny. Korea ma wiele wspólnego z Rosją, a co mają wspólnego murzyni z Europejczykami?

Koreańczycy też walczą bez patriotyzmu i tożsamości narodowej :) Mają wyprane głowy i strach i to jedyne co ich determinuje.

23 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Nie bo prawa człowieka, które Europa przestrzega, a po drugie oni nie po to leją się do europy wiedząc że docelowa dostaną socjal, zwłaszcza teraz kiedy uregulował to pakt migracyjny jeszcze mocniej, żeby iść na wojnę, nawet na gruba kasę.  Dostać coś za darmo, a dostać coś za narażanie życia, nie, to się nawet najgłupszemu migrantowi nie skalkuluje.

Ci co na socjal to na socjal, ale jednak większość imigrantów to pracuje i chcą pracować. I dla takich taka oferta woskowa mogłaby być jakimś pomysłem... Po prostu szukam dróg pomocy dla Ukrainy. Ale też prawda jest chyba taka, że obecna faza wojny to głównie z jednej strony atakowanie rakietami i dronami, a z 2 ich zestrzeliwanie więc faktycznie większość odbywa się na poziomie technologii i dozbrajania, a nie rezerw ludzkich.

Opublikowano
23 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Jak to się rozpędzi to USA będzie miało kłopot :) 

Kolejny prezydent USA, niezależnie kto nim będzie może się zdziwić ich pozycją negocjacyjną w EU po tych najbliższych kilku latach. Sojuszników trzeba szukać przede wszystkim wśród sąsiadów a nie gdzieś za oceanem.

Opublikowano
2 minuty temu, hubio napisał(a):

Mają wyprane głowy i strach i to jedyne co ich determinuje.

No i sobie teraz sam odpowiedziałeś. Pomysł z jakimiś afrykańczykami "walczącymi" za kasę jest tak abstrakcyjny, że aż śmieszny ;)

 

3 minuty temu, hubio napisał(a):

I dla takich taka oferta woskowa mogłaby być jakimś pomysłem...

Yhym, pomysłem jak najszyciej spie#**ć z forsą :E 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, areczek1987 napisał(a):

 

 

A niech sobie będzie "przekonany". Ogromna część ich ludności pouciekała a nasze bądź co bądź skromne wojska by miały tam stacjonować? Na jakiej podstawie?

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

Wysyłanie naszych w jakiejkolwiek formie jest skrajnie niepopularne wśród wyborców wszystkich opcji politycznych.

 

Tusk przy wszystkich jego problemach musiałby oszaleć żeby się na taki krok zdecydować. To nie byłby strzał w kolano, tylko seria w głowę.

Opublikowano

Już oni tam znajdą sposób aby wyłumaczyć "ładnie i mądrze" dlaczego nasze wojsko ma tam jechać. 

 

Tusk pewnie "to cała Unia tak zadecydowała, nie mamy wyboru!"

 

Osobiście chętnie bym rzucał zgniłymi jajami w każdego debila w krawacie, który chciałby wysłać naszych ludzi na Ukrainę w jakiejkolwiek formie. Zbroić się, szkolić, naprawiać armię TUTAJ i rozstawić na granicy z Białorusią a nie wysyłać na Ukrainę. 

 

Niestety oceniam, że jest 60%, że się wkurzę i przeczytam za jakiś czas, że owszem, będziemy wysyłać. 

Opublikowano

Tez sadze, ze za jakis czas przeczytamy, ze jednak jakas grupe zolnierzy wysla. Tusk nie ma nic do gadania.

Opublikowano

Przecież od dłuższego czasu mówi się w jakiej formie bedziemy tam stacjonować. Misja międzynardowa złożona z wojsk europejskich.

Na linii między terenami okupowanymi przez ruskich a resztą Ukriany.

 

Bez takiego silnego kontyngentu pilnującego bezpieczeństwa, zawieranie pokoju nie ma sensu. Ruskie zaatakują najdalej po kilku miesiącach, gdy doszkolą mobilków.

 

W mediach z innych państw była mowa że od początku, od wiosny 2024, popieramy pomysł Francji i dołączymy znaczny kontyngent do tej misji.

 

Jeśli ktoś to krytykuje to jakie inne rozwiązanie widziecie?

Opublikowano

Ten argument jaki się w tym wątku pojawił do mnie przemawia: my nie powinniśmy tam dawać ani 1 żołnierza, bo jakby co, to my jesteśmy państwem frontowym. To u nas będą potrzebni. I też od nas powinny w razie czego móc ruszyć posiłki.

Wysyłanie naszych na Ukrainę, żeby ich u nas zastąpili w Polsce Francuzi czy Niemcy, jest moim zdaniem kompletnie bez sensu. Poza tym Fiutin w razie czego chętniej uderzy w Polaka niż w Niemca. Z Polską się nie liczy. Nie mówię o pełnoskalowej bitwie, ale już "Siergiej, ale te drony mogą walnąć w ten europejski oddział" może być inną sytuacją przy "w najgorszym razie spadnie na Polaków" niż "w najgorszym razie spadnie na Niemców".

Opublikowano
50 minut temu, Kris194 napisał(a):

A niech sobie będzie "przekonany". Ogromna część ich ludności pouciekała a nasze bądź co bądź skromne wojska by miały tam stacjonować? Na jakiej podstawie?

Ale czemu mnie cytujesz z jakimiś pytaniami. Ja tu tylko wrzucam co uznam za ciekawe i znaczące w moim mniemaniu. Nie odpowiadam za to co tam jest ani za tym nie stoję. Niektórzy tutaj jakieś płonne dyskusje tworzą i niekiedy opiniują to ja sobie wrzucam coś z mojej bańki informacyjnej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

Ale po co wrzucasz co Fiutin mówi? Przecież to i tak nie ma żadnego znaczenia. Wszyscy co mówi to pierdololo pod swoje propagandowe media. Chyba, żeby mówił konkrety w sprawie negocjacji to wrzucaj, ale taki bełkot tylko denerwuje czytających (a przynajmniej mnie, zgaduję, że innych też)

Opublikowano
28 minut temu, VRman napisał(a):

Ten argument jaki się w tym wątku pojawił do mnie przemawia: my nie powinniśmy tam dawać ani 1 żołnierza, bo jakby co, to my jesteśmy państwem frontowym. To u nas będą potrzebni. I też od nas powinny w razie czego móc ruszyć posiłki.

Wysyłanie naszych na Ukrainę, żeby ich u nas zastąpili w Polsce Francuzi czy Niemcy, jest moim zdaniem kompletnie bez sensu. Poza tym Fiutin w razie czego chętniej uderzy w Polaka niż w Niemca. Z Polską się nie liczy. Nie mówię o pełnoskalowej bitwie, ale już "Siergiej, ale te drony mogą walnąć w ten europejski oddział" może być inną sytuacją przy "w najgorszym razie spadnie na Polaków" niż "w najgorszym razie spadnie na Niemców".

Dlatego od początku jesteśmy za wysłaniem żołnierzy. Właśnie państwom "frontowym" najbardziej na tym zależy by w razie czego zmierzyć się z ruskimi wojskami na terenie Ukrainy a nie naszym. I by poza naszymi wojskami w walce braly udział siły zbrojne jak największej ilości innych państw.

 

Im ktoś dalej tym mniej chętniej pośle kontyngent. I południowe kraje pośla jakiś symboliczny albo żaden.

I oni mają całkiem logiczny argument, odwrotny do Twojego. Jeśli Rosja pójdzie dalej to walczyć będzie musiała Polska, nie "my"(Włochy, Hiszpania). A nawet jak Rosja zechce iśc jeszcze dalej, to Polska da nam kilka lat czasu, zanim zostanie doszczetnie pokonana i okupowana.

 

Tego typu głosy są i we Franacji, ze strony przeciwników Macrona i jego planów.

 

Aż po całkiem relane, także u nas scenariusze. Że Polska w oparciu o dostawy samej broni i amunicji od sojuszników oraz swoich żołnierzy  zawodowych i mobilizację wyszkolonej rezerwy jest w stanie walczyć na wyniszczenie conajmniej 3-5 lat. A w tym czasie wyszkoli młodsze roczniki, co da kolejnych kilka lat. Więc kraje na zachód od nas mogą teraz nic więcej nie robić, jak się zacznie to zdążą się przygotować.

I tu pytanie "więc po co mamy teraz słać naszych żołnierzy gdzieś na linię pod lufy wojsk rosyjskich?"

 

P.S. Z  podobnego powodu jesteśmy gotowi natychmiast przyjść z pomocą Państwom Bałtyckim.

Opublikowano
7 minut temu, Badalamann napisał(a):

P.S. Z  podobnego powodu jesteśmy gotowi natychmiast przyjść z pomocą Państwom Bałtyckim.

P.S. Ukraina nie jest (i w najbliższej dekadzie nie będzie) w NATO, a Ty nie byłeś w wojsku. Ale innych chcesz wysyłać.

Opublikowano (edytowane)

Tylko wy tu tak piszecie jakby to wysłanie wojsk to miało być w celu prowadzenia jakiś walk, a przecież to ma być w ramach umowy pokojowej :) putin już powiedział, że się zgadza... :) A nie zastanawia was i nie wkurza fakt, dlaczego to USA nie mogą tam wysłać swoich żołnierzy, tym bardziej, że USA mają mieć te złoża?

 

Ostro jechaliście po Trumpie, ale to jego plan, który realizuje :) Ja tam jestem za tym pokojem tylko, że to trochę nie w porządku, że to wojska europejskie mają tam stacjonować i być narażone na prowokacje zamiast amerykańskich albo chociaż we współpracy z amerykańskimi.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

Hiszpanie proponują utworzenie europejskich sił szybkiego reagowania, jako zalążek armii europejskiej, więc nie jest tak że jak ktoś jest daleko to ma wywalone, jak nie którzy zakładają

 

Co do wysłania polskich żołnierzy, jeśli nawet to będą to zawodowi i do tego ochotnicy, tak jak do tej pory na misjach zagranicznych

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
13 minut temu, Badalamann napisał(a):

Dlatego od początku jesteśmy za wysłaniem żołnierzy. Właśnie państwom "frontowym" najbardziej na tym zależy by w razie czego zmierzyć się z ruskimi wojskami na terenie Ukrainy a nie naszym. I by poza naszymi wojskami w walce braly udział siły zbrojne jak największej ilości innych państw.

 

Im ktoś dalej tym mniej chętniej pośle kontyngent. I południowe kraje pośla jakiś symboliczny albo żaden.

I oni mają całkiem logiczny argument, odwrotny do Twojego. Jeśli Rosja pójdzie dalej to walczyć będzie musiała Polska, nie "my"(Włochy, Hiszpania). A nawet jak Rosja zechce iśc jeszcze dalej, to Polska da nam kilka lat czasu, zanim zostanie doszczetnie pokonana i okupowana.

 

Tego typu głosy są i we Franacji, ze strony przeciwników Macrona i jego planów.

 

Aż po całkiem relane, także u nas scenariusze. Że Polska w oparciu o dostawy samej broni i amunicji od sojuszników oraz swoich żołnierzy  zawodowych i mobilizację wyszkolonej rezerwy jest w stanie walczyć na wyniszczenie conajmniej 3-5 lat. A w tym czasie wyszkoli młodsze roczniki, co da kolejnych kilka lat. Więc kraje na zachód od nas mogą teraz nic więcej nie robić, jak się zacznie to zdążą się przygotować.

I tu pytanie "więc po co mamy teraz słać naszych żołnierzy gdzieś na linię pod lufy wojsk rosyjskich?"

 

P.S. Z  podobnego powodu jesteśmy gotowi natychmiast przyjść z pomocą Państwom Bałtyckim.

Ze co? Frontowe kraje chca wyslac wojska? Ktore? Baltyckie pieski, ktore ruscy rozwaliliby w dwa dni? O czym ty czlowieku w ogole piszesz. To samobojstwo.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jak nie masz NVIDIA App, to zainstaluj sobie prosty programik NVIDIA FrameView.   Po uruchomieniu wyświetla taką nakładkę. PCL to opóźnienie.
    • Nie Ameryka. Raczej apple a w zasadzie to iphony (bo za resztą sprzętów appla chyba ludzie nie nocują w kolejkach pod sklepami) i ich kultyści bo użytkownikami ich nazwać nie można. U nas podobnie a może i gorzej bywało, bo teraz chyba nieco siedli na zadach. U nas za to się bawili w wycieczki do szkopów siedzieć/koczować pod szkopskimi ispotami czy jak tam ich te świątynie się nazywają. Całe relacje w Swoim czasie na forum myapple zdawali. Nie wiem czy dalej się tak bawią bo już dawno tam nie wchodziłem. 
    • Ale 2.5", czy 3.5" bez znaczenia? Bo 2.5" będzie wygodniejszy przenośny w kieszeni, jeśli będzie tylko okazjonalnie podpinany. Nie rozumiem przesłanki stojacej za wyborem akurat 500GB w tym wypadku. Większa pojemnośc, to większa prędkość. Konstrukcja, a także czy to SMR czy CMR są bardziej ważne, a wybór 500GB jest raczej bardziej ograniczony, więc jest mniejsza szansa dostać lepszy model.   WD Blue WD10EZEX 1TB - 3.5", 64MB, CMR, dlaczego ten - bo obstaję za tym, że jeden talerz, to mniejsze ryzyko awarii, mniej głowic, mniej części mechanicznych, do tego to CMR, które też uchodzą za bardziej żywotne, w razie draki też mniej kosztowne odzyskiwanie danych, np. żadnego tam helu w środku nie ma jak w drogich dyskach, że nie podbija to wspomnianych kosztów odzyskiwania, do tego model powszechnie dostępny, więc i za tym części.   Model od lat na rynku, nie mający historii powszechnych awarii, jak kiedyś słynne serie Seagate. Za to napotykałem się na awarie innych 1TB jak wspomniany WD Red, i różnych Toshib o tych pojemnościach, Green są na ogół serią pozycjonowaną niżej (aczkolwiek przesunięto tam półki w doł swego czasu), SMR, lub 5400 RPM - choć to niekoniecznie wada w kwestii trwałości, Purple do pracy ciągłej w rejestratorach, Gold są drogie, HGST z lepszych marek nie ma od dawna, Samsunga od jeszcze dawien dawna, Seagate'a z uwagi na renomę bym nie ruszał conajmniej w tym segmencie.    Jeżeli dysk jest sprzedawany przez popularną sieć na ich stronie, to raczej nie obawiałbym się, że jest kręconą używką z kręconymi licznikiem S.M.A.R.T. Wpisujesz numer seryjny https://support-eu.wd.com/app/Warranty_Status i masz wszystko na dłoni. Kręcony dysk nie będzie miał gwarancji, albo znacznie krótszą, niż w opisie produktu/parametrach. Ale jak jest z pewnego źródła, ma z rok, był rzadko włączany i wyłączany, i nawet jak ma trochę przebiegu w S.M.A.R.T., to można się połakusić.   Inne propozycje (nie wyszczególnione 2.5/3.5")   Lista 1-talerzowych CMR WD, którą sobie kiedyś skompilowałem (listopad 2024)     WD Green WD10EZRX 1TB - 5400 RPM, 64 MB, CMR, 1 talerz. Akurat o nim wiem poza tym niewiele, ale wydaje mi się, że był jednym z popularniejszych z WD swego czasu, więc może się go udać łatwiej dostać.     1TB CMR 7200 RPM    32MB cache Hitachi 7K1000.D HDS721010DLE630 1TB 7200RPM (wolniejszy niż EZEX, 2011 - CMR) WD Blue WD10EZLX-xxK4KAx 1TB (1/2) 32MB cache (Q2 2012  - CMR)   64MB cache WD Blue WD10EZEX-xxRKKAx/xxZF5Ax/xxBN5Ax/xxKUWAx 64MB cache 1TB 7200RPM (Q2 2012 - CMR) WD Blue WD10EZES-xxUFAAx 1TB 64MB WD Green WD10EURX-63FH1Y0 1TB 7200RPM 64MB (seria pod AV, ≤ Q4 2013 - CMR) WD Black WD1003FZEX-00MK2A0 1TB 7200RPM 64MB (seria pod AV, Q4 2013 - CMR) (1/2) WD SE WD1002F9YZ-09H1JL0 (xxH1JLx) 1TB 7200RPM 64MB (Enterprise, seria pod NAS, 2013 - CMR) (1/2)   128MB cache WD Gold WD1005FBYZ-xxYCBBx-xxRRWBx 1TB 7200RPM 128MB cache (1/2) (Enterprise, CMR, January 2018) WD Gold WD1005VBYZ-xxRRWBx 1TB (1/2) 7200RPM, 128MB cache WD Re WD1004FBYZ-xxYCBBx 1TB (1/2) 7200RPM, 128MB cache (datacenter, 2016  - CMR)   1TB 5400 RPM CMR 64MB cache   WD Blue WD10EZRZ-xxHTKBx 1TB 64MB 5400RPM CMR (to tak naprawdę rebrandowany Green sprzed 2015) WD Blue (CRMLRP2L) WD10EARZ-xxC5XBx 1TB (1/1) 64MB cache WD Red WD10EFRX-68JCSN0 (xxJCSNx/xxPJCNx/xxFYTNx) 1TB 64MB 5400RPM CMR (1/2) WD Red Plus WD10EFPX-xxC4TNx 1TB (1/1) 5400RPM 64MB cache (chyba CMR, bo nie pisze na rml527, że SMR) WD Purple WD10PURX-64D85Y0 (xxD85Yx/xxE5EYx/xxKC9Yx) 64MB  5400RPM 1TB CMR WD Purple WD10PURZ-xxU8XYx/xxBDSYx 1TB 5400RPM 64MB cache CMR WD Purple WD10EJRX-xxN74Yx 1TB 64MB cache (1/2) WD Purple WD10EVRX-xxNXNYx 1TB 64MB cache (1/2) WD AV-GP WD10EURX-xxFH1Yx/xxUY4Yx/xxC57Yx 1TB 64MB cache (1/2)   2TB 1 talerzowe CMR 5400RPM   WD Blue (CRMLRP2L) WD20EARZ-xxC5XBx 2TB (1/2) 64MB cache WD Blue WD20EZAZ-xxGGJBx/xxL9GBx 2TB (1/2), 256MB cache   2TB 1-talerzowych nie było na tamtą chwilę
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}